Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

bagatelka

*Polacy za granica - gdzie mieszkacie?*

Polecane posty

Gość Izolka
Ja byłam w ubiegłym roku 6 mcy w Anglii i było cudownie:-) Bardzo chcę tam wrócić, ale mąż mnie nie chce puścić. Jak ja strasznie tęsknię za tym moim miastem, za ludźmi, za tamtym życiem:-( Czasami myślę, że może jednak istnieje coś takiego jak kilka wcieleń i poprzednio tam mieszkałam? Tak strasznie mnie tam ciągnie!!! Pozdrawiam wszystkich z UK i bardzo Wam zazdroszczę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betif
Izolka -- a gdzie konkretnie miezkalas ??? jak z praca? my chcemy jechac na stale po slubie wlasnei do UK :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie uwierzycie ale u mnie wczoraj jeszce snieg padal, a dopiero co w sobote zaczal topniec,no masakra dzis la odmiany deszcz mamy Pozdrawiam osobe ze Szwecji w koncu sasiadka Bylam na targach przez dwa dni, nawet pogadulilam sobie z ludzmi po norwesku Po powrocie kolezanka przeciela niechcacy nasze kable od internetu,spadla jej bardzo ciezka lampa haha ale bylo smiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Izolka
do BETIF:-) Byłam w Crawley, to miasto przy lotnisku Gatwick, jakieś 40 min pociągiem od Londynu, bardzo fajne miejsce. Pracę miałam załatwioną przez polską agencję, więc jechałam już spokojna. Jeśli chcecie tam szukać legalnej pracy to nie zapomnijcie o przetłumaczonym na angielski zaświadczeniu o niekaralności, i referencje, z tym jest zawsze problem, będą Was prawdopodobnie sprawdzać, zresztą dużo jest takich spraw... Ale życzę powodzenia:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obsarwator
Ssukam osoby mieszkajace w Angli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ok gdzie sie wszyscy podziali? ladna pogoda odgonila Was od kompa?? ;) :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc wszystkim! To znow ja po dlugiej nieobecnosci... tzn. niezupelnie... zagladam tu srednio co 2 dni, wiec ciagle \"jestem z Wami\" ale przyznaje, ze malo sie odzywam - po prostu u mnie malo sie dzieje, mam dosc nudne i monotonne zycie. Ostanie urozmaicenie to wiosna :-) Chcialam sie rowniez pochwalic tym, ze jade do Polski! (jupi) 17 kwietnia, na 6 tygodni. Ubolewam bardzo nad tym, ze nie spotkam sie z Wami we Wroclawiu :-( Mam mnostwo spraw do zalatwienia, z przejecia powoli zaczyna mnie brzuch bolec na sama mysl o tym wszystkim. Zdecydowalismy z mezem zostac na pare lat w Irlandii. No i teraz musimy zrobic wszystko, by miec \"czyste konto\" w Polsce. Rezygnujemy z wynajmowanego tam mieszkania, wymeldowujemy sie, zamykamy wszystkie sprawy... - po prostu nas tam nie ma. Mam kilka pytan zwiazanych z ta sprawa (glownie do ludzi mieszkajacych tez NA STALE za granica). 1 - Przede wszystkim chodzi mi o dokumenty. W dowodzie osobistym jest przeciez miejsce zamieszkania - mam teraz pozbyc sie dowodu? ;-) Na prawku tez jest ta sama kwestia. Co z tym poczac? 2 - Czy w czasie odwiedzin w Polsce korzystacie z opieki medycznej? Jak wyglada ta sprawa? Nie pytam o zwyklego stomatologa, do ktorego chodze i tak zazwyczaj prywatnie, mowie o porzadnym przeziebieniu, zlamaniu konczyn, moze nawet hospitalizacji... 