Odpowiedz na ten temat

Jakie kupujecie sweterki? Z bawełny czy z akrylu?

  • upupupupupupup 2006.12.10 [21:15]
    Wiadomo, ze te z akrylu kosztuja nie wiecej niz 40 zl ale w dotyku sa sztuczne, te z bawelny sa porzadne ale drogie 80-120zl.
    Wolicie wiec kupic tanszy a z gorszego materialu czy ten drozszy a gatunkowo lepszy?
  • najlepiej jak 2006.12.10 [21:16]
    z wełenki zrobi babcia na drutach!!! smiech.gif
  • waniliowy_budyn 2006.12.10 [21:41]
    Drogi, ale za to nie gotować się w nim, ani nie pocić na potęgę. Wolę kupić sobie jeden ładny sweter który przetrwa trzydzieści prań, niż dwa tańsze, które się zmechacą.

    Nasz groszek |06.08.07| http://bd.lilypie.com/3OwSp1/.png Pozdrawiam, Monika
  • najlepsze sa w wiekszosci z 2006.12.12 [20:55]
    bawelny lub welny z mala domieszka akrylu-wtedy nie drapia, swietnie sie je nosi i pierzeusmiech.gif
  • nie wiem gdzie wy kupujecie 2006.12.13 [10:29]
    swetry z akrylu DO 40ZŁpechowiec.gif (!!!) Chyba na bazarzepechowiec.gif

    Niestety większośc ubrań teraz jest sztucznych, wystarczy wejść chociażby do Vero Mody gdzie takie akrylowe gównieka kosztują ok. 80-180z. W zasadzie 80% swetrów, nawet tych za ciężką kasę, powyżej 250zł jest ze sztucznych materiałów- nylon, spandex, akrylpechowiec.gif Ale swetry tylko z bawełny xle się pierze, mają beznadziejną akturę, szybko się mechacą. Ostatnio kupiłam taki w Tatuum i szbko się zniszczył. W miarę dobre swetry mam z Reserved, nawet do 50% wełny i naturalnych skłądników, z Solara, z Cubusa, z Mannari. Ale jak chcę 50% wełny, to sobie sama dziergam na drutachusmiech.gif Z tym, że i tak włczki tylko wełniane, zwłaszcza kaszmirowe sa cholernie niemiłe w dotyku, gryzącesmutas.gif
  • najlepsze sa w wiekszosci z 2006.12.13 [19:44]
    nie wiem jakim cudem swetry z czystej bawelny ci sie mechacapechowiec.gif
    ja mam neiktore swetry z bawelny 4 rok i mam juz ich dosyc a w dalsym ciagu nie sa zmechacone w przeciwienstwie do tych z czystego akrylu....
  • ludzie jakie puknij 2006.12.14 [11:24]
    się w łebpechowiec.gif Wizieliście kiedyś WŁÓCZKĘ 100% kaszmiru?pechowiec.gif Polecam totknąć, zanim zaczniecie komentować., Z szalikiem na szyi z tegie nawet 10 minutpechowiec.gif Mowa była o włóczce.

    Mam sweter 100% bawełna z Tatuum po kilku miesiącach wygląda jak szmata. Mam też sweter 100% akrylu z prmodu i po dwóch latach wygląda jak nowy. Wszystko zależy od materiału i jakości włózki. Kiedyś kupiłam włóczkę akrylową i jeszcze zanim skończyłam robić szalik, juz był cały zmechaconypechowiec.gif A czaami włóczka akrylowa jest super. Wystarczy dodatek np. 20% wełny i jakość jest świetna.

    Ale jeżeli ktos kupuje swtery za 40zł....


    Przyjrzyjcie się, jaki skłąd mają swetry które uważacie za wełniane. Plastik z bazaru nie jest tym samym, co porządny sweter z butiku. Mam mnóstwo puchatyc swetrów, bo je uwielbiam. Niektóre wyglądają jak nowe mimo 4-5 lta na karku. I żaden nie ma więcej niż 40% naturalnych składników.

