Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość brzydzę się sobą

Brzydzę się sobą i tym co zrobiłam....

Polecane posty

Gość brzydzę się sobą
trzymaj się - już dawno o tym myślałam ;) tylko zupełnie nie wiem własnie jaki opis mogłabym sobie dać, nie chce wyjść na żałosną a z drugiej strony przecież on tez nie wie jak ja sie teraz czuje... dzien po tłumaczyłam sie ze wszystkiego tylko ale od tego czasu też milcze, czasem wchodziłam na gg późnym wieczorem i wtedy gadalismy, ale od wtorku nie zaczepiałam go na gg, ja zasze jestem na ukrytym więc on tez nie wie kiedy dokładnie jestem... ech, czemu ja sie tak cholernie tym przejmuje? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cynammonnka
Trochę prześledziłam ten temat i mimo że mam inna sytuacje od Twojej ale czuję sie chyba tak samo. Mam stres, potworny stres bo bardzo mi na kimś zależy a nie wiem czy coś z tego będzie, zaczęło sie pięknie a teraz jakieś milczenie, jakieś kłopoty, mam mysli że to specjalnie aby się ode mnie odsunąć. Tak jak ty myslę, czy się odezwać? Wczoraj on sie pierwszy odezwał, więc czy dzisiaj wypada mnie? Myśli mnie dręczą, analizuję wszystko tak jak ty, rozpamiętuję, wiem dokładnie co czujesz. Myślę jednak że u ciebie nic z tego nie będzie, przykro mi, u mnie, nie wiem?? szansa jest....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ejbisi
Zrób sobie opis na gg choćby uśmiechniętą buzie o taką :D Faceci nie lubią smutasek rozpamietujacych swoje niepowodzenia. Bądź normalna tak jak przedtem, jakby nic sie nie wydarzylo, nie drąż juz tego tematu z nim. Jak bedziesz miala radosną buzie w opisie to on bedzie mial powod zeby zagadac chocby "Co taka wesoła dzisiaj?" albo cokolwiek, bo tak to moze nie ma punktu zaczepienia. Ze swojej strony ty tez mozesz sie odezwac odnosnie jego opisu, cos zagadac o tej piosence. Moze jemu tez wlasnie o to chodzi zebys zagadala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *Sami
napisz w opisie ''mam ochote na loda,ale chyba za zimno'' :O to taki mały żarcik --nie obrazaj sie:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niech już ona lepiej do niego nie zagaduje - facet ją zlewa a wy jej jeszcze doradzacie żeby dalej się poniżała :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydzę się sobą
nie wiem czy się odezwę... już prędzej dam się na "dostępny" i wtedy jak bedzie chciał to zagada, bo własnie widzę, że jest :) normalnie bym już odpusciła ale zastanowił mnie ten jego opis... jeszcze nigdy nie widziałam u niego opisu i dlatego teraz zaczynam kombinowac o co chodzi... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zezella no faktycznie żenada wkółko pierdzenie jak ona żałuje że obciągnęła i dziękuje za miłe słowa a tamte mówią, że jest wartościowa ahahahahahhahahaha racja:D a do tego prawiczek wypowiadający się w kwestiach, o których nie ma bladego pojęcia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zdanie kobiety
Nie mówimy, że jest wartościowa, bo trudno ocenić po jednym lodzie :P Ale próbujemy podeprzeć jej psyche po fakcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymaj się
i co dałaś się na dostępną? Tu każdy wyraża swoje zdanie i nikogo nie musisz słuchać i sama podejmujesz decyzje. Ale co niektóre wypowiedzi to szkoda słów, po co w ogóle to piszecie???? choćby ten "żart" o tym lodzie??? A właśnie, że normalna i otwarta rozmowa daje najwięcej, a nie udawanie, że nic się nie stało lub że się nie znacie. Moim zdaniem dorośli ludzie sprawy rozwiązują poprzez rozmowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Posłuchaj, faceci tak naprawdę lubią takie kobiety. Nie przejmuj się. On pewnie myśli, że skoro byłaś taka aktywna to się odezwiesz. Ja bym się odezwała pierwsza. Jeśli Ci zależy to odezwij się, ale nie tłumacz się za bardzo. Każdy ma na swoim koncie coś głupiego. Ja mam 32 lata i mam sporo różnych wpadek. Potem będziesz żałowała. I myślę, że nikomu o tym nie powie. Mówię Ci, nie czekaj tylko się odezwij i pogadajcie o czymkolwiek. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brzydzę się sobą