3 - Musze przetlumaczyc pare dokumentow (akt malzenstwa, urodzin). Czy zwracaja uwage na to kiedy byl wyciagniety oryginal? Bede musiala biegac po urzedach jeszcze za aktualnymi aktami (mam dokumenty pobrane jakies 6 lat temu)? Nie wiem co jeszcze moze nam sprawic klopoty, moze Wam cos przyjdzie do glowy? Za wszelka pomoc i informacje bede Wam bardzo wdzieczna! Sciskam Was mocno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka! nareszcie mam chwile, by sie odezwac! Ostatnie tygodnie byly nieco chaotyczne, ale dzisiaj mamy chwile spokoju... Jak tam Wasze swiateczne przygotowania? ja juz sie nie moge doczekac swiat w domu! jeju! Ciagle sie wacham czym mam jechac. Z jednej strony, moglabym jechac autem i zawiezc rodzicom stolik, narty do naprawy itp. a z drugiej strony autobusem jedzie sie przez noc, wyjezdzam po pracy i nastepnego dnia jestem wyspana w domciu... hmmm. Wczoraj zaproponowala mi czeska psiapsiola jazde razem z nia przez Prage - wspolna kolacje tam i nocleg u kumpeli a nastepnego dnia po malym spacerku dalsza podroz do Liberec. Odstawilaby mnie pod polska granica... musze tylko spytac, czy rodzice by mnie odebrali... bo to kuszaca propozycja! Ehhh, takie zamieszanie! Jeju, jaka dyskusja nam sie rozwinela na tematy religijne! czytalam na bierzaco i nie mam nic do dodania. TOLERANCJA jest tu slowem kluczowym! A tak poza tym to jeszcze raz opracowalam nasza forumkowa liste ciekawych ksiazek: dopisujcie dalej! bo koncze kolejne ksiazki i nie wiem co dalej ;-) 1.Siba Shakib - \"Nach Afganistan kommt Gott nur noch zum weinen - Geschichte der Shirin Gol\" Niestety nie znam angielskiego tytulu, po polsu znaczy to tyle: \"Bog odwiedza Afganistan tylko po to, by plakac - Historia Shirin Gol\" (cudna cudna cudna ksiazka! polecam goraco) dalej. Bagatelka! nie udalo mi sie znalezc \"crescent\" w tutejszcch sklepach... ani internetowych ani zwyklych...szkoda, bo zrobilas mi \"smaka\" a Historie Shirin Gol polecam z calego serca! 1.Siba Shakib - \"Nach Afganistan kommt Gott nur noch zum weinen - Geschichte der Shirin Gol\" Niestety nie znam angielskiego tytulu, po polsu znaczy to tyle: \"Bog odwiedza Afganistan tylko po to, by plakac - Historia Shirin Gol\" (cudna cudna cudna ksiazka! polecam goraco) dalej: 2. Mineyko Iwasaki - \"die wahre Geschichte der Geisha\" germ. (ciekawe!) 3. Artur Goldien - \"Geisha\" engl. (ciekawe!) 4. Mende Nazer - \"Slave\" engl. (naprawde warto !) 5. Tanja Blixen - \"Jenseits von Afrika\" Germ. (klasyka) 6. Stefanie Zweig - \"nirgendwo in Afrika\" Germ. (nie wiem, czy tlumaczona na inne jezyki) 7. P.Coelho - \"11 Minuten\" (klasyk) 8. Sohieir Khashoggi - \"Mosaic\" eng. \"In Namen meiner Kinder\" Germ. (miesza sie swiatek Nowego Yorku i swiat kultury Arabskiej) 9. Umberto Ecco - \"w imie Rozy\" (chetnie wracam) 10. Umberto Ecco - \"La misteriosa Fiamma della regina Loara\" ital. ; \"Geheimnisvolle Flamme der Königin Loara\" Germ. (jeszcze czytam) 11. Hayden Hevera - \" Frida Khalo\" (ciekawe!) 12. J. Caroll - \"kraina hichow\" (lubie wracac) 13. D. Brown - \"Da Vincis Code\", \"Illuminati\" (koniecznie!) 14. Grochola - \"nigdy w zyciu\" (ha ha ha!) 15. Wisniewski - \"Samotnosc w sieci\" (warto) 16. Grochola/Wisniewski - \"Zwiatki i rozwiazki milosne\" (ciekawe rozmowy!) 17. Catherine Texier - \"Victorine\" (wlasnie skonczylam) 18. Ken Follet \"A dangerous Fortune\" engl. \"die Pfeiler der Macht\" Germ. 19. Joanna Chmielewska \"Wszystko czerwone\" JADE 19. Nien Cheng \"Life and death in Shanghai\"... GALAXIA 20. „Luk triumfalny” Remarque MAREMARIE 21. \"kobiety sa z venus, mezczyzni z marsa\", Bagatelka 22. \"Crescent\" (Polksiezyc), Diana Abu-Jaber

