Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
taki obraz wasz

Polecam ten wpis o incelach

Polecane posty

Ojeju jej bardzo samotny. Nawet bardziej niż porzucona kobieta z chorym dzieckiem? 

Żałosne. 

Startujcie do kobiet na swoim poziomie urody to nie będzie problemu. I nie pisz bzdur, że brzydkie cie nie chca. Za stara jestem i zbyt dobrze znam życie, żeby łykać takie bajki. Nie widziałam tłumu adoratorów wokol brzydkiej czy grubej. Natomiast widziałam tłumy brzydkich, niskich i niemęskich wokół pięknych, zgrabnych kobiet. 

 

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
9 minut temu, AntyBazyl napisał:

Ojeju jej bardzo samotny. Nawet bardziej niż porzucona kobieta z chorym dzieckiem? 

Żałosne. 

Startujcie do kobiet na swoim poziomie urody to nie będzie problemu. I nie pisz bzdur, że brzydkie cie nie chca. Za stara jestem i zbyt dobrze znam życie, żeby łykać takie bajki. Nie widziałam tłumu adoratorów wokol brzydkiej czy grubej. Natomiast widziałam tłumy brzydkich, niskich i niemęskich wokół pięknych, zgrabnych kobiet. 

 

U taki obraz wasz jest troche beznadziejny przypadek, troche się nie kleja niektóre kwestie u niego, ale ok.

Są faceci, których żadna nie chce jak i kobiety, których żaden nie chce (chyba ze na noc, dwie). Życie jest brutalne, jakoś nikt się nie lituje nad otylymi kobietami, która tez nie ma super kontaktów z ludźmi, ani związków ani nad szarymi myszkami, ktorymi inni gardzą. A kobiety muszą? Nie. Nie muszą jeśli nie chcą. To wszystko się odwróciło. No i ŻYCIE. Nigdy nie było ono sprawiedliwe, to równa ciagla walka i wygraja nieliczni. 

Edytowano przez *кєяi*
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, *кєяi* napisał:

U taki obraz wasz jest troche beznadziejny przypadek, troche się nie kleja niektóre kwestie u niego, ale ok.

Są faceci, których żadna nie chce jak i kobiety, których żaden nie chce (chyba ze na noc, dwie). Życie jest brutalne, jakoś nikt się nie lituje nad otylymi kobietami, która tez nie ma super kontaktów z ludźmi, ani związków ani nad szarymi myszkami, ktorymi inni gardzą. A kobiety muszą? Nie. Nie muszą jeśli nie chcą. To wszystko się odwróciło. No i ŻYCIE. Nigdy nie było ono sprawiedliwe, to równa ciagla walka i wygraja nieliczni. 

No dokładnie. Nad brzydka, stara samotna kobieta nikt się nie lituje a te ciiipy tutaj płaczą jak dzieci, ze sa najbardziej samotni. No koń by się uśmiał 😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam znajoma ktora (niestety) jest brzydka I bardzo otyla. Jest zabawna, oczytana , Ma dobra prace I wlasne mieszkanie. Ma 35 lat I jest dziewica.nigdy nawet sie nie calowala. Probowala poznac mezczyzn na rozne sposoby ale jest dla nich niewidzialna. 
 

czy jest tu jakis biedny, odrzucony incel ktory chcialby poznac dobra kobiete, ktora zrozumialaby go I kochala nad zycie?

moge was spiknac ze soba. 
 

Ja jestem wlasnie z tych wredot opisanych w poscie powyzej. Cale zycie bylam atrakcyjna kobieta I osmielilam sie odrzucac tych ktorzy mi sie nie podobali.

Do tego bylam taka paskudna, ze zbywalam ich sorry , nie jestes w moim typie, zamiast dawac im szczegolowe wyjasnienie dla czego sa beznadziejni.

tak , jestem straszna. Idac do lozka z facetem kierowalam sie wylacznie swoimi updodobaniami- nie pytalam ludzi do okola czy koles jest We nich glupi albo cham czy cos w tym stylu.

 

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, AntyBazyl napisał:

Ojeju jej bardzo samotny. Nawet bardziej niż porzucona kobieta z chorym dzieckiem? 

Żałosne. 

