Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mimi29

KLUB MAMUS Z KATOWIC

Polecane posty

ja rodziłam w państwowym Lenkę i to ponoć jedym z gorszych a personel był spoko, położna po zakończeniu swojego dyżuru była do końca mojej cesarki i aż się wybudziłam, ja uważam że to nie ma znaczenia jaki szpital tylko jacy ludzie nawet w najlepszym szpitalu może się trafić ktoś kto cie potraktuje z łachą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Destiny one się róznią kg 1 są od2-5 kg, a 2 3-6 kg. Przy czym jedynki mają taką siteczkę, która tak chłonie kupkę że się przykleja do tyłeczka malucha:( Fajne są też z belli newborny 2-5 kg, mają wycięcie na pępuszek. To dobrze że z ząbkiem już porządek:) ja jeszcze w pracy:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andzia zgadzam się z tobą że to zależy od tego na kogo się trafi. Ale myśle też że taki prywatny szpital tym bardziej musi dbać o opinie aby pozyskiwać pacjentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj dzieki Mysico - wlasnie cos o tej siateczce czytalam. Mysle, ze nasze dziecko po wysokich rodzicach powinno sie wiec nastawic na 2. :) I wlasnie o tej belli tez mysle - bo kolezanka pracujaca w przedszkolu dla dzieci niepelnosprawnych mowila, ze zawsze ich uzywala i ze sa bardzzo fajne. Zaraz do domku uciekniesz! :) a nad Wezlowcem sie troszke chmurki rozpodarly i wyglada bardziej przyjaznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marchewo- super ze jestes zadowolona teraz sie tylko otwieraj i do dziela:) trzymamy kciuki za plan B:) destiny- jejku bol zeba w ciazy to chyba koszmar:( ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A tak apropo koleżanki zauważyłam jedna wadę pampersów. One strzsznie smierdzą mimo że przecież zmieniam regularnie (chodzi mi o siuśki) Kupiłam teraz belle i tego zapachu nie ma. Musze kurcze wybrać się kiedyś do Lidla po te pieluchy cien bo sa bardza fajne- Marsjanka dała nam na spróbowanie. Destiny to fajnie że u nas słoneczko:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamuniu - wiesz co jest najgorsze? Że ja go 2 lata leczylam!! Nawet musialam jeden kanal mikroskopowo wypelniac (za jedyne 250 zl) drugi kanal normalnie, wizyty itd itp i gdy mialam go zamykac okazalo sie, ze jednak nie wytrzymal korzen i pekl :( Dentysta powiedzial, ze lepiej go teraz wyrwac, bo moze sie zrobic stan zapalny w korzeniu i dopiero bede cierpiec...No wiec dzis dzielnie go wyrwalam :( Po urodzeniu dopiero bede uzupelniac dziure. Dobrze, ze to 5, a nie gdzies blizej srodka ;) Wiec polgebkiem moge sie usmiechac ;) A jak sobie pomysle, ze znowu bede musiala placic za uzupelnienie...brrrr... No ale przynajmniej maz podal mi obiad, ktory wlasnorecznie wykonal :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czytalam jeszcze o pieluszkach rossmann premium i jakis fioletowych tesco. Chwalily dziewczyny. Dla mnie to narazie same nowosci ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
destiny- ja tez mialam takiego zeba co mi go non stop dentystka zalewala jak sie uszcerbil( nie bede tu wyzywac zreszta nie klne ale gdybym to robila i nie bylo cenzury to jak to moj synus mowi o puwa by lecialy na przodzie puwa nalezy zamiescic \"k\" a w srodku \"r\") tyle la mi zapelniala .... bo nie chcialo jej sie rwac ..... po sylwestrze tego roku plakalam z bolu ale na ftelu u den. bylam dzielna tydzien na srodkach przeciwbolowych 😭 mysico- ja juz tam na zapach nie zwracam uwage a moze twoj babel ma taki intensywny zapach moczu? tak pytam... ja testowalam wiele pieluch i wedlug mnie pampersy sa naprawde dobre przewaznie kupujemy je gdy za opakowanie jest 32.99 albo 33,99 bo tak mozna trafic:) happy sa kiepskie bo szybko przemakaja:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też używam pampersów (2) ale nie mam porównania bo innych nie próbowałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a wracając do kaszek....Wy przeszczegacie tego terminu - 2 tyg- od otwarcia.....ja nawet pół nie zużyła....a zamykam szczelnie....i własnie sie zastanawiam czy by moze troche ten termin przesunąć.