Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
nofutureshe

Nie mówi o związku nikomu

Polecane posty

Co może waszym zdaniem oznaczać jeżeli facet mieszka z kobietą i jej dzieckiem od półtora roku ale nikomu nie mówi że z nią jest? Zarówno jego rodzina jak i znajomi z pracy i spoza pracy sądzą że jest sam. Jakie waszym zdaniem są tego przyczyny? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie traktuje związku poważnie. Nie godziła bym  się na coś takiego, ale skoro osobom zainteresowanym to nie przeszkadza mnie nic do tego 🙂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I co te kłótnie dają?

Wyrzucić go nie wyrzuci  bo facet pewnie daje jakąś  kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak można wstydzić się bycia z kimś? Uwłaczające. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świadomy kogo wziął, czytając forum większość coś  nie teges.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie nie traktuje poważnie. Może po prostu jest skryty i nie opowiada o swoim prywatnym życiu. Ja taka jestem. Bliska rodzina oczywiście wie o moim związku, no bo na imprezy rodzinne chodzimy razem. Ale w pracy nikomu nie opowiadałam, na fb nie mam żadnych zdjęć z nim czy informacji. Znajomi z pracy dowiedzieli się po paru latach bo ktoś wypaplał i żałuję, że tak wyszło. Bo od tej pory koleżanki plotkary próbują mnie naciągać na jakieś prywatne zwierzenia, a ja tej sfery życia nie poruszam w ogóle. Trochę przewrażliwiona jestem na tym punkcie, do tego stopnia że nie zamierzam o ślubie informować nikogo spoza ścisłego grona rodziny i przyjaciół, nigdzie wrzucać zdjęć czy zmieniać nazwiska tam, gdzie nie trzeba (np. na fb właśnie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Tartufo napisał:

Niekoniecznie nie traktuje poważnie. Może po prostu jest skryty i nie opowiada o swoim prywatnym życiu. Ja taka jestem. Bliska rodzina oczywiście wie o moim związku, no bo na imprezy rodzinne chodzimy razem. Ale w pracy nikomu nie opowiadałam, na fb nie mam żadnych zdjęć z nim czy informacji. Znajomi z pracy dowiedzieli się po paru latach bo ktoś wypaplał i żałuję, że tak wyszło. Bo od tej pory koleżanki plotkary próbują mnie naciągać na jakieś prywatne zwierzenia, a ja tej sfery życia nie poruszam w ogóle. Trochę przewrażliwiona jestem na tym punkcie, do tego stopnia że nie zamierzam o ślubie informować nikogo spoza ścisłego grona rodziny i przyjaciół, nigdzie wrzucać zdjęć czy zmieniać nazwiska tam, gdzie nie trzeba (np. na fb właśnie)

Weźmie cię  na spacer osobno w nocy nikt nie widział.

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Tartufo napisał:

Niekoniecznie nie traktuje poważnie. Może po prostu jest skryty i nie opowiada o swoim prywatnym życiu. Ja taka jestem. Bliska rodzina oczywiście wie o moim związku, no bo na imprezy rodzinne chodzimy razem. Ale w pracy nikomu nie opowiadałam, na fb nie mam żadnych zdjęć z nim czy informacji. Znajomi z pracy dowiedzieli się po paru latach bo ktoś wypaplał i żałuję, że tak wyszło. Bo od tej pory koleżanki plotkary próbują mnie naciągać na jakieś prywatne zwierzenia, a ja tej sfery życia nie poruszam w ogóle. Trochę przewrażliwiona jestem na tym punkcie, do tego stopnia że nie zamierzam o ślubie informować nikogo spoza ścisłego grona rodziny i przyjaciół, nigdzie wrzucać zdjęć czy zmieniać nazwiska tam, gdzie nie trzeba (np. na fb właśnie)

Myślę, że to jednak dziwne, gdy nawet rodzina myśli, że jest sam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, nofutureshe napisał:

Co może waszym zdaniem oznaczać jeżeli facet mieszka z kobietą i jej dzieckiem od półtora roku ale nikomu nie mówi że z nią jest? Zarówno jego rodzina jak i znajomi z pracy i spoza pracy sądzą że jest sam. Jakie waszym zdaniem są tego przyczyny? 

Wstydzi się tego związku ale mówi że kocha. Przykro mi ale nie martw się. Z czasem ułożysz sobie życie z tym który będzie szanował Ciebie i dziecko.

Powodzenia 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, AURELIA KAMAL napisał:

Nie traktuje związku poważnie. Nie godziła bym  się na coś takiego, ale skoro osobom zainteresowanym to nie przeszkadza mnie nic do tego 🙂

Nie godzila na co?
a to juz nie mozna sobie mieszkac razem jak sie ma na to ochotę? oO
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brak informowania o tym inncyh co sie robi w swoim domu= brak szacunku?
oO

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, akimuszki napisał:

brak informowania o tym inncyh co sie robi w swoim domu= brak szacunku?

Dlaczego  udajesz głupią?

Dobrze wiesz  o co chodzi 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
53 minuty temu, uzyszkodnik napisał:

Najbardziej prawdopodobne jest to, ze jest to zwiazek „na przeczekanie”, z ktorego od razu zrezygnuje, gdy znajdzie kogos fajniejszego. I oczywiscie ta nowa osoba nie moze miec zadnych podejrzen, ze facet jest w zwiazku. Rodzina i znajomi nie moga tez wiedziec, bo rozpowiedza.