nie dałam sie w koncu na dostępną, a potem go już nie było... może wieczorem się uda... chciałabym z nim pogadać, tak po prostu, nawet już nie o tym co się stało ale o czymkolwiek, a najbardziej to spotkać się bo dopiero wtedy jak spojrze na niego to bede wiedziała jak jest naprawde... poczekam jeszcze troche na jego ruch, jakoś nie mam smiałości odezwać się pierwsza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justine___
po prostu zrób się na dostępna lub zaraz wracam i zostań tak aż do późnego wieczora. Zobaczysz co zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymam kciuki za dobry final
sledze od poczatku Twoj wątek i chcialam Ci napisac ze mam nadzieje ze wszystko ladnie sie ulozy mowisz ze sie pierwsza nie odezwiesz? fakt, niby teraz jego kolej ale moze on rowniez boi sie zrobic ten krok, wedlug mnie on powinien jakos sie dowiedziec ze Ci na nim zalezy, a moze jest tak ze on wlasnie nie chce sie narzucac i tak samo jak Ty czeka na jakis odzew z Twojej strony, moze boi sie ze jesli sprobuje sie zblizyc to albo po prostu go olejesz albo bedziesz robila mu zludne nadzieje ze wzgledu na to ze nie chcesz wyjsc na taka co to robi loda kolesiowi z ktorym nawet sie spotykac nie chce, trudno to jednoznacznie okreslic, ale jesli nie sprobujesz sie do niego odezwac to mozesz pozniej zalowac, przeciez i tak teraz bedziesz wstydzila sie na poczatku spojrzec w oczy, to moze warto do konca zaryzykowac i sie odezwac pozdrawiam cieplutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymam kciuki za dobry final
przeciez on po spotkaniu wyslal Ci eska jakby nic sie nie stalo i byc moze Twoje wiadomosci na gg spowodowaly ze zaczal sie zastanawiac czy na pewno kontynuowac ta znajomosc na etapie wyzszym niz kolezanka-kolega, moze teraz sie nie odzywa bo po tym wszystkim nie umialby Cie traktowac jako zwykla kumpele, kurcze no moze byc roznie z jego strony, a dopoki szczerze nie pogadacie to sie na 100% nie dowiesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trzymam kciuki za dobry final
*byc moze Twoje wiadomosci na gg spowodowaly ze zaczal sie zastanawiac czy na pewno Ty chcesz kontynuowac ta znajomosc na etapie wyzszym niz kolezanka-kolega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iżabelkaaaa
faktycznie...wkońcu jemu też pewnie głupio...jemu też wstyd...bo po trzeźwemu tak by zapewne nie zrobił. może czuje się tak samo jak autorka ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do brzydze się sobą
co słychac u Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po imprezie personalnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hbbb
no i co, jesteś dostępna? odezwał się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luska z W.
Niunia, ile Ty masz lat (jezeli moge) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tyle ile trzeba - jak chcesz zacząć gadkę z serii - schowaj się dziecko - to sobie daruj - swoje zdanie na temat zachowania autorki już wyraziłam - teraz tylko się dobrze bawię czytając tą historię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luska z W.
Niunia, z Toba wszytko w pozradku? Ja nie mam Ci nic do powiedzenia, bo nie kojarze ani jednego Twojego wpisu. Jedynie ten infantylny nick kojarzy mi sie z maksymalnie 8 latka? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to źle ci się kojarzy - dosyć powierzchowna jesteś - ludzi na ulicy pewnie oceniasz po wyglądzie a książki po okładce?? Tym bardziej ,że jak sama pisałaś nie czytałaś żadnej mojej wypowiedzi - przerzućparę stron wcześniej i poczytaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tragediyjaa
wiesz co niuniaaa - jesteś żałosna :O dziewczyna przeżywa a ty ją jeszcze dołujesz, żenada :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Luska z W.
Niunia, chyba naprawde troche Ci szwakuje postrzeganie swiata, ale to juz nie moj problem. Moze idz i pobiegaj albo cos, ewenyualnoe waleriana na uspokojenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×