Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość refluksowa

Refluks u dzieci

Polecane posty

Gość aga rz
Wszyscy którzy zmagacie się z problemem refluksu u swoich dzieci walczcie o wypisanie przez lekarza, najlepiej gastroenterologa inhibitorów pompy protonowej. To leki które od dawna są stosowane za granicami PL z bardzo dobrymi efektami. U nas jak córka miała 2 tygodnie zdiagnozowano silny refluks. Ulewanie a czasem wrecz zwracanie całego posiłku, płacz a wręcz krzyk czasem do dwóch godzin po jedzeniu, po każdym karmieniu czkawki, kwaśny zapach z ust, pozycja która pomagała to pionowo na rękach. Każde karmienie to był koszmar, wyginanie sie w łuk, odrzucanie butelki. W końcu przestała nam jeść ale udało sie trafić w końcu na lekarza który nie zbagatelizował problemu i przepisał nam leki IPP, które podajemy od dwóch tygodni (córka ma w tym momencie 7 tygdni), i widzimy znaczną poprawę. Owszem trzeba ją nosić po jedzeniu do godziny, ale dużo mniej płacze, jest spokojniejsza, więcej śpi. Naprawdę - walczcie o przepisanie w odpowiednich dawkach IPP i nie odpuszczajcie lekarzom, którzy w większości lekceważą totalnie objawy refluksu. My wręcz usłyszeliśmy od jednego z pediatrów że dziecko od refluksu nie może tak płakać i na pewno jest chore na coś innego :O!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Ja miałam krzyk 24 na dobe,usłyszałam ze kolki i pewnie dziecko przekarmiłam,a rozwala mnie pytanie-czy to pani pierwsze dziecko?jak odpowiadam ze tak to widze na twarzy usmiech lekarza i tekst ze chyba troche przesadzam jak opisywałam zachowanie małej(chodzi mi o zespol sandifera).omeprazol od 3 dni podaje na własna reke bo kazdy twierdzi ze dla małych dzieci nic nie ma,ze napewno z tego wyrosnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga rz
Mala89i - my też usłyszeliśmy u pediatry naszego ze to kolka... nawet nie skierowała nas na USG. Do wszystkiego doszliśmy sami bo przecież jak dziecko płacze po jedzeniu dwie godziny a je co 3 max to jak ono ma sie rozwijać? Na szczęście trafiliśmy w koncu na lekarza który nie zbagatelizował refluksu. Ale tez już kupiliśmy omeprazol sami i byliśmy gotowi podawać wyliczoną przez siebie dawkę. Dodatkowo wyszukałam w internecie informacje na temat leków stosowanych u niemowląt za granicami PL. Są to leki z USA (w zawiesinie) oraz Irlandii i Anglii (rozpuszczalne tabletki). Substancją czynną jest lanzoprazol. Niestety leki są na receptę. Ale są i można się postarać je zdobyć. Na wyspach można zrealizować polskie recepty. Gorzej jest z USA. Bo tam jakiś lekarz powinien wypisać receptę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Aga rz- moja wyła jak opętana nic nie pomagało,spała godzine na dobe,do dzis słysze ten wrzask.niestety nasi polscy konowały olewaja sprawe refluksu bo do 2 lat ma prawo byc!a ciebie maja za matke wariatke bo choroby dziecku wymyslasz-poprostu koszmar czasami juz nie mam siły i wrazenie ze to nigdy sie nie skonczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Szkoda ze juz tu nikt nie zagląda,jak to mòwia "w kupie razniej"odezwijcie sie kobietki,wymiencie sie swoimi przezyciami i radami,doradzcie,widze ze najdłuzszy i najbardziej doswiadzony staz to ma daga.Daga zagladasz tu jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edit82
