Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Electra

Jakich wad nie bylibyście w stanie zaakceptować u partnera/partnerki?

Polecane posty

3 minuty temu, lonelyman napisał:

No tak ale bądźmy sprawiedliwi i nie mówimy że tylko zawsze facet jest wszystkiemu winny. Nie bardzo pojmuję to że ludzie się kochają, biorą ślub a po kilku latach toczą ze sobą regularną wojnę .

Ale jeśli masz do czynienia z mizoginem to inaczej być nie może... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu nie chodzi o zdrowych ludzi którzy na pewnych etapie przestali się lubić : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

To by można było książkę napisać. Dla tego wymienię cechy, które występują bardzo często u "przeciętnych" dziewczyn:

- rozseksualizowanie,

- rozchwiane emocjonalne i wynikające z niego impulsywne podejmowanie decyzji (proszę uznajcie to za jedno),

- brak planu na siebie,

Edytowano przez KermitZaba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, BoniBluBubble napisał:

Dla tego. Zlituj się nade mną. Analafabetyzmu nie zaakceptuje. I błędów w pisowni. Nie ma takiej możliwości. 

Kurde ty właśnie  wymieniłaś właśnie moje wady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Electra napisał:

Jakie pierwsze trzy przychodzą Wam do głowy?

Bawidamek, hipokryta, ignorant 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Magda13 napisał:

Bawidamek

Mnie irytuje gdy facet za długo patrzy za kobietą, a co dopiero pies na baby🤮

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBubble napisał:

Twoja największa wada jest bycie plazem. Znalazłam cię w gazecie właśnie. 

Jak mnie pocałuje księżniczka, to kto wie, może z żaby zamienię się w księcia, albo przynajmniej żabiego księcia, byle z dużymi majątkami ziemskimi.

Chyba artykuł o mnie, bo ja siedzę w domu przed komputerem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Electra napisał:

Mnie irytuje gdy facet za długo patrzy za kobietą, a co dopiero pies na baby🤮

Za dugo, to znaczy ile sekund?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Magda13 napisał:

 hipokryta

Z zarzucaniem komuś hipokryzji, albo fałszu uważałabym. Bardzo często doradzam tutaj inaczej niż sama w swoim życiu postąpiłam. U mnie to nie jest przejaw hipokryzji i obłudy, a świadomości, że popełniłam błąd i nie należy tak postępować. Jeśli raz złamało się swoją zasadę i uznaje się to za błąd też nie oznacza to rozbieżności między wyznawanymi zasadami, a ich przestrzeganiem w swoim życiu. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Onkosfera napisał:

Ograniczanie moich możliwości życiowych i uniemożliwienie mi wykonywania mojej pracy. Na to reaguję alergicznie.

Chyba wszystkie związki są w jakimś stopniu ograniczające. Tak ja to widzę, bo należy uwzględniać też swojego partnera/ke przy podejmowaniu decyzji, inwestować czas (który jest zasobem jak każdy inny, jego niedostatek nas bardzo ogranicza) i pieniądze w relację.

Mówiąc o pieniądzach mam na myśli, fakt ze od czasu do czasu dobrze było gdzieś wyjść. Nawet nie chodzi o fundowanie drugiej stronie wszystkich wyjść, bo można się równo podzielić, ale praktycznie każde wyjście kosztuje, nawet kiedy się płaci za samego siebie. No zawsze można chodzić razem na spacer? Ale serio zawsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, KermitZaba napisał:

Za dugo, to znaczy ile sekund?

Nie spłycaj tego. Nie chodzi o czas. Co innego rzucić okiem na kobietę, która spodobała Ci się, a co innego wodzić za nią wzrokiem, albo perfidnie gapić się. Zwłaszcza przy swojej kobiecie. Skróciłabym o łeb takiego delikwenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Electra napisał:

Nie spłycaj tego. Nie chodzi o czas. Co innego rzucić okiem na kobietę, która spodobała Ci się, a co innego wodzić za nią wzrokiem, albo perfidnie gapić się. Zwłaszcza przy swojej kobiecie. Skróciłabym o łeb takiego delikwenta.

Moim zdaniem, nawet gapienie się na kogoś, kiedy nie ma się przy boku kobiety, jest bardzo nieeleganckie. Mówiąc gapienie się, mam na myśli ostentacyjne wpatrywanie, a nie dyskretne zerkanie. Dwa razy niesamowicie gapiły się na mnie kobiety, szczerze to nie wiem, o co im chodziło, bo nie wiem jak to określić, ale miały śmiertelnie poważne miny, bardziej bym powiedział, że patrzyły się na mnie jak by coś do mnie miały, niż jak bym się im podobał. Miałem ochotę do nich podejść, zapytać się, o co im chodzi, ale finalnie zrezygnowałem, by nie straszyć znowu ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, KermitZaba napisał:

Moim zdaniem, nawet gapienie się na kogoś, kiedy nie ma się przy boku kobiety, jest bardzo nieeleganckie. Mówiąc gapienie się, mam na myśli ostentacyjne wpatrywanie, a nie dyskretne zerkanie. Dwa razy niesamowicie gapiły się na mnie kobiety, szczerze to nie wiem, o co im chodziło, bo nie wiem jak to określić, ale miały śmiertelnie poważne miny, bardziej bym powiedział, że patrzyły się na mnie jak by coś do mnie miały, niż jak bym się im podobał. Miałem ochotę do nich podejść, zapytać się, o co im chodzi, ale finalnie zrezygnowałem, by nie straszyć znowu ludzi.

