Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Etkapetka

Kolejna ciąża po poronieniu

Polecane posty

Czekam na dziecko, Jasia ma Aniknom;-). Ja mam Filipka i jest to moje 3 dzieciE:-). Kubeczek niekapwk tez mamy i jego rowniez ma w nosie. Picie daje mu z normalnego kubeczka X Kalinka ja mialam cc i przezylam to strasznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Asmana Mam nadzieję ze się nie gniewasz z tą imienna pomyłką teraz już będę pamiętać.Czyli masz trójeczkę super a jak to ogarniasz.Julka jest moim drugim dzieckiem na początku nie wiedziałam w co ręce włożyć chociaż syn już duży Emilia Kalina Ja o moim porodzie wolałabym zapomnieć ....był straszny.Pojechałam z bólami na przedporodowej odeszły w siną dal.Położyli mnie na patologie tam o 21 dostałam regularnych skurczy co 8 minut,na ktg nic nie widzieli.W końcu położna znalazła mnie w łazience ,potem badanie i na pieszo na porodówkę.Nie będę cię straszyć ale pierwszy poród był o niebo znośniejszy,może miałam pecha.Najważniejsze ze mała urodziła się zdrow,piękna i w ogóle naj ....och moja Juleczka jeszcze nie śpi coś dzisiaj nie może zasnąć pierwszy raz tak długo siedzimy. Do mamusiek czy wasze bobasy też gapią się w telewizor moja robi to nieustannie już ją przekręcam,odwracam a ona się wykręca żeby tylko podejrzeć te ciekawe kolorki w tv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Emilia Kalina Jak mija czas ,każdy dzień jest inny ,cudowny ,wymarzony.Tak pragnęliśmy tej naszej Juleczki że doba to za mało .Ogólnie to karmimy się ,bawimy gotujemy obiadek i tak do południa potem syn przychodzi i coś się dzieje .potem mąż .Super ze nigdzie nie muszę się spieszyć wszystko luzik jak popłakuje bo ma gorszy dzień to zamawiam coś na telefon i każdy jest happy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choruszka
Czekam na dziecko No moja mala tez non stop odwraca głowę w stronę telewizora odwracam ja tylem a i tak za chwile zadziera glowke wiec ja odwracam żeby tak się nie wyginala no na punkcie tv oszalala a ma 2,5mca:-0,mam nadzieje,ze jej to nie zaszkodzi chociaż tv wlaczam tylko wieczorem bo tak by ra kino maniaczka caly czas zagladala mi przez ramie:) Emilia-Kalina Ja meczylam się 8,5godziny i jak narazie wiecej dzieci nie planuje;)hihi bo nadal pamiętam jak bolalo;)Pani doktor jak mnie zszywala to dala mi za mala dawkę przeciwbólowego i bolalo ale powiedziałam jej,ze to Pikus w porównaniu do porodu wiec niech szyje dalej:)mam nadzieje,ze Cie nie przestraszyłam ale w dniu porodu jak Ci poloza maleństwo na piersi to się o tym nie myysli:)dopiero teraz tak sobie wspominam:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
choruszka No ja mam telewizor od rana włączony jakoś tak z przyzwyczjenia.U małej w pokoju nie idzie non stop siedzieć ,a wtedy się przemieszczamy.Tv szkodzi i to bardzo ,mój syn od małego miał jakieś 4 latka non stop bajki i bajki byłam młoda nie doświadczona pozwalałam mu na to .Potem zaczęła się era komputerowych gier ja się cieszyłam bo miałam chwilę spokoju ,uczyłam się jeszcze więc miałam chwilę dla siebie.Odbiło się to wszystko na wzroku dziś nosi okulary ,wzrok się trochę poprawił ale jeszcze musi nosić.Ja jestem też krótkowidzem ,moja siostra nosi okulary może to genetyczne ale telewizor i gapienie się w niego to na pewno nie pomogły mojemu synowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choruszka
