Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Despetka

Jak się czujecie podczas pandemii?

Polecane posty

Napisano (edytowany)
4 godziny temu, Kulfon napisał:

To jak wedlug Ciebie wyglada pandemia? Jak na filmach katastroficznych? Ze wszyscy padaja jak muchy?

Pandemia (gr. pan „wszyscy”, demos „lud”) – nazwa epidemii o szczególnie dużych rozmiarach, na dużym obszarze, obejmującej kraje, a nawet kontynenty[1].

Cechy choroby sprzyjające rozwojowi pandemii[edytuj | edytuj kod]

niska śmiertelność zakażonych osób

wysoka zaraźliwość (Ro>>1)

długi okres zaraźliwości, w tym zaraźliwość w okresie bezobjawowego przebiegu choroby

brak naturalnej odporności populacji (biologiczny czynnik chorobotwórczy lub jego szczep niewystępujący od dawna lub nigdy przedtem)

choroba nie niszczy swoich nosicieli. Niegroźne objawy sprzyjają zlekceważeniu choroby.

I tu zdradzasz jakim jesteś laikiem bo NIE MA czegoś takiego jak choroba bezobjawowa! To nowe słowotwórstwo ktore naiwni lykaja jak pelikany. Choroba jakąkolwiek zawsze daje objawy. Dziwne ze żeby sie przekonać czy jest sie zarażonym to trzeba wykonać (Goo.w.no warty) test nie nadający sie do diagnostyki chorób 😂. Jeśli nie ma sie objawow a test wyszedł pozytywny to jest sie nosicielem wirusa ale jesteśmy nosicielami milionów bakterii i wirusów i co z tego? Zresztą ile to jest 200 osób na ponad 30 milionowe Polskie społeczeństwo? To nie procent, to zaledwie jego promil! 

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, JestemKozak napisał:

Tam gdzie są maseczki, tam jest dużo wirusa. Tam gdzie maseczek nie ma, wirusa już praktycznie nie ma. Jedyne logiczne wytłumaczenie jest takie że maseczki powodują zwiększoną zapadalność na choroby płuc które później przez g00wniane testy są mylone z Covidem. Zagadka rozwiązana.

Otóż to, wiele osób która gorliwie nosi wszędzie maseczki z mnostwem bakterii ktore wdychaja, zachoruje na zapalenie płuc lub nawet grzybice pluc, ludzie masowo będą odwiedzać pulmunologow jesienią a rząd oczywiście powie ze to druga fala koronawirusa! I kółko sie kręci... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, JestemKozak napisał:

Nie ma sensu z wami dyskutować bo wy CHCECIE desperacko wierzyć w tego wirusa mimo że każdy dookoła widzi że nic się nie dzieje a fakty, statystyki i zachowania polityków i lekarzy przeczą istnieniu jakiejkolwiek śmiercionośnej epidemii wymagającej zamknięcia całych krajów i wprowadzania zamordyzmu. 

Gdyby media ciągle o tym nie trąbiły i nie przypominały o tym codziennie a politycy nie kazali nosić masek pod groźbą kary to nawet byście nic nie zauważyli. Ot taka to "śmiercionośna" pandemia.

Jesteście fanatykami, a z fanatykami nie ma dyskusji

W samo sedno! Ale do ortodoksyjnych covidian żadne argumenty nie docierają, dla nich wyrocznią są kłamliwe media głównego nurtu 🤦 możesz tłumaczyć, dawać mnóstwo argumentów ale nie dotrze bo oni nawet nie myślą logicznie!!! Gdyby myśleli to zauważyli by ze cos jest nie tak choćby w zachowaniach polityków a szczególnie Szumowiny która sam kiedyś powiedział ze ,,maseczki nic nie dają i on NIE WIE po co ludzie je noszą" a 1-2 tygodnie później każe nosić wszystkim maseczki 😂. Następnie znowu sie skompromitował gdy dziennikarz zapytał go dlaczego on nie nosi maseczki a on na to ,,bo nie mam objawów" (w rzeczywistosci to dlatego ze nie chce zachorowac na zapalenie pluc czy inne choroby układu oddechowego) 😂 no k...a to 99% Polakow tez nie ma objawów ale chwile wczesniej stwierdził ze ,,nie noszenie maseczki to objaw egoizmu" 😂. Jak tępi są ludzie ze nie dostrzegają tego?! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Umrze któreś z rodziców czy dziadków to im się zdanie na temat autentyczności Covid 19 zmieni. Będzie płacz i lament

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Jaśmin 81 napisał:

Umrze któreś z rodziców czy dziadków to im się zdanie na temat autentyczności Covid 19 zmieni. Będzie płacz i lament

No i mamy typowy argument z d00py Covidian. A jak nie umrze to co? Odszczekasz wszystko? 