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mam taką metalową puszkę z Bobovity no i kaszka tam jest na pewnodłużej ni ż 2 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pyniu - ja dłużej używam otwartą kaszkę, chyba z 3 tygodnie ale myślę że tam nie ma się co zepsuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!!! Jestem spiąca!!!! Bo jak tłumaczyłam Patrykowi, ze w nocy ma spac bo mamusia ma się wyspać przed imprezą...no to on mnie jakby kulturalnie zignorował...a teraz zasnął przy karmieniu ale dla odmiany ja nie zasnę:( Dest - ból zeba:( ostatnio to przerabiałam naszczęście dentysta pomógł:) Co do pieluch to u Patryka sprawdziły sie własnie Bella Happy, ale te z Lidla od Marsjanki tez fajne i chcemy je kupić jak nam się skończą obecnie wykkorzystywane:) Ja kupuję kaszki z BoboVity - Patryk zjada przeważnie raz dziennie 130 ml i jakoś szybko mi się kończą - dlaczego Wy je macie tak długo? A a\'propos jedzenia czy przeszczegacie scisle schematu żywieniowego??? bo wg niego Patryk powinien jeść 5 razy dziennie, ale on jest głodny częściej pomimo, ze jada dawki zalecane, przeciez nie będę dziecku jedzenia odmawiała...napiszcie jak jest u Was. Pozdrawiam, miłego weekendu życzę a sobie życze dobrej zabawy - mam nadzieję, ze nie padnę w połowie imprezy:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My dzisiaj wkońcu zaliczyliśmy spacerek :) Moja Ala je co 2.5-3 godziny , zupełnie po swojemu ...kiedy chce i ile chce......ale jestem tym juz mocno zmęczona...... Planujemy umówic sie z gastrologiem żeby ustalił nam optymalny jadłospis..... Próby watrobowe wyszły w normie ale mam jeszcze skontrolować je z końcem lipca :) Pozdrawiam i życze udanego weekendu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie że ja nawet nie czytałam norm żywieniowych więc nigdy ich nie przestrzegałam. Judytko Patryczek chce szybko urosnąć i nadrobić stracony czas :)) Ja też dziś między 5 a 6 rano miałam zajęcia zabawowe z Lenką bo ta oczywiście wyspana. Do południa byliśmy w biurze Faberlica i na spacerku, teraz obiadek i zakupy w Fasion Hause :)) Hurra nareszcie mamusia kupi sobie jakiś ciuszek. Judytko cały czas mam kosmetyki pod wózkiem :)) a tu zaraz nowe zamówienie będę robiła. Może w poniedziałek albo wtorek się spotkamy, miłej zabawy Wam dziś życzę :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jejku ale mam dzis nerwy!! przyjechalam z mezem i Alusiem do tesciow bo mysle sobie co bedziemy w domu siedziec i wiecie co jak tylko tu weszlismy Alek nie chcial skorzystac z nocnika ani razu zaczely sie piski i krzyki..... mysle ze on tu czuje luzy i to ze moze czasem porzadzic!!!!!!babcia zasugerowala zeby wlozyc pampersa dla swietego spokoju i naucz dziecko sikac:(...... zle sie dzis czuje mam niskie cisnienie i wogole ( taki jakis przymulony dzien dla mnie) czekam na okres ( mam nadzieje ze bedzie w tym miesiacu) a tu tesciowa zajeta jak zwykle swoimi sprawami czyli mycie garow itp.... mowi mi zrob to z alusiem albo tamto normalnie ja ignoruje i ma to gdzies ale nie dzis!!! jestem wsciekla!!! chcialam jechac do moni do szpitala niestety nie da rady bo nie mam z kim i jak!!! prosze meza odwiez nas do domu bo ja tu dzis oszaleje😭nie bo nie bedzie przerywal roboty!!! niewazen ze 3 dni tiutam synusiowi zeby sikal do nocnika i sa efekty co tam nie?jedna wizyta u dziadkow niweczy wszystko:(predko nie przyjade tzn po jutrzejszych imieninach tescia na ktore wogole nie mam ochoty😭 chyba pierwszy raz sie wyzalilam ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dosc mam juz tego ze jestem ciagle zalezna od meza!! czuje sie jak w wiezieniu!! jak sobie pomysle o mieszkaniu tu to niedobrze mi sie robi!! sa chwile gdy sie ciesze ale tak sobie mysle ze do usra..nej smierci nie bede mogla powiedziec tego co naprawde mysle... niestety nie mamy wyboru ... tescie to doebrzy ludzie ale zawsze to tescie prawda?? najlepiej przyjechac na kawe i