Czekam na dziecko No my nawet pediatre zapytaliśmy bo tak patrzyla namiętne no powiedzial,ze szkodzi wiec staram się ja odwaracac ale tak jak mówisz ciężko usiedzieć u malej w pokoju i sila rzeczy jak mam ja na rękach i oglądam to tez patrzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZekam na dziecko nie ma o co sie gniewac. Corki juz sa starsze, bo 8 i 12 lat wiec nie jest zle. Natomiast nie moge powiedziec, ze sie nudze;-). Moj synus uwielbia patrzec w telewizor, chyba kazde dziecko to lubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Asmana To widzę ze nie tylko u mnie taka nieco ,,większa ''różnica wieku.A pozostała dwójka to dziewczynki?Wiesz ,powiem ci że większość ludzi dziwiła się ze decydujemy się na drugie dziecko syn już nastolatek my uporządkowane życie ale głównie chodziło im właśnie o tę różnicę wieku że jest zbyt duża.Moim zdaniem są tego plusy ,syn mi bardzo dużo pomaga jest taki mały ojczulek z niego troskliwy,opiekuńczy kocha ją całym sercem.Wiadomo nim znajdą wspólny język upłynie wiele lat ale jak nas kiedyś zabraknie to przynajmniej będzie miał tę młodszą siostrzyczkę.Nie wiem czemu ludzie tak podchodzą sceptycznie do tego ,bynajmniej to nasza sprawa,a my nie widzimy żadnego problemu.Tylko czasami przykro jak ktoś sie pyta ile twój syn ma lat?czuję sie wtedy jak bym miała niby przez to tej małej kruszynce krzywdę robić a my ją tak kochamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czekam na dziecko tak starsze to corki. U mnie tez bardzo pomagaja, przypilnuja wtedy moge jakis obiad zrobic czy sie wykapac. Fakt u Was 16 lat to spora roznica, ale co to ma do rzeczy??mlodzi jestescie, chcieliscie dzidzie i nikomu nic do tego. Ja sie dlugo bilam z myslami z jednej strony chcialam malucha a z drugiej nie. Wlasnie dlatego, ze corki juz odchowane, praca jest, wiec po co sie pchac znowu w pieluchy i zmieniac cale swoje zycie. Teraz w zyciu za nic tej rewolucji bym nie zamienila, mimo iz od 7 miesiecy nie przespalam ani jednej calej nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia5619
Hej kilka dni nie zagladałam nie miałam na nic ochoty siedziałam w pokoju i patrzyłam sie w sufit czy to sie kiedys zmieni???? juz nie wspome o kontaktach z rodzina i znajonymi nie radze sobie ...całkowicie sobie nie radze moze dlatego ze mój termin porodu jest bliziutko.tak bardzo brakuje mi mojej kruszynki tak długo na nia czekalismy. duzo z was poroniło w póznej ciazy tak jak ja tzn. 34 tydzień narobiło mi sie zaległości jutro musze przysiaść i poczytać zaległe pisy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agusia nawet nie chce sobie wyobrazac, co musialas przejsc i co nadal przezywasz. 34 tydzien wydawaloby sie, ze wszystko juz z gorki a tu niestety zycie postanowilo inaczej. Ja mialam puste jajo plodowe i nijak moge porownac to do Twojej tragedii. Trzymaj sie kochana:-*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Asmana Ja swojej decyzji też nie żałuję a wręcz przeciwnie ta kruszynka dała nam takiego powera do życia .Córki pewnie zadowolone ze to braciszekk ,a Filipek ma jak w bajce tyle kobitek.Moja jak na razie śpi całą noc tylko od dwóch dni coś jej się poprzestawiało i chodzi spać o 23 zamiast o 21.Powiem ci że początek miałam ciężki ,myślałam że nie dam rady wszystkiego uczyłam się od początku.Nadal się zastanawiam czy wszystko robię dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agusia - moi Chłopcy odeszli w 19 tygodniu, wiem, że to nie to samo co 34, ale też już czułam ich ruchy, a że było ich dwoje to brzucho też już było duuuże. Też sobie nie radzę kontaktami z innymi (zupełnie nie mam ochoty nawet patrzeć na ludzi), prawie wcale nie wychodzę z domu - nie jestem jeszcze gotowa. Trochę tak jakbym cały czas miała cichą nadzieję, że to jakiś zły sen i się obudzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agusia5619
czekam na dziecko i reszta dziewczyn dzięki za słowa wsparcia są mi one bardzo potrzebne DZIĘKUJE Emilia_Kalina- cieszę sie z Twojego szczęścia dzieki takim osobom jak ty aniołkowe mamy nie traca nadziei Ciesze się a jednocześnie zazdroszcze za kilka tygodni bedziesz mój czuła ruchy maleństwa a ja ?tak brakuje mi kruszynki ruchów wszystko mi o niej przypamina. Gin jeszcze nie dał zielonego światła , miałam już okres po cesarce(a wy dziewczyny po jakim czasie zaczełyście starania po cesarskim cięciu?)tak bardzo bym chciała zobaczyc dwie kreski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edzia Agusia5619 Nie chce sobie nawet wyobraża jak bardzo cierpisz... Przecież 34 