Do tej pory nikt wśród mojej rodziny i znajomych nie umarł na Covida i się na to nie zapowiada, a "pandemia" trwa już kilka dobrych miesięcy. I wcale nie chowamy się po piwnicach tylko żyjemy dokładnie tak jak wcześniej, chodzimy do pracy, po zakupy itp..

Słyszałaś żeby jakiś celebryta, polityk czy sportowiec umarł na Covida? A co chwilę ktoś go łapie. I każdy mówi że nawet objawów nie miał, ewentualnie jak przy grypie.

Spleprzaj idi0tko i kup sobie mózg 

Edytowano przez JestemKozak
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikt powtarzam nikt kto jest w miarę zdrowy na to nie umrze

Tylko mega schorowani ludzie których wykończyła by byle infekcja, nawet zwyczajna grypa która jest 1000 razy bardziej pospolita niż Covid, albo coś jeszcze słabszego 

Od miesięcy nawet media tłuką wam dzień w dzień do głów że prawie wszystkie przypadki są bezobjawowe, zgony to jakiś ułamek procenta, średnia wieku zmarłych to jakieś 80 lat + na dodatek choroby współistniejące, a wy dalej macie pełne gacie i się boicie niewiadomo czego

Dodatkowo politycy karający nas za brak masek sami gdzie tylko można olewają te wszystkie zakazy i nakazy i się niczego nie boją i wszystko jak na dłoni widać w TV. 

Nie chce mi się już tłumaczyć bo to walenie głową w mur, i tak nie zrozumiecie i będziecie Pierredolić że mi babcia umrze, pajace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
8 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Trzeba byc naprawde tepym, by tak argumentowac. Gdyby od maseczek chorowalo sie na grzybice i wdychalo jakies ogromne ilosci bakterii, lekarze chirurdzy chorowaliby masowo. A oni czasem maja nawet kilkugodzinne operacje, a Ty mozesz... zmienic sobie maseczke w tym czasie. Tak zreszta powinno sie zrobic po godzinie (maksymalnie 3). To raz. Dwa, nie ma sensu nosic maseczek wszedzie, np. tam gdzie nie ma tlumow i zamknietych przestrzeni, gdzie nie przebywasz dlugi czas w towarzystwie jednej osoby. Trzy, nie musisz nosic maseczki. Mozesz nosic przylbice. Nie bedzie grzybicy ani „ogromnych ilosci bakterii”. Mozesz tez pracowac zdalnie, zamawiac jedzenie z Piotra i Pawla i z nikim sie nie spotykac.

Wystarczy tylko troche pomyslunku.

Ale ty jesteś głupia 

Nie będę nosił żadnej maseczki ani tym bardziej przyłbicy, ani chował się w domu. Po pierwsze nie ma żadnego powodu by tak robić, a po drugie to hańbiące dać się tak zakneblować bo kr3tyni sobie uroili jakiegoś śmiercionośnego bezobjawowego wirusa i chcą nas chwycić za m0rdy

I nie, nie interesuje mnie że "zabiję" ci mamę czy babcię chodząc z odsłoniętą twarzą 

Edytowano przez JestemKozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Kiedy to do Ciebie dotrze, ze nie kazdy boi sie o siebie, ego/isto? 

Nie boję się ani o siebie ani o nikogo, bo po prostu bazuję na faktach i wiem że nie ma się czego bać 

I dlaczego miał bym się bać i przejmować się ludźmi którzy mną gardzą tylko dlatego że chodzę bez maski jak wolny człowiek? 

Edytowano przez JestemKozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Te fakty sa takie, ze zapewne nikt z Twoich znajomych nie jest chory ani nie pracuje w sluzbie zdrowka.

Mój sąsiad pracuje. Jest totalnie zdrowy i żyje. W szpitalach pustki, nic się nie dzieje. Zresztą na całą Polskę jest jakieś 60 osób pod respiratorami. 

A fakty są takie jak napisałem, prawie wszyscy są bezbjawowi a garstka starych i mocno schorowanych umiera, ale umarli by na dowolną infekcję. Dlatego się nie boję bo nie ma czego. 

Polecam takie życie bez strachu

Edytowano przez JestemKozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

W życiu bym się nie przyznał sanepidowi że miałem kontakt z wirusem, i żaden normalny człowiek też by się nie przyznał. 

