Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość njibhu

depilacja pasta cukrowa

Polecane posty

Gość próbwałam
wg przepisu z 4 lub 5 strony (szklanka cukru, łyżka miodu, sok z 1/2 cytryny), i działa :) trochę zbyt tłusta ta masa mi wyszła, ale daje radę. bikini lekko zaczerwienione, ale szybko schodzi. na nogach średnio łapie, bo włoski krótkie. pach jeszcze nie próbowałam. przed chwilą skończyłam, więc zobaczymy jaki da efekt za parę dni. generalnie polecam, tanio, ładnie pachnie, a i cukierki można z tego zrobić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, pracuję jako kosmetyczka w swoim zakładzie i również używam pasty cukrowej do depilacji. Jest delikatniejsza dla skóry i nie podrażnia. Włoski nie wrastają. Jednak trzeba wiedzieć jak jej używać. Niektóre z Was pisało że pasta się klei do rąk, są na to pewne sposoby aby zmniejszyć lepkość pasty do rąk, ale żeby dalej była skuteczna:) Najlepiej taką pastę kupić na allegro. Jeśli ktoś chce więcej informacji na temat tej metody depilacji to zapraszam na gg :) 7529158 Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nebraskaaa
Witam dziewczyny!:) Postanowiłam napisać kilka słów na temat moich doświadczeń z pastą cukrową. Początkowo zapowiadało się wszystko rewelacyjnie: przepis wyszedł (1szkl cukru+sok z 1 dużej cytryny+1/4 szkl wody) i miałam wolny wieczór, który miał mi dać piękne gładkie nogi na dłużej. Niestety.... Pasta wyglądała dokładnie tak jak powinna (polecam filmy na youtube - zwłaszcza zagraniczne). Moja radość była wielka i przedwczesna. Depilowane miejsce musiałam poprawiać wielokrotnie, aż pojawiło się zaczerwienienie i podrażnienie (podobne do tego jak przy depilatorze elektrycznym), utrzymywało się przez kolejne 2 dni, a na dokładkę w wielu miejscach poddawanym zabiegowi popękały mi naczynka (czegoś takiego to ja jeszcze na nogach nie miałam). W moim przypadku pasta to pomysł nietrafiony, zaledwie fragment miękkiego i gładkiego ciałka ale w zamian za podrażnienie i pajączki na nogach :( Mimo złych doświadczeń polecam wypróbować i zaspokoić ciekawość, wydaje mi się że mój przypadek i jego skutki uboczne to odosobniony przypadek (pasta ładnie pachnie, łatwo usunąć resztki, faktycznie nie boli). powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czytałam gdzieś, że można zrobić sobie samemu taką pastę cukrową. Ale ja chyba mam dwie lewe ręce do tego typu rzeczy. Poza tym jakbym nałożyła ją na skórę myślę, że nie miałabym serca potem jej zerwać ;/ a że dość dużo czytałam o zaletach takiej depilacji postanowiłam udać się do kosmetyczki. żeby depilacja została zrobiona profesjonalnie. Idę w środę do pani Asi Bilskiej w Krakowie, jak będę już po zabiegu napiszę, jak było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fanka pasty cukrowej
tak sobie czytam ten temat i masakra z wami.. gotujesz szklanke cukru, ok pol szkl wody, sok z polowy cytryny. proporcje nie sa najwazniejsze, jak bedziesz miala za duzo wody to po prostu dluzej bedziesz gotowac, bo pasta bedzie miala prawidlowa konsystencje dopiero jak odpowiednia ilosc wody sie odparuje. niektorzy nawet daja 1/4 szkl wody. ja daje pol. gotujesz, wszystko bulgocze i zdejmujesz z ognia jak zaczyna zmieniac kolor. w zadnym wypadku nie czekaj az zrobi sie jakies brazowe czy cho.lera wie jakie, bo to juz jest spalony karmel a nie zadna pasta. takie cos jak wystygnie to zrobi sie kamien i mozesz w psy przez okno rzucac ;) jak zacznie lekko zmieniac kolor, sciagasz z ognia, czekasz az sie uspokoi i patrzysz czy jest jasno-bursztynowe. jesli nie, grzejesz dalej, a jesli tak to masz paste. jak wystygnie, zgestnieje, bedzie sie niesamowicie kleic. i wtedy dzialasz. bierzesz garsc tego mazidla, krecisz w rekach zeby sie cala nie polepic, nakladasz pasek na skore i zrywasz zgodnie z kierunkiem wzrostu wlosa. albo z boku je atakujesz. pod wlos raczej krociutkie wloski lepiej sie wyrywa. walkowane tyle razy, a wy ciagle te same pytania zadajecie ;) darujcie sobie tez paski bawelniane, bo po co, jak nabierzesz wprawy to sie nie ubrudzisz ani troche przy tym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość halawa