    Wszystko też zależy od sklepu. Swetry w Tiffi, Olsenie rzadko się mechacą i zamieniają w szmaty po kilku miesiącach,
  • olivka21 2006.12.14 [12:01]
    Ja zawsze patrze na metke ze skladem surowcowym i nie kupuje swtrow z samego akrylu bo wcale nie sa cieple, szybko sie mechaca i nie sa mile na ciele. A co do Olsena to kupilam tam dwa lata temu sweter i troche sie zrazilam. Kosztowal 540 zl, po przecenie 120, wiec tani nie byl, mieszanka akrylu welny i elastanu, po kilku dniach noszenia zmechacil sie i wygladal jakbym go nosila conajmniej kilka zim. NIe wiem czy tylko ten jeden mi sie taki trafil czy Olsen ma kiepska jakosc. Ale kupilam golarke do welny i uratowalam go, teraz wyglda dobrze i moge go noscicusmiech.gif

  • minifinni 2006.12.14 [13:20]
    No cóż, ja lubię swetry z bawełny, bo w nich sie tak nie pocę, ale na zimę, potrzebuje czegoś cieplejszego. Umowmy sie , ze akrylu, jest duzo rodzajow. Mam piękny , duży sweter z ZARy 100% acryl, czyli skład mało szlachetny. Sweter jest miekki, bardzo przyjemny w noszeniu i super ciepły. Jeszcze pod koniec listopda, potrafiłam , ubierając sie warsdtwowo chodzic w nim po mieście. Ale prawda tez jest to, że w miejscu, gdzie nosiłam skórzany pasek, troche sie zmechacił. Z tym ,że większosc sweterów to mieszanka, acrylu, moheru, wełny lamy, merinosów, kaszmiru. W różnych proporcjach. A im szlachetniejsza mieszanka tym to jest droższe. Kaszmir jest miękki.
  • sweterka 2011.09.02 [19:40]
    Własnie dzisiaj kupiłam sweter 100% akrylu za 49.99 w naszym tutejszym Butiku.
    Boję się, bo choć wygląda ładnie, i jest miękki (i ciut prześwitujący smutas.gif )
    to może się popęczkować.
    Doradźcie mi proszę, co mam robić, aby tak szybko się nie zeszmacł usmiech.gif
  • Edyciak 2011.09.02 [21:13]
    najlepsze, moim zdaniem, jakościowo są swetry z bawełny z domieszką kaszmiru usmiech.gif
    Nikt nie zasługuje na łzy... A ten, kto na nie zasługuje, nigdy nie doprowadzi cię do płaczu.
  • niedługo magister 2011.09.08 [09:55]
    z wełny
  • madlen27:) 2011.09.08 [13:00]
    nigdy w tiffi nie kupilam sobie sweterka, ale moze kiedys...?
    tez mam jeden sweterek z Zary i chyba ze 3 z sOlivera... i z zadnym z nich nic sie nie dzieje... tak samo z Mango jezyk.gif
  • haha swetry trzeba jeszcze 2011.09.08 [17:09]
    umieć prać.....
  • no ale jak prac swetry 2011.09.08 [20:09]
    przecież wystarczy sweter wrzucić do pralki na 60 stopni jezyk.gif i odwirować , nie ważne z czego czy z wełny , tak samo jak bluzki z jedwabiu to ty nie wiesz??jezyk.gif ........ha ha ha ha wyprać z ace i wyprasować żelazkiem na 3 kropki jak dżiny smiech.gif , masakra co za tępulce a od czego są metki producenta na odzieży, ale po co im jak analfabetki nie "umią" czytać bo po co , wystarczy uprać i na śmieci smiech.gif
  • zewsząd i znikąd 2011.10.20 [12:56]
    A ja nie mam wyboru. Jestem uczulona na włókna sztuczne i zwierzęce (więc i wełna, i akryl odpadają), noszę niemal wyłącznie bawełnę (ewentualnie koszule bawełniano-lniane, ale to nie ma tu znaczenia, bo nigdy nie słyszałam o lnianych swetrach). A łatwo się domyślić, że w naszym klimacie (który skądinąd raczej lubię, na pewno nie chciałabym mieszkać w żadnym Egipcie czy Grecji) sweter jest czasami niezbędny...
    Jakość jest dla mnie drugorzędna w porównaniu z tym, żeby sweter w ogóle dało się założyć i zdjąć bez stwierdzenia pod spodem skóry barwy pomidora. oczko.gif (To już taka przesadna metafora, ale dawno temu mama zawiązała mi na chłodzie swoją apaszkę ze stucznego jedwabiu i skutek był mniej więcej taki.)