Cześć dziewczyny, u nas historia podobna..moja córa już 6 miesięczna od 3 tygodnia miała "kolki" ale to takie hardcorowe kolki:-) bo od 4 do 7 godzin dziennie, rekord pobiliśmy 12 godzinną kolką :-( przestałam karmić piersią, dostaliśmy nutramigen i najgorsze ataki zniknęły...no ale pozostały inne bólowe dolegliwości, prężenia, wyginania przy jedzeniu, ryk po, problemy ze spaniem w nocy, w ciągu dnia o dziwo dawaliśmy radę raz lepiej raz gorzej, do tej pory Hania nie przespała ładnie nocy, jest milion pobudek, choć zdarza się że prześpi ciągiem od 19 do 3 i to jest luksus :-) ale pewnie wiecie o czym piszę :-) Od prawie początku mała tarła oczy, nosek, miała problem przy jedzeniu, non stop przełykała, no ale nie ulewała więc nikt reflukssu nie diagnozował, aż do mniej więcej 4 miesiąca. W piątym miesiąca trafiliśmy do gastroenterologa jak już Hania wyginała się w literę C przy jedzeniu, przerywała, płakała, po oczywiście też :-( męka..ten przepisał omeprazol na 14 dni i debridat 3x 2,5ml, nutramigen zostawił...i terapię ułożeniową czyli bezwzględnie uczciwe noszenie dziecka po każdym posiłku 45 min w pionie, a potem kładzenie jej pod kątem, łóżeczko oczywiście pod kątem...po terapii omeprazolem była jakaś poprawa, część objawów sandifera zniknęło, problemy się nie skończyły, ale po 3 tygodniach ucziciwego pionizowania zaczęłam na prawdę widzieć poprawę. Myślę, że omeprazol pozwolił przełykowi się wygoić a noszenie układania też pomogło...teraz może nie jest idealnie, noce wciąż lepsze, gorsze, ale karmienia bez porównania! dźwięk który towarzyszył karmieniu butelką "jakby małej pokarm wlewał się do rury, bulgotanie w brzuchu" prawie zniknął, ulewanie i bekanie 2-3 godziny po jedzeniu jest ale dolegliwości bólowych zdecydowanie mniej. Z mojego doświadczenia polecam przy omeprazolu dawać jakiś probiotyk np biogaję bo omeprazol trochę wyjaławia jelita ...lekarz przepisał też nam witaminę d-devikap, mówił że to nie tylko na układ kostny, ale także właśnie na wchłanialność i dojrzewanie układu pokarmowego pomaga...i być może to wszystko razem wzięte daje póki co radę tryzmać w ryzach refluks...idealnie nie jest, marzę żeby Hania przespała całą noc bez płaczu, no ale dolegliwości bólowe są o niebo lżejsze i rzadsze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edit82
Poza tym u nas też jest od 2 miesiąca stridor przy robieniu kupki, mała wydaje takie dźwięki jakby się zapowietrzała, trochę to groźnie wygląda, ale wiemy teraz że to właśnie od refluksu ...i to też się zaczęło poprawiać, choć nie zniknęło zupełnie. U nas po tygodniu stosowania omeprazolu zaczęły się zatwardzenia i mała bardzo parła kupę długo i ciężko i do tego zaczęła się potwornie odparzać pupa, dlatego wprowadziliśmy biogaję i pomogło. Nasz gastroenterolog usławszy to wypisał omeprazol, ale poradził go stosować kiedy objawy będą gorsze na 3 dni przerwa i 3 dni znowu jeśli będzie gorzej..póki co nie stosuję, mała sama dąży do pionizowania i to na pewno pomaga bardzo...pozdrawiam Was babki, przechodzimy przez to razem :-( jedyne pocieszenie że nasze dzieci nie będą tego pamiętać :-) i że to minie prędzej czy później....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
edit82 rozumiem cie doskonale,dzieki za rade odnosnie probiotykow,moja sie jeszcze od kilku dni wzdryga jakby cytryne zjadła tak sie otrzepuje,juz sama nie wiem czu to ten sandifer czu cos neurologicznego,moja ma juz 8 miesiecy a cofa jej sie tak samo jak w 1 miesiacu-jakies apogeum poprostu!czekam kiedu to sie wkoncu minie ale jak narazie nie widze zadnej poprawy a niby z miesiaca na miesiac miało byc lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anuszkahh
