Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Przytłoczona

Mąż zachowuje się jak kawaler

Polecane posty

Witam pisze ponieważ muszę gdzieś to z siebie wyrzucić . Sprawa wygląda tak jestem w związku małżeńskim od 13 lat poczotki super jak zawsze moz jest młodszy o 4 lata ale zawsze ułożony i myślenie naprawdę super. I natym koniec po ok 7 latach zwrot o 360 stopni po powrocie z Niemiec gdzie pracował przestał się opiekować dziećmi w głowie tylko koleżanki spotkania po nocach  wyjazdy  mam dość  tak się ciognie do dziś zdrada była z jego strony niestety żyjemy razem ale osobno zero wsparcia i pomocy czy ktoś ma podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ile mąż ma lat? Może to kryzys wieku średniego? Może chce sie poczuć atrakcyjny dla młodych kobiet? Zarobił kasę to teraz szpanuje przed kobietami.. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Przytłoczona napisał:

niestety żyjemy razem ale osobno zero wsparcia i pomocy czy ktoś ma podobnie

Czy to że "ktos ma podobnie" coś zmieni w twojej sytuacji?

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, robięjaklubię napisał:

Nie ma sensu się męczyć, pomyśl o tym by się uwolnić.

Dlaczego dziewczyny trzymają się takich beznadziejnych mężów? Lepiej chyba nie będzie, jeśli on zaczął dobrze zarabiać, jest wyzwolony i zwolniony z obowiązkow domowych, to na co czekać? Obgryzać paznokcie? Liczyć siwe włosy? Czekać na cud? On się już raczej nie naprawi. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A po co go do Niemiec puszczałaś? W Polsce mógł pracować, ty te mogłaś zakasac rękawki. Tam poczuł inne życie, jak widać dla niego bardziej atrakcyjne. Czasem trzeba się poświęcić. Lepiej skromniej ale z miłością. A Ty wolałaś kasę i zerwane więzi. 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ludzie się nie dobierają właściwie a potem mają do siebie żal. Małżeństwo nie jest teraz priorytetem dla facetów. Można spokojnie życ samemu i być szczęśliwym. Kobiety na siłę chcą kogoś mieć bo nie chcą być same ( czytaj :samotne). Dla faceta bycie samemu nie oznacza samotnosci. Wpakuje sie taki jegomość w związek z kobietą i się z Nią ożeni a potem wychodzi że zawsze chciał być sam. Ja jestem szczęśliwwy w małżenstwie choć mam nature samotnika. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz winę za jego zdrady zwalić na nią?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chce nikogo obarczać. Ale facet tak ma, że po przekroczeniu pewnego wieku zaczyna żałować. 

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Fidodido napisał:

Ludzie się nie dobierają właściwie a potem mają do siebie żal. Małżeństwo nie jest teraz priorytetem dla facetów. Można spokojnie życ samemu i być szczęśliwym. Kobiety na siłę chcą kogoś mieć bo nie chcą być same ( czytaj :samotne). Dla faceta bycie samemu nie oznacza samotnosci. Wpakuje sie taki jegomość w związek z kobietą i się z Nią ożeni a potem wychodzi że zawsze chciał być sam. Ja jestem szczęśliwwy w małżenstwie choć mam nature samotnika. 

Ale on nie chciał żyć samemu!

W Polsce  branie ślubu nie jest obowiązkowe,  a autorka raczej pistoletu mu w kościele nie przystawiała.

Sam zdecydował.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Zpaznokcilakier napisał:

Dlaczego dziewczyny trzymają się takich beznadziejnych mężów? Lepiej chyba nie będzie, jeśli on zaczął dobrze zarabiać, jest wyzwolony i zwolniony z obowiązkow domowych, to na co czekać? Obgryzać paznokcie? Liczyć siwe włosy? Czekać na cud? On się już raczej nie naprawi. 

Nie ma co bać się zmian. W tym przypadku może być tylko lepiej. Życie stygnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Fidodido napisał:

Nie chce nikogo obarczać. Ale facet tak ma, że po przekroczeniu pewnego wieku zaczyna żałować. 

Jak się nie używa rozumu to potem się żałuje - to chyba naturalna kolej rzeczy.

A z tego co pisze autorka to on raczej niczego nie żałuje tylko ma po prostu wszystko w doopie i żyję sobie jak chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Bimba napisał:

Chcesz winę za jego zdrady zwalić na nią?

Znam kilka takich lasek, co tylko zerują na kasie faceta i wysyłają go do Niemiec. A same nie pracują, przepieprzaja jego pienaidze na bzdury. A wina zawsze leży gdzieś po środku. Ja bym wolała sama iść do pracy niz czekać na przelew z Niemiec i mieć męża przy sobie. Młody, zdrowy facet na obczyźnie w celibacie żyć nie bedzie. A uczucie, o które się nie dba - gaśnie. Zerwanych więzi tak łatwo nie posklejasz.  On jeszcze może nowa znaleźć, ona niekoniecznie. Czy te paznokcie, ciuszki i inne ...y warte były tego? Nie ona pierwsza i niw ostatnia. Większość par, gdzie mężczyzna wyjechał za praca tak kończy. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, AntyBazyl napisał:

A po co go do Niemiec puszczałaś? W Polsce mógł pracować, ty te mogłaś zakasac rękawki. Tam poczuł inne życie, jak widać dla niego bardziej atrakcyjne. Czasem trzeba się poświęcić. Lepiej skromniej ale z miłością. A Ty wolałaś kasę i zerwane więzi. 

A może to była jego decyzja?

To nie mały chłopczyk którego mamusia gdzieś "puszcza".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

Znam kilka takich lasek, co tylko zerują na kasie faceta i wysyłają go do Niemiec.