Niestety nawet nie wiesz jakie to nagminne zjawisko. Byłam w zeszłym tygodniu w parku linowym z dzieciakami. One szalały, ja kafe 😄 i gość obok lustrował wszystkie mamuśki, a żonka goniła za dzieciaczkiem. Dramat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
12 minut temu, BoniBluBubble napisał:

Kermit nigdy nie przepuści okazji by pochwalić się wielkim powodzeniem swej persony. 

Ja też przyznam, że zdarza się iż wpadnę jakiemuś facetowi w przysłowiowe oko. Każdy tak ma, co w tym złego? Jestem zwykła, przeciętna, nie zadzieram nosa, ale dostrzegam czasem przejaw zainteresowania. 

Edytowano przez Electra
Fajnie wiedzieć, że jeszcze możemy zostać uznani za atrakcyjnych, wielkie mi rzeczy, pffff,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, BoniBluBubble napisał:

Kermit nigdy nie przepuści okazji by pochwalić się wielkim powodzeniem swej persony. 

To nie ma nic wspólnego z powodzeniem, one wyglądały, jak by mi chciały za coś łomot spuścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Electra napisał:

Jakie pierwsze trzy przychodzą Wam do głowy?

1. Odmowy zamoczenia. 2. Zbyt męskiej fryzury 3. Kija w dupie (w sensie robienie z życia problemu i obowiązków)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uzyszkodnik napisał:

1. Niedojrzalosc emocjonalna

2. Wada postawy

3. Niedostatek inteligencji.

Lenistwo i brak silnej woli rozumiem, ale zaintrygowalo mnie, co egocentryzm ma wspolnego z otyloscia.

Ale jesteś okrutna z tą 2. Czemu? 😮

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, BoniBluBubble napisał:

Wzrok zazdrosnych bab które przyszły gdzieś ze swoimi misiami bezcenny 😂 te czasy już nie wrócą 🤧

Zazdrosnych o co? O moje zgrabne nogi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 minut temu, Leżaczek napisał:

1. Odmowy zamoczenia

Gęby w alkoholu?

Edytowano przez Electra
Pij do lustra
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, BoniBluBubble napisał:

Sęk w tym ze nie wiem o co. Pewnie były wkoorwione ze są z jelopem który woli towarzystwo obcej. 

Poprzedni post, w którym mnie cytowałaś, naprawdę miał być kierowany do mnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, BoniBluBubble napisał:

O chooj ci chodzi płazie? Nie pamietam już nawet tego postu. Nie ucze się na pamięć. Whateva

Proszę, tylko mnie nie bij. Jeszcze nie znalazłem żony, a bardziej krzywa twarz na pewno mi utrudni przyszłe poszukiwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
17 minut temu, Szyderca bezlitosny napisał:

Wszyscy jesteśmy Kiełbasą 😎

Można być zwykłą parówką, a można być Berlinką 😉

Edytowano przez Electra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

1. Niedojrzalosc emocjonalna

2. Wada postawy

3. Niedostatek inteligencji.

Lenistwo i brak silnej woli rozumiem, ale zaintrygowalo mnie, co egocentryzm ma wspolnego z otyloscia.

mnie też zaskoczyło jak to zauważyłam (oczywiście to subiektywna obserwacja), ale wszystkie grube osoby jakie znam to skończeni egocentrycy. Wszystko im się należy, roszczeniowi, ustawieni tylko na branie. Pomijam fakt, że jak ktoś rośnie jak chleb w piecu mając męża/żonę to raczej nie bierze pod uwagę tego jak się te osoby czują. 

Może to też ma związek z brakiem silnej woli (ale co było pierwsze to nie wiem)- oni zjedzą to 10 ciastko bo im się należy, bo są smutni, bo mają dobry humor, bo coś tam 🙂 Świat jest po to, żeby napychać im gęby - dosłownie i w przenośni.

 

(Oczywiście nie mówię tu o osobach u których nadwaga podyktowana jest przyczynami zdrowotnymi, ale u większości nie jest)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

1. Niedojrzalosc emocjonalna

2. Wada postawy

3. Niedostatek inteligencji.

Lenistwo i brak silnej woli rozumiem, ale zaintrygowalo mnie, co egocentryzm ma wspolnego z otyloscia.

Wada postawy, ludzie czasem już rodzą się z taka wada której nie da się "wyćwiczyć". Tak samo jeśli chodzi o inteligencję też wpływ ma dzieciństwo, później chociaż niektórzy się starają a i tak nie dorównują innym. Masz prawo tego nie akceptować u partnera jak i wszystkiego innego co ci nie odpowiada. Tylko pamiętajmy aby szanować takich ludzi bo bo nie musi być wcale ich wina że tacy są. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z wyglądu: nadwaga, niski wzrost, niemeska śmieszna postura, rude włosy, łysienie Norwood A, za mały/ za duży nochal, łydki jak kijki do nordic walking :D, piegi, dziewiczy was. 

 

Charakter: lenistwo, roszczeniowosc, niezroenowazenie emocjonalne, brak ambicji, malostkowosc, pycha, egoizm, infantylność, brak pokory. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, uzyszkodnik napisał:

Nie mialy byc trzy?

Odpowiadałam na pytanie postawione w temacie. Nie widziałam tego, że 3 miały być. Jednak ciężko by się było zdecydować na 3 konkretne z tej listy 😕 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×