    Tym niemniej trudno mi kupić dobry sweter. Po pierwsze mam ograniczone pole manewru - sweter z domieszką 2% akrylu byłby akceptowalny (mam sweter produkcji indyjskiej, który na metce miał niesłychanie ściśle podany skład: "98% bawełna, 2% INNE WŁÓKNO"), ale domieszki rzędu 30% odpadają w przedbiegach. Po drugie noszę duży rozmiar - powiedzmy u góry ok. 42, na wysokości dupska 48. Nosiłabym i męskie swetry, gdyby nie to, że są brzydkie. Po trecie - no właśnie, moja miłość do pstrokacizny i niechęć do jednobarwności... Jestem bardzo przywiązana emocjonalnie do epoki hipisowskiej (o którą zresztą nawet nie "zahaczyłam" czasowo moim życiem - niestety, nikt jeszcze sobie nie wybrał, kiedy się urodzi) i w sumie rozwinęłam swój styl, w którym pełno jest wzorzystości, pstrokacizny, tęczowości... Więc same rozumiecie, że sweter gładki albo w biało-niebieskie pasy zupełnie mi się nie podoba - a tak zwykle wyglądają swetry czysto bawełniane...
    Tym niemniej udało mi się kupić trzy bardzo piękne swetry bawełniane i prawie mi się udało trzeci, którego nie mogę odżałować...
    1. Ów z "innym włóknem": barwy przeważające czerwono-rdzawe, ale do tego miejscami kremowy, brudnozielony, niebieskawy... Nierównej grubości paski zaburzone zygzakami, styl jakby trochę indiański. Sweter niestety zapinany i wymagający (z racji mojej wysokiej wstydliwości) koszulki z bardzo małym dekoltem pod spód (ale mam takowe, wspaniałe koszulki pod samą szyję - męska L-ka).
    2. Wzór czerwono-różowo-pomarańczowo-fioletowo-białej kratki... i na tym wzdłuż brzegów wrobiony wzór słoneczników. Urocze. Tylko niestety rozpinany i dziwnie krótki - zakładam go na gładki żółty golf z cienkiej dzianiny bawełnianej.
    3. Wygląda jak farbowany batikowo - czano-biały z przejściem między kolorami przypominającym błyskawicę. Ale w odróżnieniu od koszulek batikowych nie farbuje - może leciutko puszcza szary kolor. 100% bawełny i wciągany przez głowę.
    4. Miałam też na oku taki... Kolejno pas ciemnozielony, trochę szerszy pas we wzór czerwono-fioletowych róż i tak dalej. Przepiękny. Wylicytowałam go na Allegro, ale nie zdązyłam zapłacić, sprzedająca chciała go wyprać przed wysyłką... i nadeszła ponura wieść: sweter nie przeżył prania. Podobno bardzo się zbiegł i stracił rozciągliwość. Strasznie mi było szkoda, bo byłam nim zachwycona... nadal szukam czegoś w ładny wzór kwiecisty i niestety spotykam głównie cieniutkie japońskie sweterki z dużą domieszką (a także jeden ładny biało-zielony, co do którego mam nietypową wątpliwość: jest olbrzymi!!! Bardzo rzadko mi się zdarza spotkać coś, co jest na mnie za duże...).
    Poza tym bardzo chciałabym mieć tęczowy sweter. Swoją drogą sprzedawcy w sieci często nie odróżniają treści słów "tęczowy" i "różnokolorowy".
    W każdym razie, najogólniej podsumowując, pamiętajcie o czymś, o czym przemysł odzieżowy nie pamięta: dla niektórych wybór tkaniny nie jest wyborem estetycznym, tylko zdrowotnym, czyli faktycznie brakiem wyboru.
    A pomyślcie jeszcze, jak trudno np. o bawełniane staniki, czapki zimowe...
  • miś polarny w tropikach 2011.10.20 [13:53]
    A ja noszę z wełny bo sztuczne nie grzeją ani te z bawełny
  • cubea 2011.10.20 [16:30]
    Ja noszę przeróżne swetry, bardziej patrze na krój niż na materiał. Ostatnio ten mi się bardzo spodobał: http://www.stilago.pl/index.asp?tn=productvie w&pid=646928 Wydaje mi się, że będzie idealny na te mroźniejsze dni.
  • Maośka 2011.10.23 [14:33]
    zawsze lubilam swetry z reserved ale ostanio kupilam jeden i po dwoch wyjsciach juz zauwazylam zmechacenia pechowiec.gif

