Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość tosik

aparaty ortodontyczne

Polecane posty

Gość gość
witam, mam pytanie ponieważ niedługo będe mieć ściagany aparat a zauważyłam coś niepokojącego.. Dziąsła między niektórymi zębami stały się miękkie i "oderwały sie".. Może ktoś sam miał albo zna podobną sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straightedge
Witam, mam pytanie dotyczące aparatu typu Hyrax. Mój problem polega na tym że po 22 podkręceniach w nocy spadł mi aparat, wizytę miałam dopiero po tygodniu i cały efekt straciłam. Aparat został założony ponownie mija 17 podkręcenie i dziś poluzował mi się z jednej strony.A wizyta dopiero za 1,5 tygodnia. Jem wszystko w postaci płynnej ale boje się że tak jak poprzednio przez sen przygryzę za mocno zęby i odpadnie całkowicie. Zdarzyło Wam się żeby tyle razy spadał Hyrax? Czy to może być wina kleju na którym ortodontka go przykleiła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
straightege To nie czekaj do wizyty tylko idz i powiedz zeby Ci podkrecil,ja mialam hassa to jest prawie to samo co hyrax ale nie bylo mowy o zadnym rozklejeniu gdyz byl naprade mocno zalozony jadlam nawet twarde jablka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikola-- ja wyciągi nosiłam systematycznie, tyle się ich nanosiłam że miałam chyba wszystkie rodzaje, najczęściej z "sokołem" i "orłem". Teraz już mi nie kazał ich nosić. Ale cały czas mam taki drucik na podniebieniu. Też miałam wąska szczękę i to bardzo. Też miałam hassa i nie było mowy, żeby mi się poluzował. Trzymał się bardzo mocno. Na razie nie ma mocy o ściągnięciu i w tym roku już raczej nie ściągnę :/ a nie ukrywam, że już powoli mam dosyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straightedge
Tylko że jak ja do niej dzwonie i mówie że coś takiego się stało to ona mi że mam go założyć na zęby żeby się nie zeszło i czekać na wizytę bo ona nie ma wolnego terminu na szybsze spotkanie. Tylko że on trzyma się tylko w momentach gdy przyciąga zęby a nie odpycha. Tak więc aparat znowu spadł i efekt pomału znika. Mam trudne uzębienie a hyrax na akrylu a nie na tych pierścieniach co zakłąda się na czwórki i szóstki. Ja nic twardego nie jem tylko rzeczy które można od razu połknąć(zupy/papki/serki). Zamiast 6 miesiecy noszenia mam kolejne 2 miesiace w plecy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja bym chyba zmienila orto skoro taka sytuacja i takie olewanie i tym bardziej,ze jak piszesz,to nie pierwszy raz.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
straightedge O raaany... :o:O to nienajlepiej z tego co piszesz.. Moja ortod. powiedziała juz na początku,że jesli cos sie odklei,odchaczy,czy coś bedzie nie tak mam natychmiast przyjsc Tym bardziej jeżeli nosisz ten glupi hyrax,bezsensu zeby tracic tyle czasu do wizyty i wkolko od nowa.. Musisz byc stanowcza,idz do niej i pokaz jej co sie stalo jak zle zalozyla to tym bardziej powinna to naprawic Z tego co wiem to te hyraxy i hasy powinny byc mocno zalozone. Jeżeli masz mozliosc moze zmien ortodonte bo to skandal..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy ktoś miał w leczeniu ortodontycznym stosowane mikroimplanty ortodontyczne ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia_3015
Hej. Zamierzam założyć sobie aparat, jestem juz po konsultacji i kilku wizytach, ale jakoś nie mogę przekonać sie do mojej ortodontki. Do tych znanych lekarzy gdzie chodzili moi znajomi nie ma miejsc więc wybrałam się do niedawno otwartej kliniki stomatologiczne i tam znalazłam moją ortodontkę, ale nic o niej nie słyszałam,żadnych opini. Po ostatniej wizycie stwierdziła,ze najpierw założy mi aparat a co do czwórek, które muszę mieć wyrwane powiedziała, że można je potem wyrwać. Co mnie trochę zdziwiło bo zawsze słyszałam ze zęby są usuwane przed zakladaniem aparatu. Sama juz nie wiem ....w każdym bądź razie jeśli ktos z Was słyszał o dr Malik Aleksandra....to proszę o jakieś informacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Asia_3015 Jesli by mi orto powiedziala to co Tobie ze czworki moze wyrwie po leczeniu to bym ja wielkim łukiem omijala i dala sobie spokoj.Ja bym jednak jeszcze poszukala innego orto i zasiegła porady:) To jest za bardzo powazna inwestycja jesli chodzi o kase i przeciez tu chodzi o Twoje zeby,wiec lepiej miec do tyłu 2 miesiace niz szopki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lucky515 Jak tam decyzja,u kogo podjałeś leczenie? Ja jeszcze 2 tyg i bede wiedziala co dalej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia_3015
