Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
ingka19

Ciąża podczas brania tabletek anty (potwierdzone)

Polecane posty

Cześć!

Założyłam ten wątek, aby wszystkie dziewczyny/kobiety mogły wypowiedzieć się na temat ich ciąży powstałej podczas brania tabletek antykoncepcyjnych. 
Pewnie nie tylko ja jestem ciekawa czy takowa ciąża istnieje, wiec czekam na potwierdzone przypadki zajścia podczas brania tabletek. 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma o czym się rozpisywać, są trzy możliwości: pominięcie tabletki, przyjmowanie innych leków, które osłabiają działanie tabletki, lub inne przyczyny, przez które tabletka nie zadziałała.

Nie ma 100% metody antykoncepcyjnej. Moja znajoma zaszła w ciążę po podwiązaniu jajowodów po trzeciej cesarce.

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Confused 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zeby zajsc w ciaze przy braniu tabletek antykoncepcyjnych to trzeba chyba albo pominac jedna czy dwie tabletki, albo jednoczesnie brac leki ktore moga oslabic antykoncepcje. Nie beda to juz raczej antybiotyki, to mit, ze moga zniwelowac antykoncepcje, przynajmniej ta nowoczesna. 

Oczywiscie nie ma 100% metody zapobiegania ciazy. Znam przypadek kiedy kobieta zaszla w ciaze pomimo zalozonej kilka miesiecy wczesniej spirali.  Roznie bywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może, znajdzie się jakaś Pani, która na własnym przykładzie może coś opowiedzieć. Nawet jeśli pominięta była tabletka czy jakaś inna przyczyna. Może nie tylko mnie to ciekawi i więcej kobiet chce poczytać jak to było. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak byłam w ciąży to do tej samej lekarki chodziła pani z wpadką przy antykoncepcji hormonalnej. Nie pominęła dawki, ale była przez kilka dni przeziębiona, czy inna infekcja grypopodobna, brała leki, które osłabiły antykoncepcję i brzuszek rósł ładnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ania Ci napiszę, że zapomniała jednej tabletki.

Kasia, że dwóch.

Basia, że miała anginę i zlecony antybiotyk, który osłabił działanie tabletki, bo nie przyznała się lekarzowi, że bierze anty.

A Krysia Ci napiszę, że brała jak jej się przypomniało, bo myślała, że to nie ma znaczenia.

Inna możliwość jest 1/1000 000.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No dobrze, ale czytałam o przypadkach, kiedy kobieta naprawdę brala sumiennie, mimo tego i tak zaszła. Co się później okazało - tabletki były zbyt słabe. Wiec chciałabym właśnie żeby wypowiedziały się kobiety które przeszły coś podobnego, a nie osoby, które napiszą jak się zachodzi w ciąże podczas brania tabletek. Bo wiemy jak można zajść, chodzi mi o konkretne przypadki. Np. „Ja zaszłam bo zapomniałam jednej przez przypadek” albo „zaszłam bo się okazały za słabe” itd. 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, ingka19 napisał:

No dobrze, ale czytałam o przypadkach, kiedy kobieta naprawdę brala sumiennie, mimo tego i tak zaszła. Co się później okazało - tabletki były zbyt słabe. Wiec chciałabym właśnie żeby wypowiedziały się kobiety które przeszły coś podobnego, a nie osoby, które napiszą jak się zachodzi w ciąże podczas brania tabletek. Bo wiemy jak można zajść, chodzi mi o konkretne przypadki. Np. „Ja zaszłam bo zapomniałam jednej przez przypadek” albo „zaszłam bo się okazały za słabe” itd. 
 

O tym napisze Ci Ela, może jeszcze Jola i Gabrysia. 

No i? Co z tego wynika?

Ano to, że nie ma 100% metody antykoncepcyjnej.

Temat wyczerpany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie ma czegoś takiego jak "za słabe pigułki". Wyżej już napisano kiedy można zajść w ciążę podczas przyjmowania antykoncepcji. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Biegunka,wymioty,leki,niektóre ziołowe tabletki i herbatki osłabiają działanie tabletek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bralam regularnie. Ani chora nie bylam ani nie zapomniałam tabletki, ani nie bralam innych leków. Po skonczeniu opakowania okres który powinnam dostac nie przyszedl. I teraz biega maly po domu. Ma 1,5 roku a jakby tego bylo malo mam PCOS i pierwsza ciaza byla leczona. A tu niespodzianka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To też raczej tak jest że do końca nie jest pewne co może osłabić działanie tabletek...Kiedyś się mówiło, że np. sok grejprutowy ;). Żaden producent tabletek nie jest w stanie tego wszystkiego sprawdzić, co osłabia...więc zawsze jakieś ryzyko istnieje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, Polpola napisał:

Ja bralam regularnie. Ani chora nie bylam ani nie zapomniałam tabletki, ani nie bralam innych leków. Po skonczeniu opakowania okres który powinnam dostac nie przyszedl. I teraz biega maly po domu. Ma 1,5 roku a jakby tego bylo malo mam PCOS i pierwsza ciaza byla leczona. A tu niespodzianka. 

