Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość szklana

ssanie oleju

Polecane posty

Gość do nursetka
Zrob sobie test na grzybice jamy ustnej (bialy nalot na jezyku), jest bardzo prosty. Po przebudzeniu nic nie pij, nie jedz, tylko od razu nalej do szklanki wode i napluj - nie musi byc duzo tej sliny. Juz po ok minucie bedzie widac efekt - jesli slina utrzymuje sie na powierzchni, czekaj nawet do godziny, jesli nic sie nie dzieje, to SUPER. Jesli jest grzybica, to robia sie takie nitkowate smugi, klaczki, tworzy sie jakby sluz. Candida albiensis, czyli witaj smutku :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nursetka
mam nadzieje ze ssanie oleju pomoze na ten bialy nalot, bo wydaje mi sie, ze wczesniej go nie mialam w takiej ilosci, ale z drugiej strony moglam nie zwracac na to az takiej uwagi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gadanina
Dołączam do ludzi ssących olej. Dziś jest mój pierwszy dzień. Nie należy to do przyjemnych czynności, ale myślę, że zbiegiem czasu można będzie się przyzwyczaić. Moi Drodzy przeczytałam całe forum i nie tylko, znajdują się różne sceptyczne wypowiedzi ludzi. No cóż każdy może wierzyć bądź też nie. Wasz wybór. Zastanawiam się nad faktem, dlaczego w ludziach, aż tyle nieprzyjemnych wypowiedzi, drwiących z innych, którzy chcą coś dla siebie zrobić. Przecież takie ssanie oleju czy też picie mikstury oczyszczającej na bazie oleju, dobre odżywianie nic dodatkowo nas nie kosztuje, więc, po co tyle złych opinii na ten temat??? Ja myślę, że właśnie o pieniądze tu chodzi.... bo przecież jak pójdziemy do apteki i kupimy suplementów za 200 zł na wypryski, odchudzanie, spanie itp. (można wymieniać tysiące) efekt jest taki, iż znowu potrzebujemy i znowu kupujemy i nabijamy kieszenie koncernom farmaceutycznym a skutki no cóż opłakane..... Stosowałam jak większość ludzi leki na trądzik, na odchudzanie Wit. na poprawę kondycji, tabletki na pozbycie się wody z organizmu, na żylaki, stosowałam leki na katar, alergię a efekt żaden. Wszystko jak było tak jest. Więc zaczęłam grzebać w Internecie i dotarłam do diety dr Ewy Chodakowskiej - warto przeczytać. Ciężko było cholernie, ale mam straszną alergię na pyłki drzew wiosna dla mnie to istne przekleństwo. Gdy zażywałam tabletki na alergię musiałam przyjmować ich coraz więcej byłam ospała brak koncentracji w pracy bóle głowy itd. Natomiast po diecie nie mam alergii werwy miałam tyle, że mogłam przenosić góry. Więc jeżeli chodzi o ssanie oleju myślę, że warto spróbować, ponieważ nic, ale to nic nas to nie kosztuje - a efekt jest na pewno większy. Po za tym w kieszeni zostają grube pieniądze, których nie wydamy w aptece. Kończąc powiem, iż kto chce niech próbuje, bo naprawdę warto wracać do starych sprawdzonych zasad dobrego odżywiania się. A ci, którzy chcą niech walą w siebie SUPLEMENTY DIETY i konto im szczupleje a oni sami stają się coraz bardziej CHORZY>>>> A propo gwiazdy żeby dobrze wyglądać, co jedzą?????? Warto się nad tym wszystkim zastanowić i tak pochopnie nie wyśmiewać się z innych. Życzę powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lulunakoko89
kiedy o tym przeczytałam uznałam, to za debilizm, ale cóż- tanie i nieszkodliwe, więc można spróbować. używam nierafinowanego zimnotłoczonego oleju od pół roku. niestety nie jestem hipochondryczką, więc efekt placebo mi nie grozi. mam powaznie chore zatoki- jedną operację za sobą i czekam na kolejną. zero efektów po ssaniu. owszem, osad odrobinę wolniej sie odkłada, ale to zaden cud- po prostu do sliskiej naolejowanej błony śluzowej i języka czy zebów jest gorsza przyczepność. z czystym sumieniem, to można polecić chyba tylko osobom, które mają problemy z dziąsłami. reszta niech idzie do lekarza, bo zadnego cudu nie bedzie. no ale kazdy sam sie moze przekonać, nie zniechęcam, ale niestety nie mam powodu polecać:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rojber