Nikt nie chce być zamknięty w areszcie domowym wraz z całą rodziną na długie tygodnie za niewinność, za to że miał kontakt z bezobjawowym wirusem 

Edytowano przez JestemKozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

Kiedy to do Ciebie dotrze, ze nie kazdy boi sie o siebie, egoisto? Ja mam swietna kondycje i odpornosc, wiec przypuszczalnie nic mi sie nie stanie. Ale mam tez starsze osoby w rodzinie. Jedna ciocia bierze chemie - jesli bede przechodzic chorobe bezobjawowo i ja zaraze, to ja zabije. Moja kolezanka pracuje w hospicjum, jesli ja zaraze, ma duze szanse wykonczyc co najmniej kilkudziesieciu pacjentow. Inna kolezanka jest gruba, kolejna ma cukrzyce - moga z tym zyc 60 lat, ale choroba moze je wykonczyc wczesniej. Rozumiem, ze dla Ciebie te osoby chore, po 80 to smieci i odpady do utylizacji.

W takim razie nie wychodź z domu wcale i zamknij się w sterylnym pudełku bo jeszcze złapiesz infekcję jakich wiele, przykładowo zwykłą grypę która jest 1000 razy bardziej pospolita od Covida i zarazisz te osoby i one również umrą. Tu nie potrzeba Covida. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, JestemKozak napisał:

Słyszałaś żeby jakiś celebryta, polityk czy sportowiec umarł na Covida? A co chwilę ktoś go łapie. I każdy mówi że nawet objawów nie miał, ewentualnie jak przy grypie.

Tak, slyszalam. Link ponizej. Poza tym nie wiem dlaczego uwazasz, ze my siedzimy w domu i drzymy ze strachu. Zdaje sobie sprawe, ze smiertelnosc jest niska, natomiast kazda taka niepotrzebna smierc to tragedia. Dlatego staram sie chronic innych ludzi.

https://news.sky.com/story/coronavirus-stars-and-notable-figures-who-have-died-after-contracting-covid-19-11969431

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

,,Członkowie parlamentu brazylijskiego postanowili potwierdzić podejrzenia i włamać się do szpitala, który nie został jeszcze ukończony, a twierdził że leczy 5000 osób na Covid-19, a 200 już nie żyje. Urzędnicy włamali się by sprawdzić doniesienia i odkryli że w szpitalu panuje absolutny bałagan i nie było w nim żadnych pacjentów.
Gubernator oszukuje państwo i naród oraz kłamie na temat statystyk, które mają pomóc w wepchnięciu szczepionek na podstawie zawyżonej liczby zgonów związanych z Covid-19.
Natomiast bardziej szokująca była decyzja o otwarciu trumien ofiar koronawirusa, które rzekomo czekają na transport do pochówku. Otwierając trumny deputowani byli zszokowani, ale nie zdziwieni. Okazało się że trumny są puste!
Na anglo-jezycznych stronach jest (byl?) film z tego zdarzenia. Oczy na świecie otwierają się coraz szerzej. Tylko w Polsce lemingi nadal wierzą w to, co usłyszą w telewizji".

Edytowano przez Malutka92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
48 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Nigdy nie lapie grypy. Moge siedziec caly dzien w towarzystwie samych chorych, ale grypa sie u mnie nigdy nie rozwija. Co do Covida, obawiam sie, ze moze nie byc tak fajnie.

No i tak samo koronawirus się u ciebie nie rozwinie. 

A grypy też możesz być jak najbardziej bezobjawową nosicielką i "pozabijać" swoich rodziców, babcię, całe szpitale i hospicja. 

To że ktoś nosi wirusa jakiegokolwiek nie oznacza od razu że choroba na pewno się u niego rozwinie. 

Edytowano przez JestemKozak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Malutka92 napisał:

,,Członkowie parlamentu brazylijskiego postanowili potwierdzić podejrzenia i włamać się do szpitala, który nie został jeszcze ukończony, a twierdził że leczy 5000 osób na Covid-19, a 200 już nie żyje. Urzędnicy włamali się by sprawdzić doniesienia i odkryli że w szpitalu panuje absolutny bałagan i nie było w nim żadnych pacjentów.
Gubernator oszukuje państwo i naród oraz kłamie na temat statystyk, które mają pomóc w wepchnięciu szczepionek na podstawie zawyżonej liczby zgonów związanych z Covid-19.
Natomiast bardziej szokująca była decyzja o otwarciu trumien ofiar koronawirusa, które rzekomo czekają na transport do pochówku. Otwierając trumny deputowani byli zszokowani, ale nie zdziwieni. Okazało się że trumny są puste!
Na anglo-jezycznych stronach jest (byl?) film z tego zdarzenia. Oczy na świecie otwierają się coraz szerzej. Tylko w Polsce lemingi nadal wierzą w to, co usłyszą w telewizji".