    za to kupilam ostatnio wiele swetrow z top secret i nic, zero zmechacen a niektore maja juz ponad rok usmiech.gif

    mam do dzis sweter z greenpoint 100% bawelny, kupilam go dokladnie w 2006 roku i wyglada jak nowy usmiech.gif
  • Gajus 2012.10.25 [12:34]
    Czy jest sens kupować taki sweter? Chodzi mi głównie o jego skład.
    Podoba mi się wzór ale nie wiem czy warto, ze wg właśnie na skład, co poradzicie i czemu?
    Pozdr.
    http://moda.allegro.pl/new-cieply-gruby-swete r-extra-wzor-guziki-l-i2732670532.html
  • gość 2014.03.11 [18:18]
    z akrylu, bawełna jest gruba i jest gorąco
  • jarzebinka007 2016.01.27 [13:25]
    Najczęściej kupuję przędzę bawełnianą, w sam raz na zimę, bo bardzo dobrze trzyma ciepło. Z akrylu to chyba nie mam żadnego :| Tutaj np. kupiłam kilka dla mojej babci na święta http://n-fashion.pl/pl/c/Sweterki-damskie/13
    A sama sobie wybieram w sklepach internetowych, ciuchy dla nastolatek w Olika ew. Yups, Ebutik
  • gość 2016.02.17 [11:04]
    Wolę kupić droższy, żebym w nim trochę pochodziła. Tańszy może się zmechacić, stracić kształt lub nawet kolor. Zimą często chodziłam w tym sweterku http://modana.com.pl/SWETEREK ,p,1317
    Po praniu nic się z nim nie dzieje i nie jest taki gruby bo w grubszych jest mi za gorąco.
  • PaniPaulina 2016.09.20 [10:49]
    Jedno i drugie usmiech.gif jestem fanka swetrów Big Star https://bigstar.pl/kobieta/kolekcja/swetry.ht ml , gdzie np sweter to 85% akryl, 15% wełna albo 100% bawełna usmiech.gif
  • gość 2016.09.20 [11:03]
    z kaszmiru najlepsze.
  • poula43 2016.09.22 [22:26]
    Ja kupuję z grubej wełny o luźnym splocie i dodaje do nich dużą, wyróżniającą się biżuterię, np. duży wisior lub broszę. Biżuterię kupuję na stronie http://www.jubilea.pl/ Takimi dodatkami można urozmaicić niejedną stylizację, bo pasują nie tylko do swetrów, ale też np. do sukienek. Ostatnio kupiłam też koleżance na prezent biżuterię w tym sklepie i widziałam, że bardzo się ucieszyła.
  • gość 2016.09.26 [11:43]
    Widziałam dużo takich swetrów o których mówisz na allegro. 100% akryl - nie polecam. Cena, fason, kolor - owszem atrakcyjne, jednak ubrana na cebulkę w zimie szybko się w nich spocisz, a materiał będzie nieprzyjemnie pachniał. Domieszka akrylu to już inna sprawa. Ja raczej zawsze byłam fanką jakości ponad cenę. Wolę kupić jeden, porządny sweter z oddychającego materiału niż 3, w których będę się męczyć. Pozdrawiam!
  • gość 2016.09.26 [11:45]
    Dziewczyny! Piękne sweterki są teraz na pasujemi.pl! Zobaczcie: https://pasujemi.pl/ubrania/swetry
  • gośćmskjsksksksksks 2016.10.03 [13:50]
    uppp!!!!
    jesien zimno, gdzie cieple grube swetry w rozsadnej cenie smutas.gif ?? Mam na mysli max 100zl.
  • gość 2016.10.20 [13:05]
    Moim internetowym źródłem zaopatrywania się w modną odzież jest sklep Lejdi. Właśnie pojawiła się w nim nowa kolekcja swetrów, tunik i sukienek z dzianiny, wiec z pewnością coś wybierzesz. Z ofertę możesz zapoznać się na stronie pod adresemwww.lejdi.sklep.pl
  • marapple 2016.10.20 [14:17]
    Z akrylu w żadnym razie. Takie swetry niszczą się już po kilku praniach.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...