Znam podobny przypadek, ale przy PCOS to hormony szaleją i to też bym nazwała przypadłością osłabiającą działanie tabletek 😉

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Moja przyjaciółka zaszła w ciąże podczas brania tabletek, mało tego, brała je dość długo bo nie wiedziała o ciąży. Nie wiem już teraz w którym  była tygodniu kiedy się dowiedziała,  ale jakoś przed bożym narodzeniem a urodziła 27 marca.. nie miała żadnych ciążowych objawów. 

Edytowano przez AGNlESZKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Polpola napisał:

Ja bralam regularnie. Ani chora nie bylam ani nie zapomniałam tabletki, ani nie bralam innych leków. Po skonczeniu opakowania okres który powinnam dostac nie przyszedl. I teraz biega maly po domu. Ma 1,5 roku a jakby tego bylo malo mam PCOS i pierwsza ciaza byla leczona. A tu niespodzianka. 

Nie miałaś krwawienia z odstawienia ? Moja przyjaciółka „normalnie” krwawiła, o ciąży dowiedziała się przypadkiem. Zemdlała raz w pracy i postanowiła badania porobić że może ma jakąś anemię czy coś bo od jakiegoś czasu trochę osłabiona i senna była 😅

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tabletki brała codziennie o tej samej godzinie od 4 lat, niestety jak się dowiadujesz w 20ktoryms tygodniu to nie pamiętasz czy miałaś wtedy biegunkę, brałaś coś na przeziębienie czy jak.. no ale pominąć nie pominęła żadnej😂

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hej. Od razu proszę o zrozumienie i brak głupich komentarzy. Od ponad roku przyjmuje tabletki anty vixpo. Zapomniałam wziąć czwartej tabletki, której nie przyjęłam wcale. Następnego dnia rano współżyłam, narzeczony skończył we mnie. Przez natłok obowiązków, pracę..zapomniałam przyjąć kolejnej tabletki. Czyli piątej, o tym dowiedziałam się dopiero na drugi dzień. Przyjęłam normalnie już szósta tabletkę z blistra, nie przyjmując tamtych poprzednich. Teraz już przyjmuje punktualnie. Dziś mam wziąć 8 tabletkę...Założyłam ten wątek, nawet nie myśląc o tym, że może mi się coś takiego przytrafić. Niestety każdy jest człowiekiem i są sprawy, które wytrącają z rytmu i właśnie na tym się kończy. 
Co teraz? Czy ktoras z Pan tak miała? Może jakaś koleżanka? Trochę się obawiam, zajść w ciąże planowałam dopiero za pół roku..niestety to nie jest dobry moment, właśnie przez te wszystkie zawirowania w moim życiu przez które zapomniałam o pigułkach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ingka19 napisał:

Hej. Od razu proszę o zrozumienie i brak głupich komentarzy. Od ponad roku przyjmuje tabletki anty vixpo. Zapomniałam wziąć czwartej tabletki, której nie przyjęłam wcale. Następnego dnia rano współżyłam, narzeczony skończył we mnie. Przez natłok obowiązków, pracę..zapomniałam przyjąć kolejnej tabletki. Czyli piątej, o tym dowiedziałam się dopiero na drugi dzień. Przyjęłam normalnie już szósta tabletkę z blistra, nie przyjmując tamtych poprzednich. Teraz już przyjmuje punktualnie. Dziś mam wziąć 8 tabletkę...Założyłam ten wątek, nawet nie myśląc o tym, że może mi się coś takiego przytrafić. Niestety każdy jest człowiekiem i są sprawy, które wytrącają z rytmu i właśnie na tym się kończy. 
Co teraz? Czy ktoras z Pan tak miała? Może jakaś koleżanka? Trochę się obawiam, zajść w ciąże planowałam dopiero za pół roku..niestety to nie jest dobry moment, właśnie przez te wszystkie zawirowania w moim życiu przez które zapomniałam o pigułkach. 

nie wierzę ci,przecież podczas współżycia kapłaś się że nie wzięłaś tabletki to powinnaś powiedzieć o tym narzeczonemu. Po prostu ty chcesz wpaść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.09.2020 o 07:44, BitchNaughty napisał:

Nie ma czegoś takiego jak "za słabe pigułki". Wyżej już napisano kiedy można zajść w ciążę podczas przyjmowania antykoncepcji. 