www.pastahalawa.pl, tu można kupić profesjonalną pastę cukrową, której już nie trzeba podgrzewać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wniebowzięta
Ok. tygodnia temu, po roku przymierzania się do tego, byłam u kosmetyczki na depilacji bikini pastą cukrową! i powiem jedno- R E W E L A C J A ! Wcześniej męczyłam się maszynkami, po których miałam zaczerwienienia, włoski szybko odrastały (po 2 dniach już), wrastały mi się, ogólnie nieprzyjemna sprawa! Ale co do pasty cukrowej... Przeglądnęłam masę stron w internecie żeby znaleźć dobry i dość tani salon we Wrocławiu, no i znalazłam (koszt 58 zł, TYLKO paseczek z przodu zostawiłam). Oczywiście przed się stresowałam, ale teraz już wiem, że nie było powodu. Kosmetyczka młoda, ale strasznie przyjemna, nie byłam skrępowana, zrobiła to strasznie szybko i DOKŁADNIE. Nie było jakiegoś strasznego bólu i krzyku, jest to do wytrzymania. Do tej pory jestem całkowicie "gładka" jakbym dopiero co była po depilacji. Nie wrastają mi się włoski, nie było żadnych krwiaków, zaczerwienienie delikatne strasznie i minęło po ok. 8h. Pani powiedziała mi jakie kremy mogę użyć po żeby się szybko goiło i żeby się skóra nie łuszczyła. Ogólnie bardzo gorąco polecam tę metodę depilacji kobietą, które się jeszcze nie zdecydowały bądź się wahają :) Nie ma się czego bać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyszła oficer
heeeee ja sobie zrobiłam i z apierwszym razem mi wyszło, wcale nie jest takie bolesne tylko nie wyrywa mi wszsytkich wlośków i jest czasochłonne! to mnie najbardziej denerwuje. resztę pociągną maszynką, ale spodziewałam sie lepszych efektów ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli robi to osoba, która jest w tym zabiegu wprawiona, to na pewno nie będzie bolało i dobre efekty będzie widać od razu. Znam jedna kosmetyczkę, przemiła zresztą, która doskonale robi tego typu zabiegi. Jeżeli ktoś byłby z Krakowa, to jak najbardziej mogę podać namiary. Można się ze mną skontaktować przez maila lupusik31@o2.pl Ta pani jest naprawdę bardzo dobra specjalistka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nnnikita
Właśnie wczoraj kupiłam pastę Cosmoderma i powiem Wam, że jest super. W ogóle się nie klei i wspaniale depiluje. Próbowałam tych niby cudów z turcji na allegro ale powiem wam, że tamte w ogóle się nie umywają. Ile ja miałam kłootu z tą klejącą papką aż w końcu się zniechęciłam ale koleżanka stosowała tą Cosmodermę i dała mi spróbować. Powiem tak w końcu super pastę znalazłam i polecam a nie podróbki ala Camkamizi czy jakoś tam, hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiulamo12
nnnikita, obszukałam cały internet na temat tej pasty i dziwne bo nic nie widzę na rynku o takiej nazwie jak COSMODERMA. Ta firma nie ma nawet swojej strony, więc gdzie tą paste kupiłaś podaj mi adres. DZIĘKI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kupuję pastę SESU,tę bez plastrów, jest ok, taka moja rada - jak przykleję tę pastę na skórę to czekam tak gdzieś z 10-15 sekund i dopiero odrywam, wtedy jest lepszy efekt, przynajmniej u mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja234
hej kobitki a ja mam takie pytanie czy jak już usuwacie wąsik pastą lub woskiem to stosujecie jakieś kremy opóżniające wzrost włosków czy nie jest to konieczne aha no i jeszcze jak już te włoski odrastają to czy nie ma takich czarnych punkcików jak u facetów.pozdrawiam i czekam na opowiedz :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwlpl
odp. na pyt. powyższe brzmi : nie ma czarnych krop po wąsiku no chyba że masz na myśli zarost prawie że męski, zresztą jeśli usuwasz je z cebulkami to nie powinno być czarnych kropeczek najwyżej następnego dnia po depilacji zrób porządny peeling. Ewentualnie ta czarna kropeczka da się wycisnąć (ale to podrażnia skórę). Dziś zrobiłam pierwszy raz paste cukrową ....... mam zamiar wypróbować na przedramionach bo obawiam się że na nogi może być za słaba bo mam 2 meszek....... mimo to opowiem jutro jak to wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja234