Serdecznie witam wszystkich jestem tu nowa i mam nadzieje ze otrzymam jakąś odpowiedz . Mam synka 2,5 miesiąca miesiąc temu stwierdzono u niego refluks po badaniu usg ! Mały wogole nie wymiotuje a jak uleje to rzadkość strasznie się męczy od jakiegoś czasu refluks się nasilił mały zwija się podnosi główkę jak go w pionie nosze to tak się prerzy rzuca ze masakra aż mu się odbije . Dziwnie tez wywraca gałki oczne jak śpi to otwiera patrzy gdzieś zamyka znowu otwiera i tak w kółko przez sen strasznie się rzuca jakby się bał czegoś siedzę i tak go obserwuje normalnie tragedia . Mały nawet raz trafił do szpitala bo miał omdlenia ale myślę że to po szczepionkę na krztusiec ale w szpitalu zrobili wszystkie badania w tym usg ciemioczka wszystkie badania w normie bałam się jednak ze to napady padaczki zrobiłam eeg ale też nic nie wykazalo normalnie nie wiem co robić boje się sama z nim wychodzić na spacery i zostawać w domu masakra proszę pomóżcie a dla innych dzieciaczków życzę zdrowia a dla mam cierpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anuszkahh
Wspomnę jeszcze ze małemu jedzenie się cofa i tak jak by połykal to z powrotem w nocy meczy sie rzuca krztusi sie spi na specjalne poduszce aby nie spal na pleckach niewiem juz co robić czasami niemam siły go nosić w pionie bo jak się rzuca i rzuca zanim mu się odbije masakra a czasami trwa to dość długo a mały juz 7 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga rz
Ehh edit tak jak bym czytała o swojej córce. U mnie jeszcze dochodziły czkawki po każdym karmieniu. I mała też jest na nutramigenie, . Muszę wprowadzic probiotyk, bo kupy są "dziwne" raz rzadkie raz mega twarde, czasem nie robi dwa dni nic. a potem wychodzi w wielkich bólach twarda zielona na początku a potem zółtozielona miękka. Strasznie się przy tym męczy , stęka i płacze nawet przez sen. Dostaje w tej chwili Lansoprazol z USA od tygodnia i widzę poprawę objawów refluksu. Dodatkowo Debridat i Espumisan. Zaczęła jeść po 130 ml ale oczywiście na kilka razy, w przerwach odbijanie. Ale przestała tak często chlustać i nawet jak jej się podnosi treść to już nie zawsze jest płacz. Martwią mnie te kupy teraz, bo wczoraj były klocki prawie, a dzis rano zrobiła mało i ze śluzem :O Nie wiem skąd ten śluz, no bo po nutra nie powinna już mieć nic. Być może w piątek wybierzemy się do gastro bo już nie wiem co z tym robić. Tylko że u nas cyrk jest zeby się dostać (mieszkamy w Rzeszowie). Termin na nfz jest na kwiecien 2017 a prywatnie listopad 2016... Dwa razy w tygodniu przyjmuje gastro i żeby się dostac trzeba pojechać do przychodni po jeden z dwóch numerków osobiście. Pierwszy raz mąż był o 3 rano pod drzwiami - drugi w kolejce... Skąd jesteście? Jak to jest u Was z terminami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga rz
My na początku dochodziliśmy sami, z objawów wychodziło nam ze nijak jest to kolka, a właśnie refluks. Jak jeszcze na samiuśkim początku była na piersi to darła sie po 4 -5 godzin wiec przeszliśmy na mm - bebilon. Pediatra na pierwszej wizycie potraktowała nas jak przewrażliwionych rodziców. Potem prywatnie lekarz coś tam zasugerował jak zobaczył ze się uspokaja jak jest na pionowo trzymana. Zaczelismy sami stosować syrop Gastrotuss i zagęszczacz do mleka-nie było opcji żeby zjadła- więc zmieniliśmy mleko na Bebilon AR. Potem trafiliśmy na USG (też z własnej inicjatywy) i stwierdzono refluks- przełyk podprzeponowy 12mm. Reszta brzucha w porządku. Dwa dni później córka przestała nam jeść - z powodu palenia w przełyku. Pojechaliśmy do szpitala gdzie dowiedzieliśmy się że nie może tak płakać od refluksu i że jak ją przyjmą na oddział to znajdą przyczynę. Nawet płyn mózgowo rdzeniowy pobiorą jak nie znajdą nic w krwi, moczu, kupie itd. Nie zgodziliśmy sie na przyjecie do szpitala. Jechaliśmy dalej na gastrotussie, dwa dni póżniej wizyta u gastro i potwierdzenie diagnozy, dodatkowo