jechac.... czuje sie poprostu zniewolona i mam dosc tego....RATUNKU!!!a tu jeszcze Alek pokazuje pazurki! w dziadkow....a potem slysze tekst no dziadek powiedzial ze nie kupi wam pampersow bo alek jest za duzy na pieluchy absurd:( ale jak ma sie nauczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mamuniu to tak jak mój Jasiek w domu dobre dziecko ale nie daj boże jak pojawią się dziadkowie albo my tam pojedziemy jest to samo robi co chce pozdrów Monię :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nooo dziś cos wisi w powietrzu niedobrego....moja Al taka marudna , że jej nie poznaje.....jakby w momencie jej odpadły skrzydełka i wyrosły różki .........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam w ten słoneczny niedzielny ranek :) Właśnie zjadłam śledzie w sosie koperkowym i popiłam zimną wodą - będzie rewolucja żołądkowa jak nic!!!! Wyglądam przez okno, a u większości ludzi rolety jeszcze spuszczone......śpią.....albo leżakują leniwie ......takim to dobrze :) Ciekawe czy marchewa załapała się na 7 .07.2007 , nawet w dzienniku mówili , że kobietki szalały żeby sie wyrobic :D ...ja osobiscie jakos nie czułam magii tego siódemkowego dnia....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć:) Jakoś przeżyłam ten tydzień i juz mi troche lepiej:) Ale nadal chodze niewyspana i jak pomysle o poniedziałku :O Pieluszki z lidla nazywaja sie cieni ( ceni) czy jakoś tak. Judytko ja niby zerkam do schematu zywienia ale Tomek tez zjada wiecej i je czesto. Zreszta teraz to cokolwiek bym mu nie dała to je. Dzis zjadł rosołek z kluseczkami:O Byłam u rodziców i oczywiście jakos mu przemycili pare łyżek. I zajada sie brzoskwinami. Pochwalę sie że ja tez teraz gotuję, rano:) i Tomek nie ma problemów z kupką a po słoiczkach miał, szczególnie po tych z bobovity. I mimo ze zarzekałam sie ze nie bede gotowac to jednak jakos sie wdrozyłam i jest ok. Zycze wam miłego wieczoru, papa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie, Jestem w ciazy i termin tuz, tuz... Wiem, ze jestescie klubem mamus z Katowic, ale moze ktoras z was rodzila w Bytomiu na Batorego, ale na bloku nr 5 (chyba katedra) ??? Dzieki za jakiekolwiek info. Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majkkaa
witam jakoś mi smutno, bo Młody ma wyjca. od 16.00 marudzi. ma problem z zrobieniem kupy tzn. płacze i strasznie się męczy zanim jest efekt. moze macie pomysł? kamie piersią, a moje menu to gotowane mieso, zero przypraw, troche pieczywa z gotowanym miesem, marchewka, czasem rosół... poradzcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majkaa ja też karmię piersią i jem prawie wysztsko oprócz grochu fasoli, kiszonej kapusty i kiszonych ogórków. Zupy jadam wszystkie: pomidorówke, rosół, krupnik, czerwony barszcz itd i ryby i ziemniaki i kluski śląskie. Trzeba uważać ale nie można jeść tak jałowo bo z czego będzie pokarm, no i codziennie szklaneczka karmi. Acha piję herbatkę mlekopędną, która zawiera koperek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam:) dzis mam lepszy humor:) heheh niestety alek nie chce korzystac z nocnika odwidzialo mu sie:( aktualnie jestesmy na imieniach tescia... byla dzis odwiedzic monie w szpitalu zaczyna sie bac biedaczka .. rozmawiala dzis z anestezjologiem w sprawie znieczulenia...bedzie miala to czesciowe.pozdrawiam serdecznie...ide balowac heh bo przy okazji pijemy za mojego magistra...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie znam szpitala w Bytomiu, więc nie potrafię pomóc. Fraszka już chyba ma to za soba i jest mamusią. :) A Marchewka się nie odezwała, więc może już też pojechała do szpitala? Mamuniu, nie przejmuj się. Wiem, że łatwo się mówi, ale może przyjda dla was lepsze czasy i uzbieracie na własne lokum? Niestety, dziadkowie i wychowanie dziecka to dwie różne sprawy :( A jak już ma się ich na codzień to wogóle tragedia. Ale nie będę cie dodatkowo dołować. Wychodzi na to, ze teraz musicie wszędzie jeździć z nocnikiem. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×