dzięki za odp. w takich razie chyba się zdecyduję....a Tobie jak poszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wwlpl
hmm, ja osobiście nigdy nie powtórze depilacji cukrowej, jest dla mnie bardziej bolesna od wosku, mam siniaki, i za dużo babrania. Właściwie zaczęłam depilować i już po 5 min przestałam i dokończyłam woskiem. Zresztą masa od ciepła robi się bardziej ciągła i musiałabym ją studzić by skończyć. Już wole plastry cukrowe które się kupuje niż to!!! Ale wybór należy do każdej z Was dla mnie szkoda ciała i czasu. Wole nieco podrażnioną skórę niż siniaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bialaRoza
Witam dziewczyny, Czy wiecie jaki salon w bydgoszczy stosuje depilację pastą cukrowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZAQ!@WSSX
ja zaczadziłam cały dom bo pasta się spaliła spaliłam garnek upaprałam całą kuchenkę i myłam ją chyba z godzinę już drugi raz nie sprubuję zrobić tej pi*****j pasty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchajcie, ostatnio obdzwoniłam salony kosmetyczne w Warszawie blisko domu bo chciałam się zapisać na depilację pastą cukrową. I o zgrozo nie znalazłam!!!! A wiecie dlaczego? Bo kosmetyczki tłumaczyły się tym, że woskiem jest szybciej. Zaczęłam tłumaczyć, że po wosku mi wrastają włoski i mam skłonność do naczynek więc się upierałam na pastę. A kosmetyczka do mnie, że ma delikatny wosk... itd ( no weź tu gadaj z taką) Podsumowując: kosmetyczkom nie zależy na tym aby depilacja dla klientki była mniej bolesna i były po niej lepsze efekty. Im zależy na tym aby zrobić jak najszybciej woskiem - bo tu nakłada na pół nogi i zrywa, zajmuje jej to 40 min a pastą 1,5 h i ma czas na przyjęcie nowej klientki bo jak wiadomo - czas to pieniądz. Więc dziewczyny apeluję do Was, nalegajcie na depilację pastą to może jak zobaczą, że klientki się upierają i nie otrzymują tego co chcą to pójdą szukać gdzie indziej. Może wtedy zaczną dbać o dobro klienta a nie o swoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heroo82
Ja jestem fanką pasty cukrowej od lat, jednak sama sie nie depiluję. Chodzę do salonu Spa Wilanów na Wilanowie i tam robi mi to Pani Ewelina obecnie. Sprawnie, malo boleśnie i gładziutko ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paściarka cukrowa
Metoda depilacji cukrowej jest bardzo dobra, bo można nią wyrwać włoski 2 mm-owe. Nie ma przeciwwskazań jak przy wosku typu żylaki, można śmiało używać. Nakłada się pastę pod włos, a zdziera z włosem (odwrotnie niż przy wosku), po to, żeby lepiej pokryła włoski, bo do skóry sie nie klei. Dlatego jej nie podrażnia. Podczas odrastania może swędzieć. Należy Robić co jakiś czas peeling, żeby nie wystąpiły podrażnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anga6
Ja właśnie zrobiłam pastę cukrową i wyszła świetnie. Przepis mam nieco inny i gotowałam tylko 15min. Po tym czasie cukier się rozpuścił i całość przybrała piękny bursztynowy kolor. Po przelaniu do pojemniczka całość ładnie zastygła po ostudzeniu. A depilacja rewelka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja narazie zamówiłam gotową pastę cukrową. Wypróbuję... Jeśli będzie tak jak mówicie, to zaczną robić sama :) już nie doczekam się efeku :) jestem bardzo ciekawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stylonka
Wraz z koleżanką kiedyś kupiłysmy pastę i wypróbowałyśmy ja na nogą. i nie było jakiś rewelacji. Stwierdzam, że z pewnością sama nie jestem stworzona do stosowanie samodzielnie takich rzeczy. W ogóle teraz zaczynam się zastanawiać na trwałą depilacja. Ile takie coś może kosztować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to świetna metoda