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) wpadam tylko czesc powiedziec, zyje, choc humor od paru dni mam podly, wiec nie bede sie rozpisywac.. Kokus 🌻 dzieki za tel. ten nr, ktory mi podales jest do Ciebie czy do siostry? Zmykam, caluski, sciski, pozdrowienia. Trzymajcie sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka! jak tam wam minal wczorajszy dzionek? Nareszcie ustalilam wszystkie szczegoly dotyczace wyjazdu do Polski. Jade w czwartek z psiapsiola do Pragi, tam nocujemy i nastepnego dnia, po spacerze jedziemy w poludnie dalej do Liberec, czyli 35 km. od polskiej granicy! Tam juz odbiora mnie rodzice! Fajnie nie? Juz sie ciesze na mysl o Pradze! Wracam w srode wieczorem, tak by moc w czwartek pracowac. Busikiem... Jade! MareMarie! spotykamy sie wiec we wtorek o 12. Mozemy sie tak jak pisalysmy umowic \"pod informacja\" - czyli w miejscu, gdzie wychodzi sie z tunelu prowadzacego od peronow do hali glownej dworca - na przeciw glownego wejscia. Juz sie ciesze! fajnie, ze sie zobaczymy! Moze zrezygnujemy ze znakow rozpoznawczych i zamiast machac szalenczo jakimis flagami, zamiast siorbac kawe z filizanek w podejzanym miejscu albo trzymac roze w zebach ;-) wymienimy sie po prostu zdieciami? Co Wy na to? Podeslijcie mi Wasze fotki, a ja sie odwdziecze! Acha! no j jesli chodzi o spozywane trunki, to ja jestem raczej za piwem (w koncu mieszkam teraz w Bawarii!), ale i kawa nie pogardze! Juz sie nie moge doczekac! Jeju! Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Acha! Moncia, niestaty nie moge Ci za bardzo pomoc, nie jestem absolutnie w temacie... Moge Ci tylko powiedziec, ze ja sie np. nigdy z Polski nie wymeldowalam. mam caly czas meldunek u moich rodzicow i taki sam wpis w dowodzie. Dowod mozesz jednak tez wyrobic w Irlandzkim konsulacie - bedziesz miala wpisany irlandzki adres. Prawo jazdy - tu musisz sie dowiedziec, czy Irlandia ci po prostu \"przepisze\" polskie prawko, czy mozesz nieograniczony czas jezdzic na polskich dokumentach, czy tez musisz w jakims ograniczonym czasie sie zglosic do tamtejszego urzedu komunikacji. Najlepiej tam zadzwon. 2. opieka medyczna - z tego co wiem, to majac Unijne (irlandzkie) ubezpieczenie, to mozesz z niego korzystac takze w innych krajach unijnych i Szwajcarii. Ja dostalam od mojej kasy dodatkowa karte ubezpieczeniowa - ale... najlepiej zadzwon do Kasy chorych i sie upewniej! z tego co wiem, to dztieki tym unijnym przepisom stalo sie szalenie popularne leczenie w krajach europy srodkowo wschodniej, szczegolnie stomatologia... 3. Jesli chodzi o aktualnosc dokumentow - musisz sie dowiedziec jakie sa wymagania w Twoich urzedach. Koniecznie! Jak ja bralam slub, to wszedzie wymagano dokumentow \"nie starszych\" niz 3 miesiace, i do tego potwierdzonych przez ministerstwo, ale moj urzad postanowil, ze ze wzgledu na \"dobre doswiadczenia\" z polskimi dokumentami, znosza lokalnie te przepisy... miedzy czasie mamy jednak unie i wszystko sie pozmienialo! Wiec siegaj po telefon i dzwon! :-) Nie wiecie, czy \"martwa natura z wedzidlem\" zostala przetlumaczona na inne jezyki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej wiecie co, mam juz dosc... wszytsko sie zwala nam na glowe jak lawa.. pare dni temu zepsul sie nam audi, sprzeglo poszlo.. Ale coby nie bylo nam za dobrze.. wczoraj sieprzyl