ja choruje na kregoslup i zaczelam ssac olej ponad miesiąc temu i po miesiacu zlapalo mnie lumbago tak bardzo ze nie moglam sie ruszac ani schylic bol mialam 5 dni musialam zarzywac opokan, czy ktos mi powie czy to byl efekt ssania oleju taki silny bol?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malinkaaah
Tak, to jest efekt ssania oleju, ssij dalej i nie przerywaj, minie po kilku dniach. Boli, bo komórki w tych miejscach się odnawiają, stąd ten ból. Olej działa zbawiennie na całe ciało, od stóp po koniuszki włosów :) Mam pytanie do stosujących. Wy też mieliście może po ssaniu oleju suchość w ustach przez cały dzień? Piję mnóstwo wody, odżywiam się całkiem normalnie, tak jak zawsze, a teraz pomimo zimy i niedużego wysiłku fizycznego, piję tak często i dużo jak co najmniej (albo i więcej) jak na plaży przy 30-stopniowych upałach:)? Kurczę, niestety nie znalazłam nic w internecie na ten temat:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nursetka
sprawdz poziom glukozy we krwi i zrob badanie moczu. Jesli nic nie wyjdzie to znaczy ze tak "masz" mnie sie zdarza co kilka miesiecy tki okres ze mnie suszy ciagle i oddaje wiele moczu, a pozniej nagle to znika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość xailp
ssałam olej kilka tygodni w tamtym roku, efekt 2 dni splywania czegos z zatok, a potem brak lub slabdzy bol zatok, lepsza kondycja dziaseł i juz po tygodniu bielsze zęby. Od kilku dni wrocilam do plukania olejem tak jakos bo zęby chciałam mieć znów bielsze. no i od wczoraj jestem przeziebiona wieczorem mam 36,8 C Dziś rano wysmarkałam zielona flegmę z nosa. Może to jednak byc efekt leków i objawy choroby. Nie łączę tego. Czekam na dalsze efekty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ssak leśny...
Ssanie oleju pomaga, ale hipochondrykom. Na zasadzie placebo. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rojber
Ja zaczelam ssanie oleju 04. 02. po tygodniu zaczal mnie bolec dosyc mocno prawy bark a za pare dni lewy bark ale krotko, potym mialam uczucie ze m,nie boli watroba dostalam dosyc silny bol pod zebrami i nie moglam nawet zakaszlec ani sie schylic a przy dotyku bolaly mnie zebra, nawet poszlam do lekarza ze mnie boli watroba, ale mialam normalny apetyt i lekarz stwierdzil ze to nie watroba ino jakis nerwobol,bolalo mnie chyba z 10 dni, i teraz minelo bez sladu.A po miesiacu zlapalo mnie lumbago i trwalo okolo tygodnia, ateraz mnie juz nic nie boli, a kolana jak inni pisza nic mnie nie bolaly.Ssie olej rano i wieczorem, rano mi sie czesto nie udaje naweet po 35 min. olej po wypluciu jest lekko zolty i ma takie durze oka a wieczorem nie moge dluzej ssac jak 15 min bo jest juz bardzo plynny jak mleko i mam go w buzi tak dużo i po wypluciu jest plynny i nie widac tego tluszczu.Nie wiem dlaczego tak jest i czy wtedy ma dzialanie oczyszczajace? Ale ta metoda dziala zachecam to praktykowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witarianin
Witam na poczatku powiem ze jestem od 9 miesiecy na surowej diecie. Ta dieta kest genialna :-D. przerobilem cala chinska diete i stwierdzam ze sie nie umywa co do sudrowej dietki :-D. Sse olej od dzisiaj. A teraz odpowiem wam na kilka pytan. pyt.1- dlaczego bola nas stawy podczas przeprowadzaniu kurwacji oczyszczajacej. Dlatego ze organizm w stawach lokalizuje toksyni i krysztalki moczanowe.Krysztalki powstaja przez to ze je sie miesko, kazdy rodzaj miesa zawiera kwas moczowy czyli urynke organimzm zeby nie dostac zawalu serca lapie kwas moczowy ew wapniowe otoczki i mamy krysztalki. pyt.2- dlaczego mamy pasozyty. Dlatego ze pasozyty zywia sie naszymi tolsynami one nise zjadaj nam zywych komorek one sa padlinozercami :-D ale sa kuracje na pasozyty owocami i warzywami. Z gory przepraszam za bledy ortograficzne. Jak ktos ma jakies pytania to prosze pytac pozdrawiam Lukasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Co tak cicho?