Mylisz się są. Różne piguły mają różną zawartość hormonów i po to robi się badania hormonalne, aby dobrać odpowiednie. Jeśli bierzesz te z 4 generacji, które mają niską zawartość hormonalną, to byle pierdoła ci ją wywali.

Dnia 21.09.2020 o 22:07, ami napisał:

Znam podobny przypadek, ale przy PCOS to hormony szaleją i to też bym nazwała przypadłością osłabiającą działanie tabletek 😉

 Jednym z głównych objawów i przyczyn pcos, to brak owulacji. Pęcherzyki ci nie dojrzewają, tylko wypełniają się płynem, który podwyższa ci poziom męskich hormonów w organiźmie. Po to są piguły przy pcos, aby wyłączyć jajniki z pracy, aby nie dowalały ci testosteronem. Kiedy pod wpływem antykoncepcji w jajnikach cysty się powchłaniają, to odstawiając piguły w zależności od organizmu, może dojść do owulacji. I tak możesz mieć owulację do momentu, kiedy jajniki ci znowu numeru nie wytną. Z reguły jest tak, że kobiety, które chcą mieć przy tej chorobie dzieci starają się o dziecko z pomocą ginekologa.

Dnia 21.09.2020 o 21:25, Polpola napisał:

Ja bralam regularnie. Ani chora nie bylam ani nie zapomniałam tabletki, ani nie bralam innych leków. Po skonczeniu opakowania okres który powinnam dostac nie przyszedl. I teraz biega maly po domu. Ma 1,5 roku a jakby tego bylo malo mam PCOS i pierwsza ciaza byla leczona. A tu niespodzianka. 

Widocznie po pierwszej "leczonej" ciąży, gdzie stymulowane były jajniki, jeszcze ci się choroba nie odezwała. Pomyśl, czy czasem nie brałaś minipigułki. Jednoskładnikowej jak nie weźmiesz o czasie do kilku godzin, to tak jakbyś jej nie brała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zadna metoda nie dziala na 100%.  Kazdy organizm jest inny.  Kiedys pisalam, ze mam kolezanke, ktora nie chciala wiecej dzieci i wypalila sobie jajowody.  Bardzo sie zdziwila gdy zaszla w ciaze i okazalo sie, ze jeden jajowod odrosl i znowu byla plodna.  

Kazdy organizm jest inny.  Mam inna kolezanke, ktora zaszla w ciaze przy stosowaniu gumki.  Po pierwszej ciazy przeszla na tabletki i zaszla w druga ciaze.  Tabletki stosuje do dzisiaj i dzialaja od tamtego czasu tak jak powinny.  Jedne kobiety nie moga za nic zajsc w ciaze, a na inne jak to sie mowi wystarczy dmuchnac i juz sa w ciazy.  

Najbardziej znane sa przypadki gdy ktos zachoruje i tabletki przestaja dzialac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, ingka19 napisał:

Hej. Od razu proszę o zrozumienie i brak głupich komentarzy. Od ponad roku przyjmuje tabletki anty vixpo. Zapomniałam wziąć czwartej tabletki, której nie przyjęłam wcale. Następnego dnia rano współżyłam, narzeczony skończył we mnie. Przez natłok obowiązków, pracę..zapomniałam przyjąć kolejnej tabletki. Czyli piątej, o tym dowiedziałam się dopiero na drugi dzień. Przyjęłam normalnie już szósta tabletkę z blistra, nie przyjmując tamtych poprzednich. Teraz już przyjmuje punktualnie. Dziś mam wziąć 8 tabletkę...Założyłam ten wątek, nawet nie myśląc o tym, że może mi się coś takiego przytrafić. Niestety każdy jest człowiekiem i są sprawy, które wytrącają z rytmu i właśnie na tym się kończy. 
Co teraz? Czy ktoras z Pan tak miała? Może jakaś koleżanka? Trochę się obawiam, zajść w ciąże planowałam dopiero za pół roku..niestety to nie jest dobry moment, właśnie przez te wszystkie zawirowania w moim życiu przez które zapomniałam o pigułkach. 

