Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Dorothea24

NIE SAMĄ DIETĄ CZŁOWIEK ŻYJE!!!

Polecane posty

Dorotko postanowiłam poczekac jeszcze 2, 3 dni i dopiero zrobię test. Może to przez odchudzanie okres się opóznia. Tak się składa, że w ten weekend rozmawialismy z moim D. o imionach dla naszych dzieci :) póki co wybralismy tylko dla dziewczynki. Dzisiaj napisałam Lubemu, że juz 6 dni okres mi się spóźnia, a On mi odpisał: \"no to będzie dziewczynka albo chłopczyk\". Czas pokaże jak to będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Margolenka, ja juz mam wybrane :) Maja lub Maks, tylko martwi mnie to ze one sie teraz popularne zrobily :/ Margolinka mi sie spoznil dokladnie 2 tygodnie wiec jeszcze nie jest u ciebie tak zle. A chlopa masz poczciwego wiec sie nie stresujta :* Dorotka, sama jestem zaskoczona, szczegolnie tymi biodrami, bo wcinam jedna slodycz dziennie ;) I nie cwiczylam az tyle bo przeprowadzka i duzo pracy.. W kazdym razie w te spodnie ze zdjecia nadal ciezko wchodze wiec to nie takie chop ciup. W sumie mam jeszcze 2 miesiace by osiagnac zadowalajace mnie rezultaty ale najwazniejsze ze jeden cel juz osiagnelam, mianowicie umiem jesc! Nie mam juz kompulsow, tzn nie chce chwalic dnia przed zachodem slonca ale widze ze nad soba panuje i czuje ze bedzie dobrze. A dzis mam dobry humorek, znow slonce daje po oczach, co prawda dzis juz spora ilosc lez wylalam ale to slonce naprawde pomaga. :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Lasencje...😘 Jestem i ja..padnieta i zmeczona... Wczoraj po pracy jak wrocilam po 22:00 to od razu do wyrka polazlam i zasnelam w mgnieniu oka. A dzis od rana w pracy, teraz skonczylam i wracam na 18:00 znowu. Pogoda deszczowa i wietrzna dlatego cisnienie niskie i ziewam non stop... Dorotko-no nie wiem, kiedy sie spykniemy. W czwartek wieczor mam wolne wiec szykuj sie na pogaduchy wtedy:) I widze, ze Tobie @ sie zaczal a mnie skonczyl:) I na basenik powiedzialam, ze w czwartek juz smigam na basenik. I w piatek tez i w sobote i niedziele :D Zaszaleje, a co, trzeba sobie odbic te braki w plywanku. Juz sie doczekac nie moge:) Madziulko-no pieknie centymetry Ci w dol leca:) Super, tylko pozazdroscic:) Ja sie nie waze i mierze.Moze w poniedzialek. Bo ostatnio zaszalalam. Wczoraj na obiad zjadlam... nalesniki:( No nic, ale co sobie bede odmawiac:) Margolenko-no jesli chodzi o @ to miejmy nadzieje, ze wszystko sie ulozy... A nawet, jesli dzidzia mialaby byc to chyba to nie koniec swiata. Ja juz bym mala dzidzie chciala miec ale niestety....ehhhh.... z reszta niewazne:(:( Ayatko-no mnie ta sukienusia sie podoba ale jeszcze mam kupe czasu na decyzje. No i fakt, ze kosztuje 100 funciakow mnie troche przeraza:) Zobaczymy:) No nic lece ogarnac chawirke:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem Dziewuszki, że dzidzia to nie koniec świata, tym bardziej, że swoje lata już mam ;) poczekam jeszcze z tym testem, bo skoro Tobie Madziu spóźnił sie 2 tygodnie, to może u mnie tez tak będzie. Jeśli chodzi o tą sukienusię, to mi tez się bardzo podoba. Bardzo ładny fason i kolor też, bo ja lubię ciemne barwy :) Moje imiona dla dzieciaczków to Blanka i Miłosz, ale mojemu dla chłopca się nie podoba, więc będzie trzeba pomysleć nad innym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monia ty nasz pracusiu! Ale nalesniki, no wiesz, wstydz sie :P Lzy ciagle z tego samego powodu, raz na jakis czas sie nimi zalewam a potem znow mi ok. Margolinka, wg mnie imie dla dziewczynki jest sliczne! A Miloszow u mnie w podstawowoce byl jeden na cala szkole za to teraz imie stalo sie bardzo czesto nadawane..