Odezwijcie się ssący olej. Tak tu cicho i pusto. A ja własnie zaczęłam ssać i ciągle spływa mi coś w gardle, czy to kiedyś przejdzie? Ile może to trwać? Jak u was było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magd11
Polecam ssanie oleju.Trzeba tylko byc wytrwalym i odpornym na bol w pierwszych tygodniach ssania a pozniej jest juz tylko lepiej. Ja mialam okropne bole zebow, kregoslupa, czulam jak ciagle splywa mi ropa w gardle ,bole miesni , zimno tak jak przy grypie i bole glowy( zaznaczam ze kazdy moze miec inne objawy).Dzieki ssaniu czuje sie lepiej-bole migrenowe, ktore trwaly 4-5 dni zmniejszyly sie w znacznym stopniu z czego bardzo sie ciesze(zadne tabletki mi nie pomagaly a teraz polkne jedna i jest ok),kregoslup nie boli i nie przeziebiam sie teraz .Bede stosowac ta metode i zachecam innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Loko19
to działa!!! i na efekty nie trzeba czekać długo. Robię to trzeci raz i już jestem pozytywnie zaskoczona. Moim problemem są zatoki, krzywa przegroda, czyli wiecznie zapchany nos, masa specyfików do oczyszczania nosa, osad na języku, mycie zębów ponad przeciętną, stały nieświeży oddech, ostatnio nasilające się zmęczenie. Co zauważyłam oczyszczenie jamy ustnej, zębów, nalot na języku delikatnie się zmienił i prawdziwy szok po obudzeniu nie mam zapchanego nosa, wydzielina ta co spływa po gardle jakby się zagęściła, ale leci prosto w dół, a nie zapycha wszystkiego. Na każdego może działać inaczej, może też u mnie szybciej, bo ostatnio przechodziłam detoks, więc syf wewnętrzny znowu powraca, ale ssanie oleju, na pewno mu przeszkodzi. polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to że wydzielina zrobiła się gęstsza i omija nochal spływając prosto do gardła nie świadczy o poprawie. wręcz przeciwnie. szykuj się lepiej na operację zamiast wierzyć w bzdury

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi strzyka w kolanach i bardzo bolą czy pomoże ssanie oleju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich, Kilka dni temu zaczęłam ssanie oleju rzepakowego tłoczonego na zimno nierafinowanego. W smaku o dziwo bardzo dobry. Gorzej żeby wytrzymać 15 minut bez przełykania śliny. Reakcja organizmu: wysypka na twarzy (mam trądzik różowaty, który się nasilił), kaszel, katar, ból głowy i uczucie zimna jak przy grypie. Myślicie, że po tak krótkim ssaniu oleju to efekt oczyszczania, czy zwykłe przeziębienie? Dodam, że powodem dla którego zaczęłam ssać olej były potworne bóle stawów i strzykania w kościach. Podobno to bardzo dobry sposób na oczyszczenie stawów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaką operację? oczywiście endoskopową operację zatok, bo to jedyny sposób, żeby pozbyć się syfu z zatok w przewlekłych schorzeniach zatok. laska powinna szukać dobrego laryngologa zanim wszystko jej tam kompletnie wygnije zamiast pajacować z ssaniem oleju. wiem co mówię, bo sama mam taki problem. jasne- może sobie ciumkać ten olej, bo to ani nie zaszkodzi ani nie pomoże, ale stan zatok będzie się powoli i systematycznie pogarszać. po 10 latach nieleczonych zatok, to ja też nie miewałam już zatkanego nosa- tylko naciek po tylnej ściance gardła cuchnącej ropy, nie mówiąc o ogólnym choojowym stanie mojego organizmu, leukocytozie, samopoczuciu jakbym miała 90 lat itd dużo by pisać. niestety nie przepadam za lekarzami, oględnie mówiąc, więc dorobiłam się ropnia mózgu i prawie się "przekręciłam". radzę wam- bądźcie mądrzejsi i leczcie ten syf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dewka