Startujcie do kobiet na swoim poziomie urody to nie będzie problemu. I nie pisz bzdur, że brzydkie cie nie chca. Za stara jestem i zbyt dobrze znam życie, żeby łykać takie bajki. Nie widziałam tłumu adoratorów wokol brzydkiej czy grubej. Natomiast widziałam tłumy brzydkich, niskich i niemęskich wokół pięknych, zgrabnych kobiet. 

 

No właśnie startujemy do kobiet na swoim poziomie. To wy chcecie tych wyżej, bo uważacie się za najpiękniejsze i najcudowniejsze.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Einefremde napisał:

Mam znajoma ktora (niestety) jest brzydka I bardzo otyla. Jest zabawna, oczytana , Ma dobra prace I wlasne mieszkanie. Ma 35 lat I jest dziewica.nigdy nawet sie nie calowala. Probowala poznac mezczyzn na rozne sposoby ale jest dla nich niewidzialna. 
 

czy jest tu jakis biedny, odrzucony incel ktory chcialby poznac dobra kobiete, ktora zrozumialaby go I kochala nad zycie?

moge was spiknac ze soba. 
 

Ja jestem wlasnie z tych wredot opisanych w poscie powyzej. Cale zycie bylam atrakcyjna kobieta I osmielilam sie odrzucac tych ktorzy mi sie nie podobali.

Do tego bylam taka paskudna, ze zbywalam ich sorry , nie jestes w moim typie, zamiast dawac im szczegolowe wyjasnienie dla czego sa beznadziejni.

tak , jestem straszna. Idac do lozka z facetem kierowalam sie wylacznie swoimi updodobaniami- nie pytalam ludzi do okola czy koles jest We nich glupi albo cham czy cos w tym stylu.

 

Dokladnie. Tez mam taka znajoma, tylko ona ma juz kolo 40-tki, za to nie ma pracy i mieszkania. Podobno tez nigdy sie nawet nie calowala. Za to ma dosc ciekawe hobby i swietnie gotuje. 
A ta Twoja kolezanka nie moze czy nie chce jej sie schudnac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, *кєяi* napisał:

Są faceci, których żadna nie chce jak i kobiety, których żaden nie chce (chyba ze na noc, dwie). Życie jest brutalne, jakoś nikt się nie lituje nad otylymi kobietami, która tez nie ma super kontaktów z ludźmi, ani związków ani nad szarymi myszkami, ktorymi inni gardzą. A kobiety muszą? Nie. Nie muszą jeśli nie chcą. To wszystko się odwróciło. No i ŻYCIE. Nigdy nie było ono sprawiedliwe, to równa ciagla walka i wygraja nieliczni. 

Otyłe kobiety mają dużo łatwiej niż nieatrakcyjni mężczyźni. A z szarymi myszkami totalnie popłynęłaś, bo jest mnóstwo facetów, którzy właśnie takich szukają. Nie widziałem, by ktoś takimi gardził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chce ale jedzenie to jej jedyny przyjaciel. Kiedy przestaje jesc jest calkiem sama , wiec zawsze do tego wraca. 
raz schudla calkiem sporo ale nic to nie dalo wiec wrocila do jedzenia - znieczulenia. 

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, taki obraz wasz napisał:

Otyłe kobiety mają dużo łatwiej niż nieatrakcyjni mężczyźni. A z szarymi myszkami totalnie popłynęłaś, bo jest mnóstwo facetów, którzy właśnie takich szukają. Nie widziałem, by ktoś takimi gardził.

Skad taki pomysl? Kobieta, ktora nigdy nie podobala sie nikomu z powodu otylosci i dotrwala do 40 w dziewictwie, ma latwiej? Zwlaszcza w tym wieku? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
29 minut temu, uzyszkodnik napisał:

polecam ten film o trenerach podrywania

Obejrzałam go i naszła mnie taka refleksja... Nie mam insta, fejs jest do picu mało aktywny, nie trzepie youtuba poza muzyką, kafe to pierwsze i ostatnie forum na którym jestem i wiesz co? Lubię tą swoją nie wirtualną jaskinię. W moim małym świecie nie ma wojny damsko-męskiej, inceli, mizoginów, trenerów uwodzenia, insta gwiazdeczek, youtuberów zdobywajascych popularość i całego panującego  spie.rd0lenia. Cieszę się, że nigdy nie przesiąkłam tym. 