Rok temu spróbowałam zrobić pastę sama. Oczywiście nie wyszło. To była za rzadka, to za gęsta. W końcu ciepłą pastę nakładałam na nogę i zrywałam paskiem materiału. I tak nie wyrywało wszystkich włosków. Szybko dałam sobie spokój. Jakiś miesiąc temu spróbowałam zrobić pastę raz jeszcze. Gotowałam ją nieco dłużej, tak, że miała ładny ciemno bursztynowy kolor, a pod światło wchodziło nieco w kolor bordowy. Nie dodawałam żadnego miodu, po prostu pół szkl wody, szkl cukru i sok z małej cytryny. Po zastygnięciu pasta była tak twarda, że nie można było wbić w nią nawet noża. Wsadziłam słoiczek z masą do gorącej wody i trzymałam go w niej do momentu kiedy można było wygrzebać nożem niewielką ilość. Zgniatając w palcach w ogóle się nie kleiła. Dopiero z czasem nieco przyklejała mi się do palców. Rozciągnęłam kulkę na udzie, trochę docisnęłam i zerwałam. Trochę włosów mi wyrwało, większości nie. Ale się nie poddawałam. Tą samą kulkę przez chwilę zgniatałam w palcach i znów przykleiłam, docisnęłam, zerwałam i znów to samo. W miarę zgniatania i przyklejania do ciała ta moja kulka zaczynała być coraz bardziej klejąca a jej kolor się trochę zmienił. Wyglądała tak matowo, mlecznie, trochę jak krówka ciągutka. I dopiero wtedy mogłam działać!! Strasznie się kleiła i było ciężko, ale włosy wyrywa genialnie! Trzeba niewielką ilość cienko rozprowadzić na skórze, nic nie dociskać po prostu ona się przyklei na koniuszku do dwóch palców, które trzeba energicznie pociągnąć. Masa może się nie oderwać cała za jednym pociągnięciem, więc trzeba szybko przyłożyć do niej palce i oderwać. To trudna sztuka. I zapewniam, że to jak wychodzi wam depilacja tą metodą nie zależy od tego czy pasta jest kupiona czy zrobiona. Po prostu trzeba opanować posługiwaniem się nią. PS. stylonka- trwałe usuwanie włosów jest drogie. poza tym musisz zabieg powtarzać parę razy za każdym razem ponownie wydając kasę. każdy marzy o gładkiej skórze do końca życia :) ale póki co mnie na to nie stać. kiedyś pewnie zacznę się nad tym zastanawiać, jak na razie stawiam na pastę cukrową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość korolowa
a ja właśnie jestem w trakcie laserowego usuwania włosów, po męczarniach z woskiem i pastą nie dało się inaczej. i nie żal mi ani złotówki bo komfort niesamowity. jestem po 3 zabiegu na bikini, pachy na nogi zrobiłam tylko jeden i zdecydowałam się na kontynuacje dopiero po wakacjach. po wosku to chyba ni etrzeba mówic - wrastające włosk, podrażnienia, efekt gładkiej skóry przyz 5 dni..?? potem zaczynał się koszmar. po pascie podobnie, mniej podrażniona skóra, ale wrastające włosy bleee, noi wcale nie jest tanio, idąc do kosmetyczki na bikini i całe nogi zostawiałam ok 200 zł, za powtarzać trzebva co miesiac, wiec laser w tym wypadku jest o wiele lepszym rozwiązaniem,. za to paste stosuje wciaż na wąsik, bo jakoś się boje lasera na ta cześć ciała ( po laserze można tylko usuwać włosy maszynką, a odstęp jest ok 4,6 lub 8 tyg, wiec tego się boję przy wąsiku )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladyblack03
powiem wam, że nie mam pojęcia jak wy sobie radzicie z tą pastą... Mi się wszystko klei... I nie chce odrywać, jak wyrabiam też się klei.... Masakra jakaś i rezygnuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mnie zaciekawiła ta metoda i jak przeglądałam teraz stronkę iq medispa to zorientowałam się, że u nich też można wykonać taką depilację. Ale nie wiedziałam w sumie wcześniej, że w domu też można sobie coś takiego przygotować. Mi takie rzeczy raczej nie wychodza więc wolę nawet nie próbować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moszimoszi
Ja nie wierzylam. Zrobiłam te pastę wg przepisu-wyszła idealna i spróbowalam na rękach...normalnie działa, trzeba tylko paniętac żeby nakładać pod włos i ściągać z włosem. Coś mi się zdaje, że na weekend wpadną koleżanki i zaczną się testy, bo tez nie wierzą, że to działa :) Zdecydowanie mniej bolesne niż wosk, trzeba tylko wcześniej posypać skórę pudrem.Zobaczymy jak odrastają. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×