stwierdzona alergia więc przejście na nutramigen mieszany z nanem AR, bo miał częściowo zhydrolizowane białko, ale kupy zrobiły się twarde, więc odstawienie AR i sam nutramigen. gastro wypisała nam recepty na leki - omeprazol nasz polski, i leki o których pisałam - niestety niedostępne w PL.Lansoprazol z USA je od tygodnia i jest duuużo lepiej. Dalej trzeba ją nosić po jedzeniu do 1,5 godziny i zasypia właśnie na rękach, ale jest dużo mniej płaczu. Owszem jest karmienie na raty, bo po wypiciu 30ml się wygina i trzeba poczekać aż się odbije i spłynie, ale nie drze się... Teraz problem z kupami... Anuszkahh - walcz z lekarzami, jedyne co mogę Ci poradzić. Bądź świadoma problemów swojego dziecka i nie pozwól tego bagatelizować lekarzom. Refluks może być właśnie taki że sie nie ulewa, ale to też podrażnia przełyk i dlatego mały tak sie wije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Anuszkahh mojej do dzis otwieraja sie oczy podczas spania i przewraca nimi na wszystkie strony,sprobuj podniesc malenstwo bo czasami jak chce a nie moze odbic to otwieraja jej sie oczy,ale to normalny objaw przy refluksie,moja ma 8 miesiecy i ma to do dzis,a zuca sie po lozeczku podczas snu jakby pod pradem była,niestety natura refluksu jest taka ze nie daje dzieciom spac,ja do dzis nie wiem co to spokojna noc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edit82
aga rz no u nas też były czkawki kilka razy dziennie i to takie jakby przeponę miało jej wyrwać :-( ale o dziwo przeszły, teraz czkawka zdarza się bardzo rzadko i jest łagodna. Z kupami też mam ten sam problem :-) są twarde klocki męczy się potwornie , no ale moja je sporo zupek, warzywek - więc na to zwalam i obserwuję dalej, owoców nie mogę wprowadzać, mało pije, więc też nie pomaga to niestety w kupie . U nas z jedzeniem nie było kłopotu o tyle że mała jest potwornym łasuchem i zjada duże porcje od początku tak było, teraz skończyła 6 miesiąc a zjada przeciętnie 180 ml mleka czyli jakieś 200 płynu i płacze o więcej czasem, tylko że ona urodziła się malutka bo 2700 a teraz ma jakieś 6800 dopiero...do tego teraz doszly bąki którymi się denerwuje...jedyny plus że im dziecko starsze to więcej rzeczy odwracających uwagę od dyskomfortu...mniejsze brak kontaktu= ryk do księzyca= koszmar ... u nas też był 1 albo 2 razy śluz w kupie, ja to przeczekałam, a lekarz stwierdził że to kwestia alergii, nutramigen niestety wciąż jest oparty na białku krowim uczulającym, tyle że jego mocno zhydrolizowana forma pozwala je łatwiej trawić alergikom...i miał rację przeszło...powiedział też że warzywka mogą uczulić i się pojawi czasem śluz...Aga my jesteśmy z Warszawy i chodzimy prywatnie do gastro który przyjmuje w centrum zdrowia dziecka, ale tam terminy po 2-3 miesiące czekania...:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edit82
Mała89 i u nas też jest ta mina cytrynowa często :-) to jest refluks, reakcja na kwasną treść która wraca do przełyku, wyginania się i prężenia to też refluks, mniej lub bardziej nasilony syndrom sandifera, to sposób dziecka na złagodzenie pieczenia w przełyku, właśnie odgięcie głowy...u nas teraz mniej cofek, ale na pewno nasilają się one przy zębach, jak u Was z zębami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edit82
Anuszkahh walcz o inhibitor pompy protonowej np omeprazol, trzeba przeleczyc przełyk, dać mu odpocząć, nasza Hania też tak długo się wiła że z trudem ją utrzymywaliśmy, ale znaleźliśmy pozycję prawie pionowo lekko pod kątem przytulana polikiem do piersi i to pozwoliło trochę ją lepiej ogarnąć...próbujcie nosić jak najdłużej na pewno 45 min po, czasem nam też się nie udawało i odkładaliśmy, wtedy szybciej zasypiała. Po przeleczeniu omeprazolem było łatwiej trochę, mniej ataków, nie spodziewaj się spektakularnej poprawy, ale jakaś na pewno będzie! przełyk trochę się wygoi i będzie łatwiej, skąd jesteś? jeśli z Wawy mogę polecić dobrego gastro? pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edit82
