Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie chce mi się

BUUUUUUUU nie chce mi się siedzieć w pracyyyyyy

Polecane posty

Ja jestem Wczoraj byłam do 21:00!!!! Dzisiaj też mi się kroi do tej godziny. bUEEEEE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem hihihi ...jeździłam służbowo po warszawie ale gorąco fuuujjj. Dalej wypuszczam asystenta niech jeździ bo ja mam dość. Jestem zmęczona i głodna, a chyba dzisiaj kolejna posiadówka nie wiadomo do której. Bleee Jeszcze miałam wyjechać z kotkiem na majówkę i jednak odwołaliśmy. Załamka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki nie załamuj się ;) my z moim Miśkiem też nigdzie nie pojedziemy, najwyzej na 1 dzień bo on pisze magisterkę... ehhhhh ale jeszcze cały maj na majówki przed Wami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No pięknie...majówka się skończyła i nikogo nie ma...czyżby tylko ja była w pracy? Fajki? Kfiatuszek?.... :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A podobno ludzie mają wolną wolę. Skoro ja też więc czemu nie wzięłam sobie urlopu? :O 🖐️ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JEstem. zapieprzam jak dziki osioł, jestem wkurzona, bo tak wyszło że w przyszłą sobotę muszę iśc do roboty, a mój kochany ma tą jedyną sobotę własnie wolną! Majówka częściowo fajna częściowo do dupy Raz się pokłóciliśmy. Trochę ciuchów sobie pokupowaliśmy :) Poza tym jutro sobota ale mam jeszcze kupę roboty bleeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny, znowu była w rozjazdach przez dwa dni. Dzisiaj z powrotem w biurze. Zauważyłam, że nasz topic zrobił się taki: cześć dziewczyny, juz jestem...czesć dziewczyny, to spadam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny juz jestem heheh No więc może jutro uda nam się poplotkować (bo ja dwa dni prawie byłam na wyjeździe). :) buziaki dla Wszystkich:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej nieistniejąca! Mam nadzieję że ten wyjazd to dla przyjemności a nie służbowo? Bo ja służbowo niestety poniedziałek i wtorek, co oznacza, że praca nie kończyła się o 17:00 tylko o ...21:00 W ogóle mam ochotę troszkę zachorować bo już jestem zmęczona. Mała grypa...katarek i na trzy dni do łózka..ale moze nie będę wywoływać wilka z lasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witaj Fajki... ehhh...spójrz jaka piękna pogoda jest za oknem, a my biedne w pracy musimy kwitnąć,,,tak jak mój bez na stoliku...a co tam poszłam i zerwałam (też mam maj w sercu). Poza tym muszę się pochwalić, bo zaczęłam jeździć na rowerze:) jest cudownie szkoda tylko, że tak późno mogę wsiąść na bike i pojechać w siną dal... A w pracy...od cholery roboty, ja nie wiem, czy nie mogłabym troszkę odpocząć hehe w sumie niedawno był długi weekend to powiem Ci szczerze, że wypoczęłam:) A jak Twój związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już w porzadku mój żołądku Myślę że jednak wychowałam sobie chłopa, taka historia to niezła nauczka na przyszlosć. A ja mam konwalie :) A co u Ciebie nieistniejąca??? Ja ostatnio miałam rozmowę o ślubie...z rodzicami...pytali czy kiedyś to się wydarzy :)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jejku...mój mężczyzna stwierdził, że kobiety kochają każde kwiaty...bo jak rwałam bez mówię \"kocham bez\", jak widzę konwalie mówię \"kocham konwalie\" hehe A co u mnie..ogólnie jest fajnie, póki co nie kłóce się z moim facecikiem, tylko wkurza mnie koleżanka z pracy...głupia gęś hehe...a miała już dawno wylecieć tylko ma taki dar kłamania, że ciągle ją trzymają.. Aha...i najważniejsze..od półtora tygodnia jestem na odchudzaniu;d na szczęście jem a nie głoduje więc nie jest źle a nawet lżej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja niestety: od kiedy rzuciłam palenie, a nawet trochę wcześniej...zaczęłam tyć. Zawsze ważyłam około 50 kg przy 163 wzrostu, teraz 56 kg!!!!! Mój kochany mówi, że uwielbia mnie taką, tylko niestety w żadne ciuchy nie wchodzę :( Po drugie...zaczęłam znowu podpalać...fajki... i to jest najgorsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz...16 maja minie rok jak nie palę...i też mi się przytyło (chciałabym ważyć tyle ile TY) ehh...no ja mam trochę więcej do noszenia więc się nie będę chwaliła;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja zaczęłam znowu podpalać, bo kurka wodna...niestety nerwy. Ale mam nadzieję, że chwilowe, to jest tak 1 papieros na dwa dni, więc chyba niegroźnie. hahaha wszyscy nałogowcy się tak tłumaczą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki...bywasz zazdrosna o swojego faceta? Bo ja nie mogę patrzeć jak ta blerwa z pracy umizguje się do mojego faceta!!! Szlag mnie trafia...szczególnie jak słyszę \"Marcinie...\" Staram się mysleć, że on jest jej szefem, ale żadna z kobiet u nas nie lata do niego tak czesto jak ona! Nawet ja nie latam;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mi sie tez nie chce
bo za tydzien odchodze i wyjezdzam do angli a musze jeszcze tydzien odbebnica nudno jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SIMONTERIA
to się zwolnij nikt cię na siłę w pracy nie trzyma na twoim miejscu jest dużo innych którzy będą pracować i sobie chwalić!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy ja jestem zazdrosna???jak cholera! Trafił swój na swego, a ja mam kaszanę dopiero, bo mój pracuje z modelkami, aktorkami itp. Jestem zazdrosna ale tak naprawdę to ufam mu, bo wiem że mnie kocha jak szalony. Ja Jego też bym nigdy nie zdradziła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biedulka:( umarłabym z zazdrości jakby mój pracował z modelkami (już teraz się wykończam;)...ale wszystko jest ok dopóki ta jędza nie przychodzi do niego...;)))) ehhh... Właśnie jestem po bardzo fajnym spotkaniu:) jak skończę mój projekt to pochwale się coż to takiego:P)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pochwal się, pochwal, ja też się może kiedyś pochwalę gdzie pracuję, ale nie tak na forum, bo mimo wszystko mało takich jak ja i mój chłop dziwnych par :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokładnie...poza tym jak powiem co zrobiłam...to łatwo można w naszej branży zostać zidentyfikowanym hehe...:P) Na szczęście za 30 minutek do domu:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak chcesz, mozemy sobie mailowo kiedys powiedzieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich...szczególnie Ciebie fajki :) mam nadzieję, że jesteś już na stanowisku pracy hihihi:)bo ja tak i ciesze się ze dzis ostatni dzień pracy, bo po niej ruszam do Gdyni do tatusia ;) A Ty jak planujesz weekendzik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×