Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lav Lav

Jak dlugo karmilyscie dzieci piersia???

Polecane posty

karmienie jest teraz jednakowo przyjemne jak i upierdliwe. Przyjemne, bo fajne są te chwile bliskości i maślane oczka jak przytula sie do cyca, a upierdliwe, bo czasami nawet po obiadku ciągnie mnie za koszulkę i woła cycy :O Gorzej w nocy, ze przy wybudzeniu sie cyc byc musi... Zbieram sie do odstawienia, ale bez wsparcia meża bedzie cieżko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamajulci
Nie potrafie zrozumiec jednej sprawy:)Matka karmiaca mlekiem modyfikowanym jest z gruntu zla matka??wedlug wielu z was matki polki??? Dlaczego kobieta ,ktora karmi piersia uwaza sie zalepsza??zauwazylam taka prawidlowosc tu na kafe:)Moja mam nigdy mnie nie krytykowala,nie pouczala..przeciez kocham moje dziecko i krzywdy mi nie zrobie,a wiekszosc z was uwaza sie za prawie anioly:) Ktoras z was napisala,ze podaje dziecku mleko krowie??????? Przeciez do 3 roku zycia nie podaje sie leka krowiego(nie mylic z modyfikowanym).Mleko krowie ma za malo zelaza,i innych skladnikow,i strasznie obciaza nerki!!!!!! Moja znajoma,ktora karmi do tej pory malego piersia..jest znana w przychodni bardzo dobrze,maly ciagle choruje,a to angina,a to zapalenie pluc..non stop ma katar i leci na lekach prawie caly rok!!!! Pamietam jak ona sie madrzyla:):)ze to dla dobra dziecka a ja nie karmie??ze tylko 3 miesiace??hehe..moja jest zdrowiutka!!!!nie mam pojecia co to antybiotyk:)Nie szczepie jej na wszystko co popadnie..mam dobrego pediatre i ona uwaza,ze szczepienie przynosi wiecej szkody niz pozytku!! Ale karmiace piersia matki polki pewnie lataja na kazde szczepienie bez zastanowienia..pilnujcie swoich piersi i swoich dzieci..nie obrazajcie i nie ublizajcie innym matkom...PILNUJCIE SWOICH SPRAW!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nikomu nigdy nie ublizam i nie uważam,ze karmiące butlą mamy robia krzywdę swoim dzieciom.Ja karmię piersia bo mi tak wygodnie i lubię to bardzo ale wiem jak przeżywały fakt niekarmienia piersią moje koleżanki.Zadna mama nie jest gorsza i szanujmy się nawzajem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama grudniowa 2007
Mama Julci.. to właśnie w tym sęk, że to matki karmiące butlą wszczynają największe kłotnie, robią fochy .. i wyśmiewają te karmiące piersią ! leczą swoje chore kompleksy bo nakarmienie piersią nie było ich stać.. co innego jak nie moze kobieta karmić..ja tego nie rozumiem,.. ale nie moja broszka! życze zdrowia Waszym pociechom a Wam więcej samokrytyki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sosna...
