Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość roweromania

rowerek stacjonarny - chcę schudnać!!

Polecane posty

Gość piłoszowa
piłoszowa Witajcie Drogie Panie Piszę, ponieważ jak wiele kobietek zmagam się ze swoją figurką Teraz jest to dla mnie o tyle ważne, że pod koniec lipca biorę ślub. Jeśli chodzi o dietę to jestem na Dukanie (jestem świadoma wad i zalet, ale dieta skutkuje, więc nie mam zamiaru jej ani zmieniać, ani modyfikować) Obecnie przy 168cm wzrostu ważę (o zgrozo!) 69 kg, marzy mi się do końca kwietnia osiągnięcie wagi 60 kg (przy mojej grubokościstej, mocnej budowie będzie ok ) Mam pytanie odnośnie treningu. Jestem niby typem gruszki - mam bardzo szerokie biodra i grube uda, przy jednocześnie bardzo szczupłych łydkach, szczupłej talii,średnim biuście (póki co, bo jak schudnę znów będzie mały ) wąskich barkach, ale... okropnie grubych rękach.... No i tu mam właśnie jest mój problem... Najszybciej chudnę z okolic brzucha, najgorzej właśnie ze wspomnianych ramion... Suknia ślubna dół skutecznie ukryje, ale co z górnymi partiami ciała... W swoich treningach (dawno temu) stawiałam głównie na aeroby... Był czas, że chodziłam na siłownie i polubiłam to bardzo, ale efekt był taki, że ręce jeszcze mi się powiększyły... Może mi ktoś doradzić jak powinnam ćwiczyć , żeby osiągnąć zamierzony efekt? Bardzo proszę o pomoc :*:*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość revitaly
ja słyszałam więcej wad niż zalet tej dukanowe diety, wydaje mi się że bardziej skuteczna jest taka dieta metaboliczna - http://vimed.pl/dieta/ Jest się pod okiem specjalisty, jadłospis jest ustalany na podstawie indywidualnego dla każdej osoby kodu metabolicznego. Moim zdaniem jest to rozsądne wyjście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po możne mi ktoś wybrać rowerek stacjonarny.? oczywiście w granicy rosatku co do kasy. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość EVENT TYLKO DLA KOBIET
Event tylko dla kobiet 2.09.2011 w Poznaniu z wieloma atrakcjami przez ponad 5h. Prowadzący Event Conrado Moreno Dwa pokazy mody jednej z najzdolniejszych projektantek mody Elwiry Horosz Modelkami będą finalistki Miss Polonia 2011 Gość Specjalny dr Andrzej Sankowski z wykładem "Bezpieczeństwo w medycynie piękna" Pokaz spektakularnych zabiegów wykona lek med Krzysztof Łuksza z Kliniki Piękna Biogenica w Poznaniu Pokaz Krav Magi " Pani się broni " Agnieszka Sankowska oraz Jarosław Rogowski Pokaz bielizny KINGA Imprezę uświetni wspaniały wielki tort Cukierni Kandulski w Poznaniu Całą imprezę ochrania Agnencja Ochrony BEST z Poznania W loterii wizytówkowej do wygrania m.in wczasy dla dwóch osób na wyspy kanaryjskie przez Biuro Podrózy ITAKA Teatr Wielki w Poznaniu jest naszym patronem pod egidą akcji KOBIETA ROKU 2011 Salon ALCHEMIK czesze nasze modelki do pokazu dzięki uprzejmości właściciela. Każda z Pań uczestnicząca w Evencie dostanie torbę z wieloma suwenirami oraz książką dr Andrzeja Sankowskiego ! Wiele cennych nagród, rabatów ....to jedne z wielu niespodzianek czekających na nasze Panie Serdecznie zapraszamy Panie z Poznania i wielkopolski !!! ZAPISY NA poznan@womanbusiness.pl www.womanbusiness.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jezdżę120 km dziennie po 20 km co dwie godziny z prędkością60 km od półtora roku i schudłam 15 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Staryrower
absolutnie nie prawda... W wieku prawie 40 lat zbiłem 15 kg w 3 miesiac rowerem stacjonarnym... (ze 100kg na 85kg jednak w rok odrobiłem 7 kg więc znowu jeżdze) Rower stacjonarny jest lepszy dla kobiet ponieważ do odchudzania mozna jechac bez obciazenia zeby uniknać wyrobienia mięśni mocno (sam jeżdze znowu 20km codziennie przy obciazeniu nr 4 na 8 możliwych). Jak jest pogoda wole zwykly rower ale rowerek stacjonarny pozwala zachowac większą systematyczność i jezdzić np. poznym wieczorem jak ja. Jazda w deszcz czy mocny wiatr to nic przyjemnego zwlaszcza jak się nie ma profesjonalnej odziezy... a w domku odpala się film i jazda! Tłuszcz z brzucha / ud i pośladkow spala się dopiero po 20-30 min pod warunkiem utrzymania wysokiego tętna (dla mojego wieku jest to puls 140) a to już naprawdę trzeba kręcić ostro Jeśli się pocimy jak świnki to znaczy ze rowerek działa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ktos tu jeszcze zaglada i jezdzi ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja :-) :-) :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gubernatka