sie nam focus... Jechalismy do warsztatu, gdzie mieli mam zalozyc nowe opony na tyl (te na przod kupilismy2 tyg temu) i wymienilc amortyzator z przodu ... juz w drodze maz narzekal, ze cos sie ciezko biegi wbijaja.. dobrze, ze dojechalismy na parking pod warsztatem, bo tam juz w ogole ZADNEGO biegu wbic sie nie dalo..i zeby mozna bylo zaparkowac, trzeba bylo auto popchnac.. sprzeglo poszlo.. no ja rozumiem, ze jesli auto ma na swoim koncie prawie 200tys km przebiegu, to sprzeglo ma prawo sie zepsuc, ale dlaczego akurat teraz??? wszytsko naraz, do jasnej.. najpierw jedno auto, teraz drugie...i pieniadze ze zwrotu podatku, ktore mialy isc na konto oszczednosicowe i nowego kompa, pojda chyba w calosci na naprawe auta.. ech, zalamka... Moncia 🌻 ja w Stanikach mieszkam, wiec nie wiem, jak to wyglada z dokumentami na terenie UE. ja dowod osobosty poski zostawilam sobie, choc bede musiala wyrobic sobie nowy (chce w Pl umiejscowic moj akt malzenstwa) . a jezeli chodzi o ubezp. zdrowotne, musialabys sie dowedziec w NFZ. i u sowjego ubezpieczyciela w IRL. Swoja droga, tez musialabym sie dowiedziec, czy moje ubezp tutaj pokrywa koszty leczenia w PL. na wszelki wypadek, gdyby zdarzylo mi sie przeziebienie w pl, czy cos.. zmykam, kochani papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha, Moncia, te dokumenty (akt malzenstwa itp) wyciagnelabym nowe jeszcze raz.. na wszelki.. a sprawa ta zajmie ci moze godzinke w USC. Odpisy wydaja jeszcze tega samego dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:) GNU - widze, ze u Ciebie najstroje jak u mnie... Wspolczuje! Ja wczoraj dostalam list z mojego regionu (we Francji), ze nie moga wyplacic mi stypendium, bo zabraklo jakies pieczatki 😡 Az sie wczoraj poplakalam z bezsilnosci... Bardzo liczylam na te pieniadze, bo zaczyna sie czwarty miesiac odkad przyjechalam do Irlandii a oni nie wyplacili mi zlamanego euro a za cos trzeba rachunki placic! Podanie zlozylam w grudniu a im zajelo tyle czasu, aby sie dopatrzyc, ze uniwersytet nie pobil mi kontraktu 😡 Niezle... Naprawde niezle :o Wiem, ze pienadze mi wyplaca, ale teraz znowu to wszystko sie przeciagnie, bo zanim przesle kontakt do Francji do podbicia, zanim to trafi do regionu, to pienadze ujrze najwczesniej we wrzesniu... Zalamka! :) Moncia - ja niestety Ci nie pomoge. Sama jestem nadal zameldowana w Polsce. Latem bede dopiero wszystkie papiery wymieniac. Powodzenia jakkolwiek :) :) Naneczka - zazdroszcze Wam tego spotkania! :D Pozdrawiam wszystkich 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no, kupilam dzis torebke!! Sliczny Coach!! Dostalam 10% rabatu i zaplacilam 248 baksow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki naneczka! dzis ja pierwszy raz zabieram do pracy. znaczy sie zabralam, bo juz tu jestem od pol godziny. dzis przyjezdza nasz partner, czyli dla nieobeznanych z hierarchia firm accountingowych, taki uber-boss. A ja niestety jestem tu sama samiutka i juz sie skrecam na mysl, ze bede go musiala zabawiac rozmowa... mam tylko nadzieje, ze nie bede musiala z nim isc na lunch... brrrr... Derrick jest bardzo milym facetem, ale ile ja mam wspolnego z nadzianym jak indor rachunkowcem w srednim wieku??? Juz sobie obmyslam liste tematow do rozmowy. Wiem zapytam go czy St.Louis (on tam mieszka) ucierpialo w czasie huraganow zeszlego lata... Ktos ma jeszcze jakies propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nevermind... nie huraganow tylko tornad. czy ja sie kiedys naucze je rozrozniac... huragany sa nad oceanem, na ladzie sa tornada... boshe.... czy tu kiedys byl ktos z st. louis??