Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie chce mi się

BUUUUUUUU nie chce mi się siedzieć w pracyyyyyy

Polecane posty

Gość jhfghd
Nieistniejaca29 i Nie chce mi sie.. a po jakich studiach jestescie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dziewczęta... będę się zbierać...życzę Wam miłych rodzinnych ciepłych i smacznych Świąt Wielkiej Nocy !!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki - Tobie również zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy....aby mimo wszystko przeżyć razem z Jezusem te święta (co niestety w naszym życiu jest już rzadkością). Buziaki i do środy po świętach. Póki co ja tu jeszcze jestem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy trzeba być po studiach??? Niestety ja ich nie mam, ale za to mam duże doświadczenie zawodowe i w tym roku chciałabym zacząć studiować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i w kołowrotek wpadłam od razu :S A teraz zagryzam przedpołudniową lataninę pozostałościami sernika :D Cześć dziewczyny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też jestem, wczoraj też byłam Powiem Wam że miałam niefajne święta uwieńczone tym, że w poniedziałek po powrocie rzucił mnie facet i nocowałam u siostry. Do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć, nawet zdałam sobie sprawę, że nie mam z kim pogadać o tym...niesamowite, z przyjaciółkami brak kontaktu bo brak czasu... Wczoraj na szczęście po zastosowaniu terapii histeryczno - płacznej ułożyło się, ale jestem na wyczerpaniu nerwowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki....co się stało:((((( Aż mi się smutno zrobiło.... dla pocieszenia ja z moim nie spię od tygodnia a w prezencie chciałam mieć dziecko;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wir mnie wciągnął na całego.... fajki 🌼 strasznie mi przykro, ale to tak ostatecznie?? Może się ułoży jeszcze???? Ja z moim nie będę spać minimum tydzień bo się nie będziemy widzieć, pracuje na 2 zmianie ehhhhhhh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Praca spowodowała konflikt interesów. Mój kochany jest o mnie zazdrosny no i nie może znieść że ja niekiedy wyjeżdżam na kilka dni np z facetami, no i co ja tam robię????Boi się, że ulegnę \"pokusie\" i go zdradzę. Dla mnie bzdura ale z drugiej strony ja też bym umarła z zazdrości gdyby on tak robił. W każdym razie kroi mi sie wyjazd i powiedziałam mu a on że mnie ostrzegał że mnie rzuci no więc ja załamka wyszłam z domu i do siostry poszłam spać. Wczoraj w Parku Łazienkowskim miałam atak płaczu, prawie zemdlałam i on stwierdził że jest debilem (ha) i że chyba musi się wybrać do psychiatry i że mnie kocha jak wariat i nigdy nie zostawi...takie tam emocje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie no... strasznie głupi jesteśmy :( Znam to trochę, Fajki :( Tak się mówi, że \"musimy sobie wszystko mówić i ufać sobie\"... aha... jasne... człowiek jest człowiekiem i to tak baaaardzo trudno jest być we dwoje, mimo że \"przecież się kochamy\" :O Też mam niełatwy okres w moim związku, wydarzyły się rzeczy, których nie da się odwrócić, ale jesteśmy dalej, i właśnie te \"blizny\" chociaż bardzo bolą to nas mocniej wiążą :( Tyle powiem, bo każdy ma swoją własną historię i dawanie rad jest bez sensu. Ale Fajki - jeśli to nie tylko przyzwyczajenie to musi się znaleźć sposób, żeby to coś trwało :) Czego życzę wszystkim pogubionym 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczynki, ja to mogłabym się znaleźć tutaj na każdym z topiców. Mój facet był żonaty, ma dzieci, jest ode mnie starszy o 18 lat więc widzicie ile topiców mogę obskoczyć. I ile problemów za sobą niesie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki to ogólnie faceci to świnie!!!!:) Ale dla pocieszenia Ci powiem, że w każdym związku są czarne chmury.... A są szanse na zgodę.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szanse są, ale wiesz, z zazdrości wyleczyć się do końca nie można...to jest przecież cecha charakteru którą strasznie trudno wytępić a u dorosłego dojrzałego człowieka to już w ogóle...więc spodziewam się jeszcze kilku takich rzutów na przyszłość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki - wiesz co, postaw się na jego miejscu...też byś była zazdrosna:)....ehh..łatwo mi się mówi a trudniej się robi...i w swoim życiu nie potrafię tej dewizy zastosować tak do końca.... A w pracy chociaż ok?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W pracy też nie ok, za dużo odpowiedzialności, za dużo mi się na łeb zwaliło, nie wiem za co się najpierw zabrać no i nie biorę się w końcu za nic, odkładam na następny dzień, zaległości rosną a miecz Damoklesa nade mną coraz niżej (czy Demostenesa???)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam w ten piekny słoneczny dzień;) Fajki jak nastrój dnia dzisiejszego? :)? cosik lepiej... U mnie od cholery pracy ze mi sie nie chce ale oby do jutra...potem znów dwa dni wolnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja właśnie wróciłam ze spotkania służbowego, z miejsca niezbyt przyjenego bo z kostnicy hehe... No i zabieram się do papierkowej roboty bleeeeeeeeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na razie dałam szansę...wczoraj super, byliśmy na premierze filmu, potem spacer starówka i pierogi w pierogarni :) Szczerze powiedział, że nie wyklucza że taka sytuacja może się powtórzyć, bo zazdrość jest straszna. Na razie nie myślę o przyszłości...staram się żyć teraźniejszością. I weekendem nadchodzącym..chociaż tyle roboty jeszcze ...buuu...ah wczoraj się pokłóciliśmy o seks -- bo już od ponad tygodnia...nic...i to z mojej winy...jestem zmęczona...wyczerpana ...zestresowana a On myśli że już Go nie chcę..idiota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fajki...załóż seksowną bieliznę...i też się podniecisz ;) na mnie to działa (mimo iż nie jestem najszczuplejsza to przed moim facetem się nie wstydzę), a mam świetny bodźiec stymulkujący, bo mi też się czesto nie chce;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nieistniejąca...no właśnie z tym seksem to jest dziwnie...ja Go kocham strasznie i seks jest bardzo ok, ale chyba nie mam takiego popędu jak On...On po 15 godzinach pracy normalnie ...no wiesz...ma ochotę...a ja padam na ryjek i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello koleżanki:) Jak nowy dzień pracy? Dziś jest on ostatnim w tym tygodniu:) Fajki - chyba to jest normalne z tym sexem bo ja czuje to samo;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem!!!!!wydawało mi się że już dzisiaj coś napisałam, ale chyba wcięło mnie. Jutro idę do pracy. bleeeeeeeeeeeeeeeeee

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A propos seksu...wczoraj się odbył. Wróciliśmy o godzinie 22:00 do domu, ja oczywiście padałam ale wzięłam prysznic no i ... dzisiaj piątek więc czeka mnie sprzątanie, blee, a jutro do roboty, no trudno... Czy jest tu kto oprócz mnie? Czy już wszyscy na łikendzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny!!!!Przywołuję Was do porządku. Czyżby Wam się zachciało pracować że Was tu nie ma???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×