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale Wam Kobiecinki zazdroszczę tych pogaduch ..... no może poza tymi o ciąży :D i spóźniającym się okresie bo to znam z autopsji i obym już nigdy nie musiała przeżywać ponownie:) Jakby kto pytał to jestem w pracy , ale mam małego ucznia , który teraz rysuje w najlepsze i wykleja bo mu takie fajne ćwiczenie przygotowałam , więc nie umiałam usiedzieć i poczekać i wlazłam do Was:) Co do moich imion to mnie strasznie się Nadia podoba , a męskie to nie wiem ???Adam???W każdym razie jakichś konkretnych typów brak:) Baseniku zazdroszczę , ja kto wie...może jutro pojawię się na siłowni - tzn mam taki wielki ambitny plan ale żebym znów nie wstała z wielkim bólem:)Oby nie:) Monia- Ty łasuchu jeden .... chwalisz się nam tylko naleśnikami :(:(:(:(: daj lepiej jednego:P plisssssssssssss...::D:D:D:D A tymczasem mój uczeń kończy z wyklejaniem więc i ja śmigam :) Całuski .... i piszcie piszcie bo uwielbiam Was podczytywać:d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zdesperowana by schudnąc
Dorotko-daje Ci tego nalesniczka. Z serkiem, moze byc???:) Ale tak serio to zrobilam tylko na raz, zeby nie kusily wiecej. Musze powiedziec, ze gospodyni to ze mnie marna ale te nalesniki wyszly naprawde super, pycha mniam mniam:) Co do tych moich nieszczesnych badan to wyglada, ze wszystko w normie bo lekarz nie dzownil... Dzwonilam dzisiaj ale powiedzeli mi, ze musze czekac 5 dni roboczych, zeby sie doweidziec o wynik. Koszmar jakis:) No wiec wypada mi zadzwonic w piatek chyba w sumie. A dzisiaj moja mamcia mnie normalnie strasznie rozbawila. Nalezy ona bowiem do kobitek kurpulentnych (160cm w kapelusiku no i jakies 80kg wagi) :) Ogolnie to ma czym pooddychac no i brzuszek. A nogi to ma zgrabniejsze od moich. Ale nie w tym rzecz. Powiedziala mi dzisiaj, ze kupila sobie hula hop i skakanke i bedzie sobie w domu cwiczyc:) I tata probowal wczoraj na tym hula hop krecic. Wiec wyobrazcie sobie faceta po 50-tce z hula hop posturki niziutkiej :) powiedziala, ze mi nagra na kamerke i wysle:) No wiec i ja za to hulanie sie powinnam wziac:) Ale teraz mykam do pracy. ZNaczy sie najpierw makijaz i fryz jakis. U mnie pada i ogolnie jest pogoda BEZ-NA-DZIEJ-NA !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziendoberek dziewczynki, ja jak zwykle ranny ptaszek, to mieszkanie ma chyba jakies dobre fluidy ze tak szybko wstaje wyspana.. Jestem po sniadanku: 3 ryvity, 3 jaja gotowane, pomidorek i majo, zdrowa pychota. Dzis planuje cwiczenia w domu i pobiegac w parku obok, nigdy tam nie bylam i sie troche cykam ale do odwaznych swiat nalezy ;) Co tam u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej hej, ale tu ciszaaaa byla.. Ja po pracy ale tradycyjnie wracam na wieczor.Nienawidze tzw splitow bo normalnie mnie to wykancza i czuje sie strasznie zmeczona. Dzisiaj jest tak samo, z checia bym poszla spac teraz. Patryk czysci akwarium a ja chyba wezme sie za porzadki w szafach i szafkach:) By nie zasnac... Madziu-to dobrze, ze sie wysypiasz. Tylko pogratulowac bo nie chodzic jak ja ziewajac paszcza co 5 minut:) Jeju, ciesze sie, bo juz jutro pojde sobie na basenik. No ja kiedys chcialam zaczac biegac ale boje sie, ze z moja kondycja to pluca wypluje i beda mnie musialy gonic(albo ja je:P).. A gdzie reszta dziewczynek??? Buziaczki dla Was..