Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nikaaa5

ROCZNIK 1982!!!!!!!!

Polecane posty

Witaj :) U mnie też jakoś tak kieprawo... Nastrój ciągle z tendencją spadkową. wciąż mam gości, najnormalniej w świecie trzeba mi odpoczynku, wiosny, słońca... zasypiam, gdziekolwiek stoję, gdziekolwiek siedzę... Fatalnie. Dzięki za kawę, potrzebna dziś w każdej ilości. Jaaak ja kocham poniedziałki......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej kochana muffinko:) Sorki, ze ja tak malo sie ostatnio odzywam, ale mam tu zakrecenie z poplataniem. Jeszcze mnie ostatnio moj brat wkurza niemilosiernie. Ale z kawusia jestem:) Tak wlasnie pomyslalam, ze moze bym Ci napisala tego maila, bo tutaj nie pisze nic, a tak to zawsze jakos lepiej, tylko skoro masz swoje problemy to co ja bede Cie glupotami meczyc, jakas baba z kafeterii:) No nic, pomysle nad tym jeszcze. Zostalysmy widze same tutaj:( Buziaki kochana😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochana, pisz! ja nie mam problemów, to moje czarnowidztwo sobie je sprawia. A do tego 3 grosze dorzuca przesilenie wiosenne. Kochana, czekam na maila, może będę w stanie coś doradzić, zasugerować...a moze po prostu wygadanie pomoze... Kochana, zycze Tobie Dobrych Świąt. Odpoczynku, wytchnienia, Wiosny za oknem i w sercu, Spokoju ducha i koszyk usmiechu w ten Czas. Ściskam Cię Wielkanocnie :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki muffi, Tobie tez wesolych swiat, chociaz ja swiat jakos mocno nie obchodze, wlasciwie to tylko ze wzgledu na moja mamuske, zeby jej przykro nie bylo. Ale salatke jarzynowa lubie:) Wlasnie cala miche zrobilam:D A z tym mailem to sie zbiore pewnie, tylko ciezko powiedziec kiedy. Buziaki kochana:)😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem, dotarłam. Święta spedzilam w rozjazdach, nie mialam jak usiąśc spokojnie do komputera. Jak nastrój, Sarp? zastanawiam się, czy Sipp do nas wróci... Bo Tabby pewnie już nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej muffi. Oj widze coraz ciezej idzie nam ciagniecie topicu:( No sippi juz dlugo nie bylo, a tabby zaginela:( Ale snieg u mnie spadl normalnie, a ja mam dzisiaj troche rzeczy do zrobienia, a tak mi sie nie chce wychodzic. Kawke przynioslam muffi:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Sarp, ano cięzko idzie, ciężko. Nikogo nowego, \"starzy\" się wykruszyli, zostałyśmy my - weteranki dwie. A i nam ciężko . ale jestesmy i to chyba jest najważniejsze, prawda? Jak Twoje samopoczucie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień Dobry Sarp:) Jesteś gdzieś tam? I nastał koniec miesiąca... Lada moment stanę się starsza o kolejny rok... Pogoda piękna, wczoraj zrobiłam sobie wycieczkę po zamkach Jury Krakowsko Częstochowskiej. W pracy mam niemiłą sytuację, atmosfera jest straszna. I niewiele mogę - tylko przeczekać.... Jak tam u Ciebie? Coś się ruszyło w sprawie wyjazdu z PL? Jakieś decyzje zapadły? Albo czy choć jakiś krok się stał ku temu? Zostawiam poniedziałkową kawę dla Ciebie i wszystkich ćwierćwiekowych +1 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej muffi! A u mnie nic a nic sie nie ruszylo, wszystko w miejscu stoi, a ja tylko gorzej sie czuje:( Jakas slaba psychicznie juz jestem, a raczej wyczerpana:( Dzisiaj odbieram moje rzeczy, no zobaczymy jak to bedzie, ale pewnie nie fajnie ogolnie. A kawka z mila checia sie poczestuje. Buzka kochana:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak to odbierasz swoje rzeczy? bo chyba nie zrozumiałam.... Napisz, jeśli