demorela Nie zrozumiałaś mnie, a może to Ja źle napisałam. Chodzi o to,ze czwórki muszę mieć wyrwane, Ona mi to powiedziała, ale tez wcześniej Bochenska u której byłam na konsultacji , tylko sprawa wygląda tak, ze jeśli nie uda mi się tych zębów wyrwać u nich w przychodni (bo ze zdjęć widać ze może byc kłopot i lepiej udać sie do chirurga) ..jeśli nie dostanę się wcześniej gdzieś na wyrwane ...to mogę to zrobić potem. Np. 20 września mam nakładany aparat a w Pruszczu u chirurga termin mam na wyrwanie na 26 i o to chodzi. A nie ze założy mi aparat i nie wiadomo co dalej ...może wyrwać czwórki a może coś innego ..he he..to chyba bym odrazu zwiała. Bo np. jak masz juz aparat i nosiszgo 2 czy 3 lata i masz coś do leczenia bo w tym czasie coś sie zrobi to chyba można zdjąć sam łuk na ten czas. To chyba można i wyrwać te czwórki mimo tego ze dwa dni wcześniej miałam zakładamy aparat ..no tak myśle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To teraz wszystko jasne:) Skoro aparat masz miec zakladany 20 wrzesnia to raczej juz musisz szukac chirurga do wyrwania,bo wiesz troche potrzeba czasu na zagojenie sie ran. No to jestesmy z Trójmiasta...ja leczenie podjęłam w Gdyni....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość straightedge
Po licznych telefonach do ortodontki w końcu ustaliła mi termin, najśmieszniejsze jest to że kilka dni przed planowaną comiesięczną wizytą. Na innego ortodontę mnie nie stać bo inni chcą prawie dwa razy tyle co ona. Konsultowałam się z moją dentystką i doszłyśmy do wniosku że jak na moją wadę aparat jest mocowany na zbyt słabym kleju i w moim przypadku powinien być zastosowany hyrax ten z pierścieniami a nie nakładkami na akrylu. W przyszłym tygodniu będę po raz trzeci uzbrajała się w nadzieję że w końcu moje leczenie pójdzie do przodu. Nikomu nie życze takiej sytuacji, w momencie gdy człowiek cieszy się widząc w lustrze szparę między jedynkami już na 3-4mm następnego dnia aparat spada u po dwóch dniach znowu są na swoim miejscu. 3miesiace od pierwszej wizyty jestem w puncie wyjścia i to załamuje bardzo. Zamiast spełnić się moje marzenie (o nie wstydzeniu się podczas uśmiechania) cały czas ono mi ucieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lucky515
Cześć, demorela! Dziś byłem u orto w Lesznie, mam przeleczone /sprawdzone wszystkie zęby i ściągniety kamień. Aparat na dół ma mi założyć za tydzień, 20 września. Nie jestem przekonany co do jej umiejętności, ale zwyciężyła ekonomia (wydać 8000, a wydać 20000 - różnica jest), mam nadzieje, że nie będe żałował decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawdopodobnie za 2mce bede bez aparatu zatem odliczam dni :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
straightedge raany naprawde wspolczuje Ci takiego ortodonty... mialam hassa i tylko odliczalam dni kiedy mi zdejmie,kazdy dzien sie liczyl a ty z hyraxem zaczynasz 3 raz masakra .. co do tej szpary to tez przez to przechodzilam,mi po 28 przykreceniach zrobila sie tak wielka jakby mi jedynki brakowalo wygladalam komicznie:D mozna wiedziec ile placilas za aparacik?i w jakim miescie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikola--- super, że już tylko 2 miesiące tylko i ściągasz :) pięknie. Ja tak dziś się zastanawiałam rano i stwierdziłam, że już mam dość tego aparatu, że chciałabym zdjąć już... ale jeszcze nie ma takiego efektu jaki bym chciała. Nie wiem ile będę nosić jeszcze, orto nic nie mówi o ściągnięciu. jedynie tylko tyle, że teraz działamy podwójnie. ehhhh. zobaczymy kolejną wizytę mam już 25 września. to zobaczę czy mi coś nowego powie. W ogóle to ja bardzo często mam te wizyty równo co miesiąc a czasami nawet co 3 tygodnie. Moja koleżanka ma też aparat ale nie ma wizyt tak często, co 1,5 - 2 miesiące. Miłego dnia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej lucky515 Trzeba być dobrej myśli i wierzyć,że będzie dobrze i będziesz zadowolony z leczenia:)12 tys róźnicy to ogrom kasy.Po jakim czasie masz zakładany aparat?chyba tak z ponad miesiąc co?ja w następny wtorek mam wizyte,więc jeszcze troszke musze poczekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akashanet Jeśli Twoja koleżanka ma wizyty w takim czasie co napisałaś to widocznie ma aparat bezligaturowy a przy takim właśnie są takie terminy. Prawdopodobnie ja będe miała taki z racji wyjazdów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lucky515