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hello... Jestem i ja, ale niestety w koszmarnum nastroju. Wstała rano z katarem i lekką gorączką, ale musiałam iść do pracy. Nie było wyboru. W tych czasach nie można sobie pozwolić na chorowanie. Kupiłam dzisiaj test, więc jutro rano będzie już wszystko jasne. Będę wiedziała, czy dalej sie odchudzać, czy powoli szykować się do najważniejszej roli w życiu :) szczerze mówiąc mam nadzieję, że zobaczę tylko jedną kreskę na teście. Uff... będzie gorąco! Już tej nocy źle spałam. Często się budziłam i miałam problemy z ponownym zaśnięciem. Jutro mam dzień wolny na szczęście, więc odpocznę troszkę. Buziaczki dla Was 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej :-D Ja wczoraj taka milczaca bylam bowiem z moim chlopem po pracy, jako ze stosunkowo wczesnie pokonczylismy obydwoje i pogoda nawet,nawet byla wybralismy sie za miasto do \"ciotki\" i jakos nam tak zeszlo do poznego wieczora....dlatego tez sie nic nie odzywalam.... Co do spania to powiem wam,ze ja ostatni tydzien mniej wiecej to mam jakis koszmar w tej branzy.....Mianowicie kladziemy sie to najpierw leze i leze i leze ze 2 godziny jak nic,w koncu usne,ale gora na 2 godziny zeby w nocy sie przebudzic i dalej lezec i rzucac sie na wszytskie strony,b a to mni zimno a to goraco....juz mam dosc....wyobrazci sobie jakie to meczace jest....:-/ Madzia Ciebie to podziwiam z tym bieganiem...ilez ja sie razy za bieganie zabieralam....uuuuuuuuu....nawet juz nie pamietam...ale zawsze konczylo sie jednakowo.gora tydzien i koniec.A mieszkanko moze ma dobre wibracje i wlasciwie jest wedlug feng shui skoro taka radosna i w ogole optymistyczna biegasz :-D Monia fajnie,ze wyniki lepsze,bo skoro nie zadzwonili.A z tym naleśniorkiem to łasuszek jestes,chociaz z drugiej strony nie nalezy sobe odmawiac,bo w koncu zamiast w pote zjesc jednego czy 2 to za tydzien byc wchlonela na pewno wiecej....Powiem Ci,ze tez robie podobnie...nawet jesli juz mi sie cos dietowo zakazanego chce to wole to zjesc od razu,bo wtedy zjem duzo mniej. Dorcia a to Ty tez mlodsze dzieciaki uczysz???hm......i nie wiem teraz czy im wspolczuc czy zazdroscic :-P Mariolka ojjj....no to bedzie goraco,ale przynajmniej bedzie i jasne wszystko....Chociaz pewnie Ty osobiscie wolalabys z dzidzia jeszcze troszke zaczekac....A z drugiej strony co ma byc to bedzie....i na pewno bedzie dobrze....Trzymam kciuki :-D Adorinka wracaj do nas......pozdrowki....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurcze, mam jakiesnormalnie zalamanie diety. Jadlabym wszystko doslownie. I slodkie tez niestety. Narazie nic nie tknelam ale nie wiem, co sie ze mna dzieje...:(:(:(:(:(:(:( A mialo byc tak pieknie:( Margolciu-czekamy na wynik... Ayatko 🖐️ Jakos wena uciekla:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry... Co Wy Dziewczynki takie milczące? Smutno bez Was :( Moniś to jest normalne, że po dłuższym dietkowaniu organizm domaga się słodkości, czy innych pyszności. Lepiej zjedz odrobinę czegoś, co lubisz, bo będzie jeszcze gorzej. Będziesz zła itp... Wiem, że ja tak własnie miałam podczas któregoś tam z kolei mojego odchudzania :P Na razie jest u mnie ok. Walczę