Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
realistaa

W którym roku kobiety zaczeły przestać być kobietami? kiedy to się zaczęło?

Polecane posty

Poprosze o definicję "kobiety niebędącej kobietą"😏

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Poprosze o definicję "kobiety niebędącej kobietą"😏

Dokładnie miałam to napisać 😉

Pewnie chodzi o gary, pranie, prasowanie...ziew.... 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Poprosze o definicję "kobiety niebędącej kobietą"😏

Kobiety przestające być kobietami czyli biorące funkcje facetów, tz. odwrotność 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Poprosze o definicję "kobiety niebędącej kobietą"😏

kobieta której matka nie nauczyła gotować i kobieta dla której kariera jest ważniejsza niż rodzina

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem kiedy dokładnie wymarł gatunek : ) ale my mężczyźni jakoś dajemy sobie radę 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

kobieta której matka nie nauczyła gotować i kobieta dla której kariera jest ważniejsza niż rodzina

Nie znam żadnej kobiety, dla której kariera jest ważniejsza niż rodzina. Gotować podstawowe rzeczy to wszyscy umieją, niezależnie od płci.

Ciekawi mnie dlaczego uważasz akurat gotowanie i tworzenie rodziny za wyznacznik kobiecości. Mimo wszystko kulinaria nie maja płci, zaś rodzinę tworzą osobniki płci obojga, toteż można zadać pytanie kiedy mężczyźni przestali być mężczyznami? Bo zdarzają się tacy, którzy wolą karierę...

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

kobieta której matka nie nauczyła gotować i kobieta dla której kariera jest ważniejsza niż rodzina

Mam pomysł na biznes online w czasie kryzysu. Kurs gotowania online dla chłopaków w kwarantannie. Piszesz się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Nie znam żadnej kobiety, dla której kariera jest ważniejsza niż rodzina. Gotować podstawowe rzeczy to wszyscy umieją, niezależnie od płci.

Ciekawi mnie dlaczego uważasz akurat gotowanie i tworzenie rodziny za wyznacznik kobiecości. Mimo wszystko kulinaria nie maja płci, zaś rodzinę tworzą osobniki płci obojga, toteż można zadać pytanie kiedy mężczyźni przestali być mężczyznami? Bo zdarzają się tacy, którzy wolą karierę...

Akurat facet musi mieć prace, kariere bo tak to kobiety go nie chcą. Ilu facetów bierze bezrobotne kobiety a ile kobiet robi to samo? są podwójne standarty i to jest normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Mam pomysł na biznes online w czasie kryzysu. Kurs gotowania online dla chłopaków w kwarantannie. Piszesz się?

lepszy pomysł to badania psychologiczne kobiet online i stępel na czoło ze skalą zyebanego beretu od 1 do 10, bo każda ma zyebany beret przynajmniej na skali 1, nie ma żadnej na 0, a przy profilu na portalu randkowym certyfikat skali zyebania aby facet mógł podjąć świadomą decyzje czy w brnąć dalej czy nie, za taki serwis faceci by byli gotowi zapłacić sporo kasy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Akurat facet musi mieć prace, kariere bo tak to kobiety go nie chcą. Ilu facetów bierze bezrobotne kobiety a ile kobiet robi to samo? są podwójne standarty i to jest normalne.

Ano są podwójne. Dla kobiet na przykład wizualne czy seksualne. Dobra, przyjmijmy że produkcja potomstwa to zajęcie ściśle kobiece, tym bardziej, że teoretycznie może się odbywać przez dzieworodztwo... ale skąd to gotowanie, jako wyznacznik płci?? I że jeszcze matka musi uczyć... a nie może być inny członek rodziny? Babcia, ojciec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

lepszy pomysł to badania psychologiczne kobiet online i stępel na czoło ze skalą zyebanego beretu od 1 do 10, bo każda ma zyebany beret przynajmniej na skali 1, nie ma żadnej na 0, a przy profilu na portalu randkowym certyfikat skali zyebania aby facet mógł podjąć świadomą decyzje czy w brnąć dalej czy nie, za taki serwis faceci by byli gotowi zapłacić sporo kasy

Szarmancja Twojej wypowiedzi sugeruje, że realistaa to ex-Relattywista😏. Hmm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Ano są podwójne. Dla kobiet na przykład wizualne czy seksualne. Dobra, przyjmijmy że produkcja potomstwa to zajęcie ściśle kobiece, tym bardziej, że teoretycznie może się odbywać przez dzieworodztwo... ale skąd to gotowanie, jako wyznacznik płci?? I że jeszcze matka musi uczyć... a nie może być inny członek rodziny? Babcia, ojciec?

matka powinna dbać o swoje dzieci przez gotowanie dla dzieci i zdrowe odżywianie swoich dzieci, facet ma za zadanie aby dzieci miały co jeść i kobieta co do gara włożyć, czy to ubić mamuta czy przynieść zakupy ze sklepu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Szarmancja Twojej wypowiedzi sugeruje, że realistaa to ex-Relattywista😏. Hmm?