Edytowano przez Electra
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Po prostu zaczynają cierpieć tak jak te kobiety cierpiały cierpią i bedą cierpieć. Ja nie gardze incelami, nie deptam ich uczuć, nie jestem taka ale pewne kwestie mnie zadziwiaja bo: 

"życie determinuje ogromna grupa czynników pozostających poza naszym wpływem - płeć, wzrost, inteligencja, psychika, wygląd, kolor skóry, ogólna sprawność fizyczna. Jakbyśmy nie chcieli zakląć rzeczywistości - zawsze ktoś będzie miał lepiej, łatwiej i szybciej. Mężczyźni mają tego pecha, że urodzili się w czasach być może dla siebie najgorszych - ginocentrycznego matriarchatu, który stawia szereg wymogów, często - z przyczyn niezależnych od jednostki - niemożliwych do spełnienia. Jest to coś z czym należy się pogodzić, po prostu nie trafiliśmy w dobry czas"

Przepraszam, a kobiety swój wygląd mogą wybierać tak, jakie się urodzą? A dla spoorej większości facetów uważa, że nie wziałby nieatrakcyjnej kobiety nigdy do zwiazku, ze wygląd u kobiety jest najważniejszy. Te nieatrakcyjne mają się bujać, co z tego ze bylaby dobrą partnerką jak przecież tamta seksowniejsza i ładniejsza. A ich boli, ze teraz coraz wiecej kobiet tez patrzy na wygląd? Boli? 

To co mnie rozwala, jak panowie też skarżą się że kobiety nie podejmują inicjatywy. Parę miesiecy temu był taki goracy temat, na czasie to kilka kobiet pisało że pewnie najlepiej dla facetów jak podchodziły i zagadałyby te najatrakcyjniejsze. Jakie byly odpowiedzi?

"Noo, no bo to niezbyt fajne, jak zagaduje cie taka nieatrakcyjna, bo trzeba ją jakoś zbyć"

No to k..🤦‍♀️ Ręce opadają..

Dla mężczyzn to dla nich najgorsze czasy, ale tak samo od wieki wieków czuły i czują się kobiety mało atrakcyjne. Ktoś im rękę podawał, szanse? Moze fetyszyści jak lubia puszyste, ale takie brzydsze mało który weźmie. Takie sie urodziły i co? I nic. A tutaj mamy płacz, ze kobiety nie biorą kogoś kto nie jest atrakcyjny. I tak dużo kobiet wiąże się z przeciętnymi. A dziwacy i ci ktorzy nie potrafia rozmawiać, nigdy nie bedą rozmowni, więc albo pójdą to zwalczac albo nie bedą umieli sie odnaleźć w towarzystwie i związkach.

Edytowano przez *кєяi*
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, taki obraz wasz napisał:

Otyłe kobiety mają dużo łatwiej niż nieatrakcyjni mężczyźni. A z szarymi myszkami totalnie popłynęłaś, bo jest mnóstwo facetów, którzy właśnie takich szukają. Nie widziałem, by ktoś takimi gardził.

W jakim sensie maja duzo latwiej. Znam kilka otylych I wszystkie sa samotne, odrzucone I niewidzialne dla facetow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Obejrzałam go i naszła mnie taka refleksja... Nie mam insta, fejs jest do picu mało aktywny, nie trzepie youtuba poza muzyką, kafe to pierwsze i ostatnie forum na którym jestem i wiesz co? Lubię tą swoją nie wirtualną jaskinię. W moim małym świecie nie ma wojny damsko-męskiej, inceli, mizoginów, trenerów uwodzenia, insta gwiazdeczek, youtuberów zdobywajascych popularość i całego panującego  ...0lenia. Cieszę się, że nigdy nie przesiąkłam tym. 

Na szczescie w realu jest wielu fajnych facetow, na kafe mamy zlot inceli 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytajcie ze zrozumieniem. Nikt nie mówi, że macie się wiązać z nieatrakcyjnymi mężczyznami. Chodzi tylko o to, byście ich nie wyśmiewały ani nimi nie gardziły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Skad taki pomysl? Kobieta, ktora nigdy nie podobala sie nikomu z powodu otylosci i dotrwala do 40 w dziewictwie, ma latwiej? Zwlaszcza w tym wieku? 

