Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Migotka_1986

Schudnijmy najpierw 3 i później 3. -6 na wadze to nasz cel!

Polecane posty

Wzajmenie neli :D ja juz poodkurzałam, troche kcal ubyło, (ale sie zmachałam), teraz ide robic a6w, potem bede robic leczo!! :D No to miłego :D do jutra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzis zjadłam: 2 kawy z mlekiem 2 kromki z szynka i i plasterkiem serka w plasterkach (heheh :D) talezr zupy pieczarkowej kalafior --->> na moje oko tak 2 łyzki tego kalafiora było Mam w planach jeszcze : 4 kawałki pizzy (ale to wieczorem) piwo i duzo ruchu :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myśle ze jak na rzie wyniosło mnie to z 700 kcal, a ubyło z 250 bo odkurzałam 40 minut i ćwiczyłam a6w 30 minut!! Dojdzie jeszcze spacer jakies 50 minut no i takie tam harce :D (Neli wiesz o co chodzi) Wiec Tobie też miłego wieczorku życze :) Zmykam do wanny juz na prawdę :) 👄 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie te ptysie wykończyły. Jakieś kapcie powychodziły (tzn w smaku dobre ;) ale wygląd). Najadłam sie kremów (ok 500 :/) 2 zjadłam (500). A dzis jeszcze: 2 grahamki(300) chałwa cała 50g(300) 8 kostek czekolady(400) jabłko(50) herbatnik(50) murzynek(300) Razem ok 2400 Ide jeszcze na te lody, wiec dojdzie sobie 400...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tańczyłam tylko 2h a zaraz się muszę zbierać, więc na minusie tylko 700 :( Kurcze masakra :/ Jutro pewnie będzie z 57,5 :/ Ale gagatka za tydzień musimy ważyć te 56 i koniec ;) Bierzemy się za siebie i damy radę ;) Ja d poniedziałku do piątku nie jem nic słodkiego i koniec! A tutaj możesz sobie sprawdzić ile spaliłaś ;) http://www.twojadieta.info/artykul/spalanie_kalorii/ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień doberek :) Nie byłam na tych lodach wczoraj! :D Poszliśmy do kina na \"Shreka III\" - słodziutkie ;) I chyba tylko dzięki temu ważę dziś 57,3 :D bo mogło być gorzej :/ Tak się nażreć... (bez komentarza). Trzeba przetrwać jeszcze tylko dzisiaj, no bo te nieszczęsne ptysie... I od jutra start bez słodyczy do piątku. Tak żeby w sobotę było 56 :) Bardzo mi się ten pomysł spodobał gagatka :) Będziemy się nawzajem pilnować :) Tylko muszę już przez dzisiejszy dzień nie przytyć, a ciężko będzie :/ Zwierzu też niech wraca i daje czadu razem z nami ;) :D Miłego dzionka :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dziewczyny kolejne 0,5 kg mniej (3 dni), ale to zasługa ćwiczeń, bo dziennie robie po 300 brzuszków, rower (nawet w deszcz) moją ulubioną trasą, która liczy jakieś 30 km oraz woda. Dziennie n ie liczyłem kalorii ile w siebie wsadzam, ale bardzo mało, bo zjem kanapke ( 1 ) z sałatą, majonezem zamiast masła, jajkiem, serem i pomidorem na śniadanie, w trase biore taką samą, tylko składaka, później małą porcje czegoś na obiad i dużo surówki, jakiś serek na podwieczorek (100 kcal) i kolacji nie jadam, bo podwieczorek wychodzi na 18 :P Powiedzcie mi na czym polegają ćwiczenia a6w.