Też mi się wydaje że to jest najbardziej prawdopodobna przyczyna tego że nikomu nie mówi o związku.

Edytowano przez Hellies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, akimuszki napisał:

Nie godzila na co?
a to juz nie mozna sobie mieszkac razem jak sie ma na to ochotę? oO
 

Może czytaj że zrozumieniem? Cytuję "..... Nie godziła bym  się na coś takiego, ale skoro osobom zainteresowanym to nie przeszkadza mnie nic do tego " 

Wszystko można .... Trzeba tylko chcieć 🌞

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, AURELIA KAMAL napisał:

Może czytaj że zrozumieniem? Cytuję "..... Nie godziła bym  się na coś takiego, ale skoro osobom zainteresowanym to nie przeszkadza mnie nic do tego " 

Wszystko można .... Trzeba tylko chcieć 🌞

🙂
Kobieca logika zawsze bedzie dziwiła 😲 Nadal nie rozumiem co oznacz nie miec szacunku do kogos z kim sie mieszka jesli inni o tym nie wiedża, bo mozna nie informowac o tym innych z tylko jednego powodu i tym powodem musi byc brak szacunku? 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, akimuszki napisał:

 Nadal nie rozumiem co oznacz nie miec szacunku do kogos z kim sie mieszka jesli inni o tym nie wiedża, bo mozna nie informowac o tym innych z tylko jednego powodu i tym powodem musi byc brak szacunku

Powodem jest unikanie zepsucia  sobie kawalerskiej reputacji ‐ nie musisz tego nazywać  brakiem szacunku, ale  do facto  to jest brak szacunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, akimuszki napisał:

Kobieca logika zawsze bedzie dziwiła

A mnie dziwi logika mężczyzn  ‐ "będę  sobie mieszkał  z kobietą, ale nikomu się do tego nie przyznam, bo obciach  wziąć  babę  z dzieckiem, ale niech mi pierze, sprząta  i gotuje plus inne benefity, wymienię  jak sie trafi ta wymarzona"

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Bimba napisał:

A mnie dziwi logika mężczyzn  ‐ "będę  sobie mieszkał  z kobietą, ale nikomu się do tego nie przyznam, bo obciach  wziąć  babę  z dzieckiem, ale niech mi pierze, sprząta  i gotuje plus inne benefity, wymienię  jak sie trafi ta wymarzona"

No i znowu uogólnianie. Facet nie jest w porządku ale to nie znaczy że wszyscy faceci tacy są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Bimba napisał:

Powodem jest unikanie zepsucia  sobie kawalerskiej reputacji ‐ nie musisz tego nazywać  brakiem szacunku, ale  do facto  to jest brak szacunku.

hmmm
Ja tak nie myslę, po prostu dla mnie to jakas Abstrakcja... logika kobiet jest z gory skazana na porazke, 😛

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On jej powiedział że nie musi nikomu opowiadać o tym że kogoś ma. Ale mają wspólnych znajomych którzy nie wiedzą że są razem. Jego była też myśli że jest sam i liczy na jego powrót. Chyba każda kobieta w takiej sytuacji czułaby się jak najgorsze ścierwo które jest na samym końcu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
3 minuty temu, nofutureshe napisał:

On jej powiedział że nie musi nikomu opowiadać o tym że kogoś ma. Ale mają wspólnych znajomych którzy nie wiedzą że są razem. Jego była też myśli że jest sam i liczy na jego powrót. Chyba każda kobieta w takiej sytuacji czułaby się jak najgorsze ścierwo które jest na samym końcu 

za mocne to jest dla mnie.

nadal nie czaje😐

Edytowano przez akimuszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Hellies napisał:
24 minuty temu, Bimba napisał:

A mnie dziwi logika mężczyzn  ‐ "będę  sobie mieszkał  z kobietą, ale nikomu się do tego nie przyznam, bo obciach  wziąć  babę  z dzieckiem, ale niech mi pierze, sprząta  i gotuje plus inne benefity, wymienię  jak sie trafi ta wymarzona"

No i znowu uogólnianie. Facet nie jest w porządku ale to nie znaczy że wszyscy faceci tacy są.

Nie napisałam  że WSZYSCY. 

Część facetów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, akimuszki napisał:

Ja tak nie myslę, po prostu dla mnie to jakas Abstrakcja... logika kobiet jest z gory skazana na porazke, 😛

Zupełnie jak logika mężczyzn 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, akimuszki napisał:
8 minut temu, nofutureshe napisał:

On jej powiedział że nie musi nikomu opowiadać o tym że kogoś ma. Ale mają wspólnych znajomych którzy nie wiedzą że są razem. Jego była też myśli że jest sam i liczy na jego powrót. Chyba każda kobieta w takiej sytuacji czułaby się jak najgorsze ścierwo które jest na samym końcu 

za mocne to jest dla mnie.

nadal nie czaje

Tobie brak jakiejkolwiek logiki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli on jest kawalerem bez dzieci z poprzednich związków to powodem pewnie jest to, że związał się z samotną matką. Po kawalerze rodzina i znajomi spodziewają się, że znajdzie kogoś, kto ma czystą kartę jak on, a nie kobietę z przeszłością i pewnie to mu ciąży i dlatego nie przyznaje się do związku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×