Mała 89 i a jak u Was z pionizowaniem? siedzeniem itd? czy nie ma poprawy? czy jecie owoce? czy tylko warzywa? u nas tylko zupki póki co mamy jeść...ja mam omeprazol na czarną godzinę, ale dla mnie wskaźnikiem tej czarnej godziny jest płacz przy jedzeniu, ból przy i po jedzeniu, wyginanie w literę C przy jedzeniu, więc póki co spokojnie leży. Ale wiem że natura refluksu jest taka, że raz jest lepiej raz gorzej. Sen niestety to często koszmar, milion pobudek, kręcenie się..w zasadzie do prawie 6 miesiąca Hania też spała jakby była kopana przez prąd non stop ;-) na razie przeszło. Ostatnio zrobiła nam niespodziankę i 3 noce z rzędu spała 7 godzin pod rząd a potem tylko 3 krótkie pobudki...wooooww! długo to nie trwało:-( ale żyję nadzieją że niespodzianek będzie więcej:-) i tego również Wam życzę !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baassiia
Chcialabym prosic o porade. Moja mala wlasnie skonczyla 4 tygodnie. Ladnie jadla I spala wlasiwie tylko 1.5 tygodnia. Od tego czasu zaczelo sie marudzenie, ktore z kazdym dniem sie chyba nasila. Corcia ****ardzo lapczywie, przy karmieniu, szczegolnie na poczatku, krztusi sie z raz czasem 2. Po okolo 5 min, zaczyna sie krecic I stekac, cycka nie puszcza, mam wrazenie, ze jeszcze mocniej I ze zloscia wtedy ciagnie. Po 10 min robie jej przerwe na odbicie, a potem dojada okolo 5 min. Najgorsze jest pozniej, bo musze ja dlugo nosic zanim usnie, bardzo sie kreci na rekach. Raczej zawsze odbije. W dzien, jak usnie na rekach, to prawie nigdy nie udaje mi sie jej odlozyc ja na plecy lub boczek, zaraz sie budzi I placz, takze spi na brzuchu, albo uwieszona na mnie:( z ulewaniem jest roznie. Do tej pory byly 3 takie kaluze, a zazwyczaj mniejsze lub wieksze kidy, w roznych momentach -zazwyczaj jak jej sie zmieni pozycje. Noce sa srednie z marudzeniem (mruczy, prezy się, macha rekami) I bardzo czestymi pobudkami spi na plecach, z tym ze od 4 rano juz wlasciwie noszenie... czy to poczatki refluksu? Jeszcze dodam, ze waga rosnie ok na razie. Zakupiłam nutrition i spróbuje jej podawac przed karmieniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Edit82 u nas pierwszy ząbek wyszedł 4 dni temu,mu na samuch zupkach warzywnuch,ziemniaczki z mieskiem z insyka kròlika,zadnych owocow bo sie noje ze nasile refluks,bo i tak ja dziwnie od 3 dni wzdryga kilkanascie razy dziennie jakby prąd przez nią przeszedł,terz to mieliscie bo boje sie ze to cos neurologicznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Mała siedzi juz sama a nie wazne czy ja nosze czy nie i tak słysze wracajacy pokarm,jak trzymam ja za rączki to powolutku chodzi,ale poprawy żadnej-jestem załamana.odbijanie 5 razy na godzine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga rz
baassiia - wygląda to jak refluks, ale koniecznie zróbcie USG żey potwierdzić i jeśli się potwierdzi, walcz o wizytę u gastroenterologa, nie ma sensu po pediatrach chodzić, bo oni lekceważą refluks, twierdzą ze dziecko ma prawo płakać, że kolka i że rodzice przewrażliwieni, żeby przeczekać, bo dziecko jeszcze nierozwiniety układ pokarmowy ma itd.. chyba wszystkie tutaj tego doświadczyłyśmy. Tylko przecież nie można spokojnie patrzec na cierpienie swojego dziecka, kiedy nie pomaga dosłownie nic. Ja sie zastanawiam czy ona zasypiała jak mieliśmy apogeum z wyczerpania czy jej przechodził ból.. Skąd jesteś? na wizytę u gastro dzieciecego zazwyczaj długo się czeka więc nie zwlekaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aga rz
