Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nikaaa5

ROCZNIK 1982!!!!!!!!

Polecane posty

sippi🌼, ja jestem:) Ale faktycznie cos tu pustawo ostatnio. Kawke wlasnie pije i zastanawiam sie, czy zaczac odliczac dni do wyjazdu do Polski. Oj, juz sie stesknilam za swoimi znajomymi. Ale tak to jest, jak sie zyje pomiedzy dwoma krajami. Buziaki kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Dziewczynki. Ja przepraszam Was, że nie ma mnie ostatnio, ale mam remont w dwóch domach - rodzinnym i w nowym mieszkaniu i jak juz mam chwilę, to jest godzina 23 i mam ochotę tylko na ciepłą kąpiel i łóżko. Z pracy wychodzę wcześniej, więc muszę się szybko wyrobić. Nie wiem jak ja przeżyję ten październik i listopad. Masakra. Ściskam Was mocno. 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muffinka - powodzenia w remoncie, nas to czeka na wiosnę, na samą myśl ciarki mnie przechodzą. ja jestem, zaglądam, ale średnio mam czas pisac coś długiego lub w ogóle;( buziaki dla was, kwiatków nie umiem robić...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziazik 🌻 Sipp 🌻 Sarp 🌻 Reszta Ćwirćwiekowych, które zaglądają - 🌻 Pociesza mnie tylko myśl, jak później będzie ładnie w domku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Korzystając z chwili spokoju przyglądam się eksmisji byłych sióstr Betanek... Brak słów.... Czy to już sekta? czy "tylko" silny wpływ jednej osoby? ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sarp🌻 ja staram sie nie myslec kiedy do polski pojade bo sie nie zapowiada szybko:( no ale co ja na to poradze :( musze napisac ta \"kochana\" prace i wtedy zrobie sobie po obronie urlopik ehhhh mam chyba jesienna chabdre, dobrze ze wieczorem D. mnie bedzie pocieszal ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sippi, no ja jade 3 listoapa, ale to raczej na chwile tylko, bo na 7 mamy powrot, no chyba ze mi do glowy przyjdzie zostac miesiac w Polsce, trzyma mnie tam jeszcze pare spraw i musialabym je szybko pozalatwiac, ale to zobaczymy jak to bedzie. ziazik, ja na poczatku tez mialam fajna zabawe jak zaczelam robic buziaczki rozne:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pobudka!!!!!!! :D Ja z kawka przed monitorem juz:) E tam, muffinka, w moim przypadku taka tam odwaga, z chlopem pojechalam:D Zeby jeszcze sama, heh. Normalnie musze dzisiaj sobie humor poprawiac, bo znow pada. Buzki 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja pojechalam sama :p chlop zostal w pl, a pozniej sie rozstalismy i zostalam w hh sama z kupa problemow do rozwiazania w tym przeprowadzka :O no ale dalam rade :) buzki czwartkowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry :) Z chłopem, czy bez - dla mnie to i tak odwaga! Kawy, kawy! Ja dziś znów na szybca, do 12 jestem w pracy a potem w rozjazdach. Okna, gazownia, spółdzielnia, wycieczka na Śląsk, wrócę pewnie na północ do domu. Jak ja to kocham....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alez mnie D. wnerwil😡 napisalam mu smsa, by sie wypowiedzial co sadzi o mojej zmianie koloru wlosow, i ze takie nie udzielanie odp oznacza ze chce sie byc taktownym by nie powiedziec, ze dramat... no to mi odpisal, ze w sumie to on nie lubi w ogole malowanych wlosow a jak juz to rude, ale ze braz do mnie pasuje i wygladam bardzo ladnie, do tego dopisal \"ziew, baby\" a ja cholera chcialam tylko sie dowiedziec co ten dzieciol sadzi!!!!! a tan mi ze jestem nudna!!!! wrrrrrrrr 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja dzisiaj jestem nie w sosie, spalam u D. i mi cala noc nie dal spac, ale bynajmniej nie przyjemnymi rzeczami tylko CHRAPANIEM!!!! myslalam, ze go zabija, ale skubanca nie dalo sie dobudzic i co mi sie udalo jakos zmusic go do zaprzestania wydawania tych dzwiekow to nie minelo 5 minut jak znowu koncert mi odstawil a jak rano powiedzialam, ze kolejnej nocy takiej nie wytrzymam to mi zrobil awanture... wyszlam wsciekla od niego a do tego teraz musze oddac papiery szefori ze sie chce rekrutowac do firmy... a ten sie zamknal w biurze i ma wszystko w dupie do tego ta sprawa z ex mnie zastanawia. owszem niby sie rozstalismy w przyjacielskiej atmosferze, ale wspolna praca nad duzym projektem ktory sie moze kilka lat ciagnac to nie powiem ale usmiecha mi sie sredniawo. w przyszla sobote bede gadala z tym niemcem co to znalazl sponsora i jak on to sobie wyobraza ta nasza prace...