do ewik981 To może być efekt oczyszczania ale i przeziębienie też. Tak czy siak podobno nie nalezy przestawać ssać tylko przetrzymać te dolegliwości. Ja nadal mam gluta w gardle i po porannym ssaniu zawsze bardziej go czuję, ale mam wrażenie że jest coraz mniejszy. Ja już ssę ponad miesiąc, codziennie rano i mam zamiar to robić jeszcze długo, przyzwyczaiłam się. Nie zawsze wypluwam białą pianę, czasami sa oka oleju jak nie ciamkam zbyt intensywnie ale co tam - robię to codziennie i jak się skupie to jest prawidłowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Dewik za odpowiedź. Faktycznie było to chyba oczyszczanie, bo po 2 dniach przeszło. Dostałam jednak straszny świąd, nie mogłam nawet spać i przerwałam ssanie, przynajmniej na 2 tygodnie, bo wyjeżdżam i chciałam mieć chociaż urlop spokojny i bezkryzysowy :) Z drugiej strony dziwię się na tak silną reakcję po tygodniu ssania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ssałam olej słonecznikowy bartek przez półtoraroku i wyleczyłam zatoki, a miałam problemy od dzieciństwa, ciągłe przeziębienia, antybiotyki. teraz też mi sie zdarza przeziębic i nawet brałam antybiotyk w tym roku, ale w zeszłym wogóle nie byłam na zwolnieniu lekarskim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość inny
Prawie jakbym to ja pisała. Z tym, że ja ssałam olej od 3 lat z przerwami w lecie. Zatoki wyleczone, nie bolą, głowa także nie boli. Miałam przewlekły nieżyt gardła, po tylnej ściance spływała wydzielina, ciągle mnie drapało, szczypało. Od dłuższego mówienia gardło bardzo bolało. Lekarze ładowali antybiotyki, była chwilowa poprawa i za 2 tygodnie od nowa te same dolegliwości. Dostawałam do ssania i nawilżania po kolei wszystkie apteczne specyfiki, które również podrażniały gardło. Dowiedziałam się o ssaniu oleju i zaczęłam kurację. Codziennie rano ssałam olej przez pół godziny. Po tym czasie wypluwałam wszystkie gluty, które w nocy gromadziły się w gardle i pod wpływem płukania odrywały się od śluzówki, a to, co było w zatokach, rozrzedzało się i spływało do ust, więc wypluwałam razem ze zużytym olejem. Nawet nie miałam pojęcia, ile tego może sie zmieścić w zatokach i gardle. Było paskudne, zielone, brązowe, żółte. Już więcej nie pokazałam się u laryngologa. Jak mam zapchany nos, czy szczypiące gardło zawsze zaczynam od oleju. 2 razy dziennie. Gardło nawilżam "przechylając głowę do tyłu i "gulgając". Stosuję olej słonecznikowy, bo jest jakby rzadszy od innych. Raz zastosowałam jakiś inny, był zbyt tłusty, gęsty i powodował odruch wymiotny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kinga 1