Dziewczyny, a kontrolujecie ten mięsień czy jest dłuższy na USG teraz, kiedy dzieciaki są starsze? Mi w piątek lekarz powiedział żeby za dwa miesiące przyjść na kontrole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Aga rz mała miała robione usg w 3 miesiacu zycia jak zachłusneła sie mlekiem i straciła przytomnosc,to po badaniu usłyszałam ze wszystkie dzieci ulewaja a ja mam lepiej pilnowac dziecko.wyłam i siedziałam nocami przy małej bo tak sie bałam ze sie historia powtòrzy,a leku zadnego i tak nie doatałam,nasz pediatra,zapisal mi kilka dni temu gaaprid ale na razie nie widze poprawy,nie wiem po jakim czasie działa ten lek,a omeprazol kupiłam w aptece i podaje na własna odpowiedzialnosc bo nikt mi noe chcial tego przepisac,byłam u gastrologa to tylko kaze mi obserwowac i 200 zl za dwie minuty wizyty za miesiac do kontroli a ona do mnie obserwowac i 200zl,wiec dałam sobie spokoj z pożal sie boze pania gastrolog i daje jej omeprazol sama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość baassiia
aga rz Ja z Rzeszowa, już czytałam na forum, że tu ciężko nawet prywatnie :/ Zapisałam się na razie do pediatry i będę szukać gastrologa prywatnego. A to USG, to jakieś specjalnie się nazywa, mogę to zrobić na własną rękę bez skierowania (tak jakby prywatnie)? Ja chce właśnie szybko zacząć działać póki mała rośnie ma apetyt, a przełyk nie zjedzony przez kwas. A jeszcze ad USG, to powiedz mi czy jeśli na ten moment objawy nie są bardzo nasilone to czy wyjdzie ewentualna choroba?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Basia usg wpustu brzucha ono ma na celu wykazanie jakis wad w brzuszku np.zwerzenia odwziernika,u nas np.refluksu nie wykazało bo to raczej jako takiego refluksu nie pokazuje u nas nie wykazało nic a refluks jest jak byk!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Basia usg wpustu jamy brzusznej ono ma na celu pokazanie wad anatomicznych n.zwezenie odwziernika,pod katem refluksu to reczej niewiarygodne badanie w kazdum badz razie u nas nic nie wykazało a refluks jest jak byk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anuszkahh
Edit dziękuję za poradę napewno zapytam się o to w piątek na wizycie do lekarza . Refluks daje wszystkim mamom chyba popalić ale dzięki Bogu to tylko refluks kiedyś minie a z czasem objawy zaczną się zmiejsza może nie odrazu ale powoli ja miałam już czarne myśli beczalam całymi dniami dopiero jak wszystkie wyniki porobilam i wszystko było oki ale coś mi nie dawało spokoju dopiero na tym forum przeczytałam o tym zespole sandifera i juz mi trochę ulzylo . Ja mieszkam za granicą i tutaj są naprawdę dobrzy lekarze i cierpliwi wysłuchaj cie żądają bardzo dokładnie napewno zdąży sięjakiś co dla niego to kolka a objawy są normalne a nie niepokojące . Dzięki Bogu tutaj nie trzeba czekać w kolejkach dzisiaj mąż zadzwonił do szpitala i w piątek mamy termin życzę powodzenia z tym twoim maluszkiem a co najbardziej to cierpliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anuszkahh
Tylko ze u mnie synek nie wymiotuje ani nie ulewa a jak tak to bardzo rzadko to chyba gorzej jeszcze tak słyszałam ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mala89i
Maja corcia tez nie ulewa tylko ma cofki do przełyku,ciagle słysze jak jej tam chlapie,kiedus ulewała na zewnatrz ogromne ilosci po nutritronie cofa sie jej tylko do gardła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×