Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość martaaa85

ciagle pretensje, klotnie,zale, nie mam juz sily

Polecane posty

To nie pokazuj im ze masz kase:P no nie wiem to chyba jedyna metdoa zeby sie przekonac dlaczego z Toba sa.Przeciez nie musisz odkrywac przed nimi wszystkich kart na wstepie. Jezeli mozesz to zainwestuj w kilkuletni przecietny samochod, nie opowiadaj o pracy.SPotykacje sie na miescie w normalnych miejscach i nie szalej z gotowka. Moj facet jezdzi maluchem i dla niego argumentem jest brak kasy,czyli np nie wyjdzie ze mna na spacer bo nie ma kasy..powtarzam NA SPACER NIE MA KASY:/ kazdy musi sie z czyms borykac...:/ ps a swoja droga fajny jest wloski,ale ja wole hiszpanski i tegojezyka sie ucze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczegoly podam jutro, bo zaraz ide, rano trzeba do roboty:) ale jest wspaniala :) i mam nadzieje, ze mi doradzicie jak tego nie spieprzyc. Zonka Pawla, powiedz Pawlowi, ze szczesciarz jest! I gratuluje! A teraz ide Over and oit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaa
Martaaa85 jak sie trzymam??? heh napisalam mu dzis....... czy w ogole jest jakas szansa.. chociaz pogadac..chcialam bym odzyskac moja kom.. zepsuta... bo zostawilam u niego..a on u mnie sweter.... hmm ja zerwalam oczywiscie.. dlatego sie odezwalam przemyslalam to wszystko i napisalam moze jednak stworzymy tango.. do ktorego trzeba dwojga..tylko powoli.. nie musimy odrazu widywac sie codziennei ale jesli nie chcesz.. ok tylko napisz koniec... nie chce z toba byc bedzie mi latwiej zapomniec i nie narzucac sie.. ale nic nie napisal.... nie wiem czy specjalnie....... ehhh... dziwne to wszystko....... juz nie napisze nie zadzwonie... pewnie sie swietnie bawi..tak mi sie wydaje jego sprawa... ja rezygnuje.. nie wiem jak mozna odkochac sie z dnia na dzien.. heh chyba nigdy nie kochal.. nie lubie tchorzostwa... przeciez nie kazalam mu sie ze mna spotkaxc..czy nachodzic..co chwile pisac sms czy dzwonic.. nie ma odwagi napisac koniec?? ze bedzie tak lepiej.. jakie to wszystko dziwne... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe nie mogę z Wami Panie:) Karolinka, daj namiary na kolesia to Cie pomszczę :) Żonka, jak Ci na imie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulla
hej nie bylo mnie cale popoludnie a tu tyle do czytania!! ale duzo o was myslalam:) hmm wiecie co ja to mam wrazenie, ze mam nowych znajomych:) i to jakich:) hurra!! calusy dla wszystkich i dla naszej mamy!!!:)gratulacje buziak dla dzieciaczka!!! jestem z wami!!! pamietacie jeszcze mnie?? ale mam humor hmm...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulla
karolinka iwesz co mnie najbardziej wqrza w facetach? ze oni sa tacy dumi i honorowi,ze rzadko kiedy potrafia pierwsi wyciagnac reke.... ze w trakcie sprzeczki, klotni nie lubia ise pierwsi odzywac haa i co gorsze potrafia sobie znalezc zajecie..... a my.. siedzimy i myslimy, ehhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
haha madziulla, ja mam dopiero 28 lat, ale ok mogę być Waszą mamą :P Teraz idę spać, slodkich snow i do jutra. Zostaje na tydzien sama, maz jedzie na sympozjum. Ech takie zycie doktorowej:P Buziaki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaa
hmmmmmmm madziulla masz oczywiscie racje..... ja sie po prztykalam z moim pewnie dzis byl z kumplami na piwku......... i sie nie przejmowal..... napisal mi esa ze musi towszystko przemyslec....... ze jutro napisze do mnie pierwszy..... nic nie odpsialam......a po chwili...... napisal ze on tez tak nie moze byc.. itp itd bla bla bla.. jeszcze nie odpisalam ... mysle heh nad propozycja Giovanniego... ;d serio mowisz?????? :> :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulla
Giovanni wiesz co moj facet i jego rodzina maja o wiele wiecej pieniazkow niz ja.. moja rodzina . tzn nie to,ze mi czegos brakuje mam wszystko jestem dopieszczona:) moge studiowac wynajmowac mieszkanie, kupic ksiazki, pojsc do kina,mam na ciuchy imprezy wakacje rodzice ciezko pracuja ale niczego nam nie brakuje, ale jest miedzy nami spora roznica i hmm kiedy go poznalam wcale nie wiedzialam, o tym ile ma.... nie interesowalo mnie to nie myslalam o tym. czesto pomieszkujemy sobie razem i wiesz cio to ja place za jedzenie tzn. kupuj i robie sniadanka obiadki deserki itp i wcale nie chce,zeby mi dorzucil.... wiem,ze nie moge mu ofiarowac takiego prezentu na urodziny, nie moge go wozic swoim samochodem bo go nie mam, ale moge mu zrobic przepyszne jedzenie, wyprasowac koszule, moze na mnie zawsze liczyc i za to moge na niego liczyc, ze przytuli, poglaszcze, ukocha,ze bedzie zawsze :) i hmm chyba naleze do tych co NIE leca na kase i takich jak ja jest mnostwo!! zakochalam sie w normalnym chlopaku,zaocznym studencie, ktory lubi wypic piwko w parku nie musi zaraz w klubie, takiego go poznalam i pokochalam....i gdyby teraz nie mial ani grosza oddalabym mu swoje-wszystko-! bo wiem,ze jak sie wyksztalce to bede w stanie osiagnac to co jego rodzina... dlatego pilnie sie ucze zaczelam 2 szkole, planuje 3 kierunek i sama to osiagne! i nie chce jego kasy! niech sobie ma! a rada dla ciebie badz soba..... z tego co przeczytalam to fajny z ciebie chlopak:) i nie musisz udawac, nie ma co po dluzszym czasi i tak wyjdzie szydlo z worka jak bedzie jej chodzilo o twoj portfelik to itak sie wyda... nie martw sie!! klamstwo i oszustwo ma krotkie nogi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulla
ide spac, wymeczona, wykochana jestem to beda kolorowe sny! buziaki i do jutra na sniadanko tu zajrze:) spijcie dobrze calusy calusy karola alez on zlosliwy qrde ale to nietylko on ehhh a nei pomysla,ze moze ty tez piwkujesz nonie? i nie masz czasu....badz twarda niech sam dzwoni i pisze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaa
wlasnie nie wszystkie kobiety leca na kase... : ) bo bez kasy kobieta wie..ze moze duzo osiagnac... a nawet wiecej : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielony długopis
Niech sobie lecą na kasę Tak są wychowane żeby pewnie coś do domu przynieść dla mamusi. Nie ma co wierzyć płci żeńskiej. Juz w Raju Ewa weszła w konszachty z diabłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zielony co Ty taki pesymista?;)) a ja mimo moich doświadczeń jeszcze wierze facetom;))) DumnaŻonkaPawełka mnie zareklamowała to juz pwoiem c osie stalo:)) Uwaga tada: \"Moj \"dzisiaj wrocil ze spotkania z ta mala i nadal oczywiscie byl niepewny:DDDD to mu powiedzialam ze ja mu to ulatwie nie moze sie zdecydowac, to niehc sobnie ja wezmie bo ja odchodze:) pozniej jeszcze cos pisal, ze nie umie beze mnie zyc i zebym jeszcze go nie rzucala, ale ja juz nie odpisywalam:)) Bede silna:))))))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jeszcze jesli chodzi o te kase to powiem tak, mam jej niewiele, praktycznie wcale, nigdy nie mgoe sobie prawie na nic pozwolic, wychowuje mnie tylko mama (tata nie zyje) czasme nie mam nawet za co kupic sobie czegos do jedzenia na uczelni i nigdy nie lecialam na faceta z kasa, glupio bym sie nawet czula, chcoiaz czasami brakuje mi czegos takiego, z enp ide na zakupy spodoba mi sie cos i moge od razu brac:) od mojego nigdy nie wymagalam, staralam sie dokladac tyle ile moglam:) i to co tu dziewczyny mowia, nie wszystkie leca na kase:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielony długopis
Jak mnie dziewczyna by zostawiła to nie ma powrotu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość messina
Masz racje dziewczyno.Bo co to za facet co nie jest pewny co do ciebie czuje?A moze po ponad 3 latach to jest tylko przyzwyczajenie?Ja praktycznie tez zyje w toksycznym zwiazku ale nie umiem sie z niego uwolnic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