Cześć, demorela! Jestem dobrej myśli, w końcu kobieta skończyła 4 letnią specjalizacje z ortodoncji, więc powinna sobie poradzić. Co do terminu zakładania aparatu na górny łuk, to owszem mówiła, że , jakieś 1,5 miesiąca po założeniu aparatu na dół.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lucky bardziej mi sie rozchodzi ile czasu minęło od pierwszej wizyty do założenia aparatu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajnsdudsmxjnsxiejdkmsjdbsoka
hey mam takie małe pytanie do specjalisty .. mam dwa aparaty ściągane na górę i dół przez jakiś czas ich nie nosiłam z powodu choroby po jakimś czasie gdy chciałam je założyć hm po prostu sie nie dało ... zrezygnowałam z nich na jakieś 2 lat czy jest możliwość wrócenia do tych samych aparatów czy muszę kupić nowe ??? bardzo proszę o konkretne odpowiedzi ;) z góry dziękuje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do osoby powyzej Nie jestem specjalista,ale swego czasu tez mialam aparat ruchomy i niestety jesli nie nosilas go przez 2 lata to on nie bedzie juz pasowal i konieczna jest ponowna wizyta u orto i zapewne bedziesz miala nowy aparat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lucky515
Cześć, demorela! Pierwszą wizyte miałem 27 sierpnia (pobrała wyciski, zrobiła foty), druga wizyta po tygodniu (plan leczenia), trzecia wizyta (wymieniła jedną plombe i ściagneła kamień), tak więc na czwartej wizycie będe miał zakładany aparat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgośka35
Witam Nosze aparat stały bezligaturowy, na górę od kilku miesięcy, a od kilku dni na dół. Trochę późno zaczęłam bo już mam skończone 35l :) mogę coś opowiedzieć na ten temat jakby ktoś był ciekawy jak to jest nosić aparat w tym "wieku" ;) Pozdrawiam ciepło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Małgośka35
Hej Ja na pierwszej wizycie miałam zrobione zdjęcia rtg, odciski i bardzo dużo zdjęć zwykłym aparatem. Zamknięta buzia, otwarta buzia z każdej strony i na różne szerokości, potem asystentka wkładała mi takie plastikowe coś ( nie znam fachowej nazwy) i odsłaniała uzębienie i znowu zdjęcia z każdej strony i pod różnymi kątami. Mój ortodonta od razu mi powiedział, że leczenie nie będzie krótkie. Mówił że z 2,5 roku ale ja już się wole nastawić na 3 lata, bo z tego co czytałam w necie wynika, że leczenie się raczej przedłuża. Ort mi powiedział, że u mnie są nie tylko zęby do prostowania ale i zgryz. O tym już wiedziałam, bo mi stomatolog zwróciła na to uwagę. Dał mi skierowanie do specjalisty szczękowego, bo mi tak przy szerszym otwieraniu ust z jednej strony chrupało (taki jakby przeskok), oczywiście prywatnie:) No i ten specjalista stwierdził miedzy innymi, że wyskakuje mi dysk i że mam bruksizm (czyli zaciskanie szczęk) przez co mam pościerane zęby no i te "przeskoki", noszenie aparatu może pomóc w nastawieniu (ale nic na siłę), no więc się okaże. No i taką diagnozę przekazałam mojemu ortodoncie. Kazał mi przyjść za 2 tyg. jak już sobie wszystko opracuje. Teraz może coś o kosztach :) Ja mam ustalone z moim ort kwotę za leczenie w całości 8000zł (aparaty góra i dół, sprężynki, stabilizatory, wizyty), tylko osobno płaciłam za 1 wizytę (zdjęcia, odciski i konsultacja 300zł) i ten szczękowiec 150zł (za 20min:)) Później napisze coś więcej już o samym leczeniu. Pozdrawiam wszystkich aparatów i aparatki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wielkie dzieki za wszelkie informacje,ja mam pierwsza wizyte teraz we wtorek,wiec wszystko sie okaze co i jak.A ile pacilas za jeden luk?bo z tego co czytalam na necie to te aparaty sa drozsze-ponad 2 tys.Mozna jeszcze wiedziec skad jestes ?ja trojmiasto.Zatem czekam na kolejne wiesci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×