Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość sama28

DLACZEGO JESTEM SAMA???

Polecane posty

Gość sama28

... niebawem skończę 28 lat, jestem atrakcyjną, zgrabną, zadbaną kobietą... mam pracę, jestem samodzielna i niezależna... wiem, że podobam się facetom, czuję te spojrzenia na ulicy:) mam sporo znajomych, kolegów... nie jestem osoba samotną... mój problem polega na tym, że każdy nowo poznany facet, jak dowie się ile mam lat ( a wyglądam na jakieś 23-25) to od razu się wycofuje, bo chyba uwaza, że szukam męża... czy wy też macie wrażenie, że faceci boją się wykształconych, samodzielnych kobiet... że wolą słotkie idiotki, takie co to trzeba prowadzić za rękę... nie ukrywam, że potrzebuję stałego związku-ale nie od razu małżeństwa! potrafię powiedzieć facetowi, że dobrze mi się z nim rozmawia, potrafię wykazać inicjatywę i zaproponować spotkanie... umiem słuchać... dlaczego wobec tego jestem sama???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajfus
a ja spytam cię jaki masz stosunek do klepania po tyłku. Jeśli pozytywny to nie bój nic, jeśli negatywny - zanosi się na staropanieństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
więc twoim zdaniem wszystko zalezy od stosunku do klepania po tyłku? dobre:D wcale mi nie zależy na małżeństwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
dziewczyny! czy macie podobne problemy? i co o tym sądzicie? chetnie poznam też zdanie facetów! piszcie proszę!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajfus
tak więc poklepywanie to jedno ale mam też i inne teściki. Na przykład jeszcze przed poklepywaniem sprawdzam czy kobieta idzie tam gdzie ja czy może oczekuje, żę ja będę szedł tam gdzie ona. Jesli to drugie - koniec zalotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
mamy XXI wiek!!! partnerstwo przede wszystkim! czy kobieta samodzielna nie potrzebuje czułości, ciepła?? i czy naprawdę faceci lubią tylko te uległe, które przytakują im na każdym kroku? mam nadzieję, że nie... sama też nie lubie pantoflarzy- cenię tych, co mają swoje zdanie i wiedza czego chcą... a w kobiecie, widzą nie tylko obiekt seksualny i zwierzaka, którego trzeba sobie podporządkować!!! są tacy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajfus
sama28, teraz widzisz już chyba dlaczego jestęś sama - [rosiłaś o sugestie w tej sprawie a teraz nie słuchasz tego co do ciebie mówię, nie uczysz sie - są tacy faceci, tylko próbujesz mi narzucić swoją wizję zwiążku kobiety i mężczyzny. Wszystko jasne! Dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kobi
Nie przeżyłam i raczej już nie przeżyję tego problemu (mam nadzieję) na własnej skórze. Jestem w stałym związku, mamy plany małżeńskie. Może nie szukasz tam gdzie powinnaś? A może w ogóle nie powinnaś szukać? Ja nie szukałam i to okazało się skuteczne. Z tym wykształceniem, to niekoniecznie jest tak, że odstrasza facetów. Mojemu na przykład imponuje. Nie wiem co Ci poradzić. Miłość w końcu zwykle przychodzi niespodziewanie. Jesteś młoda i sądzę, że spotkasz właściwego człowieka na swojej drodze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tomek_22
KOCHAM CIĘ KOCHAĆ Czuję się samotny dryfując przez dzień Byłem taki smutny, a potem odszedłem Poczułem się rozczarowany Zagubiony z powodu zakłopotania To, co zrobiłaś, i że mnie okłamałaś Jestem wystarczająco dorosły I nie tak ślepy, żeby nie widzieć Że przechodzimy teraz przez różne drzwi Żeglujemy wzdłuż różnych brzegów, och skarbie Wszystko, co mogę powiedzieć, to że Kocham cię kochać Z głębi mojego Złamanego, samotnego serca Wszystko, co mogę powiedzieć, to że Potrzebuję cię potrzebować Czuję się źle i dobrze I potem rozpadam się Pamiętam wszystkie nasze wspólne chwile To sprawia, że jest mi źle i smutno Potrzebuję czasu, by na nowo odkryć Czy ciągle mogę być twoim kochankiem Mam odwagę, zobaczysz, że to prawda Przeżywając swoje życie nie potrzebuję ciebie Choć moje serce płonie Choć ono wzdycha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajfus
pewnie zaraz rzuci się na mnie stado feministek, które będzie cie utwierdzać, że jesteś okey nie akceptujać zwirzaków. Problem w tym, ze utwierdzą cie w tym, żebyś się nie zmieniła tylko ... pozostała samotna. Ale ciągle niezależna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są. A teorie o podporządkowaniu sobie kobiety uważam za przedawnione. Istnieją jednak mężczyźni w rodzaju Fajfusa, którzy testują kobietę, zamiast po prostu dać się jej kochać. Sama28, nie martw się, spotkasz mężczyznę, który Cię doceni. Nie będziesz długo sama. Moją kobietę szukałem długo. Lecz wybrałem ją dlatego, że posiadała cechy charakteru podobne do Twoich. Pozdrawiam 🌼 A ty Fajfusie trzymaj się swoich teorii, jeśli Ci z nimi wygodnie i podporządkowuj sobie godne Ciebie panie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajfus
ciekawe jak można kochać na pierwszych paru spotkaniach. To chyba tylko hercerze potrafią bo mężczyżni nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zeco
Nie lubie kobiet ,które chodzą w stringach szybkich czy nadmiernie ugrzecznionych cnotek.Może nie przyciągasz nieodpowiedniego faceta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
dzięki "dogrzany", dzięki "Lola B." za słowa wsparcia... dzieki " Tomek_22" za wiersz... nasuwa mi się teraz inne pytanie... mianowicie- gdzie szukać wartościowego faceta?? gdzie wy się poznaliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tracę nadzieję
Dziś dodalam temat: Czy wszyscy fajni faceci są już zajęci?? Hej sama28!! Mam podobny problem, a 28 lat kończe w sobote... Mam super prace, jestem niezależna finansowo, ogólnie nie moge narzekać, a jednak... Nie moge trafić na odpowiedniego faceta, choć w moim przypadku to raczej nie to że myślą że szukam męża... Trafiam po prostu na "emocjonalnych popaprańców" Może przestane szukać... Sama nie wiem Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
...wiesz- znam to... tez trafiam na takich emocjonalnych popaprańców... albo kobieta tuż przed ślubem się wycofała, albo mają nerwicę, albo uważają się za Bóg wie kogo.... gdzie szukać tych normalnych, wartościowych facetów???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _kobieta_
po prostu w życiu nie można mieć wszystkiego, to znaczy jedni mają inni nie, tak już jest ten świat urządzony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fajfus
Polki są cofnięte w fazie jeśli idzie o poglądy ba tematy męsko-damskie w stosunku do koleżanek z Zachodu. A tam właśnie odkryto, że problemy współczesnych kobiet biorą siż z ich nadmiernej niezależności i roszczeniowości. W Polsce tylko Milska-Wrzesińska odważyła to głośno powiedzieć do tej pory. Dla mnie to zawsze było dość oczywiste. Tak, więć jeśli wolicie pozostać przy swoim zdaniu i mieć problemy, to broszę bardzo. Wasza sprawa, wasze życie ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sama28
Fajfus- chcę wierzyć, że jesteś tylko ciężkim przypadkiem, i że nie wszyscy faceci myślą tak jak Ty... przykład- dogrzany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm ale co to tak naprawde znaczy \"wartosciowy normalny facet\" ? Kazdy ma jakies wady wiec szukanie idealu jest raczej bezcelowe. Np ja jestem (nie chwalac sie) wartosciowy i normalny ale czasem leniwy i a czasem narwany :-) No i znalazloby sie jeszcze pare wiekszych i mniejszych mankamentow ... :-) Chyba rzecz polega bardziej na wzajemnej akceptacji niz na wyszukiwaniu jednostki idealnie przecietnej ... :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Trzeba się zakochać
Żeby nie być samą trzeba się zakochać bezwarunkowo!!! A nie prowadzić selekcję na najodpowiedniejszego samca! A zakochać się można nawet w tzw. "emocjonalnym popaprańcu" ;) "Serce ma swoje racje, których rozum nie zna" Pascal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc wszystkim. powiem ci tak sama 28. jestem facetem ktory ma 26 lat i zostal wystawiony przez 20-dziestolatke. co z tego ze mam wszystko powiedzmy. bylismy 5 lat. nasz zwiazek byl idealny. ale cos nagle sie stalo. ja planowalem nasza wspolna przyszlosc a ona sobie odpuscila. tak nagle.chcialem dac jej wszystko a ona nie chce tego. co ja takiego zrobilem ze ona mnie tak potraktowala. to ze chcialem jej pomoc w roznych sytuacjach. pojechalem na 2 tygodnie do wujka i myslalem ze nasz zwiazek bardziej sie wzmocni. i co sie okazalo? przyjechalem do domu i co sie dowiaduje ze ona sobie faceta znalazla. i niestety jestem sam. jest mi z tym zle ale coz moze inna bardziej mnie doceni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×