messina do mnie to nie dotarlo jeszcze, mysle ze on zawsze bedzie, bo odzywal sie na gg, bo przyjezdzal w ostatnim czasie mowil z ekocha, mimo, ze waha sie,a ja mu pwoiedzialam dosc, koniec ale co bedzie jak ulegne znowu;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielony długopis
To znaczy że masz nie wiele mózgu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielony długopis
I wtedy już się tu nie wpisuj bo to nie ma sensu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie uleglam jak narazie wiec prosze nie mow mi tak bo mnie to tylko doluje:(( rozum bardzo dobrze mi mowi, to tylk oto glupie serce i wrażliwośc( bardzo duza, chodzilam kiedys do psychologa i wyszlo mi ze na 10pkt z wrazliwosci mam ich az 10 czyli pzrezywma wszystko o wiele mocniej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
--> DumnaŻonkaPawełka oo Pawelki sa najlepsze :P moj wlasnie siedzi obok i looka co pisze ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karolinkaaa
ahh ta kobieca wrazliwosc........ ale dziewczyny damy rade..... ja juz planuje plan na mojego ;p troche mi juz go szkoda..bo pewnie bedzie zachodzil w glowe....ona nie ma dla mnie czasu?! bo?! dlaczego.. heh ;p dopeiro za 2 dni.. wczoraj jnie widzialem.. a co dopiero jeszcze 2 dni..... ;p hmm mimo ze sie wczoraj nie odzywal nawet lepiej.. jesli chce cos jeszcze uratowac..to chyba podejde..do tego z rezerwa.... ;p a jeszcze szkola mi dochodzi to juz calkiem ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no cześć laseczki :) i Giovanni, mój Ty cichy wielbicielu :) no i oczywiście Zielony Długopisie :) No i nie mowiłam, że nasz Martunia jest silna jak skurczybyk? Dumna jestem z niej :) Zrobiłaś już wieelki postęp i szkoda to zmarnować. No a Zielony Długopis ma rację, jeśli ulegniesz no to kapa, koniec. Nie będzie sensu tu dłużej pisać. Ale ja jestem pewna, że dasz radę:) I proszę mi tu jej nie dołować proszę Zielonego Długopisa! Diewczyny, macie rację co do tej kasy, po prostu Giovanni szuka nie tam, gdzie trzeba. Ale mówił, że kogoś poznał i się nawet zakochał, więc hmm... :> Ciekawe czy zdradzi szczegóły:> Messina, no musisz sobie sama odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dasz radę wytrzymać. A może tak jak w przypadku Homerkowej wystarczy rozmowa? Amee, zawsze polowałam na Pawełków i mi się udało złapać piekny okaz:D Pozdrów swojego i niech nie podgląda tylko sam coś napisze! Spadam, kochane i kochani, do fryzjera:D Giovanni ---> na razie się moim imieniem nie interesuj :D Ale ładne jest :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żonka, ten Twój Pawełek to z Tobą ma... ;) No co za baba no ;) Ja jestem w pracy i udaję, że pracuję.... Nie mam coś weny :P W środę było rendez-vous :D Poznałem ją w poniedziałena początek była kolacja, kawka i winko około 20:30 poszliśmy na spacer po Starym Mieście, pod Wawel... Jej zrobiło się zimno, więc Ją przytuliłem i było.... Hmmm .... Jeezuuu bosko Poczułem takie fajne ciepełko. O 21 byliśmy u Niej, zaprosiła mnie na herbatę. Rozmawialiśmy sobie jeszcze chwilę, ale Ona mieszka z rodzicami, więc nie chciałem przegiąć i siedzieć zbyt długo.k :D no i wczoraj też, całe popołudnie razem spędziliśmy:) Poszliśmy na obiad, potem na kawę, spacerek po Plantach .... ech .... jesień idzie a ja mam wiosnę w środku:D Żebym tylko tego nie zawalił! Dobra, wracam do pracy, bo jak nie oddam gotowego projektu dziś to mne klient zabije, o szefie nie mówiąc~! Miłego dnia 🌼 a to dla Was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość madziulla
witam wszystkich bardzo serdecznie!! hej giovani, grazie.. za kwiatka:) bedzie dobrze! badz soba....!! trzymam kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×