Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
łaknienie

Czy kryzys męskości jest spowodowany przez internet?

Polecane posty

1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Wiesz, ile razy już ogłaszano rozluźnienie więzi międzyludzkich, upadek obyczajów i postępującą degrengoladę? Zawsze znajdą się ludzie, którzy się na to nie zgodzą.

Wiem. Chyba nadal będziemy się rozmnażać, pomimo narastających niedogodności,  To najważniejsze. Ale chyba jeszcze nigdy przyszłość nie była tak mglista i nieodgadniona jak teraz. ; -) 

 

5 minut temu, Hellies napisał:

W przypadku mężczyzn którzy nie mają nic wspólnego z męskością można powiedzieć to samo, ale ja dziękuję za taką męskość. 

Czym jest męskość? Opiekuńczością, czułością, zapewnieniem poczucia bezpieczeństwa partnerce, budowaniem partnerstwa, czy raczej samczą władczością, dominacją, przejęciem kontroli nad związkiem i nad ważnymi jego aspektami? Czy może jednym i drugim?  :- ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, łaknienie napisał:

+ kryzys realcji międzyludzkich.

Internet jest powszechny nawet dziecko ma, kiedyś  był mało dostępny i drogi , mieli go ludzie co coś potrafili i sie dzielili.

Męskości Internetem nic wspólnego. Męskość to wychowanie wyniesione wzorce z domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Hellies napisał:

To temat rzeka i bardzo drażliwy, dlatego tak sobie tylko rozważam, że skoro jest kryzys męskości to musi lub musiał być też i kryzys kobiecości.

... 

A kryzys kobiecości? Kiedyś rola kobiety była jasna. Wyjść za mąż, urodzić, wychować dzieci. Teraz dużo kobiet przyjmuje męskie role. Szczególnie gdy nie widzi odpowiedniego partnera i żyje jako tzw singiel.

Hmm nie nazwałabym tego kryzysem kobiecosci. Poprostu trzeba sobie jakoś radzić w tych czasach. Jak to określiłeś kiedyś rola kobiety była określona, tak ale teraz się to zmieniło. Bo kobiety nie chcą się wpasowywac w schematy które kiedyś były wręcz wpychane. Jest wybór co chcą zrobić z własnym życiem. A że przejmują męskie role.. No cóż. Czasem nie ma innego wyjścia, a czasem facet który jest obok niestety niczego nie ogarnia i to pod różnym względem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Hellies napisał:

Wydaje mi się też że dziewczyna wychowana nie znając dobrego wzoru męskości, będzie chciała być władcza, wyniosła i mieć wszystko pod kontrolą. Dogadać się z kimś takim jest bardzo trudno.

Nie zgodzę się z Tobą. Brak wzoru męskości nie ukierunkuje kobiety by być władcza i wyniosła. Równie dobrze może stać się osoba zalekniona, niesmiala z problemami w relacjach. To zależy od człowieka. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przyszło mi na myśl coś jeszcze. Coraz więcej dzieci wychowywanych jest w rodzinach jednopłciowych, składających się z mamy i babci. To także rodzi narastający kryzys męskości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Nemetiisto napisał:

Przyszło mi na myśl coś jeszcze. Coraz więcej dzieci wychowywanych jest w rodzinach jednopłciowych, składających się z mamy i babci. To także rodzi narastający kryzys męskości.

Myślisz, że w czasie wojny, kiedy mężczyźni walczyli, albo w okresie, kiedy to mężczyzna był głównym żywicielem rodziny,  te relacje były silniejsze? 😁😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 minutę temu, agent of Asgard napisał:

Myślisz, że w czasie wojny, kiedy mężczyźni walczyli, albo w okresie, kiedy to mężczyzna był głównym żywicielem rodziny,  te relacje były silniejsze? 😁😈

To było przejściowe. Teraz jest stale, równomiernie rosnące. Od wielu, wielu lat.

Edytowano przez Nemetiisto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, Hellies napisał:

 

Jeżeli podąża drogą Silna, twarda, władcza, czy tu wciąż jest miejsce na kobiecość?

