Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość glosrozsadku

Zastanawia mnie jak można być samotnymsinglem i cieszyć się z zycia?

Polecane posty

Sygryda .... :) :D ;) taaak, ja proszę Cię tego chomika do zbierania pajęczyny wykorzystywuję :) czyli jak najbardziej NIECNIE ! Cholera, szkoda, że tu nie ma takiego znaczka jak w GG, jeden ludek tam pada twarzą na glebę i ryczy ze śmiechu obśliniając się przy tym (zakładam, że te pryskające naokoło kropelki to ślina jest, chyba że się tak spocił z tego smiechu, albo co ...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Bez sensu temat
I co autorka tematu próbuje nam udowodnić??Wszystko ma swoje dobre i złe strony. Takie uogólnianie nie ma sensu, bo każdy z nas jest inny. Poza tym często kobiety są same nie dlatego że nikt ich nie chciał. Po prostu faceci nie potrafili dać im tego, czego szukają. Jedni się odnajdują w tworzeniu rodziny, wychowywaniu dzieci, a inni w robieniu kariery, czy w wiecznym imprezowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moi rodzice nie wstydzą się córki-samotniczki, wręcz przeciwnie są szczęśliwi, że jestem sama, szczęśliwa, a nie zajęta i sfrustrowana. Moja młodsza siostra ma męża alkoholika, od którego nijak nie potrafi się uwolnić, bo ciągle do niego wracam, przy niej dopiero zaczynam doceniać, to co mam, a mam bardzo wiele- rodzinę, przyjaciół i tą kotkę, która mnie kocha i szanuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli Ty się po prostu przejmujesz tym, ze ludzie gadają... no i co z tego? być żoną to brzmi dumnie? - być może, ale nie zawsze... być starą panną - brzmi żałośnie? - być może, ale nie zawsze... konwenanse i stereotypy ja nikogo nie szufladkuję - a jak ktoś to lubi - jego sprawa... plotki - cóż - jak nie ma się innych tematów do rozmów to trzeba se znaleźć temat zastępczy... na stosownym poziomie... osoba, która takie dyrdymały opowiada i rozpowszechnia nie jest raczej osobą, z którą można podyskutować na przykład na temat twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
Wczytałam sie w ten przeuroczy topik. Mam juz po 30stce. Przeszłam kilka nieszczęsliwych związków. Najbardziej jednak cierpieli rodzice. Im chodziło bym miała w zyciu mężczyznę, dom, szczęście przy boku męża, dzieci. Chcieli bym żyła jak większośc koleżanek, kobiet. Zawiodłam ich oczekiwania z tego tez powodu rodzice zaczeli mówic mi niemiłe słowa. Dowiedziałam sie ,że znajomi pytają rodziców czemu nie wyszłam za mąż, dlaczego jestem sama, itp. Tata mi wprost mówi,że jestem stara panną, że wstyd bym w tym wieku nie miała męża, że musi oszukiwac innych mówiąć ze ich córka juz dawno jest poślubie , tylko ze mąz jest na kontrakcie w iraku. Smutne to , ale widze ze rodzice się wstydzą. Im jest żle żyć tez z myślą ze nie mam opiekuna, faceta, ktory by był ze mna na dobre i na złe. Ze umrę sama i nikt o tym się nie dowie. Ze powinnam wreszcie normalnie zyc. i wiecie co? uwierzyłam w to. jestem bezwartościwa stara panną. Musze w koło udowadniac koleżankom,że ja jestem szczęsliwa w swojej samotności a pocichu szukam faceta. udało mi się wyrwac z męzatkami na spotkanie- potańczyć. Byłam odstrzelona, gotowa na podryw , a one skromnie ubrane, matki karmiące... Nikt jednak mnie nie poderwał, sama młodizeż była. Wiecie jak się czułam? niepotrzebna juz. i co mi powiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość najśmieszniejsze jest to
