Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ładna cera

Pokonałam trądzik-urynoterapia

Polecane posty

Gość mrowka cz.
zwinka: po paru dniach bedziesz czuła tylko taki zapach octowy. owszem nie pachnie ladnie, ale naprawde bedziesz to traktowala po psrostu jako jakąs substancje octowo kwasową. Atena22 musze powiedziec ze ja sie z Tobą zgadzam (chociaz dodaje ze jestem poczatkującą w tej terapii- stosuje układy od ponad tygodnia). po kazdym półgodzinnym układzie (tu odp na inne pytanie: ja trzymam okłady pół godziny 2-3 razy dziennie a jak czuje ze mam twarz nadmiernie wysuszoną zmniejszam ilość i czas) zmywam twarz żelem. i widze dzialanie tak czy owak. ale moze jak sie tylko przeciera twarz to warto potem choc z 20 min odczekac az to wsiąknie w skóre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huanita
zwinka ja mialam dokladnie tak samo . 2 dniowy mocz starsznei smierdzi! i co ty zrobisz w tej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrowka cz.
dziewczyny, warto sie przemóc z tym starym mocze bo przynosi efekty. i naprawde im starszy tym lepszy. ja mialam tygodniowy, teraz zamierzam byc twarda i "wyhodowac" miesieczny. jak zobaczycie rezultaty to same sie przekonacie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
huanita>>> cóż mam robić-no nic, nie wychodzę z domu (przynajmniej przez kilka godz. po posmarowaniu) żeby nikt nie poczuł. aha-i jak się smaruję, to zawsze po jedzeniu (po śniadaniu i kolacji), bo potem bym nie przełknęła nic. ja mam nadzieję, że to mi pomoze na trądzik i że tych smrodów nie wącham na darmo -tylko za kilkanaście dni wszyscy będą podziwiali moją twarz bez pryszczy....ehhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dzisiaj rano chcialam oddac mocz do buteleczki ale rano obudzilam sie o 5 i zapomnialam i dopeiro taki pozniejszy... ech... ale nadal sie waham czy moge...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huanita
postanowilam przemywac tylko w jednym miejscu takiego bolacego syfa i zobaczymy. wogole boej sie wysypu na caly ryj wiec myslalam zeby stopniowo przyzwyczajc caly ryj:P do siuskow i najpierw przecierac tylko czolo,potem czolo i 1 policzek itd. co o tym sadzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
huanita, nie kombinuj -smaruj całą twarz albo, jak musisz, to pojedyncze syfki, a nie jeden policzek, albo samo czoło...cierpliwosci, ja już widzę różnice (3 dzień dopiero!!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
no, ja już siedze sobie przed kompem śmierdząca cała...nieraz fajnie jest mieszkac samej, nie? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huanita
dokladnie bardzo fajnie jest mieszkac samej:( jeszcze 2 -3 lata i moze bedzie mnie na to stac:) a ty zwinka mialas wysyp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
cześć Wszystkim Urynoforumowiczom ;) huanita>> o dziwo nie miałam wysypu; kilka prycholi wyszło, ale byłam przed okresem, więc je miałam zanim się wysmarowałam..a jak Tobie idzie? widzisz jakąś poprawę? mi znikaja plamy, pryszcze i kolor taki jakiś jednolity się zrobił. mama mi strasznie kibicuje i wmawia (bo nie wiem, czy to akurat prawda) że jak Ona się wysmarowała (na wakacjach zeszłych jeszcze)kilka razy to do tej pory buźka przepiekna!! no niby zgadza się -cerę ma ładną, ale nie jestem przekonana, żeby mocz dawał takie długotrwałe rezultaty. co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnie posmarowalam sie porannym moczem. zrobilam maly okladzik na mala czesc nogi. mam nadzieje ze mi pomoze, nie bede tego czesto robila bo narazie ten antybiotyk biore, moze nawet w ogole nie powinnam ale juz nie moge dluzej... w pon ide zrobic wymaz z rany czy czasem gronkowca nie mam. nie wiem czy na to mocz pomoze. chyba nie ale od jednego okladu nic sie nie stanie... co sadzicie o gronkowcu czy jakiejs innej bakterii i okladach? bo w sumie jesli to mam to i z moczem jakas czesc powinnam wydalac, nie? a wtedy to oklady robic to kiszka:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huanita