Kiedy zrozumiesz że faceci i kobiety nie są równe i NIGDY nie będą, bez względu na to jakie prawa są wprowadzane i co pitolą w TV. Natura ma swoje prawa i nic wymyślone przez człowieka tego nie przeskoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Kiedy zrozumiesz że faceci i kobiety nie są równe i NIGDY nie będą, bez względu na to jakie prawa są wprowadzane i co pitolą w TV. Natura ma swoje prawa i nic wymyślone przez człowieka tego nie przeskoczy.

Są różni, ale równi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

lepszy pomysł to badania psychologiczne kobiet online i stępel na czoło ze skalą zyebanego beretu od 1 do 10, bo każda ma zyebany beret przynajmniej na skali 1, nie ma żadnej na 0, a przy profilu na portalu randkowym certyfikat skali zyebania aby facet mógł podjąć świadomą decyzje czy w brnąć dalej czy nie, za taki serwis faceci by byli gotowi zapłacić sporo kasyj

Oj. Bidulek wrażliwy 🙂 nie denerwuj się tak, teraz wszyscy sa zryci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja umiem i lubie gotowac 😉 ale nie chcialabym byc tylko postrzegana przez ten pryzmat... tak samo jak kogos poznaje to nie widze go w kategoriach o, mezczyzna, on musi zarobic na dom bo tak bo jest mezczyzna... niee, on nie przyszedl na swiat po to, zeby zaspokajac moje potrzeby 😉 ma swoje uczucia,  mysli,potrzeby, jest oddzielna jednostka a nie narzedziem jakims, meblem. Fajnie jakby on postrzegał moja osobe tak samo.. to mozna sie jakos wtedy dogadac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ale kogoś dvpa piecze, że kobiety chcą być kims więcej niż ,,kurą domową". A co do kariery - podziekuj swoim kolegom na tym forum czy na braciasamcy czy gdzie indziej - przecież uważacie, że kobiety lecą tylko na kasę, kobiety poszły do pracy, przestały być zależne od was finansowo i znów problem? No trudno. Życie. Kobiecość nie polega tylko na rodzeniu dzieci i siedzeniu w garach, ale co ty realista możesz o tym wiedzieć. Piszesz pod niektórymi postami że kobietom TV zżarło mózgi i szukamy ideałów z TV - nie. 

Edytowano przez Jabłeczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja dopiero uczę się gotować, jeszcze się uczę w sensie nauki szkolnej. Nie mam rodziny w rozumieniu mąż, dzieci. No a jestem pełnoletnia. No to km zdaniem autora jestem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Akurat facet musi mieć prace, kariere bo tak to kobiety go nie chcą. Ilu facetów bierze bezrobotne kobiety a ile kobiet robi to samo? są podwójne standarty i to jest normalne.

Poczytaj na kafe ilu mężczyzn utrzymują zakochane kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Kiedy zrozumiesz że faceci i kobiety nie są równe i NIGDY nie będą, bez względu na to jakie prawa są wprowadzane i co pitolą w TV. Natura ma swoje prawa i nic wymyślone przez człowieka tego nie przeskoczy.

Trochę już stracilam chęć do dyskusji, bo nie odpowiedziałeś na moje pytanie, tylko zacząłeś mówić o czymś innym.

I mam nadzieję, że pod slowem "równe" miałeś tak naprawdę na myśli "różne". Bo jeśli mezczyzna i kobieta nie są równi, to powstaje pytanie kto jest gorszy a kto lepszy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

bylaś kiedyś w jakimś związku? wiem że myślisz że to wszystko ma być równe itp, niestety nigdy nie będzie, jedynie niewypał gotowy.... a te feministyczne poglądy spowodują że zostaniesz starą panną

Bez przesady. Ja mam feministyczne poglądy i nie jestem "starą panną". 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

Jakie te poglądy masz dokładnie?