Widzialam ten film, mama mi go przyslala, bo troche rozumiem po portugalsku. Film mial podpisy, ze szpital byl pusty, ze to klamstwo ble ble. Oczywiscie nikt z tych matolow tego sam nie sprawdzil tylko wierzyl w to, co im ktos napisal. Znalazlam ten sam film na stronach brazyliskich i okazalo sie, ze ten szpital w ogole jeszcze nie byl otwarty, a jakis posel poszedl i zrobil afere, ze warunki sanitarne nie byly wystarczajace na jego otwarcie. Dlatego tam jeszcze nikogo nie bylo. To jest naprawde latwo sprawdzic samemu, nawet jesli ktos nie zna jezyka to jest google translate.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Nie moge byc nosicielka bo grypa zakaza sie majac objawy 😂

Bzdura totalna. Skoro posiadasz taką "wiedzę" to nic dziwnego że robisz w gacie przed koronawirusikiem

Nawet 33% zakażeń wirusem grypy przebiega bezobjawowo. Wyszukaj sobie w Google bo nie mogę tu wkleić linka. 

A na koronawirusa bezobjawowi to co najmniej 80%!

Tak więc grypa jest straszniejsza niż koronawirus. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, JestemKozak napisał:

Bzdura totalna. Skoro posiadasz taką "wiedzę" to nic dziwnego że robisz w gacie przed koronawirusikiem

Nawet 33% zakażeń wirusem grypy przebiega bezobjawowo. Wyszukaj sobie w Google bo nie mogę tu wkleić linka. 

A na koronawirusa bezobjawowi to co najmniej 80%!

Tak więc grypa jest straszniejsza niż koronawirus. 

Oczywiście, że grypa jest mniej grozna. Ma nizsza smiertelnosc i nizsze R, poza tym na grype wypracowalismy sobie odpornosc, metody leczenia oraz szczepionkę. Na grypę w tym roku w Polsce zarazilo sie ponad 3 mln osob z tego co pamietam, a zmarlo ok 60.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Kolega cierpi na brak argumentow, wiec pozorowany foch?

Powiem szczerze, ze mnie tez juz meczy ta rozmowa, nikt nikogo i tak nie przekonuje 😄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, uzyszkodnik napisał:

Grypa zarazasz droga kropelkowa, ale generalnie ma duzo mniejszy wspolczynnik zarazliwosci. U mnie nawet sie nie rozwija, bo jest od razu zwalczana przez organizm, wiec nie moge zarazic. Na grype istnieje szczepionka.

Kolega cierpi na brak argumentow, wiec pozorowany foch?

Wasze jedyne argumenty są na poziomie "poczekaj aż ci babcia umrze" 

Próbujecie mi rozpaczliwie udowodnić że mam się bać pospolitej infekcji, ale wam nie wychodzi. Ja takim cykorem nie jestem. Umiem czytać i analizować fakty. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, uzyszkodnik napisał:

Mnie czasem tak mecza, ze po prostu nie chce mi sie odpowiadac i nie odpowiadam. Wygladaja mi na ludzi, ktorym podeslesz linki do badan, argumentow autorytetow medycznych, a oni i tak to zignoruja 🙂 Zreszta co jakis czas ktos im podsyla dowody, a oni i tak zaklinaja rzeczywistosc.

Juz dawno przekonalam sie o tym, ze ludzie najchetniej wierza w to, w co chca wierzyc. Niestety logika najczesciej przegrywa z emocjami, taka nasza natura ludzka. W sumie jest to fascynujace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja już teraz to czuję się normalnie, bo wróciłam do pracy i do ludzi. Ale wcześniej to myślałam, że oszaleje w domu i to z dzieckiem, które nie mogło pójść do żłobka i wywalało mi chałupę do góry nogami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 4.08.2020 o 00:07, lonelyman napisał:

Ja też w sumie tego nie odczuwam ale w większych miastach jest pewnie gorzej. Na wsi się tego nie odczuwa a bez auta itak nie ruszam się z domu.

Ja jeżdżę pociągiem i  metrem i w ogóle nie myślę nie boję się oczywiście maskę noszę i odkazam ręce, chyba uwierzyłabym gdybym sama zachorowała.  Akurat na wsi gdzie mieszkają rodzice  i w okolicznych  jest dużo chorych.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czytając to forum potwierdzam swoje zdanie, że covid nie jest tak groźny jak głupota. To głupota jest najgorszą zarazą i szerzy się bez przeszkód.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, uzyszkodnik napisał:

Mnie czasem tak mecza, ze po prostu nie chce mi sie odpowiadac i nie odpowiadam. Wygladaja mi na ludzi, ktorym podeslesz linki do badan, argumentow autorytetow medycznych, a oni i tak to zignoruja 🙂 Zreszta co jakis czas ktos im podsyla dowody, a oni i tak zaklinaja rzeczywistosc.