A jasne że tak. Czyżbyś bal się takich kobiet? Czy wolisz żeby to facet miał tylko takie cechy bo kobiecie nie przystoi? Bo moim zdaniem wiele kobiet jest dziś silnych i twardych bo inaczej życie by nas zaoralo. To nie moze byc tak że mamy być jak męczennice, siedziec cicho, czekać na czyjaś łaskę czy inne bzdety. Ale to nie znaczy że takiej kobiecie brak jest delikatności czy kobiecości, że jest samowystarczająca. Jak to było w jednej piosence nawet superwomen potrzebuje czasem duszy supermena😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
19 minut temu, KKeira napisał:

Nie zgodzę się z Tobą. Brak wzoru męskości nie ukierunkuje kobiety by być władcza i wyniosła. Równie dobrze może stać się osoba zalekniona, niesmiala z problemami w relacjach. To zależy od człowieka. 

Pisząc "nie znając dobrego wzoru męskości" miałem na myśli że poznała ten zły lub to co zaobserwowała wokół niej.

Ale fakt, w przypadku braku wzorców to sprawa dyskusyjna, strach przed nieznanym może przybierać różne formy.

Edytowano przez Hellies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Nemetiisto napisał:

To było przejściowe. Teraz jest stale, równomiernie rosnące. Od wielu, wielu lat.

Chyba nigdy do tej pory nie było takiego nacisku, jak obecnie, na kształtowanie więzi dziecka z ojcem od najwcześniejszych lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
22 minuty temu, KKeira napisał:

Nie zgodzę się z Tobą. Brak wzoru męskości nie ukierunkuje kobiety by być władcza i wyniosła. Równie dobrze może stać się osoba zalekniona, niesmiala z problemami w relacjach. To zależy od człowieka. 

Czy kobiety w ogóle pragną być władcze?  Czy nie oddałyby z ulgą inicjatywy mężczyźnie, nie zrzuciłyby z siebie brzemienia odpowiedzialności za swoje życie, swój związek, gdyby nie presja społeczna, no i gdyby ten mężczyzna się do tego nadawał? ; -)  (Pytanie głównie do Pań) 

Edytowano przez świstak trojański

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, agent of Asgard napisał:

Chyba nigdy do tej pory nie było takiego nacisku, jak obecnie, na kształtowanie więzi dziecka z ojcem od najwcześniejszych lat.

Przyroda nie lubi próżni. Próbuję naturalnie zbilansować niekorzystny trend jednak chyba nie nadąża? Przynajmniej w wysoko rozwiniętych społecznościach. Ale to nic. Przyroda zastąpi je mniej rozwiniętymi i wszystko wróci do normy. Katalizator entriopii będzie działał dalej w sposób najlepszy z możliwych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, KKeira napisał:

A jasne że tak. Czyżbyś bal się takich kobiet? Czy wolisz żeby to facet miał tylko takie cechy bo kobiecie nie przystoi? Bo moim zdaniem wiele kobiet jest dziś silnych i twardych bo inaczej życie by nas zaoralo. To nie moze byc tak że mamy być jak męczennice, siedziec cicho, czekać na czyjaś łaskę czy inne bzdety. Ale to nie znaczy że takiej kobiecie brak jest delikatności czy kobiecości, że jest samowystarczająca. Jak to było w jednej piosence nawet superwomen potrzebuje czasem duszy supermena😉

Nie, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić delikatność i kobiecość u niektórych silnych i twardych kobiet które znam. Zazwyczaj wiąże się to też ze specyficznym charakterem. Może mam za małą wyobraźnię. 😉 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Hellies napisał:

Nie, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić delikatność i kobiecość u niektórych silnych i twardych kobiet które znam. Zazwyczaj wiąże się to też ze specyficznym charakterem. Może mam za małą wyobraźnię. 😉 

Charakter, czy może sposób bycia, wymuszony odgrywaniem roli społecznej, np. stanowiskiem służbowym, a wewnętrzne skrywane potrzeby, to są dwie różne sprawy. Dlatego warto zajrzeć wgłąb ludzkiej natury, niż oceniać po zachowaniach. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, świstak trojański napisał:

Charakter, czy może sposób bycia, wymuszony odgrywaniem roli społecznej, np. stanowiskiem służbowym, a wewnętrzne skrywane potrzeby, to są dwie różne sprawy. Dlatego warto zajrzeć wgłąb ludzkiej natury, niż oceniać po zachowaniach. 

