Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość APOLINA

NO I NIECH NI KTÓRAŚ POWIE, ZE TO CHAMSTWO CIEŻARNYCH!

Polecane posty

Gość Ajajajajajjj
nie opowiadam się po żadnej ze stron - ani ciężarnych (którą sama jestem) ani tzw "reszty". Chciałam tylko napisać o zjawisku które obserwuję wokół siebie. Jestem w 6 miesiącu więc brzuch już widać. Smieszy mnie reakcja ludzi np. w hipermarketach w kolejkach do kas i tego typu miejscach. A mianowicie "niezauważanie" ciężarnej, odwracanie głowy, oglądanie regałów w gumami do żucia itp. Wg zasady: nie widzę problemu więc go nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ajajajajajjj i doszłaś do sedna problemu. Ja, ale tylko jako jednostka nie wypowiadam się teraz na rzecz ogółu. Nie prosiłam nigdy o ustąpienie miejsca w komunikacji miejskiej, że się powtórzę doszłam do wniosku, iż jak człowiek chcę to zobaczy. Podkreślam jednak nie prosiłam, ale też nie wymagałam. Jak ktoś ustąpił to bardzo miło i podziękować umiałam, ale jak odwrócił głowę nie miałam pretensji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do poprzedniczki - wyobraź sobie, że takie same reakcje obserwowały staruszki, kiedy ty jeździłaś środkami komunikacji miejskiej do szkoły. I obserwują nadal. Może nie dotyczy to ciebie akurat, ale dużej części młodzieży. To nie jest tak, że świat nagle uwziął się na święte ciężarne. Są osoby, które ustępują, i sa osoby, które nie. I tyle. A co do marketów - moze problem ich rzeczywiscie nie dotyczy? Kiedy stoję w normalnej kasie, oczekuję, że cieżarna pójdzie do specjalnej. Jeśli tego nie robi (czyli stanie w kolejce jej nie przeszkadza), tylko ustawia sie za mną, to jakoś nie czuję pędu do otaczania jej moją troskliwością... brak słów - ja rozumiem i ty rozumiesz, ale wystarczy napisać coś przeciwko takiej paniusi i natychmiast otrzymujesz od jakiejś pomarańczy taką wiązankę: \"mam nadzieje ze trafisz na osoby rownie bezlitosne jak ty kiedy bedziesz w ciazy. moze wtedy cos zrozumiesz. na razie nie uwazam ze ejst sens rozmawiac z osoba o twoim poziomie intelektualnym. Pozrdawiam. Zrob cos dla siebie -wysil sie i przemysl to i owo. Licze w duchu na to ze to anonimowosc na tym forum sklania cie do takich opinii a w rzeczywistosci jednak masz w sobie troche ludzkich odruchow.\" Już abstrahując od głupiutkiej treści, ale styl jak z Mody na Sukces, naprawdę... :-O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ajajajajajjj
ja się w ciąży czuję dobrze - nie potrzebuję ustępowania i przepuszczania, dlatego tak bawi mnie ludzka reakcja. No bo z jednej strony wypada potraktować w sposób uptrzywilejowany ciężarną a z drugiej strony.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wypada - oczywiście, że tak. Ale nie tylko ciężarną przecież. Ja zakupy w markecie robię raz na tydzień, wózek mam pełny. Jak za mną stoi człowiek z dzieckiem, a w wózku ma tylko na dnie - czemu go nie przepuścić? Jak stoi koło mnie staruszka i wpatruje się w słoiki z musztardą - czemu nie zapytać: moze nie widzi za dobrze cen, moze nie umie dosięgnąc do ulubionej? To nic nie kosztuje, a wiele można zyskać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
do o_ rany wg mnie probujecie tu udowodnic ze chamstwo jest w porzadku. A ty nie umiesz pogodzic sie z tym ze ktos moze miec inne poglady. Twoim "argumentem" jest uogolnianie i obrazanie innych. Tylko ty jestes taka prawa i wspaniala. Szczerze mowiac jeste w tym zalosna. Przy okazji - sadzac z ostatniego wpisu ogladasz Mode na sukces z zapartym tchem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marla787
o rany - spokojnie, oddychaj gleboko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Steffi
o_rany -pewnie nie masz faceta ani widokow na zwiazek i dlatego jestes taka zajadla wobec ciezarnych kobiet ktore bezczelnie chodza w ciazy na zakupy razem z mezem- czy to jest powod?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
brak mi slow... - czy to ty "o_rany"? a jak nie masz nic do napisania to po prostu nie pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
ukrywanie sie? dla mnie kolor nie ma znaczenia, pisze co mysle i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
i w ogole co ma piernik....? dziecinada:-) kolorek nie ten. bola cie oczy to sama jestes sobie winna (jak ciezarna) bo siedzisz przed kompem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
i w ogole co ma piernik....? dziecinada:-) kolorek nie ten. bola cie oczy to sama jestes sobie winna (jak ciezarna) bo siedzisz przed kompem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
jestes zabawna, doprawdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brak mi słów - nie warto. Właśnie się dowiedziałam, że nie mam męża. To po cholerę użeram się z teściową, moze mi powiesz...? :-D Muszę przemyśleć całe swoje życie, o jak to dobrze, że pomarańczki mi to uświadomiły... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Steffi
o_rany ty sie chyba ze wszystkimi uzerasz? biedna tesciowa, biedny maz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Steffi - jak on żył bez twojego współczucia...? Biedactwo takie... :-D Wzruszająca jest ta wasza pomarańczowa empatia. I mąz, i teściowa na pewno poczują się lepiej, jak im przekażę, że jakiś anonim z kafe im współczuje. Dziękuję serdecznie w ich imieniu! A co z moimi przyjaciółmi, rodzicami, dalszą rodziną, znajomymi, współpracownikami, sąsiadami, zwierzętami? Nie znajdzie sie dla nich odrobina współczucia w twoim ogromnym serduszku...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Steffi
a tak na marginesie - bez mojego wspolczucia zylo im sie pewnie calkiem niezle, pytanie jak im sie zyje z toba, bo chyba nie najlepiej skoro sie uzerasz jak napisalas z matka swego meza. ale przeciez obiecalas przemyslec swoje zycie wiec jest szansa ze sie zmienisz?:-) zachecam bo zyska na tym cale spoleczenstwo. coz...wobec tego zostawiam cie z twoimi myslami i przemysleniami. Pa, zegnaj:->