No nic. Bierz dalej I zobaczysz. Nastaw budzik w tel codzień na te samą godz, połóż na stoliku nocnym tabl i wodę. Nawet w wolny dzień zadzwoni budzik, połkniesz tabl i możesz nadal spać. Ja tak teraz z eutiroxem robię bo jak miałam w kuchni to w końcu nie wiedziałam czy wzięłam czy nie a tak mam spokoj. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo lepiej ryzykować niż powiedzieć narzeczonemu żeby nie kończył w tobie bo pominęłaś tabletkę 🥱

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

O tym, że nie wzięłam tabletek skapnelam się jak przyszło mi powiadomienie, abym wzięła 6 tabletkę. 
Narzeczonemu powiedziałam, że nie wzięłam dwóch tabletek. Trochę się zmartwił, bo właśnie podczas stosunku o niczym nie myśleliśmy tylko o sobie. Mam wspaniałego mężczyznę, powiedział, że poradzimy sobie w każdej sytuacji. Proszę nie posądzać mnie o to, że chciałam wpaść bo to kompletna bzdura. Dziecko w tym momencie nie jest dobrym pomysłem. Podkreślałam to już wcześniej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 24.09.2020 o 13:42, ingka19 napisał:

Hej. Od razu proszę o zrozumienie i brak głupich komentarzy. Od ponad roku przyjmuje tabletki anty vixpo. Zapomniałam wziąć czwartej tabletki, której nie przyjęłam wcale. Następnego dnia rano współżyłam, narzeczony skończył we mnie. Przez natłok obowiązków, pracę..zapomniałam przyjąć kolejnej tabletki. Czyli piątej, o tym dowiedziałam się dopiero na drugi dzień. Przyjęłam normalnie już szósta tabletkę z blistra, nie przyjmując tamtych poprzednich. Teraz już przyjmuje punktualnie. Dziś mam wziąć 8 tabletkę...Założyłam ten wątek, nawet nie myśląc o tym, że może mi się coś takiego przytrafić. Niestety każdy jest człowiekiem i są sprawy, które wytrącają z rytmu i właśnie na tym się kończy. 
Co teraz? Czy ktoras z Pan tak miała? Może jakaś koleżanka? Trochę się obawiam, zajść w ciąże planowałam dopiero za pół roku..niestety to nie jest dobry moment, właśnie przez te wszystkie zawirowania w moim życiu przez które zapomniałam o pigułkach. 

Spokojnie... Wiadomo, że jak ma się pecha to w drewnianym kościele cegła na łeb spadnie 😉 ale zasadniczo szanse na to, że od pominięcia jednej tabletki znajdziesz w ciążę są bardzo małe. Pominięcie jednej nie spowoduje tak dużego wahania hormonów, żeby doszło do owulacji, poza tym tabletki oprócz tego, że hamują owulację, zmieniają też właściwości śluzu i endometrium. Ich działanie jest długofalowe. Wiadomo, na przyszłość się pilnuj, możecie stosować przez kolejny tydzień dodatkowe zabezpieczenie np. prezerwatywę, ale nie martw się na zapas, najprawdopodobniej nie ma czym 😉 nie wiem skąd te ciąże na tabletkach, myślę raczej, że ktoś sobie nawet nie zdawał sprawy, że stosował je nieprawidłowo, albo coś wpłynęło na ich działanie, ulotki bywają dość enigmatyczne dla laika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Wanna napisał:

Spokojnie... Wiadomo, że jak ma się pecha to w drewnianym kościele cegła na łeb spadnie 😉 ale zasadniczo szanse na to, że od pominięcia jednej tabletki znajdziesz w ciążę są bardzo małe. Pominięcie jednej nie spowoduje tak dużego wahania hormonów, żeby doszło do owulacji, poza tym tabletki oprócz tego, że hamują owulację, zmieniają też właściwości śluzu i endometrium. Ich działanie jest długofalowe. Wiadomo, na przyszłość się pilnuj, możecie stosować przez kolejny tydzień dodatkowe zabezpieczenie np. prezerwatywę, ale nie martw się na zapas, najprawdopodobniej nie ma czym 😉 nie wiem skąd te ciąże na tabletkach, myślę raczej, że ktoś sobie nawet nie zdawał sprawy, że stosował je nieprawidłowo, albo coś wpłynęło na ich działanie, ulotki bywają dość enigmatyczne dla laika.

Dopiero doczytałam, że to jednak dwie tabletki były pominięte... No to ryzyko się zwiększa, ale nadal nie przejmowałabym się na zapas, działanie tabletek jest wielokierunkowe. Na wszelki wypadek zabezpieczajcie się co najmniej przez tydzień dodatkowo prezerwatywą. Owulacja raczej nie pojawia się po braku dwóch tabletek tak, że pyk i jest 😜 spokojnie. Ludzie nieraz próbują zajść w ciążę miesiącami i nie mogą trafić w owulację. Grunt to teraz dodatkowe zabezpieczenie, bo szanse na ciążę z tamtego stosunku są bardzo nikłe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×