Możliwe. Możliwe też że ktoś jest taki z natury i nic nie musi odgrywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 godzin temu, Ciężka Nutka napisał:

a ja jakoś tego kryzysu męskości nie widzę - wręcz jest poprawa bo mężczyźni chętniej mówią o emocjach i próbują się dogadywać, zamiast rozkazywać jak to było kiedyś

A mimo to dalej są wyśmiewani przez kobiety (o ile nie są przystojni).

Nie ma kryzysu męskości, jest za to kryzys kobiecości i to on powoduje, że coraz trudniej jest nawiązać normalne relacje międzyludzkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Hellies napisał:

kryzys męskości wynika z kryzysu kobiecości

Tak.

14 godzin temu, agent of Asgard napisał:

Kobiety (feministki) walczyły o zmianę roli w społeczeństwie, co im się ostatecznie udało.

Udało, a mimo to dalej walczą...

14 godzin temu, agent of Asgard napisał:

Obecnie mamy wiele dróg, którymi kobiety mogą podążać: rola matki, kariera zawodowa, rola głowy rodziny, bycie słabą lub silną, „kobiecą”, delikatną i twardą - wszystko jest dozwolone.

Nieprawda. Kobiety, które wybierają rolę matki i bycie delikatną, są obrażane przez feministki i nazywane ofiarami patriarchatu.

14 godzin temu, agent of Asgard napisał:

Natomiast kryzys męskości polega na tym, że wielu mężczyzn jest przyzwyczajonych do starego wzorca lub częściowo w nim wychowywanych i trudno im się jest odnaleźć w nowej rzeczywistości.

Nie. To wy chcecie z nami na siłę rywalizować, zamiast się uzupełniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Nie. To wy chcecie z nami na siłę rywalizować, zamiast się uzupełniać.

Uzupełniać?!

Wybacz. Nie jesteś w moim typie. 😈

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, agent of Asgard napisał:

Uzupełniać?!

Wybacz. Nie jesteś w moim typie. 😈

Ty w moim też nie, bo wolę kobiety 🙂

Tak, uzupełniać. Związek polega na tym, by dwie kochające się osoby uzupełniały się wzajemnie i się wspierały, a nie walczyły ze sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

A mimo to dalej są wyśmiewani przez kobiety (o ile nie są przystojni).

Nie ma kryzysu męskości, jest za to kryzys kobiecości i to on powoduje, że coraz trudniej jest nawiązać normalne relacje międzyludzkie.

nie wiem jak wyglądasz, a się z ciebie śmieję. jak to wytłumaczysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Ciężka Nutka napisał:

nie wiem jak wyglądasz, a się z ciebie śmieję. jak to wytłumaczysz?

Bo jesteś całkowicie pozbawiona empatii, jak większość kobiet 🙂

Rozumiem, że moje wpisy wydają się śmieszne, ale w realu jest całkowicie inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
28 minut temu, Ciężka Nutka napisał:

nie wiem jak wyglądasz, a się z ciebie śmieję. jak to wytłumaczysz?

Bo jesteś całkowicie pozbawiona empatii, jak większość kobiet 🙂

Rozumiem, że moje wpisy wydają się śmieszne, ale w realu jest całkowicie inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Bo jesteś całkowicie pozbawiona empatii, jak większość kobiet 🙂

Rozumiem, że moje wpisy wydają się śmieszne, ale w realu jest całkowicie inaczej.

Ooo, sugerujesz, że empatia jest typowo męską cechą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Bo jesteś całkowicie pozbawiona empatii, jak większość kobiet 🙂

Rozumiem, że moje wpisy wydają się śmieszne, ale w realu jest całkowicie inaczej.