tydz to juz końcówa ciąży, nieraz mniejsze dzieciaczki się rodzą i jest ok. Strasznie mi Ciebie żal... Mam ogromną nadzieję, że tak jak dla większości na tym forum i Tobie będzie niedługo dane cieszyc się malenkim skarbem. Popatrz choćby na naszą Emilie- kaline- nie tak dawno my byliśmy w ciazy i jej dawalysmy nadzieje, pocieszalysmy... Tez byla juz wysoko w ciazy...a teraz cieszy się zdrowym dzieciaczkiem i jest juz prawie w połowie drogi:-) Tak samo będzie i z Tobą, badzmy dobrej mysli.:-) Dziewczyny - tak jak pisała Czekam na dziecko - oj walczę ciągle z Lulu :-) Noce super bo od 19 mam luz blues, ale od 6-7 rano przez caly dzień to się męczymy... Moj mężczyzna chce tylko w pozycji do odbicia bo wszystko widzi no i chodzic TRZA!!!;-) Jak poloze to albo protesty albo histeria :-D A jak juz leżeć to z dupskiem na wierzchu i trzeba gugac to wtedy jest zadowolony :-D Na telewizor reaguje tak jak Wasze dzieci,ale ja mu nie pozwalam patrzeć bo to za duzo bodzcow. Jedynie jak obcinam mu paznokcie to mąż komorke wlacza i mu pokazuje i wtedy jest skupienie i szansa na obcinanie. Nie robie tego na spiocha bo w nocy ciemno, a w dzień jak juz padnie na 5-10 min to mi szkoda go budzic:-) Ile waszym dzieciaczkom urosly glowki? Wczoraj widziałam chlopczyka chyba z wodogłowiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Edzia Moja ma 4 miesiące i ma 41 cm obwodu główki.....i jeszcze coś ma kitka dosłownie muszę jej związywać włoski tak jej urosły.My mamy problem ze spankiem weiczorem już drugi dzień nie moze zasnąć i chodzi spać o 23 ,śpi do 8-9 rano.Muszę coś wykombinować z tym tv.chyba trzeba ograniczyć włączanie telewizji.A twój Lulu ciekawy świata ,ogląda sobie a co będzie leżeć fajniutki musi być.Moja też tylko gugać z nią i nosić teraz ma matę to trochę tam poleży i poogląda sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Edziu Zapomniałam jak się Julka urodziła to miała 35 cm obwodu główki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emilia_Kalina
Agusiu, strasznie mi przykro... Nie mam słów by wyrazić jak bardzo mi smutno z powodu Twojej straty. U mnie różnie liczyli tydzień ciąży, koniec końcem Córka odeszła od nas w 23 tygodniu (tak mamy zapisane w dokumentach)... Ból straszny. Czasem wydaje się po prostu bardziej znośny. 2 lutego urodziłam Kalinke, 21 lipca miałam ostania miesiączkę. Walczę... Walczę jeszcze o szczęście choć z większym strachem podchodzę do tej ciąży. Nie rezygnuj z marzeń, to nic złego walczyć o dziecko. Z brzuszkiem chodzę na Cmentarz do Córki. Bo wciąż mi jej brakuje, i nigdy nie przestanie... Wierzę w Ciebie i Twoją siłę. Choć początki życia z tym bólem są naprawdę straszne. Płacz, kiedy potrzebujesz. To naprawdę pomaga. Trzymam kciuki za Twoje pierwsze twarde kroki na tym okrutnym świecie, po takiej tragedii. Edzia :) wzruszyłas mnie słowami "nasza Emilia_Kalina" :) ach, hormony... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edzia Emilia - kalina-... sama sie wzruszyłam;-) Bo jestes taka " nasza" no i szczególnie jakos tak mi zależało zebys mogła w koncu cieszyć się upragnionym dzieciatkiem:-) Czekam na dziecko - ja chyba tez bede musiala isc niedługo do fryzjera z Lulkiem bo spinek mu nie zapne;-) Ja mam leżaczek i mate i wozek na jednym poziomie i wszystko lulu interesuje przez 10 minut:-) Dzis chuste zamawiamy, nosidelko mam po coreczce, ale tam glowki nie podtrzymu bo to dla ciut starszych. Może mojemu królewiczowi odmieni się tak jak Twojej coreczce i zacznie sypiac tez w dzień. A ja Was podczytuje w wolnej chwili, ale tych chwil mam malenko bo jesli juz mam to albo musze cos zrobić typu obiad itp a jest tez córcia tez jeszcze mała, ktora tez mnie potrzebuje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edzia - moj ma 2,5 mies i 42 cm -przy porodzie 37 czyli przybyło 5 cm. Ponoć do 3 mies do 6 ma urosnąć maksymalnie. Moj Lulek cały duzy, stope ma szeroka, nozki puchne, nie gruby, ale duzy:-) Corcia byla krupcia i do tej pory jest, a z ta sama waga zaczynali - dokladnie oboje mieli 3490!!!!! Wsztscy sie smiali, ze takie mam wymiary domku ( macicy) i dlatego dzieci jak z foremki co do grama takie same;-) Nika- ile Lenka wazy, bo oni prawie w tym samym czasie urodzeni. Moj juz 5800!!!!!! Zarlok z niego straszny. Choruszka Ty chyba tez z porodem niedaleko ode mnie byłaś? ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Edziu wlasnie miałam c***isać o leżaczku bo moja uwielbia ,to się bidulko na nosisz Lulka .Julię bym nie dałabym rady często nosić ona waży prawie 8 kilo i ręka mnie boli coś w nadgarstku chyba przeciążyłam ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choruszka
Edzia No moja ważyła tydzień temu 5.100 a glowki teraz mi nie mierzyli wiec nie wiem niestety ale na oko wygląda ok:)pisałam wczesniej to uznal jako spam!! No moja tez by chciala byc tylko noszona leżeć ro 10min i do niej gadać:)goly tylek tez uwielbia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choruszka
Jak się Lenka urodziła miala obwód glowki 34a teraz nie mierzyli musze się im przypomnieć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choruszka
Dziewczęta powiedźcie mi jak wasze maluchy zasypiają trzeba je lulać lub bujać??bo mója Lenka właśnie tak zasypia raz na ruski rok zaśnie sama ale to jak jest meggga padnieta a tak to musze ja usypiać bujaniem,ciekawi mnie jak jest u was:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czekam na dziecko
Chorusza Ja na początku bujałam.Teraz kładę się koło niej ,głaszcze coś tam ponucę i zasypia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość choruszka
Czekam na dziecko No to masz super:)tez bym tak chciala:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Edzia Moj królewicz jak je w nocy to zaraz zasypia, odpada od cyca lub butli. natomiast w dzien to roznie raz mam jak Ty Choruszka raz jak Czekam na dziecko. Ogólnie Lulu bardzo często jest usypiany bo spi po 5-10 minut... Córeczka ze spaniem byla latwiejsza, ale lezaczki czy maty to tez na chwilę były. Za bardzo zainteresowana byla swiatem i Lulek tez taki sam. Ok 19 to ja juz jestem w połowie szczęśliwa bo jedno idzie w koncu spac, a ok 20 drugie:-) Kocham strasznieeeeeee te moje " kurczaki " ale po całym dniu padam na pysk;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,jestem nowa.pod koniec lutego/marzec straciłam moją pierwszą (upragnioną i długooo wyczekiwaną) ciąże,był to jakis 6 tydzień. Teraz jestem w 18 tc i ciągle sie boje....boje sie,ze cos sie stanie, podczas każdego usg na początku jestem na wdechu- co lekarz powie?długo nie mówiłam nikomu ze znajmomych o ciązy a gratulacje przyjmowałam niechętnie,żeby nie zapeszyć:( chciała bym się cieszyć ciążą,i ciesze sie,ale z tyłu głowy cichy głosik ciągle przypomina mi co było i szepta coś w stylu "nie chwal dnia przed zachodem słońca" ....Jak Wy sobie radziłyście?czy tylko ja tak mam?jestem taka zachowawcza i wszystkiego sie boje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olszka - myślę, że to normalne, nie da się zapomnieć o stracie dziecka. Gratuluję rosnącego Maleństwa, ja już nie mogę się doczekać, aż będę mogła próbować. Wiem, że ciąża będzie dużym stresem i pewnie ciągłym niepokojem, ale myślę, że warto. Dziewczyny, czy korzystałyście z pomocy jakiś psychologów, czy psychiatrów? Udało Wam się samodzielnie to jakoś wszystko poukładać? Ja czuję, że nie daję rady :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Emilia_Kalina
Ja jeszcze tak z innej beczki zapytam Was, moje drogie... Chyba przebywające kilogramy zaczynają mnie mocno stresować (zwłaszcza, że nie zdążyłam schudnąć po stracie Kali)... Jak to u Was wyglądało? Czy w 3 trymestrze waga się ciut uspokaja? Ile udało Wam się stracić przy porodzie o w pierwszym miesiącu po porodzie? Kurcze, jestem w połowie i mam już +5/+6 kg... :( przepraszam, jeśli to niezręczne. Wiem też, że to strasznie przyziemne ale ciut mnie doluje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×