Ssie olej od miesiaca, popijam rowniez MO, ale niezbyt regularnie. Ssie raz dziennie rano przez 20 min. Mam reumatyzm, a ostatnio nie domykaja mi sie palce /czwarte/ u obu dloni. Mam rowniez nadwage, waze 80 kg przy 165 cm. Lekarz przepisuje coraz silniejsze leki, ostatnio sterydy. Lekow nie biore, zaczelam szukac w internecie sposobow na ratunek. Jestem uzalezniona od slodyczy, moja dotychczasowa dieta byla bardzo zla. Jak na razie od tygodnia odstawilam slodycze, pije duzo sokow owocowo - warzywnych. Nie lubie warzyw i ta droga chce przemycic do organizmu ich wlasciwosci zdrowotne. Chce sprobowac diete owocowo - warzywna dr Dabrowskiej. Niestety, jak dla mnie jest to bardzo drastyczna dieta. Na razie staram sie zmniejszyc porcje zywnosciowe, aby skurczyc zoladek I w sierpniu sprobowac diety dr Dabrowskiej. Moze chociaz dwa tygodnie wytrzymam. Wracajac do ssania oleju. Nie mam zadnych objawow oczyszczania, jedynie wybielil mi zeby. Po kazdym ssaniu czyszcze jezyk drapaczka, plucze woda, w ktorej rozpuscilam lyzeczke sody I dopiero myje zeby. Duzo czytalam o wlasciwosciach zdrowotnych ssania, kontynuuje, chociaz nie mam spektakularnych sukcesow. Napewno nie zaszkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fuoco0
robię to już 16 dni.. zatoki się oczyszczają i czuję nieprzyjemny zapach ropy, ale wreszcie normalnie śpię bo odzyskałam drożność nosa.. po kilku dniach miałam temperaturę, a potem ruszyło oczyszczanie się zatok.. stosuję zimnotłoczony olej słonecznikowy.. nawet fajne wrażenie kiedy olej zmienia w buzi konsystencję.. stosuję, obserwuję co będzie dalej.. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Początkująca7
Witam :) Ja również jestem zaskoczona działaniem oleju i przyznam, że początkowo podchodziłam dość sceptycznie co do rzekomych efektów kuracji płukania nim ust, a ich lista była dość spora. Zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwe ;) Jednak to, co zaczęło dziać się w moich ustach daje trochę do myślenia. Parę miesięcy temu zaczęły wychodzić mi tzw. "zęby mądrości", wiadomo- niesamowity ból, rozrywające się dziąsła. Dość szybko proces ten się wstrzymał zostawiając na wpół odkryte zęby. Część dziąsła, która przykrywała jednego z zębów często była przygryzana, opuchnięta. Generalnie dość porządnie zmasakrowana ;) Później jakoś przeszło i nie miałam z tym problemów. Dlaczego o tym piszę? Otóż wczoraj po południu ( 2 dzień ssania oleju) pojawiło się mrowienie, ból i obrzęk owego dziąsła. Wyszłam do kina ze znajomymi- przed filmem było znośnie ale po nim zorientowałam się, że tak mi to spuchło, że mówienie stało się niesamowicie trudne ;D To wszystko w przeciągu kilku godzin. Myślałam, że to jakieś zakażenie, ropa czy coś podobnego ale jak przyszłam do domu to zobaczyłam czyste dziąsło, miękkie, jakby miało się złuszczać. Widocznie olej faktycznie pobudza tkanki do regeneracji, a to zachęca do dalszego działania :) Generalnie rzecz biorąc olej w połączeniu ze śliną tworzy emulsję, która skutecznie pochłania zanieczyszczenia poprzez niejakie filtrowanie krwi (osmoza to fajna sprawa;) ) przez ściany błon śluzowych w jamie ustnej. Tym sposobem oczyszczona krew, wolna od zanieczyszczeń lepiej odżywia i nie stanowi zagrożenia dla komórek naszego ciała. Oprócz tego olej sam zawiera także cenne składniki odżywcze. Zastanawia mnie tylko, czy te składniki rzeczywiście będą w stanie przebić się przez błony śluzowe bo w tym wypadku osmoza będzie raczej słaba jeśli nie jednokierunkowa... Chyba, że się mylę? W każdym razie nawet samo oczyszczanie z pewnością przyniesie szereg następstw, które usprawnią działanie naszego organizmu. Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość happyweek
