Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie chce mi się

BUUUUUUUU nie chce mi się siedzieć w pracyyyyyy

Polecane posty

fajki - ja we wrześniu już raz straciłam ciązę i kurna chyba mam jakiś problemik z zajciem..a ślub..jeden już miałam (bom rozwódka hehe) więc do drugiego nie jest mi tak spieszno...no ale miałabym mniej pracy;d kitty - tym bardziej ze do piątku tak dalekooooooo;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oj biedactwo. Przeżyłaś takie rzeczy o których ja zielonego pojęcia nie mam..ciąża, rozwód...a ja taka zielona... W każdym razie całuski kitty cześć!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki- co nas nie zabije to nas wzmocni - to jest moja dewiza, bo tak mnie nauczyło życie... Teraz patrze inaczej na życie i na świat..w sumie ciesze się z tego co mam...nawet jak się wkur....am to też się ciesze hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieistniejąca - to Ty mocna kobietka musisz być :) Ja swoje też przeszłam, ale nie czas ani miejsce aby się wyżalać... Ale my kobiety mamy to do siebie że jesteśmy silne i radę sobie damy, prawda?? :) U mnie dziś ponuro, deszczyk... I jeszcze 4 godzinki pracy przede mną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny:) Właśnie przeczytałam cały topik i...mogę się do Was przyłączyć??? Bo mi sie też nic a nic nie chce:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kfiatuszek, o której zaczynasz robotę? że już zaraz kończysz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7:45 uuuuu wcześnie, ale może tak lepiej bo masz wiecej dnia do zagospodarowania dla siebie, a nie tak jak ja...dupiato od rana do wieczora a potem spać Znowu narzekam hihihihihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ja pracuję w sporej firmie i jest ok tylko ludzie jacyś tacy niekomunikatywni...od 8:30 do 17, tak jest na papierze a w rzeczywistości zazwyczaj kończy się na 20, parę razy siedziałam i dłużej. Zawsze wtedy wracam padnięta zła i od razu do łóżka a na drugi dzień znowu idę do pracy, i znowu do późna:( U nas jest tak że albo tak jak dziś nudy albo robota nadchodzi o 16:55 albo jest zapierdziel od rana... no ale co tam. Trza pracować:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale ja wolę nie czekać aż ten czas przyjdzie. Mogę sama sobie do niego przyjść ;) Jeszcze 1 godzina i 40 min. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jak tam pracusie? Ja już mam zjazd bleee. Nie lubię pracować. I tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesooo...jestem już na stanowisku kobietki ;) zetka no witam Cię serdecznie i miło, że też Ci się nie chce pracować...a ja za 30 minutek ide robić kapuśniaczek mniammmm fajki do której dziś tyrasz...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieistniejaca...wiesz strasznie mi się nie chce aż mam jakas awersję do tej roboty:) Juz mi się oczy wypaliły od patrzenia w komputer:) A tu jeszcze szef lata jak poparzony i wykrzykuje jakieś dziwne wyrazy:) nie wiem czy do siebie czy w powietrze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To aż niesamowite jaką ja jestem mistrzynią w odkładaniu roboty na później. A potem wszystko na ostatnią chwilę. Sama sobie wydaję się niekiedy żenująca. Nieistniejąca, czekam na mojego chłopa to pójdziemy kupić prezent dla mojej mamy, która ma dzisiaj urodziny. On obiecał że będzie koło 17:00 ale na razie to też tyra poza Warszawą dzisiaj, więc marnie to widzę...oj marnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki - kurna znam to...z tym odkładaniem, jesooo jaka ja jestem nieodpowiedzialna.. ale jaja...dzis na angielskim powtarzałam rozmowe telefoniczna i kur,...po agielsku rozmawiałam, A NAJGORSZE JEST TO, ze kolega z którym baba chciała rozmawiac zniknął, wiec pytam: Can I take a massage? A ONA : yes!!!!! I porażka hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale jazda. On dopiero przed chwilą skończył robotę i po mnie jedzie. A JA TU KWITNĘ W TEJ ROBOCIE WSTRETNEJ. Dzięki, że net istnieje. Thank you net!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja oczywiście. Nieomal na okrągło. Ale dzisiaj chcę wyjść wcześniej i wziąć robotę do domu. Pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny wy się żywcem zamęczycie :( W porównaniu z wami to ja mam wakacje nie robotę ;) I zaczynam o 8.00 (no... z pooooooślizgiem hihi) i kończę o 16.00 (a zwykle przeeeeeeeed 16.00 hihi). Jutro za to robię sobie urlop (szef się dopiero dowie :D) bo mam skomplikowane zadanie upieczenia sernika i czegoś tam jeszcze u taty a zdolności u mnie wyjątkowe w tym kierunku hihi a wogóle wolny dzień mi się należy jak nic. Taka jestem przecież zmęczona tą robotą :D:D:D No to czekoladka advocatowa za wasze zdrowie kobietki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to u mnie herbatka za Wasze zdrowie dziewczynki ;) Ja jutro pracuję, ale tylko do 13 :) a potem weekend, tym razem nieco dłuższy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Piękne Panie,....jaka ja jestem dziś zła wrrrrrrr...... od 9 miałam szkolenie, ale zrobiłam coś strasznego...odwołałam sobie spotkanie hehe w dupie mam dzis te spotkanie nic mi się nie chce!!!! No to by było na tyle moich nerwów;) jutro podobno będzie jajko w pracy...beka... aaaa.. i ugotowałam ten kapuśniak i spałam sama :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też juestem w pracy już od 8:30:):) Nie spóźniłam się:) Ale tak się cieszę bo jutro mam wolne!!!!!!!!!! Szef okazał litość i dał nam wszystkim wolne przed Świętami:):):) Super:) Muszę chatę posprzątać bo wczoraj stwierdziłam że stopy jakoś dziwnie przyklejaja mi się do terakoty:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chorowitek
BUUUUUUUU nie chce mi się siedzieć na L4 :( cholerna angina !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×