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie moge uwierzyc ze juz w przyszly czwartek bede w Polsce... :) po prostu superek :) Gnu 🌻 - glowa do gory i duzy usmiech prosze :) bedzie dobrze ... i pamietaj ze po burzy wychodzi slonce :) naneczka i maremarie 🌻 - to ktorego sie w koncu widzimy?? bo juz totalnie zgupialam nad tymi datami ;) :P kokus 🌻 zyjesz??? jak tam Staniki? Squirley 🌻 gratuluje Coach\'a :) musze przyznac ze kolor ktory wybralas wyglada najladniej :) Margot🌻 - ja tez nadal jestem w Polsce zameldowana... teraz jak jade do Polski to wykupilam sobie ubezpieczenie turystyczne z Blue Cross ( tak na wszelki wypadek), bo nie wiem czy w Polsce moglabym dostac swiadczenia za darmo medycznej. pozdrowienia dla Wszystkich...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale super napisalam to ostanie zadnie... nikt nie skuma o co chodzi... ;) hehe - chodzilo mi o darmowe swiadczenia medyczne... :) sorry Kochani za tego jakze nie gramatycznego byka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc kochani 👄 Ostanio nie bardzo mialam czas tu zagladac ... no i zadnych ciekawych wiesci do doniesienia ... GNU - ogromne wspolczucie z tymi samochodami :( Wiem jak to jest, sama kilka takich patologicznych samochodow zaliczylam i powiedzialam sobie basta! chocbym miala zyc o chlebie i wodzie to kupuje na raty jak najtanszy ale calkiem nowy ... To sa nie do opisania stresy, szczegolnie gdy ktos tak jak ja nie zna sie kompletnie na samochodowych sprawach i nie zna nikogo kto sie zna ... ale miejmy nadzieje ze Wasze auta po naprawach na dluzszy czas dadza spokoj :) Margot - grrrrrr, tak wszystko jest dobrze, poki nie trzeba zalatwiac spraw biurokratycznych a juz nie daj boze sie odwolywac ... Trzymam kciuki za bezstresowe zakonczenie Twojej wyprawy irlandzkiej wyprawy :) naneczka - ja Ci juz dawno obiecalam liste ksiazek i nie zapomnialam ... dzieki za ponowienie Twojej :) Squirley - no! nareszcie masz torebke :) Ale troche inna niz ta pierwsza do ktorej sie przymierzalas jesli dobrze pamietam? Jest fajowa :) Mam nadzieje, ze przyjazna w noszeniu/ukladaniu w niej swoich rzecy. A odnosnie Pride and Prejudice w ostatniej wersji to jeszcze nie widzialam, no i podobnie jak Ty mialas, troche mnie odwodzi od tego zamiaru obecnosc Keiry Knightly, ktora uwazam za bardzo ladna dzieweczke, ale cos mi ona nie pasuje do Elizabeth Bennet, ktora zawsze mailam za raczej bardzije dojrzala osobe ;) I po serialu BBC coz moze byc lepsze ... ale skoro mowisz, ze warto, to chetnie obejze bo uwielbiam ta ksiazke, w ogole Jane Austen rules ;) Buziaki dla wszystkich ktorych wyzej wspomnialam lub nie 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem, czy bedzie mi ktos z Was w stanie cos doradzic, ale mam taki dylemat. A wlasciwie pytanie to osob, ktore niedawno uczestniczyly w Poslce w weselu, czy to wlasnym, czy tez goscinnie ... Jak wyglada sprawa prezentow, gdzie w gre wchdza dwie dobre kumpele z liceum, obie klepiace bide, tyle ze jedna w PL, druga w USA ... Rzecz w tym, ze moja taka wlasnie dobra kumplela z liceum niedlugo bedzie miala slub i nie mam pojecia, co jej wyslac jako prezent. Tym bardziej, ze ona nalezy do grona