Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

intima_30

JAKIE BYŁY U WAS PIERWSZE OBJAWY CIĄŻY c.d.

Polecane posty

chyba godziny im sie pokickaly bo wlasnie patrze na zegar i jest 21:25 a mi tu jakas 15 sie pojawila:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVerde- w ciazy mozna uprawiac seks ale ostroznie. Zreszta musisz zapytac lekarza. Bo kazdy przypadek jest inny. Mi lekarz pozwolil ale powiedzial zebym wspolzyla delikatnie, a moja ciaza wcale nie jest zagrozona. Nie wiem jak u Ciebie-najlepiej na wizycie po badaniu zapytaj gina. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny. Dziś byłam na kontroli i nasz synciu waży 1170 g :) wszystko dobrze, a antenka sterczy ;) Własnie dziś do mnie doszło że przedemną jeszcze tylko 2 wizyty kontrolne, w styczniu i w lutym, bo pozniej juz marzec a na 22.03. mam termin. Kurde jak ten czas leci, szok. Mały jest już głową w dół, to już wiem dlaczego czuje takie kopniaki na górze brzucha :) Pozdrawiam Was i całuje mocno. Alutos, ja miłam takie napady głodu w nocy i zawsze przy łóżku stoi butla z sokiem, jak się napije to jeść już mi sie nie chce :) Buzka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga_w- to chyba jakas telepatia.:) robilam dzisiaj obiad i tak sobie mysle...\"hmm ciekawe co tam u Agi, czemu sie nie odzywa, chyba zapytam na forum\" a tu prosze- sama sie odezwalas:) Ciesze sie ze u Ciebie juz wszystko ok. Gdzie bylas jak Cie nie bylo? Ja mam termin na 22 kwietnia, czyli miesiac po Tobie. Boisz sie troszke?Ja panicznie:( Musze wyprobowac ten trik z sokiem przy lozku. Mam zawsze wode niegazowana ale o soku nie pomyslalam:) Pozdrawiam wszystkich:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny, szperam po necie. I rozne opinie widze. Zauwazylam u siebie upławy, sa naprawde skąpe, nawet wkladka mi nie potrzebna, ale jak zaschną są zółte jakies. Jest ich malo i raczej bezzapachowe. Lekarz ostatnio dal mi crotlimazolum, bym stosowala. AL ejak wiadomo w I trymestrze lek ten jest zakazany. Aptekarka nie sprzedała mi go. I nie wiem czy niepokoic si eczy to normalne czy miałyślcie. Ja nie kupi en apewno tego clotrimazolum skoro tam tak na ulotce jest. Ale zeby to w plamienia sie nie zmienilo. Moze to nic groznego te 2 plamk upławów. Naprawde nie sa obfite. Zabarwione krwia tez nie sa. Brzuch mnie troche ciagnie,ale to juz nie skurcze. Skurcze sie juz u mnie sonczyly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVerde- Czy lekarz przepisal Ci ta masc wiedzac ze jestes w ciazy? Bo jezeli jest\\to niebezpieczne w 1 trymestrze t jestem w szoku. Stan zapalny z reguly objawia sie pieczeniem w tamtej okolicy oraz swedzeniem. Przynajmniej ja mialam tak kiedys i twedy faktycznie bralam rozne globulki i mascie, ale nie ylam wtedy w ciazy. Teraz jak bylam u gina stwierdzil ze mam Jak to ujela moja gin\"kilka grzybkow\" ale dodala ze sa one niegrozne i zupelnie normalne, nie zapisala mi zadnych lekow na o. Jak na razie jestem juz po kolejnych kontrolach i jest wszystko dobrze i ze mna i z dzieckiem. Czytalam ze zabarwienie sluzu w ciazy jest bezwonne bezbarwne lub jasnozolte. Ja tez tak mam.Moim zdaniem to nic groznego, ale na wszelki wpadk jesli masz watpliwosci to zapytaj lekarza (innego) na wizycie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alutos dzieki. Ona mi przepisala clotrimazolum tabletki dopochwowe. To mocniejsze niz masc. Mamsc mam w domu, posmarowalam troche wczoraj ale na zewnatrz, nie wiem po co. Uplawy naprawde są niewielkie i czasem bialawe czasem zółtawe dzis tylo jakis mocniejszy ten zółty mi sie wydaje. Zapytam przy nastepnej wizycie tego innego dr ktory mi zrobi ug. A do tej swojej bede chodzic tylko po skierowanai na badania, by bylo taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVere- plamienia a uplawy to dwie rozne rzeczy. Jesli to co masz teraz to grzyica to powinnas odczuc jej skutki w postaci ostrego swedzenia ale raczej plamienia to nie beda. Plamienia sa z reguly zwiastunem ze os niedobrego sie dzieje z plodem. I sa jasnorozowe lub brazowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVerde-jeli nic Cie nie piecze i nie swedzi to ja bym sietym nie smarowala. Zreszta widze ze te