Są mężczyźni, którzy lubią otyłe. No ale pewnie żaden z nich jej nie odpowiadał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakby to bylo niesprawiedliwe to sama zarzadzam moja pisssda. 
mnie mam zwyczaju sypiac z facetami tylko dlatego ze oni uwazaja ze powinnam. 

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Einefremde napisał:

Chce ale jedzenie to jej jedyny przyjaciel. Kiedy przestaje jesc jest calkiem sama , wiec zawsze do tego wraca. 
raz schudla calkiem sporo ale nic to nie dalo wiec wrocila do jedzenia - znieczulenia. 

Nie rozumiem takich ludzi. To znaczy jak najbardziej rozumiem mechanizmy zastepowania sobie braku uczucia jedzeniem, ale to jest bledne kolo. Wiadomo, zw otyle kobiety nie podobaja sie mezczyznom, wiec poki nie schudnie, powodzenia miec nie bedzie. Zreszta otylosc to ryzyko wczesnego wystapienia wielu chorob.

Ciekawa jestem, czy bardzo jest gruba. Ta moja znajoma co najmniej polowe powinna schudnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Otyłe kobiety mają dużo łatwiej niż nieatrakcyjni mężczyźni. A z szarymi myszkami totalnie popłynęłaś, bo jest mnóstwo facetów, którzy właśnie takich szukają. Nie widziałem, by ktoś takimi gardził.

Nie popłynęłam. Dla ciebie byloby ok, bo sam jesteś spokojny i bez szału. A otyłe kobiety wcale nie mają lepiej, to g.ówno prawda. Takie pocieszenie, żeby takim kobietom przykro nie było. Ty nigdy nic niczego nie widzisz, zacznijmy od tego. Na ulicy spotykasz samych przystojniaków, masz zaburzenie obrazu atrakcyjnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Są mężczyźni, którzy lubią otyłe. No ale pewnie żaden z nich jej nie odpowiadał.

Doczytaj sobie, jacy mezczyzni lubia otyle. Tacy, ktorzy maja fetysz kontroli nad druga osoba, nie dbaja o jej zdrowie, zrobia wszystko, by byla ubezwlasnowolniona i od nich zalezna. To chore relacje i nikt normalny nie pakuje sie w zwiazki z osobami, ktore lubia otyle.

Kobiety nie tyle lubia otylych facetow, tylko potrafia w grubym facecie dostrzec cos wiecej: madrosc, wsparcie, cieplo, zaradnosc... i dlatego moga sie z takim zwiazac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, taki obraz wasz napisał:

Czytajcie ze zrozumieniem. Nikt nie mówi, że macie się wiązać z nieatrakcyjnymi mężczyznami. Chodzi tylko o to, byście ich nie wyśmiewały ani nimi nie gardziły.

Nigdy nie wysmiewam sie z ludzi I nikim nie gardze. Duzo mozna by o mnie powiedziec ale akurat nie to . 
Gdyby w realu jakis incel poprosil mnie o pomoc zrobilabym wszystko by zmienic jego zycie - ulozyla diete , plan treningowy, wspierala mentalnie I zawlokla na zajecia jogi pelne lasek.

poprostu nie lubie uwag jakie to kobiety so Puste kooorvy bo osmielaja sie miec wymagania i sypiaja z tymi z ktorymi IM jest po drodze.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Czytajcie ze zrozumieniem. Nikt nie mówi, że macie się wiązać z nieatrakcyjnymi mężczyznami. Chodzi tylko o to, byście ich nie wyśmiewały ani nimi nie gardziły.

Tacy są wysmiewani, ale porządna kobieta NIE WYŚMIEJE. Ile razy to nieatrakcyjna jest wyśmiewana bo otyła albo jak to mowią z tyłu deska, z przodu deska. Despetka o tym pisala niedawno. I co? Ktoś ją pocieszał? Kobiety, faceci brutalnie ją zmielili w tamtym temacie czepiając się jej, ale to ona została skrzywdzona przez facetów - z powodu małego biustu. Fajnie? Nie sadzę, taka moze być ładna z twarzy i fajna z charakteru a wystarczy ze ma mały biust, a zostaje zdeptana.  A facet który nie ma wygladu, wystarczy ze sie ogarnie i może zdobyć fajna kobietę. Taka róznica.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Nie rozumiem takich ludzi. To znaczy jak najbardziej rozumiem mechanizmy zastepowania sobie braku uczucia jedzeniem, ale to jest bledne kolo. Wiadomo, zw otyle kobiety nie podobaja sie mezczyznom, wiec poki nie schudnie, powodzenia miec nie bedzie. Zreszta otylosc to ryzyko wczesnego wystapienia wielu chorob.