ja tez codziennie po60min :)) uwilebiam:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość connect64
@Staryrower , moim zdaniem rower stacjonarny jest fajny jesienią i zimą, natomiast wiosną i latem to normalny rower jest lepszy. To przede wszystkim szansa na złapanie promieni słonecznych, wit. D i spotkanie z przyjaciółmi. Nie można ciągle w domu siedzieć i liczyć kalorie. Krossy są niezrównane jeśli chodzi o możliwość przeprowadzenia długiego treningu http://www.centrumrowerowe.pl/rowery/gorskie-mtb/f/kross:397,e,7/ . Potrafiłam nad jezioro jeździć po 50kg. I wcale nie byłam mocno zmęczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolex
Czas na odświeżenie topiku :) Mam 177cm wzrostu i ważę 70kg. Od 2 tygodni bardzo malo jem i nic.!! Od dzisiaj zaczęłam wprowadzac trening. Rano biegałm przez 25minut. Spaliłam 250kcal. Ale biegać mam możliwość tylko rano, a robi się powoli ciemno o tej porze, więc zaczynam rowerek stacjonarny :) Mam zamiar codziennie jeździć minimum 1h + do tego brzuszki ok. 100 szt. Nie jem wogóle węgli, tylko jajka, serki wiejskie, jogurty naturalne, warzywa i pije czarną kawę i herbatę zieloną i czerwoną bez cukru wszystko. Bedę się odchudzała do 07 listopada. Wymiary: Udo-58cm Łydka-38cm Talia-74cm Dołączajcie !!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lolex
Cześć. Dzień 2. Wczoraj pedałowałam 1h i spaliłam 600kcal :) Dzisiaj już pedałowałam 30 minut i wdług obliczeń -350kcal :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrencona82
czekam na rower więc będę się odzywać pozdrawiam Mery :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika3
ehhh ja się troszkę spózniłam :D ćwicze już 3 tygonie, od 3 tygodni też piję koktajle slimtox - http://slimtox.pl/ na szybsze spalanie. powiem wam, że nie myslalam, że efekty po ćwiczeniu na rowerku będą takie dobre. to chyba suplement dał mi takie przyspieszenie. jak na razie schudłam już 3 kilogramy i nie poddaję się!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Witajcie, Dziewczyny Czy ktoś tu jeszcze zagląda ? Bardzo chętnie bym się dołączyła do was. Ja zaczęłam tak na prawdę w poniedziałek to było 15 km, wtorek 25 km - 1 godzina jazdy. Dziś chce zrobić 30 km. Do tego zaczęłam jeść 4 lub 5 posiłków dziennie, słodycze muszę wyeliminować, pije wodę mineralną nie jem po 18 godz. Moja waga to 62 kg. A wzrost 162 cm. Chciałabym ważyć 57 kg mój cel. A potem utrzymać dobrą formę i kondycję. Dzielmy się swoimi małymi sukcesami i motywujmy się do zdrowego stylu życia. Ja po tych dwóch dniach ćwiczeń czuję się na pewno bardziej radośnie i mam więcej energii. Będę tu zaglądać. Dziewczyny piszcie. Miłego dnia życzę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staryrower
Oczywiście cale lato jeździłem na zwykłym rowerze... mam dosc fajnego lekkiego crossa.... 30km w 60min majac 40 lat prawie to nie tak zle prawda? Ale wiadomo ... praca + pogoda .. ale w lipcu przejechalem 800km Znowu sie zabieram za stacjonarny - powodzenia wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do Pana wyżej bardzo dobry wynik, gratuluję. Ja wczoraj przejechałam 30 km w godzinę i 8 minut. Mam 26 lat, jestem zadowolona, moją przygodę z rowerem zaczęłam od niedzieli. Dziś też mam zamiar 30 zrobić zobaczymy .... odpisze jutro czy się udało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witam ponownie, u mnie wczoraj 30 km, nadal w godzinę i 8 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona82
witam zaczynam od dziś przygodę z rowerem :)Pozdrawiam Mery

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staryrower
jechac! jechac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zakrecona82
jadę ,jadę dziś za mną 30 min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość staryrower
powrót do stacjonarnego od dziś aby godnie wejść w 40-tke za 2 miesiące :D forma nie tragedia bo 20km w 30:55 przy 50% obciążeniu Jedziemy! jedziemy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sabinakoral
Każdy ruch jest wskazany to wiadoma sprawa tak więc rowerek stacjonarny też . Ja w zasadzie wolę fitness . W grupie idzie mi o wiele lepiej. Ostatnio do diety dodaje zieloną kawe max -waga poszła w dół a ja mam dobrą energie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaśkabaśka
Ja uwielbiam rower latem i wycieczki do lasu. Taka forma ćwiczeń w terenie. No a zimą niestety na siłowni ten stacjonarny musi być. Bankowo pomaga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×