tabletki przepisala Ci ta walnieta gin. To juz tym bardziej bym tego nie brala. Pozdrawiam i napisz co powiedzial lekarz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na białych majtkach czy papierze mają taki wlasnie kolor zółtawy lekko kolor, taki kremowy, moze dlatego,ze przy sniezno białym odbija. Przeciez chyba zadna wydzielina z pochwy nie bedzie biała jak śnieg. Ja chyba za bardzo sie przygladam sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie, w pochwie mnie nie swedzi i nic nie piecze. Czasem jak siku robie, bo ja zawsze mialam cos z pecherzem. Wyniki mialam ok, jak twierdzi owa Pani, mowi,ze w ciazy musza byc drobne bakterie w moczu i nic nie szkodza. Wiecie ona mojej kolezance bardzo dobrze ciaze poprowadzila, to bylo rok temu. Moze jej cos odbija na stare lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVerde- calkiem mozliwe ze cos jej odwalilo:) Zreszta najlepszym przykladem tego jest fakt ze przstraszyla Cie z ta nieprzemyslana diagnoza. A teraz lek ktorego nie mzona stosowac w 1 trymestrze...paranoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Za pol godziny wychodze ze wstretnej roboty:) Dzis poprzemywam sie naparem z rumianku. To na pewno nie zaszkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alutos ja się bycze :) Sprzątanie i sprzątanie a w zasadzie mówienie co ma posprzątać moja mama, która mi bardzo pomaga. I nie musze sie martwic ze cos mi sie stanie. A jak czasami zaboli ten kregoslup to szok :( A co do tego czy sie boje porodu to powiem Ci szczerze ze bardzo. Ja jestem straszną panikarą, wrażliwą na ból :( i boję się tego. Mąż chce być przy mnie, a ja nie protestuje, bo już tyle razem przeszlismy i wiem ze moge na nim polegac. Ale jak pomysle o porodzie to ...:( Ale sobie tłumaczę, że juz tyle kobiet rodziło i dało rade to ja też muszę. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga w. Pewnie damy rade. I męza bierz na poród niech lepiej bedzie ktos i obserwuje co te pielegniary robia. Ja sie np urodzilam ze złamanym obojczykiem i biodrem, tak ciągneli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi sie wczoraj zdawalo ze mam krew na majtkach. Taka cieniutka linie milimetrowa. Wzielam wacik, ale w srodku mialam czysciutko i nic wiecej nie zauwazylam, cala noc ani teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aga_w no to super ze masz kogos do pomocy. Nie czesto zagladasz na topik wiec zapytalam z ciekawosci. Moj maz tez chce byc przy porodzie. Do niedawna jeszcze sie wahalam ale ostatnio mysle podobnie do Ciebie. Zrozumialam ze oparcie bedzie mi potrzebne. No chyba ze moj maz zemdleje zanim sie jeszcze wszystko na dobre zacznie...:) MonteVerde- milimetrowa kreseczka to wlasciwie niewidoczne dla oka...chyba nie ma sie czym prejmowac tym bardziej ze nic juz potem nie zauwazylas. Ale musisz teraz na siebie uwazac. Bo ten okres jest najwazniejszy-rozwija sie teraz Twoje dziecko. Dbaj o siebie. Mam nadzieje ze prace masz niezbyt stresujaca i ciezka.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alutos Prace mam stresująca- niby biuro ale to praca z klientem. I dojazdy 25 km w jedna strone. Jezdze autobusem ale jeszcze z 2 miesiace musze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVerde- Ja tez wiem co to znaczy miec stresujaca prace. ja mam tak wlasnie. praca z klienetem moze naprawde doprowadzic do ciezkiej depresji. Ludzie sa rozni a przewaznie sa zawsze niezadowoleni. Dlatego poszlam na zwolnienie jak tylo sie dowiedzialam o ciazy. Zawsze myslalalm ze pracuje w milej atmosferze ale teraz widze ze sie mylilam. Przykro wiedziec ze kolezanki z pracy maja ci za zle ze poszlas za glosem rozsadku i przestalas pracowac. Wyslalam wszystkim zyczenia z okazji Swiat a nikt mi nie odpisal. Nie zadzwonia nawet i niezapytaja co slychac. Jest mi naprawde przykro. Ale to swiadczy tylko o nich. Zreszta w duzej mierze na ich postepownie ma wplyw fakt, ze praca ktora wykonywalam byla najbardziej stresujaca i teraz musza mnie zastepowac. A tej pracy nikt tam nie lubi i kazdy ja omija wielkim lukiem. No ale coz. Najwazniejsze jest dla mnie dziecko. A one niech spadaja na drzewo. Zreszta planuje zmiane pracy. Nie sadze zebym po powrocie zostala