Takie jak na przykład Malwa

 

Są różni, ale równi. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co to za błędne myślenie, kobieta nigdy nie przestała nią być, kompletne złe spojrzenie na obraz kobiety, Owszem, są bardziej zaradne, niezależne finansowo od małżonka, dominują e wielu zawodach nad mężczyznami, są wybitnymi specjalistami, naukowcami, mają ogromny rozwój polityczny, ale jak można dewagowac nad jej istnieniem? W dalszym ciągu zachowały swoją kobiecość, mężczyzni bez nas nieistnieją.🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pszczoły już dawno poradziły sobie z tym tematem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A co to znaczy "przestać być kobietą"? Kobiety nigdy nie nie przestały i nie przestaną nimi być 🙂  To, że nie wszystkie chcą spełniać  z uśmiechem na ustach ról narzuconych im kulturowo i biologicznie nie znaczy, że są jakieś wybrakowane. Po prostu postępują zgodnie ze swoją wolą i sumieniem i presja społeczna im niestraszna. Od kobiet wiecznie wymaga się poświęceń i altruizmu, ale z jakiej racji tak naprawdę? Zdrowy egoizm jest potrzebny do zachowania szczęścia i równowagi. Nie dla każdej szczytem spełnienia życiowego jest dbanie o tzw. "ognisko domowe". Niektóre na tym poprzestają i są szczęśliwe, ale inne mają większe ambicje i chcą postawić na swój samorozwój. Co w tym złego, że ludzie mają różne cele w życiu? Dlaczego w ogóle mężczyźni próbują sterować naszym życiem i mówić nam co mamy robić? No błagam... Możecie sobie psioczyć ile wlezie, ale nikogo nie interesuje fakt, że widzicie nas jedynie w roli "kury domowej". Pora w końcu poszerzyć horyzonty i uzmysłowić sobie, że nie macie już żadnego wpływu na nasze decyzje. A to pech 🙂

  • Like 1
  • Thanks 5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim razie Mizio opisz czemu 40 letnie kobiety którymi są kurami domowymi nie chcą rozwodu, gdy ich mężowie nić im nie oferują a dziecko mają jedno już pełnoletnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

bylaś kiedyś w jakimś związku? wiem że myślisz że to wszystko ma być równe itp, niestety nigdy nie będzie, jedynie niewypał gotowy.... a te feministyczne poglądy spowodują że zostaniesz starą panną

Feministyczne hmmm po prostu wole jak ludzie się szanują takie zmuszanie się robienie z siebie cierpietnicy bo co ludzie powiedzą to nie jest dla mnie miłość to strasznie przykre i faktycznie lepsza samotność od tego. A to czego ja chce to nie jest coś wielkiego i znam sympatycznych ludzi wśród nich mężczyzn którzy myślą podobnie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 

W takim razie Mizio opisz czemu 40 letnie kobiety którymi są kurami domowymi nie chcą rozwodu, gdy ich mężowie nić im nie oferują a dziecko mają jedno już pełnoletnie.

A skąd ja mam to wiedzieć? Trzeba by bylo zapytać tych kobiet 🙂 Przyczyn może być mnóstwo:

- Może są bardzo wierzące i rozwód postrzegają jako grzech i dlatego w tym tkwią? Mąż jest jaki jest, ale to nadal mąż... 

- Może na "stare lata" nie chcą już kombinować i przewracać swojego życia do góry nogami? 

- Może przywykły już do swoich smutnych realiów i nie wierzą w to, że związek może wyglądać inaczej? 

- Może boją się samotności i wychodzą z założenia, że lepszy byle jaki facet niż żaden? 

- Może mają niskie poczucie własnej wartosci i boją się, że w tym wieku nikt się nimi już nie zainteresuje a chcą mieć partnera? 

- Może nie mają się potencjalnie gdzie podziać i są z mężem tylko dlatego, żeby mieć dach nad głową? 

 

Feministyczne hmmm po prostu wole jak ludzie się szanują takie zmuszanie się robienie z siebie cierpietnicy bo co ludzie powiedzą to nie jest dla mnie miłość to strasznie przykre i faktycznie lepsza samotność od tego. A to czego ja chce to nie jest coś wielkiego i znam sympatycznych ludzi wśród nich mężczyzn którzy myślą podobnie. 

Brawo 🙂

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×