że określenia stara panna używają przeważnie kobiety:O Ja wole być sama niż z byle kim. A o prawdziwa miłośc jest trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wyglada na to ze
jakas mezatka chce sie dowartosciowac kosztem innych...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
spotkałam sie tez z żonatym , no cóz tylko tacy na mnie lecą. I wyobrażcie sobie ,że powiedział mi"znajdz sobie faceta , przeciez niechcesz byc stara panną". Oni uzywaja tych słów. Niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
męzatki wiedzą ze są lepsze od tsrych panien:( niewazne czy same sa szczęsliwe czy nie. Potrafia dobić mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moim zdaniem jeśli rodzice się wstydzą dziecka które nie popełniło przestępstwa, czy nie zrobiło żadnego świństwa to nie powinni być rodzicami... droga życiowa człowieka jest jego drogą i jeśli nie krzywdzi innych to nie wolno mu jej narzucać... to że ja pięć minut nie wytrzymałabym z mężem mojej koleżanki nie znaczy że jest nieszczęśliwa i zrobiła błąd za niego wychodząc... jeśli ja bez pary się czuję dobrze a do tego mam świadomość możliwości bycia samą na starość to nic nikomu do tego jakie życie sobie wybrałam (nie mówiąc o tym że małżeństwo nie gwarantuje wspólnej starości) moi rodzice na pytania dlaczego jestem sama odpowiadają że pewnie mi tak lepiej, jak kto jest za bardzo namolny i wścibski to słyszy pytanie o co ostatnio córka/syn rozmówcy pożarł się ze swym małżonkiem i temat się urywa na długo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bo to są jakieś
nieszczesliwe, zaniedbane mężatki:) wierz mi:) sa zazdrosne o te swoje szczescie w spodniach:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ładna i samotna ... Tobie mogę powiedzieć oczywiście wiele. A Twojemu Tatusiowi, który się ... Ciebie wstydzi: - tatuś, nie dzwoń do mnie nigdy więcej ... brutalne ale prawdziwe. Miłość rodzicielska jest BEZWARUNKOWA. Czyli - jak definicja wskazuje - nie uwarunkowana posiadaniem określonej liczby dzieci, męża, pokoi w domu, liczby nakrochmalonych firanek, wyprasowanych obrusów ... Dzieci się po prostu kocha ... niezależnie od tych wszystkich pierdół. Poczucie równowagi, komfortu psychicznego, szczęścia, zależy od nas samych, od tego co najbardziej w życiu cenimy, jakie mamy cele, na co jesteśmy ukierunkowani. Tyle Ci mogę powiedzieć. Jesteś nastawiona na wydanie się za mąż, dzieci, domek z ogródkiem. Nie masz tego - więc nie czujesz się szczęśliwa. Poglądów jest tyle - ilu ludzi na świecie. Każdego uszczęśliwia coś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ładna i samotna, musisz się wyzbyć tego przekonania, które wpoili ci rodzice. W końcu rodzice powinni wspierać, a nie dołować. Współczuję ci, że tak cię traktują, to ciemnogród, walcz z tymi stereotypami. Pewnie dla nich by było lepiej, żebyś miała bylejakiego faceta, pijaka, sadystę, byle się przed sąsiadami nie wstydzić. Wkurza mnie coś takiego. Jesteś mądrą kobietą, dlaczego pozwalasz żeby tak cię dołowano?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szafirowe ------ bardzo mądrze powiedziane! podpisuję się dwoma łapkami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mialam podobnie....