ZWINKA ja jeszcze nie zaczelam stosowac.mam okres wiec nie wiem czy wtedy mozna,ale nawet jesli tak to brzydzilabym sie. ciekawe cyz ci co pija robia to tez w czasei okresu o fu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
oooo,a myslałam ze już stosujesz urynoterapię . ja w trakcie okresu uzywam starej (parodniowej uryny) ale jak mi sie okres skończy, to chyba będę przemywać twarz tylkoswieżym; czytam też topik: URYNOTERAPIA-czy ktoś ją jeszcze stosuje i tam ktoś pisze, że jednym pomaga stary mocz innym świeży, więc sama nie wiem, zacznę chyba znowu swieżym; zresztą kolezanka przyjeżdża, nie chcę się zdradzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość huanita
hmm kiedys przez jakies 3 dni stosowalam ale przestraszylam sie zapachu... no i kurde bede musiala teraz czekac az sie okres skonczy eh:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zaczełamm
wczoraj wycisnełam podskórne grudki echh znowu zmasakrowałam sobie kawałek twarzy 😭, posmarowalam twarz moczem i dzis juz mam male strupki, szybko sie goi i to jest + mam mocz ze środy a dzis niedziela 5 dniowy , smaruje tylko wieczorem , narazie chyba 3 razy posmarowalam , ale sprobuje byc systematyczna i robic do przynajmniej do konca wakacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
u mnie tak jakby się cera pogorszyła-nie wiem czemu (mam dość dużo drobnicy ropnej). dziś mam dietę -piję wodę, herbatki ziołowe, a jutro owoce.może to cos da?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pokrzyweczka
ehhh mi tez sie cera strasznie pogorszyla dawno tak nie mialam .. jutro bedzie tydzien jak smaruje buzke moczem .. no ale mam tylko nadzieje ze ten wysyp szybko minie bo az wstyd po ulicy lazic ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nataaaalia
Czytam wasze forum(fajnie że jest ;-) ) i myśle ze też spróbuję. Mam rozszerzone pory i czasem "wysyp" więc zastanawiam się czy to pomoże ale co tam, można spróbować. Boję się tylko własnie tego "wysypu" ale mam wakacje wiec jak cos zabarykaduje sie w domku ;-) Z tego co przeczytałam nie mozna stosowac podczas tej kuracji żadnych innych maści? Ja używam benzacne ale nie daje rezultatów więc pewnie i tak go odstawie. Pozdrawiam serdecznie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
u mnie załamka -wysyp taki, że wstyd po bułki do sklepu wyjść. dziś wstałam o 6 -żeby się wysmarować, bo ok 9 będzie kumpela, więc muszę się wyszorować z tego zapaszku....myslałam z tym wysypem, że on sie pojawia juz po pierwszym posmarowaniu i troszke trwa, a ja się smaruję tydzień i o masz-dopiero teraz...po widocznej poprawie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Afff
A może czas pomyśleć o terapii wewnętrznej ?? Wczoraj, wieczorem po raz pierwszy przemyłem twarz uryną i obiecałem sobie ze jutro pije... Udało mi się, myślałem ze mam słabą psychikę ale poszło jak po maśle (albo po moczu =P – dobra głupi żart) Smak porannej uryny w prawdzie jest straszny ale wypłukałem szybko gardło i umyłem zęby. Tak więc ruszam do boju z terapią wewnętrzną i zewnętrzną. Mam nadzieję ze wytrwam a o wynikach „kuracji” będę pisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
nieeee, no do picia to mnie nie zmusicie, o nie! ja się ładnych parę miesięcy dawałam przekonać, żeby sie posmarowac.żebyście widzieli moja mine, jak stałam przed lustrem z wacikiem świeżej uryny i przykładałm ją sobie do czoła....no grymas taki, ze hej.ale teraz w porzo ze smarowaniem. wybaczcie, do picia się chyba nie zmuszę...podziwiam odważnych -respekt!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Afff
Haaaa! a wyobraź sobie mnie stojącego przed lustrem i medytującego nad szklanką siuśków. Nie wiedziałem czy mam się śmiać się czy płakać. Ale jeśli ma mi to wreszcie pomóc, to mogę się poświecic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka cz.
