Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Spaghetti...

Spróbujmy kolejny raz

Polecane posty

Moja w sierpniu zwykle docieraliśmy w moje imieniny : ) grup pielgrzymujących z różnych stron jest bardzo dużo... popytaj tam u siebie bo ciężko mi powiedziec... tak, było zabawnie. 

Dzięki i wzajemnie : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że się wtrącę, ale widzę, że o pielgrzymkach... : ) 

Ja byłam raz, na 6-cio dniowej, szłam w pewnej intencji, po roku moja prośba w której szłam zaczęła się realizować... : ) 

Przeżyliśmy wiele niewytłumaczalnych chwil, jak te gdy 

1)spaliśmy na podłodze w Oświęcimiu 

2)spaliśmy w kościołach i szkołach 

3)spalismy na strażnicach 

4)szli z nami narkomani 

5)70-cio letnia babcia szła szybciej ode mnie (co mnie motywowało, bo ja miałam 20-cia lat ; )) 

6)spotkała nas straszna burza w szczerym polu, ściana czarnego nieba szła na nas prosto z odległości 20km... Grad lecący z nieba w 5 sekund przeoczył nas do suchej nitki... Zerwał nam peleryny. Błyskawice uderzały w drzewa stojące obok nas. Baliśmy się że zginiemy. Konik polny - szarańcza - usiadła na mojej nodze i nie chciała zejść. Miał jakieś 20 cm wielkości... 

Ludzie byli mili i witali nas z ciepłą kawą i jedzeniem. Nie umarłam z głodu i pragnienia, chociaż wybrałam się tam bez jedzenia i nie mieliśmy przygotowanych nigdzie żadnych noclegów. Wszystko na czuja : ) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×