Naprawdę myślisz że facet nie ma nic do gadania i jest "wysyłany" do pracy za granicę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś lubi panienki to naprawdę nie musi aż do Niemiec dobpracy jechać żeby zdradzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, Przytłoczona napisał:

Witam pisze ponieważ muszę gdzieś to z siebie wyrzucić . Sprawa wygląda tak jestem w związku małżeńskim od 13 lat poczotki super jak zawsze moz jest młodszy o 4 lata ale zawsze ułożony i myślenie naprawdę super. I natym koniec po ok 7 latach zwrot o 360 stopni po powrocie z Niemiec gdzie pracował przestał się opiekować dziećmi w głowie tylko koleżanki spotkania po nocach  wyjazdy  mam dość  tak się ciognie do dziś zdrada była z jego strony niestety żyjemy razem ale osobno zero wsparcia i pomocy czy ktoś ma podobnie

Ja jestem w podobnej sytuacji, tyle że mąż już nie wrócił, zmienił się bardzo tak jak piszesz zero obowiązków, wsparcia przy dziecku i dalej już poszło, wybrał lepsze życie bez nas jak to on stwierdził, woli bez nas za to z kasą ech życie.... Jestem w stanie w to uwierzyć takie rzeczy się zdarzają, przed nam rozwód, trzymaj się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisze Wam Drogie panie prawdę życiową. Kobieta myśli,, że ten wymażony facet jest tym jedynym i ostatnim w życiu. Facet natomiast nie chce żeby ta pierwsza była ostatnią. Mąż tej pani ożenił się z nią dla checy żeby nie być samemu. Na początku był wniebowzięty ale zrozumiał, że ma kase. No i teraz może na boku poszaleć. Faceci nie są monogamistami taka jest prawda. 

  • Sad 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Bimba napisał:

Jak ktoś lubi panienki to naprawdę nie musi aż do Niemiec dobpracy jechać żeby zdradzać.

Fakt kraj nie ma znaczenia, natomiast odległość to duży problem, w tym wypadku facet ma za dużo wolnego czasu mój znalazł ukojenie w pannie z czatu i się zabujał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Bimba napisał:

Naprawdę myślisz że facet nie ma nic do gadania i jest "wysyłany" do pracy za granicę?

Mieszkam na zachodzie kraju, niedaleko granicy, więc siła rzeczy tutaj co trzeci tak żyje. Nie jeden mówi, że wolałby byc z rodziną i żyć skromnie, ale kobieta nie chce iść do pracy i głowę suszy. Dotyczy to głównie głupiutkich dziun bez wykształcenia i zainteresowan. No przecież za najniższą do pracy taka nie pójdzie. 'Chciał mieć panią, niech robi na nią.' a rodzina się rozwala. Wszystko ma w życiu swoją cenę. 

  • Like 2
  • Thanks 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Przytłoczona napisał:

po powrocie z Niemiec

Zasmakował kawalerskiego życia. Zerwany ze smyczy poszedł na całość. Odczepić z rodzinnego łańcucha i wypuścić na wolność. Na stałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Fidodido napisał:

monogamistami

Poligamista - egoista myślący chuujem. Źródło Elektropedia.

  • Thanks 1
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Electra napisał:

Poligamista - egoista myślący chuujem. Źródło Elektropedia.

Nic dodać, nic ująć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tylko trudno mi pojąć, że facet jadna decyzja rozwala życie kilku osób, faktycznie to egoizm, po min jak po kaczce a człowiek siedzi i myśli co dalej jak dziecku wytłumaczyć. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo taka jest natura, że faceci zdradzają. Mało jest facetów którzy lubią cały czas z jedną kobietą. Ja mam całkiem apetyczną żonke ktora bardzo dba o siebie,ćwiczy. Mam cały czas na Nią ochote. Ma 42 lata płaski brzuch uda i wzrost jak Edyta Górniak. Dlatego jestem szczęśliwy.. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, Fidodido napisał:

Bo taka jest natura, że faceci zdradzają. Mało jest facetów którzy lubią cały czas z jedną kobietą. Ja mam całkiem apetyczną żonke ktora bardzo dba o siebie,ćwiczy. Mam cały czas na Nią ochote. Ma 42 lata płaski brzuch uda i wzrost jak Edyta Górniak. Dlatego jestem szczęśliwy.. 

Skoro taka seksowna to Ty pewnie Rogacz jesteś. Kobiecie też się nudzi jeden i ten sam w kółko. Nie bądź naiwnym frajerem 🙂

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Maszcochcialas napisał:

Tylko trudno mi pojąć, że facet jadna decyzja rozwala życie kilku osób, faktycznie to egoizm, po min jak po kaczce a człowiek siedzi i myśli co dalej jak dziecku wytłumaczyć. 

Jeśli dla kogoś małżeństwo i rodzina jest katorgą to tego nie zmienisz. Co ma się facet 
ograniczać? Nic na siłę. Jeśli nie nadajesz się do pewnych ról społecznych to choćby chuuj na chuuju stawał to nic tego nie zmieni. Są faceci, którzy potrafią i są którzy nie potrafią. Poza tym nie zmusisz nikogo do miłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, AntyBazyl napisał:

Skoro taka seksowna to Ty pewnie Rogacz jesteś. Kobiecie też się nudzi jeden i ten sam w kółko. Nie bądź naiwnym frajerem 🙂

Może i sie nudzi. Ja też krowie spod ogona nie wypadłem. Nie będe sie opisywał bo wyjdzie ze sie chwale. Mam same atuty jako facet.Nie jestem narcyzem. Jakby coś też moge skoczyć na bok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×