Dokladnie, ortodoksyjni covidianie/ covidioci ignorują wszelkie argumenty choćby tony artykułów im podsylac to nawet nie przeczytaja, bo bezgranicznie ufają klamliwej TV, całej ten propagandzie strachu 🤦🤦🤦

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, kardulaki napisał:

Ja jeżdżę pociągiem i  metrem i w ogóle nie myślę nie boję się oczywiście maskę noszę i odkazam ręce, chyba uwierzyłabym gdybym sama zachorowała.  Akurat na wsi gdzie mieszkają rodzice  i w okolicznych  jest dużo chorych.. 

,,Chorych bezobjawowo"? Bo po prostu porobili sobie testy i wynik wyszedł im (a właściwie TRAFIL SIE) pozytywny? 😏 To mieli pecha bo muszą siedzieć bezsensowne na kwarantannie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Kulfon napisał:

Juz dawno przekonalam sie o tym, ze ludzie najchetniej wierza w to, w co chca wierzyc. Niestety logika najczesciej przegrywa z emocjami, taka nasza natura ludzka. W sumie jest to fascynujace.

Otóż to...bo,,łatwiej jest oszukać kogoś niż przekonać, ze został oszukany". Ten cytat do covidian idealnie pasuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uzyszkodnik napisał:

Droga idio/ko, nie ogladam TV - mam za to stycznosc z lekarzami i osobami pracujacymi w sluzbie zdrowia. Oczywiscie nie trzeba panikowac, ale nie nalezy tez olewac srodki bezpieczenstwa.

Widze, ze poziom dyskusji podibnie sofizmatyczny, jak u kolegow.

To nie olewaj sobie idi.o.to, gorliwie nos wszędzie maseczke która jest pełną bakterii które sie wdycha a potem dziw sie ze zachorowales na zapalenie płuc lub inne choroby układu oddechowego. Maseczki szkodzą i jesienia będzie tzw ,,druga fala wirusa" czyli faktycznie dużo chorych osób (nie bezobjawowo!) które nosiły maseczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
45 minut temu, Alutek napisał:

Czytając to forum potwierdzam swoje zdanie, że covid nie jest tak groźny jak głupota. To głupota jest najgorszą zarazą i szerzy się bez przeszkód.

 

Podpisuje się pod tym obiema rękami. Głupota ludzi, którzy lekceważą zagrożenie. Narażając tym samym siebie i innych, na uszczerbek zdrowia bądź utratę życia.

Ale dobra uznajmy, że koronawirusa nie ma. Jedna zróbmy sobie taki eksperyment myślowy i uznajmy, że nam się tylko wydaje, że go nie ma, a w rzeczywistości jest. To czy taka osoba, która nie zachowuje podstawowych środków ostrożności, nie nosi maseczki zwłaszcza w miejscu publicznym, bądź robi to w sposób nieodpowiedni, nie trzyma dystansu i nie myje rąk. To czy jej błędne przeświadczenie o braku pandemii, nie czyni potencjalnie większych szkód, niż gdyby się "wygłupiała" z maseczką? Czy jej błędna ocena sytuacji nie spowoduje niepotrzebnej śmierci postronnych osób? Czy nie lepiej "powygłupiać" się z maseczką na wypadek gdyby jednak koronawirus istniał i był śmiertelny? Co w sytuacji jeśli taki fan teorii spiskowej o fałszywej pandemii, spotka się z tatą, bądź mamą, sam przejdzie koronawirusa jak grypę, którą on w zasadzie jest (należy do tej samej grupy), a jego 50-60 kilkuletni ojciec/matka, umrze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Malutka92 napisał:

To nie olewaj sobie idi.o.to, gorliwie nos wszędzie maseczke która jest pełną bakterii które sie wdycha a potem dziw sie ze zachorowales na zapalenie płuc lub inne choroby układu oddechowego. Maseczki szkodzą i jesienia będzie tzw ,,druga fala wirusa" czyli faktycznie dużo chorych osób (nie bezobjawowo!) które nosiły maseczki.

To jak maseczka nie odpowiada, to noś przyłbice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, uzyszkodnik napisał:

Pisalam to juz wczesniej. Jedyne, czego chce Malutka, to smrod w tym temacie.

Wybacz, zapoznałem się tylko z kilkoma ostatnimi odpowiedziami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×