dalej i w końcu coś ruszyło (patrz stopka) :) ten spadek wag pewnie spowodowany jest tym, że przez ostatnie dni żyłam w ogromnym stresie. Wiadomość dnia :) zrobiłam test i wyszła jedna kreska :) jakby kamień spadł mi z serca... Uff... Jednak okresu nadal nie mam i nie wiem, dlaczego tak się dzieje? Nigdy podczas odchudzania nie opóźniał mi się tyle dni. Jeśli nie dostanę do wtorku, to pójdę do lekarza. Najchętniej już dzisiaj bym to zrobiła, ale niestety mieszkam w małym miasteczku i tutaj ginekolog przyjmuje tylko 2 razy w tygodniu :O pozostaje mi czekanie. Dalej mam goraczkę mała (37,5) i z nosa mi leci jak z kranu. Fatalna sprawa. Idę zjeśc śniadanko i wypije fervex. Miłedo dnia Kobitki 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Margolenka, super, w koncu dlugo wyczekiwana 6 z przodu co ;) Tak trzymac! Co do wyniku testu to ciesze sie ze ty sie cieszysz :) Dietka, choroba...powodow moze byc mnostwo, ale racja z tym lekarzem, trzeba isc i sprawdzic... Ja wczoraj milczalam bo mialam wieczor we dwoje, dzis ide do pracy i wracam za pare dni. Szanowna reszto, meldowac mi sie tu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Chudzinki:) Moniu- ❤️ ❤️ ❤️ Mam nadzieje, że z tą dietką Słoneczko to tylko chwilowe załamanie i za niedlugo wszystko wróci do normy.Poza tym może to właśnie przez to chorobsko , które Ciebie złapało i stąd było to osłabienie i ogólna ochota na wszystko ???? No właśnie , Monia nasza jest chorutka i nie wiadomo czy pójdzie do pracy ale przykazała pozdrowić więc właśnie to czynie:*:*:* i posyłam wielkiego buziora , żeby szybciej nam wracała do zdrówka:):):) Margo- 🌼 🌼 🌼 Dla Ciebie oczywiście moje wielkie gratulacje :)Nie tylko z powodu tej 6 z przodu ale przede wszystkim z powodu tej jednej kreseczki na teście - widzisz alarm odwołany a my jednak nie zostaniemy tymi ciociami:P Ja też tak kiedys mialam , że czekałam na okres niczym na zbawienie:) Z resztą chyba każda z nas kiedyś tak miała :p W końcu stare z nas baby hihhih Co do reszty to powiem , Wam , że mam newsa - Moje Kochanie tak jak kiedyś wspominałam też trenuje i dba o siebie i kiedyś powiedział , że porozmawia z takim fachowcem od siebie z siłowni w mojej sprawie .Tzn. jak jeść o , których porach najlepiej , żeby maksymalnie wykorzystać to co robię na siłce itp. Kolejki do tego gościa straszne , poza tym moja praca skutecznie utrudnia mi dotarcie tam ;/;/;/ ale jak tylko będę coś wiedziała wiecej oczywiście napiszę. Jedno co wiem to to ze szklanka wody , potem czeka mnie spacer9a powinno czekac bieganie tyle , że chyba nie potrafię się jeszcze przemóc) , potem dopiero śniadanie i po 2,5 h siłka dopiero aaaa... i nie wolno pono łączyć aerobów z treningiem siłowym Tzn. gościu powiedział , że i tak jem super , ale popełniam jakieś błędy przez co może mi się odkłada tyłuszcz a on to taki profesjonalista co to bedzie mi chcial tak rozpisac jedzenie , żeb y pod moja skóra nie było grama tłuszczu czujecie ??? NOrmalnie rewelka tyle ze nie za darmo oczywiście , praca , praca , jeszcze raz praca i jedzenie zabvierane do pracy w pojemniczkach ;/;/; ... no ale tak czy inaczej muszę się u niego pojawić;/;/; Madziu🌼N to rozumiem , że wieczór musiał sie udac skoro taka jesteś wymęczona , że niewiele nam napisałaś :P:P:P Coś Ty kobieto zła robiła:p A... i o ile doczytałaś wszystko to wiesz , że ja także powinnam biegac ;/;/; jak