do ladna i samotna... mialam podobnie, ciagle sama. szkola, studia , praca. Jakos nie trafialam na odpowiedniego. Pewnego razu mama powiedziala mi zebym wreszcie wyszla za maz i urodzila dziecko. Ja sie nie liczylam tylko co powiedza ludzie ? No wiec wyszlam za maz i urodzilam to dziecko. I co z tego ? Jestem niezadowolona ze wszystkiego.... Nikt mnie nie pyta czy jestem szczesliwa. Najwazniejsze ze nie trzeba sie za mnie wstydzic. Zastanawiam sie czy ci rodzice w ogole kochaja swoje dzieci ? Takim rodzicom nie zalezy na szczesciu corki tylko wlasnym. Jesli dzis mialabym wybor to na pewno nie wyszlabym za maz. !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
tata dzwoni, naprawia krany, pomaga w przeprowadzkach, daje chleb, zaprasza na obiady. nieumiem sie odizolowac. Cięzk by mi było samej. Mam w nich wsparcie. Oni widza ze bez faceta jestem i mi pomagaja , ale chca bymmiała męza bylejaki ale by był. No moze bez przesady z tym bylejakim , ale aby pracował, był zadbany, grzeczny, ciepły, zaradny .i jaki jeszcze. I gdzie mam go szukac, na tych dyskotekach?. Muszę przed nimi udawać, ze jestem zaradna, ze sobie organizuje plan dnia, ze mam z kim i gdzie się spotykac ,że mam mnustwo znajomych. A to g..prawda. mam same męzatki dzieciate i nie mają czasu by się spotykac. Wracam do pustych ścian. Nie mam co robić, nie chodze na kursy bo za mało zarabiam. Nie dojadam. czuję jakby mi dzień za dniem leciał. praca dom , praca dom. Chdzę o 19.00 spac bo cóż mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak dla mnie
Ładna i samotna - pozwolilaś sobie wmówić, ze jesteś gorsza i nieszczęśliwa i dlatego się tak czujesz. Jeżeli będziesz traktowała swoje życie jako tymczasowy stan lub pogoń za facetem, to nigdy nie będziesz szczęśliwa. Jeżeli moi rodzice zachowywaliby się w ten sposób, to zerwałabym z nimi kontakt. Rodzina jest na dobre i na złe, a nie do chwalenia się córeczką, która dobrze wyszla za mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
mówiłam im by zrozumieli ale niechce miec byle jakiego faceta, ze tamte związki kończyłam bo nie pasowali do obrazu mojego męza. Rodzice płakali jak rozchodziłam się po wieloletnim związku. Ojciec juz alkohol na slub kupowała, a tu taki wstyd, taka zakała.Co powiedziec ludziom, no własnie. Skłamac ze mam męza w iraku. A potem ludzie patrza mi na obrączkkę której nie mam. raz juz załozyłam pierscionek i go odwróciłam, wtedy jak duzo osób stało na przystankach....patrza a jakze ze patrza czy wrescie wyszłam za mąz czy nadal pannica. Kolezanki mają dzieci, męzów , sa szczęsliwe, rodza kolejne dziecko, razem wyjeżdają na wczasy, spotykają się a ja? mnie nikt nie zaprasza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ska jesteś ładna i samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skad jesteś ładna i samotna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
a czyto wazne ską? zaraz będa wytykac mnie palcami ze stara panna:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ładna i samotna, gdzie mieszkasz? Bo może nie musiałabyś udawać, że nie masz nzajomych, mialabyś o jedną więcej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość skad jesteś ładna i samotna
to chociaz z jakiego województwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ładna i samotna przeraża mnie to co piszesz. Czy ty nie masz czasami początków depresji, bo na zdrowe zachowanie mi to wygląda, a z tą obrączką, to już zakrawa na psychozę. Musisz być z jakiegoś małego miasta, skoro na przystanku ludzie ci się przyglądają. W dużym mieście jesteś anonimowa no i jest tu więcej samotnych ludzi, niż w małych miastach, gdzie ludzie pobierają się w wieku 20 lat, mają dzieci i chodzą wszyscy zgodnie w niedzielę do kościoła, żeby się przed społecznością lokalną pokazać. Powinnaś coś zmienić w swoim życiu, bo tak jak żyjesz teraz to najkrótsza droga do samozagłady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ładna i samotna
ale to nie oto chodzi ze powiem czy mieszkam we wzio koziełki czy w wielkim toruniu czy warszawie.Moge miec kolezanki i co z tego kiedy nie mam faceta? wieśc takie samotne zycie :(nie pomogą kolezanki nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak dla mnie
No to niech wytykają, jak nie mają ciekawszych zajęć. Obchodzi cię to? Dla mnie ważna jest opinia ludzi, na których mi zależy. Nie daj sie wpędzic w taka obsesję, bo jeszcze wpadniesz w depresję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×