Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

fagot

Dlaczego tak dużo osób studiuje kierunki nieprzyszłościowe???

Polecane posty

:) ojejku poobrażali się, no tak mi przykro w temacie topiku było wyrażnie napisane, że to ludzie na kierunkach hum sa nieudacznikami bo to kierunki nieprzyszłościowe bla bla pokazałam wam tylko, że nie macie racji każdy kierunek daje takie same możliwości dla was albo cos jest czarne albo białe albo wy albo ja co za bezsens

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja jestem po ekonomii
No wiec zyj sobie dalej szczesliwie tylko nie opowiadaj ze po kierunkach humanistycznych mozna robic wszystko to co scislych, a odwrotnie nie bo to bzdury.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwator star
Teraz już wiem czemu motakini musiała skończyć prywatnie psychologię. Z takimi poziomem umysłowym jakim reprezentuje nie dała rady normalnie studiować:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdecydowanie na kafe trudno byc sobą ponieważ wystarczy ze ludzie moga byc anonimowi i juz im woda do łba uderza rzucaja bluzgi, obelgi, obrażają innych, domyslam sie, że rozmowa z każdym z was na żywo byłaby o wiele przyjemniejsza ale tutaj oczywiście pomarańczowy nick do czegos zobowiazuje albo na odwrót cóż taka karma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
motakini, autor mógł użyć złych słów, ale chodziło o to, że kierunek nieprzyszłościowy to taki, po którym trudno znaleźć pracę, po prostu. I zastanawiała się, dlaczego ludzie tak bezmyślnie je wybierają...? Z pasji? Niewielka część...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwator star
O to taka glupia nie jestes. Zauwazylas nawet wady tego forum. Zastanawia mnie po co tutaj siedzisz na forum, masz zarejestrowanego nicka, ponad 200 postow? Czyzbys byla kolejnym nieudacznikiem zyciowym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak jestem nieudacznikiem i chyba skocze :D hehehe a ty zapewne jesteś "uacznikiem" pozwalając sobie ubliżać innym? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwator star
za to twoje zdrażnia mnie dokładnie miedzy nogami tam gdzie zawsze drażni mnie pan dozorca swoja fujarą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obserwator star
Ja tam się nie przejmuje, jakie wrazenie wywarly moje slowa na tobie. Po prostu wyglada dla mnie (przez czytanie twoich wpisow) ze jestes nieudacznikiem. A gdzie mogę znalezc tego pana dozorce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obecnie bardziej liczy się zaplecze praktyczne niż jałowa wiedza teoretyczna. Jeśli ktoś do tego ma "łeb na karku" i dobre znajomości to prawie na pewno znajdzie dobrą pracę w swoim zawodzie. I nie sądzę, że socjologia czy psychologia to mało przyszłościowe kierunki studiów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahahha to masz niecelne spostrzeżenia :) Twa psychosteryczna osoba nie jest na tyle elastyczna by po paru postach móc ocenić czyjąś osobę co więcej pozwolic na jej obrazę :) pamietaj tylko, że nie dla wszystkich jestes anonimową osobą, niektórzy zwyczanie Cie widzą :) więc twoje ataki przyjmuje ze stoickim spokojem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hailie --> dokładnie, doświadczenie ejst teraz dużo bardziej wrtościowe aniżeli papierek, aczkolwiek papier to jakis start zwłaszcza dla tych bez doświadczenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety teraz wykształcenienie robi na nikim wrażenia z dr można iśc na noże w walce o dobra posadę ale z mgr jest dużo ciężej, ja zawsze wychodze założenia żeuczyć sie bede zawsze poprostu dużo rzeczy mnie ciekawi i to nie ostatnie moje studia wiem ze na pewno nie bede kierwala sie "oplacalnościa" kierunku życie jest zbyt krótkie a pieniadze zawsze sie znajdą :) trzeba tylko troche ruszyć głową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ej eje ejeej