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Side -effect
Lepiej zapobiegać niz leczyć>make love no children> to nie bedziecie narzekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość APOLINA
ale wy chyba czytać nie umiecie!!!!!!!!!!!!!! napisałam, ze nie miałam zamiru korzystac z kasy dla cieżarnych (nawet mi to przez myśl nie przeszło) dlatego ustawiłam sie do zwykłej, ale okazałao sie, że zosatła przerobiona na taką do 5 produktów. zdarzyło sie tak 2 razy! (męża wysłałam jeszcze po przyprawy, bo mi sie przypomniało, dlatego ja stalam, a że mąż jest średnio zorientowany, co gdzie jest w sklepie, troche to trwało) ale po 10 minutach odsylania od kasy do kasy, postanowiłam skorzystać ze swojego prawa i uważam, że uwagi osób "nie w ciaży" stojących przy tej kasie były zbędne. tym bardziej, ze bylam uprzejma, a na komentarze też nie zareagowałam. choc z natury jestem nerwusem. a insynuacje, ze pewnie w życiu nic nie osiągnełam i chciałam sobie porządzić...hmm bez komentarza. i jeszcze raz pisze: nie uważam sie za świętą krowę, przez to, ze jestem w ciaży! p.s. czy wasz mąż zawsze zrobi takie zakupy o jakie go prosicie, bo mój rzadko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apollino mój niestety też... Szkoda, że na kafe już nie ma szans na kulturalną dyskusję od razu sypią się wyzwiska i to na każdym topiku na dowolny temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwatorka1977
APOLINA - teraz pewnie "wjada" na Twego meza, ale nie martw sie. Przykro tylko ze tacy ludzie maja odwage wyglaszac swoje chore poglady. A moze moje panie przedstawilybyscie sie z imienia i nazwiska skoro jestescie takie dumne ze swoich przekonan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Side -effect
No to wytresuj trochę swojego chlopa i bedzie wszystko ok ... bo zakupy to nie mesjanizm.Jak widze jestes z kims a jednak sama-to przykre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Side -effect
Jesli juz teraz nie potrafi byc pomocny ..aż boję sie pomyśleć co będzie potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość APOLINA
side---jak miło, ze mogę liczyć na twoje wspólczucie odnośnie męża, szkoda, ze nie przepuściłabyś mnie w kolejce! bólu pleców jakoś chyba byś mi nie współczuła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×