cieplo przyjeta. A w zaklamanym srodowisku nie mam zamiaru pracowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochane!!!Chce zlozyc Wam najlepsze zyczenia z okazji Swiat!!! Oy te dni byly pelne radosci i milosci! A Nowy Rok spelmieniem marzen kazdej z Was!1oby przyslzy na swiat upragnione malenstwa na ktorwe nasza milosc czea juz od dawna a szczesliwe Mamusie niech beda jeszcze szcesliwsze!!!!Wszytskiego Najlpeszego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1:*:*:*:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zasiadam do komputera chyba ostatni juz raz przed Swietami...wiec moje drogie: Wszystkiego najlepszego, zdrowych i radosnych Swiat Bozego Narodzenia. Obyscie spedzily te chwile w gronie najblizszych i kochajacych ludzi. Niech bedzie to czas milosci i spelnienia marzen. Zycze wszystkim pragnacym dzidzi aby za rok o tej porze byly juz szczesliwymi mamusiami. A obecnym mamusiom i tym oczekujacym -pociechy z maluszkow. O prezentach chyba nie musze juz wspominac?:) Pozdrawiam i Wesolych Swiat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochane chcialam Wam zlozyc najserdeczniejsze zyczenia. Przede wszystkim zycze Wam zdrowych Świat, bardzo duzo wytrwalosci staraczkom- a w koncu spelnienia tego najwazniejszego marzenia, duzo pociechy i radosci z dzieciaczkow kobietkom, ktore maja malenstwa juz przy sobie, i duzo spokoju i radosci Tym, ktore sa w trakcie czekania...:) Wszystkim zycze duzo radosci i milosci:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaraz Wigilia! Zycze Wam wszystkiego najlepszego. Ja wczoraj zrobilam sobie nasiadówke, z rumianku, bo pęcherz mnie piecze, a dzis czytam,ze nie mozna tego robic. I znow mam zmartwienie. Na wiaderku siedzialam z 2-3 minuty, mam nadzieje,ze to nie zaszkodzi... Mąż juz na mnei pokrzyczal,ze robie z igły widły, ze inne piją ćpaja i nic im sie nei dzieje, a ja sie ciągle zamartiwam i boje kazdego kroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czesc. I jak tam po Swietach? Ja jestem strasznie objedzona, na szczescie nic nie przytylam:) Dzisiaj w nocy snilo mi sie ze rodzilam...tak sie tego boje ze sni mi sie po nocach. Trzymajcie sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monte Verde... Ja w ciży już byłam daaawono, ale też miałam ciągłe problemy z pęcherzem. Pamietam, że w czasie kiedy pojawiał się taki problem, od razu, na początku pierwszych objawów, że coś jest nie tak, wchodziłam do wanny, ciepła kapiel, potem wychodziłam i od razu zawijałam się szczelnie w kocyk - szczególnie nerki, podbrzusze. Nie chodzi o to by mocno się jakoś zawijać, tylko o to, by to ciepło które przyjełaś w kąpieli utrzymać jak najdłużej.... Trzymam kciuki by Ci to pomogło.... Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny! Dzis znow w pracy. Rozchorowalam sie, wczoraj wzielam wolne, przeziebienie mnie wzielo a nic lekow brac nie wolno. Ja to wiecie wciaz sie boje,ze dziecko nie zyje. Wiem,ze to chore....tworzyc soebie w glowie takie rzeczy. Nie wiem czemu tak sobie mysle, przeciez nie krwawie, dobrze sie czuje. Juz nawet skurczy nie mam tylko sporadycznie cos zakłóe w jajnikach:( głupia ja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MonteVerde- daj juz spokoj z tymi czarnymi myslami. Przeciez tak nie wolno. Wlasnie jak bedziesz sobie tak mowic to moze sie to stac. Musisz wierzyc ze z dzieckiem wszystko jest w porzadku i ze bedzie cale i zdrowe. A za kilka miesiecy da Ci na to dowod w postaci tysiaca kopniakow:) Zawsze mozesz isc na wizyte do lekarza i sprawdzic jesli naprawde Cie to tak meczy. Usg Cie uspokoi. A na razie wyluzuj. Ja tez na poczatku sie balam. Ale nie tym ze moge nosic martwe dziecko ale tym ze moge np poronic, bo to zbyt piekne zeby bylo prawdziwe. Miedzy innymi dlatego od razu poszlam na zwolnienie. Ale jak juz bylam w domu spokojna i wypoczeta, bylo mi coraz lepiej i w koncu uswiadomilam sobie, ze przecie bedzie wszystko dobrze. Tylko musze o siebie dbac. No i teraz jestem juz w 6 miesiacu i jest super. Maluch kopie dniami i nocami. Wypina sie do glaskania:) To wszystko jeszce przed Toba. Trzymaj sie i nie martw sie tak. Wszystko bedzie dobrze.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×