możesz. Może to przesilenie wiosenne? a może wybierz się na spacer? albo zapisz się do klubu fitness na jakieś fiki-miki? albo basen? To naprawde pomaga Kochana! taka systematycznosc i samozaparcie potrafi podbudowac i podniesc...uwierz.... co Ty na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej muffi. Sorki, ze malo sie odzywam, ale teraz to juz zupelnie mam do dupy okres:( A te rzeczy to od mojego bylego faceta:( No nic, kawke mam dla Ciebie, postaram sie zagladac, tylko moze mnie nie byc pare dni, bo musze dojsc do siebie. Buzka kochana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaa to już kiedys wspominałaś o tych rzeczach...myślalam, że już je odebrałaś.... Naprawdę tak kiepsko u Ciebie? Kurcze... Nie potrafię Ci pomóc, bo nie wiem co się dzieje, ale martwię się o Ciebie, bo z każdym twoim wpisem mam wrażenie, że problemy się piętrzą coraz mocniej.... :( Nie wiem, jak mam pomóc....ale smutno mi..... Może jednak napisz maila.... Może będę w stanie coś poradzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej muffi. No kiepsko u mnie kiepsko:( Laze i jakies napady placzy mam i nic mi sie nie chce:( Co z tego, ze slonce jak mi sie nawet z domu wyjsc nie chce. Przygnebia mnie to, ze jestem w Polsce i chwilowo nie mam opcji, zeby wyjechac:( A to to ciezko tlumaczyc, musialabys w sumie tam byc, zeby wiedziec o co mi chodzi. Tym bardziej, ze ja na stale wyjezdzalam, a nie na jakis tam zarobek. W sumie pieniadze nie sa dla mnie wazne, ja chce po prostu zyc normalnie, a w tym kraju to sie nie da. Az taka roznice widac dopiero, jak czlowieka kawalek czasu nie ma. Wczesniej nie bylo wyjscia to jakos czlowiek byl bardziej przystosowany, chociaz ja zawsze chcialam z Polski wyjechac. I zawsze do Skandynawii. Eh, no cala reszta sytuacji tez mi w niczym nie pomaga. No nic. Co tam u Ciebie? Buziaki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że przygnębia Cię fakt, że musisz tu zostać, tak? A czy w ogóle nie masz perspektyw, by wyjechać? Kurcze...zakręcone to wszystko. Nie wiem, czy Rodzinna sytuacja Cię zmusza by zostać? Nic nie da się zrobić? Hm..... Ściskam Cię mocno. I wierzę, że wyjedziesz. Mocno wierzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej muffi! No wlasnie o to chodzi, ze to jest wszystko zakrecone, a ja nie bardzo sobie z tym zakreceniem radze:( No nie mam mozliwosci wyjechac na ten moment niestety:( Zreszta do tego tez dochodzi duzo innych kwestii. Wiesz no, Norwegia w unii nie jest i maja swoje wlasne przepisy...a nie bede Ci tego tlumaczyc akurat, bo nie ma potrzeby. Polska mnie mocno przygnebia, juz naprawde wolalabym byc emigracja zarobkowa, nie mialabym teraz takich problemow. Ja po prostu nie pasuje do tego kraju i tyle. Wiele rzeczy mnie drazni i nie potrafie sie z nimi pogodzic. A wiem jak to jest normalnie i to mnie dobija, ze musze byc tu, a nie moge na ten moment byc tam. Fakt, ze nikt mnie tu nie rozumie tez mi nie pomaga. No trzeba byc tam, zeby zrozumiec co ja moge czuc teraz. Poza tym jeszcze dochodzi ten moj facet byly...eh, no pokomplikowane to. Moze jednak zbiore sie do tego maila, bo na forum publicznym nie chce o swoich osobistych sprawach pisac. Buzka kochana, no napisz co u Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze, napisałam taaaaaki długi post i mi zezarło...wywaliło mnie z neta.... Mail juz jest pod moim nickiem. Kochana, napisz, może samo wygadanie Ci pomoże. Może ja coś wymysle, moze coś poradzę. Po to jestem. A gwarantuję, że możesz liczyć na dyskrecję. Nie wiem, jakie