osob, ktore zwracaja uwage na pozory, ba ... glownie z tego powodu wesele w ogole sie odbedzie, ale mniejsza juz o to. Moglabym jej kupic jakis symboliczny drobiazg do domu, ale czy w takiej zazylej znajomosci to wypada, czy na miejscu byloby raczej wyslac pare stowek $?? WIem, ze to glupie pytanie i nie spodizewam sie gotowej odpowiedzi, ale jak te sprawy w ogole sie w dzisiejszych czasach w Polsce zalatwia (sprawy prezentow slubych)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bagatelka: masz racje, torebka inna niz planowalam, ale tamtych juz nie bylo, a ta mi sie tez spodobala, bo taka troche mniej typowa. I mozna do niej naladowac mase rupieci, co ja z checia uczynie...hehehe.. Co do P&P to zobacz co odkrylam!! http://www.pemberley.com/ raj dla all things Austen!!! Okazuje sie tez ze jest masa \"kontynuacji\" lepszych lub gorszych historii Lizzie i Pana Darcy. Teraz wlasnie probuje sie przebic przez masy komentarzy i recenzji i sobie wybrac to co wyglada najciekawiej, bo nie chce sobie popsuc wlasnych wyobrazen. A co do filmu, to sie wlasnie nad tym zastanawialam, bo mialam podobne jak ty odczucia w sprawie wieku Lizzy. I wiesz co, to wlasnie BBC nie jest wierny prawdzie. Lizzie nie mogla miec wiecej niz 20-21 lat.Jej najmlodsza siostra miala chyba 16, wiec jak dodasz po rok w gore to druga od konca ma 17, nudna Mary - 18, Lizzie 19, a Jane 20. Czyli nowe P&P jest bardziej on target. Wydaje mi sie, ze ona sie wydaje starsza bo jest bardziej inteligentna i dojrzala niz jej siostry. A poza tym warto film obejrzec bo Mr. Darcy jest duper hot!! powala z nog. Najbardziej mi sie podoba ostatnie scena w filmie, ale nie powiem jaka jest. Musisz sama obejrzec. Aha, i muzyka tez super. Juz sobie zamowilam CD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Squirley - no wlasnie, prawdziwa Lizzy na pewno byla mlodziutka, tylko ze w tamtych czasach nawet mlodzi ludzie byli bardziej \"dorosli\" :D Mowisz, ze pan Darcy jest mniam? Tylko, ze on pewnie bedzie strasznie mlooody .... jakos niegdy nie potrafilam wzbudzic w sobie choc iskierki pozadnania dla takich mlodziencow :D No nic, na razie wrzuce sobie ten filmik na moja liste w Netflixie :D A torba C. w nowej wersji opdba mi sie szczerze mowiac nawet bardziej niz pierwsza :classic_cool: ... no tylko ze ja mam zboczenie na temat duzych, czy przynajmniej wiekszawych toreb ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bagatelka: zaraz ci podesle pare zdjec Mr. Darcy. Totalne ciacho. I wcale nie taki mlodziutki. Za to Bingley jest smieszny i mlodziutki, ale to tez pasuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bagatelka- jak mowisz ze im sie tak slabo powodzi to moze lepsze pieniadze... moga wydac na co chca, chyba nie trzeba im 5 zelazka albo 10 ekspresu do kawy... poza tym moj brat mowi ze teraz jest bardziej popularna koperta niz prezenty...szczerze- tez bym wolala kase niz jakas glupote ktora mi nie bedzie pasowala do gustu. przedzial 200zl- 1000zl, wiecej juz daje tylko rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkie istoty, pewnie przygotowujecie sie do wyjazdu.Ja jade w srode do Polski,ale tylko na 5dni niestety. Naneczka,ostatnio siwetnie mi sie czyta Paolo Coehlo...po prostu rewelacja. Mozna dorzucic pare pozycji do listy. \"Nirgendwo in Afrika\"-Zweig tez mi sie podobala. Pozdrawiam papa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×