ładna cero i inni stosujący juz pare ładnych dni urynoterapie: czy tez macie/mieliscie taką kaszkę na calej twarzy? mi sie pokazala doepiro teraz-po dwóch tyg okładów, wczesniej widzialam juz duzą poprawę a na samym początku wydawalo mi sie ze mialam nasilenie. nie wiem co to znaczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
no więc dlatego piszę, że podziwiam odważnych. ale ja będe musiała być nieziemsko zdesperowana....nie, no jak sobie pomyślę...nieee, no jak nic mi nie pomoze, to znowu uraczę się chemią jakąś..... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
to było do Afff :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
mrówko, ja mam pogorszenie -po tygodniu ( a było lepiej). nie mam kaszki tylko małe pryszczyki ropne, umiejscowione w okolocach brody, szyi i dolnej części polików. dodam że przez ten tydzien na twarz tylko siczki, żadnej chemii (korektorów, pudrów, kremów, toników -nic)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka cz.
zwinko, z tego co wiem, krostki w tych miejscach co Ty masz: broda, dolne policzki, okolice ust i szyja, oznaczają problemy z hormonami. urynoterapia zewnętrzna pewnie na zewnątrz moze to zaleczyc, ale nie wyleczy tego od srodka. w takim przypadku wskazana byłaby terapia wewnętrzna tez. wiem, mi tez byłoby się ciezko do tego przelamac..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Afff
Nie jestem zdesperowany, porostu trochę zmęczony, mam problem z cerą ładny kawałek czasu i wreszcie chcę się tego pozbyć. Są wakacje i zamiast cieszyć się tym pije siki. Czy mnie się to podoba? Nie, ale nie ma sprawiedliwości na tym swiecie ;] A poza tym to nic wielkiego. A jeśli chodzi o wysyp, wiem ze to sprawa indywidualna ale chce widzieć jak bardzo stan cery się pogarsza ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mrówka cz.
Aff prawda jest taka, pogarsza się albo tak że dla nas to przewaznie nie robi róznicy (bo dlatego siegamy po urynoterapie bo i tak juz mamy pryszcze) albo po prostu w inny sposób- ja mam teraz właśnie taką kaszkę- drobne krostki na razie nie czerwone :( niesprawiedliwosc jest na swiecie to fakt. ludzie którzy palą papierosy i jedzą pizze, chipsy i inne niezdrowe rzeczy mają idealnie gładką skórę. a my odzywaimy sie zdrowo, stosujemy drastyczne środki a efektów czesto brak. jestem dzis pełna buntu. moze wybiore sie jednak znowu do dermatologa :( tym bardziej ze ludzie wchodząc do mojej łazienki mówią ze smierdzi..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zwinka
hmmm....no to zależy chyba od organizmu stosującej osoby -mi się tak wydaje. jednym nic nie jest, inni maja wysyp. ja mam wysyp -ktoś niewtajemniczony by powiedział, że nie wygląda to tak źle (ale ja trochę narzekam, bo było lepiej, a tu od jakichś 2 dni pogorszenie coraz wieksze). no, no -widzę,że tu chyba przeważają Ci, którzy jednak i piją i stosują zewnętrznie. cóż, w takim razie pomęczę się dłużej -smarując, bo za nic nie wypije. pozdrawiam, na razie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×