sobie o tym pomyśle to mnie już słabi ... ale chyba muszę sie przemóc i wobec tego będziemy biegały razem :P tyle , że w innych krajach:) Ayati 🌼skąd te problemy ze snem ???To wobec tego niedobrze strasznie , że tak jakos nijako z Twoim snem ... może seksiorku Tobie potrzeba??? Ja po seksie z moim lubym zwykle zasypiam błogo:P no alebo mam taki dobry nastyrój ze sprzatam o 2 nad ranem wiec niebezpieczeństwo jest ale takie drobne:p A... i wiecie co jeszcze kobiecinki mam pytanie może nie z tych dyskretnych ale w końcu znamy się trochę :)Jak wy się zabezpieczacie?Standardowo tapsy, gumkii czy może jakieś inne cuda???? A tymczasem biorę się za gotowanie obiadku bo dzisiaj nie mam zajęć w szkole państwowej ale za to mam prywatne lekcje od 15.00 do 20.00;/a tu tymczasem muszę jeszcze kumplowi kartkę urodzinową wypisać:) bo do prezenciku trzeba mu dołączyć:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi sie wydaje ze Monia moze miec chetki bo minely juz 3-4 tyg diety a (przynajmniej u mnie) to okres kiedy organizm zaczyna baaardzo domagac sie roznych grzesznych posilkow. I tu chyba tylko twarda chec schudniecia moze pomoc, Monia nie daj sie, ogranizm ci plata figle ale pomysl o lecie i weselu! Trzymam za ciebie kciuki! Dorotka, my no robilismy to co robia szalenie kochajace sie 2 osobki :P Czyli zaden grzech bo milosc to blogoslawienstwo :D A co do metod antydzieciowych to ja bralam piguly ale od listopada jedziemy bez niczego, tzn niby uwazamy ale sie nie przejmujemy. Nie wiem jak sie wyrazic by brzmialo to smacznie (w koncu to forum diety ;) ) nie lubie byc \"brudzona w srodku\", zawsze tak robilismy i dla nas to naturalne i to jest chyba ta nasza metoda plus nie bzykanie sie w polowie cyklu (tylko ze moje cykle sa rozregulowane to to pewnie nie dziala :P ) Dorotka a ile twoj luby ma lat i jak tam u was, jakies plany powoli zaczynacie snuc czy to za szybko i na razie zyjesz dniem dzisiejszym? A co do sprawy jak jesc i cwiczyc to bylabym straaaasznie ciekawa co tez pan znawca ci powie! Powiedz mi jeszcze, ty na swojej diecie ile owocow dziennie jadlas? Ograniczalas je czy nie? Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Madziu !!!! no ja też jestem strasznie ciekawa co powie , ale póki co spotkanie skutecznie przekłada się w czasie z powodu mojego trybu pracy ;/;/; Prawdopodobnie zobaczę się z tym gościem a raczej staruszkiem bo ma ponad 70 lat podobno:P w następną sobotę i trochę się cykam bo mam wtedy też zostać na treningu i on ma mi pokazać jak ćwiczyć przy okazji itp. zeby wszystko było perfekt , ale cykam się bo choć to staruszek to pewnie bez trudno znajdzie mi jakiś cellulit , którego Moje 25 letnie ciacho nie znalazło:p CO do owoców , to kiedyś było ich mniej - teraz natomiast zawsze po treningu jem dwa banany czyli w poniedziałki , środy i piątki a w pozostałe dni tak z dwie pomarańcze ...nie wiem Madziu czy to dobrze ale to co chciałam osiągnąć już osiągnęłam wiec nie chce się głodzić a za fachowe rzeźbienie ciałka to wezmę się już po wizycie u tego \"pana\" i wtedy będę jadła już tylko według jego wskazówek .Jedno czego się boje a o czym wiem ... to to , że każe mi z kawy zrezygnować więc nie wiem jak to zrobię :( Chyba mu się tam na tej siłce rozpłaczę;/ Co do związku to chyba to ten , ten na zawsze ale wiesz.. boję się zapeszać , z reszta napisze więcej może wieczorkiem bo teraz szybko