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Neli tak jest bierzemy sie za siebie!! ] Ja niby splaliłam wczoraj troche kcal :P , ale pizza (42 cm na dwoje--->przez cała noc), jedno piwo, troche tzn sporo szapana, i 1,5 bułki, a na obiad dzis 3 małe ziemniaczki, koltel, kalafior i rosoł!!! Teraz ide robic a6w!! Potem sie jeszcze odezwe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzisiaj mam problemy z żołąkiem :/ nic nie moge jeść, od rana zjadłem 1 małą kanapeczke i nic więcej. Tylko wodę przyjmuje. dziś wsadziłem w siebie może 300 kcal, a głodny w ogóle nie jestem, do tego na rowerze trase zrobiłem (przed bólem żołądka) 30 km. Po prostu szok. na pewno coś dzisiaj zrzuciłem, bo jeszcze były brzuszki 158. Te A6W jakoś nie jest dla mnie, wole robić, to co robie aktualnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale powiem Wam, że ja mam bardziej płaski brzuch. Takiego nie miałam nigdy. Tylko ja a6w robię od połowy kwietnia i zawsze przychodzi jakiś kryzys, że już nie mam siły, 5 dni odpoczywam i robię od nowa. Nigdy nie zaszłam do końca. Maks do 20 powtórzeń. Teraz jestem na 12 powtórzeniach, ale wczoraj miałam takie nerwy że nie robiłam nic, ani a6w, ani nic. Dzisiaj zrobię 2 razy za wczoraj i dziś ;) A propos wczorajszych nerwów. Zjadłam chyba z tonę słodyczy, ale dzisiaj ważę57,1. Nie wiem jak to możliwe, ale chyba te nerwy to spaliły ;) W każdym razie dzisiaj start w generalnym odchudzaniu . Do soboty trzeba zrzucić 1kg choćby nie wiem co. I zero słodyczy! Gagatka jedziemy w dół po 56! ;) Zwierzu podziwiam Cię, że miałeś tyle siły na ruch, mimo, że tak malutko zjadłeś. Oj zrzuciłeś duuużo na bank :) I świetnie Ci idzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejo :) ja dopiero zwaze sie na wadze elektronicznej w poniedziałek, bo wtedy mam dostep do wagi!! Wiec ja sie waze dopiero w poniedziałek rano!! Dziś kupiłam sobie chleb słonecznikowy starczy na cały tydzien, mam nadzieje ze mniej kcal niz bułki !! Jak na arzie na koncie mam jedna kromeczke, teraz wypije kawe, a jak skoncze pic to ide wyjscie słuzbowe mi sie szykuje!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie dziś: 3 grahamki (450) 225g sera białego(250) 2 szklanki mleka 3,2% (300) 2 małe jabłuszka (100) Razem: 1100 Zrobiłam a6w i 2h tańca, ale tak nie do końca się przykładałam (więc tak -600? ;) ) :) A6w za wczoraj sobie daruję ;) Niedługo wychodzę z domu i mam nadzieję, że nic już dzisiaj nie będę musiała zjeść. Pogoda jest dobijająca :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o tak pogoda dobijajaca, zycie dobijajace!! Wszyscy mnie denerwuja, kierowcy autobusów, mama, siostra, ja sama mnie denerwi\\uje, zarcie mnie denerwuje (przyznaje sie bez bicia w ramach obiadu zjadłam dzis fast fooda)!! pogoda mnie denerwuje!! Dlatego lepeij pojde spac. A i od jutra sie odchudzam!! Mam ciemny chleb, mam zapał!! Oby w poniedziałek rano jak bede sie wazyc na wadze było 56 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja pierniczę :/ Chyba ciąży na mnie jakaś klątwa \"57\". Dzisiaj ważę 57,0. No kurcze mogłaby się ta waga ulitować i wskazać chociaż 56,9 :/ Nie poddaję się, ale wściec się wściekłam. Myślę, że to niedzielne szaleństwo dopiero dzisiaj o sobie przypomniało, bo przecież wczoraj zjadłam mało jak nigdy. I nic słodyczy. Ale konsekwencje niedzielne poniesione. Ech :/ Ale nie ma. Gagatka wyznaczyłyśmy sobie tydzień, żeby dojść do 56 i walczymy! ;) Powodzenia dzisiaj! :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieńdoberek :D Ja jak na razie jestem na kawie, zaraz bede sobie jesc jogurcika naturalnego!! Zaczynam akcje skurczania zoładka!! Musi sie udac!! Czy pada u Ciebie?? Bo u mnie nieby nie, aledeszcze wisi w powietrzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 kromki chleba słonecznikowego z serkiem topionym i szynka do tego mały pomidorek!