są Twoje relacje z Byłym, ale troszkę wiem że jakiekolwiek zależności z Ex potrafią zniszczyć. Mnie niszczą od 8 lat... I nadal sobie z tym nie radze. Ech... u mnie jakas stagnacja.mam wrażenie że życie mi umyka między palcami.... za kilka dni dodam jedną cyferkę do wieku...i napawa mnie to jakims smutkiem. mam wrażenie, ze cos trace, ze nie robie nic, stoje w miejscu, nie rozwijam sie.... marudna jestem., wybacz....jakies takie rozważania egzystencjonalne.....co rok w okolicy urodzin mnie to dopada.... Kochana, dla Ciebie 🌻 i kawusia pyszna. A na deser uśmiech dla Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hejki muffi! Oj, jakos nie moge sie zebrac do tego maila, nie bardzo wiem jak zaczac nawet. No u mnie bez zmian, raz lepiej, raz gorzej, ale jakos znosnie. Tylko mi sie robic nic nie chce, a cos by sie przydalo. Dziewczyny widze juz na dobre nas opuscily, zostalysmy tylko my dwie:( Kawke przynioslam i zaraz lece po druga, mam nadzieje ze zajrzysz dzisiaj. Buziak kochana 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wlasnie nie dobrze muffi, nie dobrze:( Dlatego sie nie odzywam, bo ostatnio praktycznie kompa nie wlaczam. Kurcze, ze tez wszystko potrafi sie tak popieprzyc :( Mam nadzieje, ze chociaz u Ciebie w porzadku. Buzka kochana, jak tylko bede mogla to napisze wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochana, trudno mi cokolwiek powiedzieć, napisać, poradzić, kiedy tak naprawdę [ do końca] nie wiem co się dzieje... :( naprawdę ... To już trochę długo trwa i martwię się. Ale sama niewiele mogę Ci pomóc, domyślając się. Jeśli zechcesz porozmawiać - znasz mojego maila. A ja tu spokojnie poczekam na Ciebie - milcząc. Trzymam kciuki za Ciebie.Ściskam. Głowa do góry 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz muffi, w ogole ciezko mi cokolwiek doradzac podejrzewam:( Do tego maila to ja sie zbieram, tylko ostatnio mam taki okres pokrecony, ze czasem nawet kompa nie wlaczam. Mysle usilnie i nie bardzo mi te myslenie idzie, zreszta co sie dziwic, jak czlowiek w stresie non stop. Sprobuje napisac maila i co jakis czas bede sie odzywac tutaj, zebys sie nie martwila za mocno. Slonce za oknem, a ja taki humor wisielczy, ze nawet mnie to nie cieszy:( Mam nadzieje, ze u Ciebie chociaz w porzadku. Co za zycie, wiecznie tylko jakies problemy, juz chcialabym wyjsc na prosta, bo jeszcze troche i psychicznie wysiade. No nic, buzka😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka dziewczynki. troche mnie nie bylo, zmienilam kraj zamieszkania. znaczy sie wrocilam na jakis czas do polski. no i troche sie porobilo u mnie dlatego nie odwiedzalam topiku:O ale widze, ze ogolnie to nie ja jedna:( ale teraz sie postaram czesciej tutaj zagladac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ooooooooo Moja Mamusiu Przewspaniała! Kogo moje oczy widzą! Sipp! ! ! ! ! :D Jakże miło Cię widzieć! Już z Sarp mówiłyśmy że znudziłaś się nami. Widzę, że obie wróciłyście do kraju. Czy Ty Sipp na stałe? Powiedz, co u Ciebie. Ależ się cieszę! Tylko wciąż czekam na wieści od Sarp. Albo tu albo na maila. i nic:( Martwię się. Ale kurcze, nie wiedząc co się dzieje- niewiele mogę. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
muff-- nie na stale, ale nie wiem na ile dokladnie. troche mi sie zycie pomieszalo, no i postanowilam odpoczac chwile na rodzinnym lonie. takl ogolnie to u mnie dobrze. zycie plynie pomalutku i na szczescie juz do przodu:) a co u Ciebie? buzki na mily piateczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×