muszę zjeść obiadek i śmigać z Astorem bo od 15 zaczynam ;/ Co do zabezpieczania się to my na razie gumeczki :), tablet wcinać nie chce , myślałam tylko o takim krążku Nuvaring ;/;/;/ na pewno cosik łykać będę na wakacje bo wtedy zamieszanie z gumkami byłoby zbędne:p Dzięki jednak Madziu ze napisałas , super wiedzie , że ktoś czyta te moje elaboraty:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaaaaaaaaaaaaa....... bo mi sie o tych owocach zapomniało więcej napisać: no więc Madziu kiedys były to głownie cytrusy czyli pomarańcze , grejpfruty , bez bananów:) ale dla Ciebie po tym jak biegasz taki banan będzie superowy:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja slyszalam ze bananay sa zle na odchudzanie?! W kazdym razie ich unikalam i bede unikac bo sama ich slodycz wskazuje na wielka zawartosc cukru. Ale cytruski to dobry pomysl no i jeszcze jablko, tak mi sie wydaje...Myslisz ze dostaniesz zakaz na kawe? Nie wierze ze az tak zle wplywa, a zakazy sa po to by je lamac :P Co do tego krazka to nie wiem, nie doradze, duzo moich kolezanek co planuja niedlugo dzidziusia polega na \"konczeniu poza cialem partnerki :)\" i zadna w ciaze nie zachodzi wiec skuteczne to diabelstwo. Chociaz niejeden ksiadz mowil ze to grzech i marnotrastwo :P Albo ze masturbacja to ponoc zabijanie dzieci :D Tez takie sluchy mnie doszly hhe Eh wyciagnelam moj ulubiony temat - kosciol :P To milej pracy, bo chyba wlasnie zaraz zaczynasz, narazisko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak ale po wysiłku wskazany jest takich kaloryczny owoc , no zrobisz Madziu jak zechcesz - ja je jem i jak widać po stopce nie grubnę:p Co do seksioru to przyznaje ze kalendarzyk sie sprawdza- no i ja tak się składa nam okresy z ewentualnym jednodniowym poślizgiem , nie więcej więc nawet łatwo wyliczyć:P i nie jestem mama:p z resztą ... i tak mi się juz instynkt macierzyński włączył taka prawda:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika pojawia sie i znika ;) Sie zrymowalo :) Ja jestem i dzis juz bede, licze na tloczek dzis wieczorem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja jestem Slonca ale zalatana:) Dopiero wrocilam do domku od rana:) I robie obiadek-dla mnie rybka z grilla plus salatka a dla lubego rybka panierowana plus frytki:) A wieczorem imprezka wiec Madziu mnie nie bedzie dzisiaj..... Ale mam nadzieje, ze dziewczynki Cie nie zostawia:) No nic, ide do konca pichcic i pojawie sie troszki pozniej jeszcze przed imprezka:) Muaaaa Kochane Moje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też jestem, ale zdecydowanie bez humoru :( Przeziębienie, dalszy brak okresu, praca i juz mam dość. Nie piszę Dziewczynki, bo nie chcę Wam marudzić. Jedynie z dietką jest wszystko w porządku, bo nawet nie mam na nic apetytu. Jem, bo jem, bo cos trzeba... Tak sobie myslę, że może to jednak ciąża, bo nieraz się slyszało, że test wyszedł negatywny, bo zrobiony ciut za wcześnie. Może u mnie tez tak jest. Przychodzą mi też takie myśli, że to jakieś choróbsko mnie dopadło, bo juz od dłuższego czasu miewałam bardzo skąpe miesiączki (ok 1,5 dnia) i często pobolewało mnie w dole brzucha. Cholera wie, co się ze mna dzieje... Niestety muszę czekać do wtorku, żeby się tego dowiedzieć. Wybaczcie mi Kochane moją znikomą obecność i to marudzenie. Buziaki dla Was wszystkich 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×