powiem wam tak...dzis wlasnie nie zdalam najwazniejszego egzaminu,ktory decyduje o tym czy przechodze na nastepny rok.. mam 3 lata studiow w plecy. Studiowalam germanistyke,teraz zastanawiam sie czy drugi raz moge powtarzac semestr. Jesli ktos wie to niech napisze.. a moj plan jest taki - jesli bedzie mozna to bede sobie powtarzac rok (w praktyce wyglada to tak ze sie nie chodzi na zajecia tylko zdaje ten jeden cholerny egzamin ktory oblalam) a w miedzyczasie pracujac bede studiowac zaocznie turystyke. w ten sposob majac odrobine szczescia za 3 lata bede miala 2 fakultety :) a jak nie to tylko ten z turystyki:) co myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jA WIEM NAPEWNOOOOOOOO
te przyszłosciowe to kierunki techniczne natomiast ekonomia juz od dawna jest passe dlaczego ano dlatego ze ekonomistów zrobiło sie jak psów od 7 lat wszyscy a napewno spora część po tych kierunkach ma ogomne problemy ze znalezieniem pracy w każdej większej mieścinie jest technikum ekonimiczne a każdym mieście wojewódzkim około 10 uczelni (państwowych i prywatnych) którzy co roku wypuszczają absolwentów potencjalnych bezrobotnych którzy po długim szukaniu w końcu decydują sie zostac kelnerka w Londynie lub opiekunka do dzieci Za duzo moich znajomych ma problem ze znalezieniem pracy po ekonomi(zostaje tylko sporzywczak) to po co było studiowac jak tam wystarczy zawodówka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiadome, papierek zawsze się przyda. Wg niektórych robi dobre wrażenie taki np. dyplom ukończenia UW czy UJ. Ale co takiej osobie po papierku, skoro nie będzie miała żadnej praktyki, zanim podejmie się danej pracy. Połączenie teorii i praktyki daje najlepsze rezultaty :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta z linka nie jest taka zla
motakini- wybacz ale jestes gołosłowna. Najpierw piszesz ze humanisci górą, jaki argument na tą wyzszosc? Nastepnie ktos tu na forum odpowiada na Twoj argument o wyciaganiu cpuna z ciagu tym, ze Ty nie bedziesz kierownikiem budowy, Ty natomiast to przemilczałas. Co jest, odpowiadasz wybiorczo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I trzeba studiować to, co się lubi i szukać pracy, w której człowiek się spełni zawodowo. Pieniądze są ważne, ale to sprawa drugorzędna (choć dla niektórych pierwszorzędna). To chyba na tyle moich wywodów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj przestań już z tym kierownikiem budowi myslisz, że jak zmieniasz nick to jesteś mniej nudna wez juz wyluzuj, tym hum. góra to był żart przeciez wyrażnie napisałam, że nie ma różnicy miedzy hum. a umysłami ścisł.nie chce mi sie tego wałkowac bo o tym już była rozmowa, chcesz sobie pozaczepiac to zmien forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do laski co germanistyke chce powtarzac - kochana zapomnij, na filologii musisz powtarzac CALY BLOK przedmiotow kierunkowych, czyli cala grama, konwersacje, jezyk pisany, czytanie. wiem,bo sama powtarzam kurwa :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ej eje ejeej
i jeszcze wam powiem ze pracuje w sklepie sportowym a moja kierowniczka jest po zawodowce,jest w moim wieku i zarabia 650 zl wiecej niz ja- zakichana studentka!!! i po huj sie uczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta z linka nie jest taka zla
nie zmieniłem( jestem mezczyzna) nicka, jestem wlasnie kierownikiem budowy dlatego tego sie czepilem. Skoro nie ma roznicy to po co pisalas o tym cpunie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
takie życie, stanowisko kierownicze na studiach to dobra rzecz potem jest sie od czego odbić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×