ja po ssaniu oleju dostalam zapalenia uszu.stan ten utrzymywal sie do 1,5 tygodnia. myslalam ze sie wykoncze tak mi zdretwialy okolice w okol uszu same uszy rowniez mnie bolaly wszystko bylo popuchniete nie moglam nawet patyczka przepchnac przez dziurki ciagle sie cos z nich saczylo totalnie ogluchlam nawet mnie dopadla.mialam rowniez problem z rozmawianiem.aprpops plynu to byl on lekko zielonkawy.ale kuracji nie przerwalam i stosuje ja dalej i bede to robic. teraz wszystko juz wrucilo do normy slysze i to tak dobrze jak nigdy przedtem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Canadyjka
Witam ..zdoazylam sie zapoznac z wszystkimi opiniami na temat ssania oleju ...moze I ja cos tam napisze .... Od mlodosci interesowaly mnie tematy jak pomoc sobie zwalczy rozne choroby ...poniewaz wierze w naturalnosc czasami dyskutuje o roznych metodach ktore moga pomoc naszemu oranizmowi . 10 wrzesnia tego roku zaczelam ssac olej ..slonecznikowy z pierwszego tloczenia na zimno ..po 2 dniach ssania kiedy obudzilam sie rano nie moglam uwierzyc ze oddycham pelna piersia a moj nos nie jest zatkany ....jestem palaczka od 30 lat I od nie pamietnych czasow mam problem z zatokami a tu zwykly olej zrobil cuda... z kazdym dniem czuje sie coraz lepiej choc przeszlam chyba kryzys ...moze za wczesnie bo dopiero moze jestem przed tym zlym samopoczuciem jak tu wiele opisuje ale na 5 dzien ssania poczulam wieczorem tampy bol w zatokach nosowo-czolowych ..nastepnego dnia juz mialam wszystko zatkane I towarzyszyly mi lekkie zawroty glowy ....jestem bardzo zdyscyplinowana olej ssam rano I wieczorem ...dzisiaj wszystki objawy minely ...nie moge uwierzyc ze nie kaszle rano kiedy sie obudze ...nie odpluwam flegmy I nie leci mi ciurkiem z nosa ..moje zeby z kazdym dniem sa czysciejsze ....to naprawde dziala ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam! Kurację za pomocą ssania oleju (słonecznikowy tłoczony na zimno) stosuję systematycznie (rano na czczo 25-30 minut) już od kwietnia 2013r. Zacząłem ją stosować ze względu na przewlekłe zapalenie zatok oraz problemy związane z bezsennością. Niestety pomimo ponad półrocznego "leczenia" nie widzę żadnych pozytywnych efektów. Nawet nie pozbyłem się białego nalotu na języku, który wielu tu piszącym osobom znika po kilku czy kilkunastu dniach ssania oleju. Postanowiłem jednak kontynuować jednak te kurację do roku. Jeżeli po tym okresie nie będzie pozytywnych efektów, bedę mógł stwierdzić, że to nie działa. Pozdrawiam i może ktoś napisze, czy udało mu się wyleczyć przewlekłe zapalenie zatok i jeżeli tak, to ile czasu to trwało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witam, czy ktoras sie wypowie?Czy mozna ssac olej w ciazy?Czuje zatoki, nie moge nawet umyc twarzy ciepla woda, bol straszny.Poradzcie plisss..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mozna ssac olej ,a dlaczego nie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×