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Halo :) Sipp - powiedz mu, że albo się zacznie leczyć na chrapanie [podobno to się leczy :o ] albo śpicie osobno. Albo niech Ci płaci szkodliwe ;) Co do byłego - faktycznie - perspektywa pracy - kilkuletniej - nie zapowiada się pozytywnie. Dobrze, że rozstaliście się jak dojrzali ludzie -przyjaźnie. Ale pewnie wspólne interesy budzą sentymenty i wspomnienia. nawet jeśli nic Was nie łączy... Wiem coś o tym... Mieszkam obok byłego - choćbym chciała to nie da się uniknąć powrotów myślowych... :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muff, sentymentow nie ma bo ja jestem na niego wku.rwiona na maxa. rozstalismy sie kulturalnie bo uznalam, ze dorosli ludzie powinni tak sie rozstac, zreszta nie bil mnie ani nic w tym stylu, ale okazalo sie juz po rozstaniu ze mial sobie boczek... i teraz jest z tym boczkiem... no wlasnie ta perspektywa pracy z nim mi si enie podoba.. to jest praca nad prototypem silnika, wiec bede zobowiazana umowa tajnosci, ogolnie sprawa dosc zagmatwana, bo ja bym byla posrednikiem i tlumaczem na raz... ehhh, sama nie wiem, ale finansowo to tez jest kuszace. no bede musiala przemyslec sprawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, jestescie widze:) Oj sippi, z tym chrapaniem to mnie zabilas:D Ten moj to chrapie nagminnie, nawet teraz spi i mi tam chrapie, a jak cos zrobic probuje to sie obraza. Wlasnie otrzymalam odpowiedz, ze on tak bedzie mial do konca zycia:o A jak mu mowie, ze ma cos z tym zrobic to, on ze chrapania sie leczyc nie da:o Normalnie jak tak dalej pojdzie to sie rozstaniemy przez chrapanie:D A z tym bylym to faktycznie, nieciekawa sprawa. Moj byly z kolei po rozstaniu ze mna jakos tak zglupial zupelnie, az sie zastanawiam czasem czy on aby caly czas taki glupi nie byl. W sumie rozstanie bylo nieciekawe, ale teraz jak jestem w Polsce to sie nawet na piwie spotkamy, ale to moze dlatego, ze sie nie widzimy wlasnie, czasem wymienie z nim jakies smsy co tam slychac i tyle kontaktu naszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sarp ja planuje zakup stoperow do uszu i moze sie wyspie spiac z nim...:( ehhh lpina sprawa:( a sprawa z ex to mi sie srednio usmiecha. niby nadal jestesmy na kolezenskiej stopie. raz na jakis czas sie kontaktowalismy bo on mial moje rzeczy i chcialam je odzyskac. teraz jak juz odzyskalam i sie cieszylam, ze moge sprawe odfajkowac to co... no oczywiscie musial sie ten ze sponsorem pojawic... no i chyba nigdy nie zakoncze tej znajomosci... a co jeszcze lepsze, to znajomi mowia, ze on bedzie jeszcze chcial do mnie wrocic, bo tak sie rozstalismy troche bez powodu... a ja bylam jego pierwsza miloscia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muff, sponsora znalazl moj kolega z poprzedniej pracy, niemiec, ktory bardzo mnie lubi i chcial pomoc mojemu (wtedy jeszcze) chlopakowi. wiec zaczal szukac sponsora... no i znalazl w tym tygodniu:O moj ex nie mowi po niemiecku, po angielsku praktycznie tez nie, dlatego ja mam posredniczyc i tlumaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no i dokladnie tutaj jest pies pogrzebany, ze nie mam pojecia jak sie zachowac, ale w sobote za tydzien widze sie z B.- kolega z poprzednmiej pracy, i mamy pogadac co i jak on widzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomaranczowy_pasek
tez mam cwiercwieku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj pomarańcozwy_pasku...może jednak zmienisz kolor z pomarańczowego na czarny? :) Sipp- faktycznie, pogadaj... A Twój Połówek jak sie na tę współpracę zapatruje? co radzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
D. w sumie nie ma nic przeciwko, zna historie mojego poprzedniego zwiazku i wie, ze temu panu to my juz podziekujemy. nie jest zachwycony, ale nie oponowal jak wczoraj o tym gadalismy. powiedzial, ze moge czasowo sie nie wyrobic, bo w sumie zaczne prace na pelen etat niedlugo. ehhh do tego jestem zaje.biscie niewyspana i nie moge sie na pracy skupic :O witaj pomaranczowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej 🌻 pogoda jest taka paskudna tu u mnie, ze nie wiem, jak jeszcze w pracy wysiedzę do 15.00:( pocieszam się myslą, że dzis nie idę do drugiej pracy na popołudnie i wrócę do domu i coś sobie z mężem poogladamy lub poczytam ksiażkę pzry kawce lub herbatce:) weekend, weekend:) jutro mam jescze wesele koleżanki, wiec i zabawy troche będzie:) pozdrawiam cieplutko (wbrew temu, co za oknem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A u mnie slonce, ale humor nieciekawy za to:( I wez badz madry i kobiecie dogodz. Ale to chyba tak przed okresem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×