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skonczyłam ćwiczyć!! Podsumowując dzis 55 minut spacerku, do tego 10 minut sobie poskakałam Jezeli chodzi o jedzenie to: 4 kromki chleba słonecznikowego ciemnego z serkiem topionym, szykna i pomidorkiem, jogurt naturalny, talerz lecza + 2 kromki świżutkiego chlebusia!! Tyle na dzis!! Do tego na kolacje wypije sobie ciepla herbatke!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja: 2grahamki(300) 250g sera białego(250) deserek waniliowy (250) 2 jogurty owocowe(400) banan(150) szklanka mleka(150) Razem:1500 A6w i 2h tańca, czyli koło -700 ;) Miałam jeszcze iść na rower, ale leje i nic mi się nie chce :/ Tańczyć też :/ Nie wiem czy coś schudnę za ten dzień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja wcinam własnie galaretke!! Nie wiem czy to dobry pomysł, ale chyba lepszy niz lody!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Neli Ty jeszcze spisz??? Ja znowu w pracy !! Ale jeszcze tylko 7 godzin i 17 minut!! Na razie niz nie zjadłam, ale juz czuje głód!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej, hej :) Normalnie dzisiaj waga wskazała 56,5 :O Coś mi się to podejrzane wydaje, zobaczymy co będzie jutro. Dzisiaj muszę sprzątać dom, więc nie będzie czasu na tańczenie :/ Później koleżanka do mnie przyjeżdża i też się nic nie poćwiczy :/ Chyba tylko a6w. Także lipa :/ Ale odpocznę sobie trochę od tego, bo już mnie męczy to tańczenie ;) Gagatka Ty sobie rano nie odmawiaj jedzenia! Wcinaj jak czujesz głód :D Rano to nic nie zaszkodzi ;) Ja dlatego tak zawsze wcześnie wstaję, żeby sobie pojeść ;) Staram się nie jeść po17-18, ale czasami nie daję rady, bo mnie głód ssie ;) Nie przejmuj się galaretką ,bo nie jest tucząca :) A przynajmniej nie masz takich strasznych nerwów, że głodna jesteś ;) Ja to znam ten ból ;) Ciężko jest wytrzymać wieczorem, ale generalnie staram się :D Dzisiaj to mam nerwy na to całe sprzątanie :/ Mama mi cały czas kręci, a może tak , a może siak :/ Uch :/ Ja to lubię jak mi cos ktoś konkretnie powie i nie marudzi ;) Dlatego muszę się pilnować, żeby sie z nerwów na jedzonko nie rzucić ;) Odezwę się wieczorem :) Miłego dnia :) I powodzenia w walce z jedzeniem ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Normalnie zjadłam jak na arzie 2 kromki, w planach mam jeszcze 2 i banan albo jogurt, jeszcze nie wiem. :) Zaraz chyba sobie kawe zrobię, albo coś!! :) Jak idzie sprztanie Neli?? A jak ja sie wczoraj po całym dniu wazyłam to waga wskazała 58!!!Załamka!! No ale to było po całym dniu1!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylla
witam ja tez jestem na diecie jakis tydzien jeszcze sie nie wazylam bo chyba mnie strach powstrzymuje chcialam zapytac o ta czerwona herbate bo ja ja zaczelam pic i tak szczerze to nie wiem ile razy ja ja mam dziennie pic?? moze ktos z was mi tutaj odpowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej motylla :) ja piłam 3 miesiace herbate, bywały dni ze po 5 dziennie i nawet deko mi nie spadło!! A nie piłam tylko czerwonej herabty, ćwiczyłam, mniej jadłam1! Ale na kazdego działa to inaczej, wiec na ciebie moze zadziała!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×