Ku;rwa gościu, ty masz 21 lat, a tak zakrzywioną rzeczywistość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, agent of Asgard napisał:

Ooo, sugerujesz, że empatia jest typowo męską cechą?

Nie. Ale prędzej spotkam się z empatią ze strony mężczyzny niż kobiety.

6 minut temu, BennieAndTheJets1 napisał:

Ku;rwa gościu, ty masz 21 lat, a tak zakrzywioną rzeczywistość. 

Nie, takie mam obserwacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, taki obraz wasz napisał:

Nie. Ale prędzej spotkam się z empatią ze strony mężczyzny niż kobiety.

Nie, takie mam obserwacje.

To znaczy, że znasz samych beznadziejnych ludzi albo chcesz żeby tak było i to manifestujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, BennieAndTheJets1 napisał:

To znaczy, że znasz samych beznadziejnych ludzi albo chcesz żeby tak było i to manifestujesz.

Nie.

Znam parę normalnych kobiet, ale to wyjątki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, taki obraz wasz napisał:

Nie.

Znam parę normalnych kobiet, ale to wyjątki.

Może Cię zaskoczę ale niezależnie od płci masz zje'bów i normalne jednostki. Jeden będzie Ciebie postrzegał za zje'ba z pewnym zestawem cech, które niespecjalnie mu pasują, a inny za spoko ziomka, bo myśli podobnie. Generalizowanie na każdej płaszczyźnie jest zwyczajnie niemądre i trąci ignorancją. Z takim podejściem nie wróżę Ci świetlistej, związkowej przyszłości. Musiałbyś wyleczyć kompleksy i otworzyć głowę. No ale lepiej oczywiście biadolić na kafeterii i zakorzeniać w sobie ramy bez żadnej podstawy. Zauważ, że świat jest różnorodny, ludzie też, a statystyka nie odzwierciedla rzeczywistości. Ty obserwujesz tak, a ktoś inny widzi to zupełnie inaczej. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, BoniBluBrutal napisał:

To logiczne ze twój krzywy sposób myślenia będą wspierać tylko mężczyźni o podobnie głupich poglądach. Stad to wrażenie empatii. Bezbeku

Nie, spotkałem się z empatią ze strony całkowicie obcych mężczyzn, którzy nie znali mnie ani moich poglądów.

36 minut temu, BennieAndTheJets1 napisał:

Może Cię zaskoczę ale niezależnie od płci masz zje'bów i normalne jednostki. Jeden będzie Ciebie postrzegał za zje'ba z pewnym zestawem cech, które niespecjalnie mu pasują, a inny za spoko ziomka, bo myśli podobnie. Generalizowanie na każdej płaszczyźnie jest zwyczajnie niemądre i trąci ignorancją. Z takim podejściem nie wróżę Ci świetlistej, związkowej przyszłości. Musiałbyś wyleczyć kompleksy i otworzyć głowę. No ale lepiej oczywiście biadolić na kafeterii i zakorzeniać w sobie ramy bez żadnej podstawy. Zauważ, że świat jest różnorodny, ludzie też, a statystyka nie odzwierciedla rzeczywistości. Ty obserwujesz tak, a ktoś inny widzi to zupełnie inaczej. 

Oczywiście, dlatego nie pisałem, że wszystkie kobiety są takie same, bo wiem, że są też te normalne i wierzę, że taką spotkam. Nigdy nie generalizuję.

Jestem otwarty i nie mam kompleksów, bo nie mam powodów, by je mieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.09.2020 o 22:13, świstak trojański napisał:

Nie wszyscy, ale przypuszczam, że większość z nas, dokona łatwiejszych wyborów, nie mając pojęcia, że wyrządza sobie krzywdę. Oczywiście nowe technologie będą powstawać i zmieniać nasze życie. To nieunikniony proces. A jednak widok dwojga młodych ludzi przy kawiarnianym stoliku, który, zamiast patrząc sobie w oczy, zapatrzeni są w swoje telefony, nie napawa optymizmem. Nasze życie staje się ucieczką od bliskości i związanych z nią problemów, niepokojów. 

Niestety świstaku, niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×