Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nikaaa5

ROCZNIK 1982!!!!!!!!

Polecane posty

🖐️ ja wrocilam po wolnym (caly jeden dzien, no ale wolne bylo ;) ) dzisiaj jeszcze siedze z kawa, bo dopiero po poludniu odbieram paski, bo nie bylo we wtorek w aptece, ale sobie zamowilam i dzisiaj mam odebrac, wiec od jutra zaczynam kuracje ohne koffe :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej :) A ja sobie choruje i jestem ten tydzien na zwolnieniu. Moj pieszczoch (kot) spi na lozku. Kurcze musze zaraz jechac do urzedu miasta i na uczelnie :O A dzis mialam nie wychodzic i w koncu w domu posiedziec. A tak kilka dobrych godzin spedze w drodze :O W ogole nie moglam znalezc topiku, bo w domu nie mam do dodanego do listy. Az w koncu dzis mi sie udalo. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny, wpadam na chwilkę:) siedzem w pracy i siem nudzem, czekam na zamówione materiały biurowe, bo jak przyszłam do pracy w pon. po raz pierwszy, to mi przygotowano puściutkie biurko, zaraz potem zamontowali mi komputer, ale na długopisy, notesy, papier muszę poczekać;) na razie zapoznaje się ze specyfika instytucji i ukrywam się z włażeniem na neta:) buziaki dla was:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zna moze ktoras jakis dobry domowy sposob na odzyskanie glosu? bo chrypie straszliwie a dodam, ze mam ogolnie zainfekowane gardziuolko i szczekam dosc konkretnie i czuje, ze mam flegme:( zaznacze, ze sok z cebuli to dopiero w piatek wezme coby w pracy ludzi nie wykonczyc zapachem:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Dziewczyny! 🌻 Ja dopiero teraz, bo zupełnie nie miałam czasu wcześniej. Sipp, spróbuj płukać na noc gardło wodą z solą. Rozpuść łyżkę soli kuchennej w letniej wodzie. Nabierasz wody w gardziołek, przechylasz głowe i heja! Jest niedobre, ale baaardzo skuteczne. Kiedyś często chorowalam na anginy ropne i nie znam lepszego sposobu na odkażenie gardła. A na chrypkę u nas są tabletkie \"m-skie\" ... ale tam pewnie nie kupisz. Może syropek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam piątkowo, sennie, deszczowo. Kawa pachnie nieprzyzwoicie, a moje oczy uparcie dają się sile grawitacji :) Spaaać. Czy Ktoś może mnie porządnie kopnąć? Sipp, niezła prezentacja !Lubisz Michaela? [mam na myśli muzykę ;) ]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
🖐️ wybielania dzien drugi, ale bez kawy pierwszy. a do tego stracilam glos i nie moge mowic:( a dokladniej to moge jedynie sobie cos tam szeptac:( i chrypie straszliwie, az mi promotor powiedzial, zebym siedziala lepiej cicho bo to zle wplywa na atmosfere pracy jak tak skrzecze... a chodzilo mu o to, ze wszystkim mnie szkoda jak musze cos mowic:( ale dzisiaj kochany piateczek wiec moze jakos nie strace calkowice glosu. wczoraj musialam pogadac z moim ex o odbiorze moich rzeczy, no i mam nadzieje, ze w ten weekend bedzie po wszystkim. a rozmowa byla totalnie beznadziejna... muff🌻 mj ma calkiem fajne piosenki teledyski ma praktycznie wszystkie swietne, ale jednak temu panu juz jednak podziekujemy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muff🌻 cala sprawa obedzie sie bez mojej osoby. wszystko zalatwi mojej mamy pracownik i moj ex. a ja jak przyjade do domu to bede juz miala swoje rzeczy:) zreszta chce juz sprawe tego zwiazku zamknac bo juz sie zrobilo to nudne i meczace. a jak odda mi moje rzeczy to mozna znajomosci nie odnawiac jak umrze smiercia naturalna:) co sie juz zdarzylo ale musialam ja ozywic ze wzgledu na te rzeczy bo jednak chce je odzyskac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam do tej pory w domu rzeczy mojego ex, z z którym rozstałam sie 5 lat temu :o Ale się nie upomina, a ja nie mam ochoty się fatygować, by mu to oddawać...Leżą i czekają na Niego...może się doczekają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muff🌻 ja wlansie takiej sytuacji chce uniknac. wole miec swoje rzeczy u siebie a jego juz mu oddalam. nie mam ochoty by mi sie przypominal jak pomysle gdzie to ja mam moja mate do cwiczen... zwiazek sie skonczyl, mamy nowe zwiazki i nalezy posprzatac po sobie balagan...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz rację.... Ale mnie te rzeczy nie rażą...nie przeszkadzają.... On za nimi nie tęskni. Minęło tyle lat, że aż dziwnie było zadzwonić i powiedzieć \"Cześć A. Może wpadłbyś po swoje rzeczy? \" :D Jakoś sobie tego nie wyobrażam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muff🌻 ja z moim nie jestem od kilku miesiecy i od poczatku mowilam ze chce rzeczy odebrac. zrobilam liste i mu wyslalam by spakowal je. chcialam je osobisicie odebrac, ale kontakt nam sie zerwal i nie chcialam go za bardzo odnawiac, wiec zorganizowalam wszystko na konkretny dzien, zadzwonilam do niego i powiedzialam, ze wtedy i wtedy przyjedzie ktos odebrac moje rzeczy bysmy oboje mieli to z glowy. ja chce swoje rzeczy odzyskac, jemu moze nie przeszkadzaja, ale to juz mi lata i powiewa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to zupełnie inna sytuacja. Świeża i ustalona wcześniej :) A Ty dawno jesteś za granica? Bo nie wiem czy pisałaś, czy mi umkneło....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć babki:) a wiecie, ja byłam kiedyś w zwiazku z facetem prawie trzy lata i tak teraz myślę, że to jakis dziwny zwiazek był, bo nie mieliśmy co od siebie odbierac po rozstaniu. Jakoś tak nic nie zostawialiśmy u siebie nawzajem... hehe kawke pije, kto ze mna? i musze się ukrywać, że na necie siedzę;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i zjadło mi dalszą część wpisu, ech...chciałam napisać, że mam w domu pamiątki po chyba wszystkich związkach...Ale po tym 7-letnim mam najwięcej, łącznie ze starym telewizorem, starą wieżą i ciuchami.....Niestety....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
znów zostałam sama na placu boju ;) Uciekam już powoli, czas na weekendowy odpoczynek. Pozdrawiam Was serdecznie i zyczę Dobrego weekendu :D ZDROWEGO - dla niektórych! ;) Sipp - 👄 Buzka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tabby zaraziłaś mnie;-( Kurczę przeziębiłam się na dobre nawet nie wiem jak to się stało, żeby się tylko mały nie zaraził. Pozdrowionka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam kobietki ja w weekend robilam za inzyniera budowlanca (a wyksztalcona jestem na mechanika a nie budowlanca), ale dalam sobie rade i udalo nam sie z D. porzestawic sciane w domku ogrodowym, ale caly weekend na to poswiecilismy i jeszcze nie skonczylismy:( no ale juz nie mieslismy sily na dalsze prace. a dzisiaj mnie boli wszystko. ale czuje sie zdrowotnie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my mieliśmy w sobotę wesele koleżanki, także niedzielę przebimbałam w większości w łóżku:) za tydzień kolejne wesele, wcześniej były panieńskie, marzę o weekendzie spędzonym z herbatką i ksiażką, a tu ciągle imprezy;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam, i zegnam sie:) dzisiaj dzien mialam poswiecony na pisanie pracy dyp. no i jakos mi nawet poszlo troche ale musze sie za to ostro wziac i skonczyc to dziadostwo wreszcie buzki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×