Ciekawa jestem, czy bardzo jest gruba. Ta moja znajoma co najmniej polowe powinna schudnac.

To jest zaburzenie odzywiania. Znieczula sie tym jak alkoholik wodka. 
ona doskonale wie ze jej otylosc jest przyczyna jej samotnosci ale to jest bledne kolo

im starsza tym grubsza...teraz to prawie 140kg przy 160cm wzrostu.

wydaje mi sie ze poprostu polozyla na swoim zyciu krzyzyk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Czytajcie ze zrozumieniem. Nikt nie mówi, że macie się wiązać z nieatrakcyjnymi mężczyznami. Chodzi tylko o to, byście ich nie wyśmiewały ani nimi nie gardziły.

Ja sie wysmiewam jedynie z inceli, poniewaz oni gardza kobietami, a jednoczesnie maja w stosunku do nich mnostwo wymagan, oczekiwan i roszczen, poza tym nieustannie zrzedza na swoj los, ale nic realnie nie zmieniaja w swoim zachowaniu.

A wlasciwie to nie tyle z samych inceli, a z ich podejscia do zycia.

Zreszta w jednym z tematow wypowiadala sie kobieta, ktora takze miala roszczenia w stosunku do otoczenia i zachowywalam sie w stosunku do niej identycznie. Nie dyskryminuje mezczyzn 😃 Punktuje chore wymagania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Na szczescie w realu jest wielu fajnych facetow, na kafe mamy zlot inceli 🙂

Gardzę tylko głupotą, qrestwem i sqrwysynstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaraz się dowiemy tutaj, ze faceci lubią stare, otyle i zaniedbane 😂 😂 😂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja poleca Sołżenicyna. Poczytajcie sobie o zdrowych, normalnych, silnych mężczyznach, zamykanych na dziesiątki lat w stalinowskich Łagrach. Pozbawiono ich godności, dobrego imienia, nawet kontaktu listownego z bliskimi. Głodni, zmarznięci, wykorzystywani do katorżniczej pracy, bytowali tak przez lata. Wiecie, o czym rozmawiali i o czym marzyli przez te wszystkie lata? O kobietach, żonach, narzeczonych, kochankach. Marzyli o bliskości, seksie, założeniu rodziny lub powrocie do niej. Mieli różne poglądy na życie, ale wszyscy zgadzali się co do jednego: największą krzywdą, jaką im wyrządzono, było pozbawienie ich prawa do bycia z kobietami. I jak tu nie zgodzić się z tezą, że byt określa świadomość? ;- )

Może zamiast tworzyć coraz to nowe subkultury i łączyć się w stada wzajemnej adoracji, usiądźmy i zastanówmy się, co jest z nami nie tak?  😛 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poza tym to wy piszecie im, żeby coś ze sobą zrobili, to na pewno kogoś znajdą, podczas gdy oni cały czas starają się zwiększyć swoją atrakcyjność, ale to nic nie daje, bo jednak wygląd ponad wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
43 minuty temu, Einefremde napisał:

Nigdy nie wysmiewam sie z ludzi I nikim nie gardze. Duzo mozna by o mnie powiedziec ale akurat nie to . 
Gdyby w realu jakis incel poprosil mnie o pomoc zrobilabym wszystko by zmienic jego zycie - ulozyla diete , plan treningowy, wspierala mentalnie I zawlokla na zajecia jogi pelne lasek.

Ty może tak. Ale większość tylko ich wyśmiewa, że są przegrywami i mówi, by zrobili coś z sobą, podczas gdy oni bardzo często już dbająo siebie, mają zainteresowania itd. itp., ale nic to nie daje, bo nie wyglądają jak aktor z plakatu czy model z okładki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×