Jestem w 6 m-cu ciazy i bede karmiec butelka,taki jest moj wybor.co nie znaczy ze bede zla matka.szpitale klada nacisk na nature tylko dlatego ze nie stac ich na butelki,pokarm ,sterylizatory.oczywiscie pokarm kobiety jest lepszy nie spieram sie ale chodzi o fakt wyboru.pokolenie z lat 70-80 wychowalo sie na sztucznym pokarmie,i co jestesmy gorsi.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I znowu to samo. Oczywiście że mleko matki jest lepsze, choćby niektóre mamy nie wiem co mówiły. To fakt. I oczywiście to sprawa każdej matki jak karmi. Kolejny topik przerodził się w wojnę, co jest lepsze. Dla dziecka - mleko matki. I już. A to, że dzieci chorują, jak są karmione piersią...no cóż, nikt nigdy nie powiedział, że mleko matki zapobiega wszystkim chorobom. Jeśli ktoś przytacza przykład mamy karmiącej piersią, której dziecko chorowało 200 razy, to Bogu dzięki ze ona je karmiła, bo gdyby dała butlę, prawdopodobnie by zachorowało 400 razy...czy rozumiecie przenośnię? po raz kolejny powtarzam...mleko matki jest DLA DZIECKA najlepsze, co nie znaczy, że każda mama nadaje się na karmicielkę. A to, że da butlę, nie znaczy że jest gorszą matką. to, że mleko matki jest najlepsze dla dziecka niektóre z Was uważają za wywyższanie się???? echhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odpowiadajac na pytanie synka karmiłam miesiac choc chiałm go garmic ciut dłużej to nie miałam czym ale czytaja że mamy karmia 2 czy 3 letnie dzieci to troche już przesada bo dziecko w tym wieku je wszytko wiec chyba cyc nie jest potrzebny no chyba ze jak to ktoś napisał zważac dziecko emocjonalnie ale niehc każad robic jak chce pozdrwaiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja na pewno
a ja przed ciaza uwazalam ze jak kobieta karmi to jest to obrzydliwe.chcialam karmic tylko 4 miesiace. potem okazalo sie ze mala ma azs i skaze bialkowa i karmie dalej- juz rok i uwazam to za cud uwielbiam ja karmic ale zaczynam odstawiac powoli- jeszcze tylko przetrzymam dwie ostatnie szczepionki nie chce karmic dluzej bo mam ochote na winko i jogurty (lece na soi od pol roku, wczesniej zero nabialu),a poza tym jest juz za duza i je wszystko inne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deli26
prawda zawsze leży po środku!!! rację mają i mamy karmiące piersią i butelką. Ja rozumiem oby dwie strony, bo karmię piersią i dokarmiam butelką :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kamilla2222
Ja karmilam tylko tydzien i gorzej to wspominam niz moj 15 godzinny porod:(jakby to bylo dla mnie przyjemnoscia to napewno bym karmila ale nie dluzej niz pol roku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sosna...
Jakis czas temu na innym forum odbyla sie dyskusja na temat karmienia piersia.sa kobiety ktore poprostu tego nie chca robic,tak jak ja ,ok.ale najgorsze jest to ze w szpitalach jest pełna olewka.to co przeczytałam to szok.w szpitalach nie dosc ze zmuszaja do karmienia naturalnego,nie zawsze udzielaja pomocy wogole jak to robić.problemy zaczynaja sie bardzo czesto w domu,jak takie malenstwo traci wage.tak jak piszecie cycus mamy to wybor mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuncia3
Witam wszystkie mamy i przyszłe mamusie! Widzę, że karmienie piersią to dosyć sporny temat, aczkolwiek ważny. Dla mnie kiedy byłam pierwszy raz w ciąży naturalnym było, że mojego bobasa będę karmić piersią, dwa tygodnie przed porodem okazało się, ze będzie cesarka, bo mały źle ułożony. Martwiłam się, że nie będę mogła karmić go piersią, ale udało się. Pół godziny po porodzie dostałam małego i położna pomogła przystawić go do piersi, a on jak prawdziwy facet od razu wiedział o co chodzi. Karmiłam go prawie rok, synek urodził się w listopadzie, w ogóle nie chorował i tak jest do dzisiaj, a ma już 4 latka. Drugiego synka karmiłam 9 miesięcy i też o odwiedzaniu przychodni nie musieliśmy nawet myśleć i wiem, ze jak będę trzeci raz w ciąży to tez zrobię wszystko żeby karmić naturalnie, ale bez przesady 9-12 miesięcy to w sam raz, później dzieciątko karmienie piersią traktuje jak jakąś wyłączna dla siebie pieszczotę, a mleko też nie ma już takich wartości. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamajulci
1.moje osobiste doswiadczenia pozwalaj mi twierdzic,ze matki karmiace piersia(nie wszystkie )uwazaja sie za lepsze:) 2.po porodzie(cesarka) mialam duze problemy z karmieniem.mala byla przystawiana do piersi,w tym czasie polozna wsuwala jej rurke do buzki i w czasi kiedy mala ssala piers polozna wstrzykiwala pokarm strzykawka.Zawsze po takim dokarmieniu zasypiala spokojnie,zanim jednak sie tak stalo,byl placz ogromny!!!W szpotalach przewazne olewaja takie problemy.dopiero w poradni laktacyjnej uzyskalam pomoc. od niedawna dopiero jest taka nagonka na piers:)przeciez kiedys kobiety,ktore nie karmily piersia,poily dzieci mlekiem krowim!!! Oczywiscie,ze pokarm matki jest super dla bobasa,ale ta nagonka na naturalne karmienie powoduje czasem wiele problemow!!!! chodzi mi jedynie o to,zeby kazda matka miala wybor,swobodny wybor,bez zbednych komentarzy!!!Ja nie lecze swoich kompleksow obrazajac matki karmiace naturalnie:)to chore przeciez!!! Ostatnio coraz bardziej mozna zauwazyc ten problem;Karmisz naturalnie??ohhh jestes wspaniala.Karmisz sztucznie??co z ciebie za matka??Niech teraz dojdzie do tego depresja poporodowa i nieszczescie gotowe!!!Wiecej zrozumienia kobity!!!dla wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja na pewno
dziewczyny bez przesady, matki karmiace butelka sa takie same jak te karmiace piersia- dzieki Bogu mamy wybor a szczerze powiem ze ja jako leniwiec pospolity podziwiam dziewczyny butelkowe, wstawanie w nocy itd... niedospanie, bo my karmiace wiecej spimy- taka prawda- daje piers ,przytulam skarba i zasypiam, a Wy musicie wstac i zrobic mleko. jak bede miala drugie dziecko, to od razu wprowadze karmienie mieszane zeby nie miec potem problemow z odstawieniem, bo juz widze ze latwo nie bedzie- chociaz ja swoja troche dokarmialam do 3 miesiaca, ale skubana potem butelki do ust nie wziela, nawet pila z lyzeczki, a teraz z kubeczka, ehhhhhh a poza tym po co sie tak stresowac kto jest lepsza matka, ja mysle ze kazda ktora kocha dziecko robi dla niego jak najlepiej, a najwazniejsze zeby dziecko glodne nie bylo rozumiem tez dziewczyny ktore boja sie o wyglad piersi, jakbym miala 22 lata tez bym sie martwila,a zemam po 30-ce to mi to zwisa, ze mi zwisa, chociaznie jest najgorzej, fanatycznie dbalam o piersi od 15 roku zyciaa w ciazy i tearz podwojnie i chyba sa efekty.mleka mam juz malo i tylko w prawej piersi, z wygladem nie najgorzej cieszmy sie dziecmi,po cholere tak sie klocic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuncia3
Doskonale wiem co musiałaś przeżywać (do mamajulci) wiem jak ciężko po cesarce jest karmić piersią, wszystko jednak zależy od nas samych, ja nie ganię mam karmiących butlą, ale wiem z własnych obserwacji, ze ich zdecydowana większość to za przeproszeniem pańcie, które wmawiają sobie, ze wszystko sprawia im ból i kiedy tylko dziecko mocniej pociągnie to już krzyczą (wiem co to opuchnięte, popękane brodawki). Zgadzam się tez na wolny wybór, ale wybieranie butli nie zawsze jest słuszne, moja bratowa nie chciała karmić piersią, bo studiowała, nie chciała przerywać nauki i twierdziła, ze z naturalnym karmieniem będzie za dużo roboty. Jej synek miał wieczne kolki od butelek chyba do 4 miesiąca, alergie chyba na wszystkie mleka modyfikowane i wiecznie był chory. Dzisiaj kiedy ma juz prawie rok i przed miesiącem spędził dwa tygodnie w szpitalu ona przyznaje, że może gdyby karmiła piersią zaoszczędziłaby jemu tych wszystkich cierpień, ale przecież dokonała wolnego wyboru, tylko ze z myslą o dziecku, czy o sobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamajulci
ja tez stidowalam,i kiedy ja bylam na zajeciach(w innym miescie)mala byla karmiona moim pokarmem z butli:)Po 3 miesiacach meki,pokarm zaczal zanikac,pilam rozne sprcyfiki,mala non stop mi wisiala przy piersi,czulam sie jak mleczarnia!!!Nie odnioslo to skutku!!W poradni laktacyjnej dowiedzialam sie ,ze stres jest w moim przypadku glownym czynnikiem utraty pokarmu.W czasie karmienia kiedy kobieta sie denerwuje kanaliki mleczne zwezaja sie co utrudnia wyplywanie pokarmu,i mala byla nob stop glodna,ja sie denerwowalam,i kolo sie zamykalo.Dopiero w poradni laktacyjnej babki mnie pocieszyly i zrozumialy,zrozumialam,ze nie musze katowac siebie i dziecka.I weszlo mleko modyfikowane.odzylam,mala zaczela przybierac na wadze i obie jestesmy szczesliwe i zdrowe:) Teraz wiem,ze za bardzo sluchalam tesciowej,ona wszystko lepiej wiedzia,masz karmic i koniec,bo jak nie to znaczy,ze nie kochasz dziecka!!!Glupia bylam i naiwna:)Mleko matki jest wazne dla dziecka,ale nie zawszelka cene!!I wlasnie cala ta nagonka i nacisk sprawiaja,ze wiele kobiet przezywa koszmar!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja córka ma już 6 miesięcy, karmię ją butlą i piersią, no i do tego wprowadziłam już desery i obiadki. No ale mniejsza z tym, chciałabym sie dowiedzieć jak zakończyć karmienie piersią, które mojej córce pomaga jedynie zasnąć, tak z sześć razy w ciągu nocy.Chodzi mi o to jak pozbyć się pokarmu - bo ciągle go mam. Jakby chciała jeść za dnia, to nie ma sprawy mogę karmić i rok, ale nie chce, nawet jak jest głodna. A poza tym ma skazę białkową i jestem na ścisłej diecie, co muszę przyznać, robi się coraz trudniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ajajajaaaaaa
Ale po co wogle taki temat??To sprawa tylko i wylacznie matki jak karmi swoje dziecko!!!!! mam w rodzinie kobiete,ktora nie karmila bo nie chciala i jest ok,mam tez w rodzinie kobiete,ktora karmi syna juz 3 lata!!! do przedszkola nie pojdzie bo jak??w pieluchy wali jak trza,zero samodzielnosci,spi z mamuska..jest calkowicie od niej uzalezniony!!To juz przesada!!!W czsie spotkan rodzinnych ten maluch podchodzi do matki ,zadziera bluzke i ssie sobie piers w najlepsze:):)uwazam,ze w tym przypadku to matka ma jakis problem ze soba,nie rozumie,ze ten smyk juz powinien byc w miare samodzielny,robi z niego niemowlaka,tylko ciekawe jak ten dzieciak sobie poradzi w szkole??rozumu zycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamak
Ja odstawilam w ten sposob,ze zmiejszalam karmienia ..codziennie jedno mniej..na poczatku byl bunt:)ale nie poszlo zle.Wiecej ja przytulalam,i wogle wazne jest aby wtedy dac dziecku max czulosci i bliskosc. Moze tu znajdziesz pomoc?? http://www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,3094601.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pierdolee
:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwazam ze .....
jak kobiety matki polki mowia ze karmia cycem albo daja cyca - to są oblesne sformułowania . nie mozecie po prostu powiedziec ze karmicie piersia ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwazam ze .....
matki polki same sobie ublizaja mowiac ze karmia cycem . kobieta ma piersi a nie cyce !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bigcyc
Cyce to ma krowa!a kobieta mowiaca o swoich piersiach;cyce..hmmm sama mowi o sobie:jetem krowa mleczna!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mamak, dzięki, ale pokarmu nie mam aż tyle :) No ale jak córci zdarzy się przespać noc, to pokarm zaczyna wypływać sam, a piersi bolą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"a szczerze powiem ze ja jako leniwiec pospolity podziwiam dziewczyny butelkowe, wstawanie w nocy itd... niedospanie, bo my karmiace wiecej spimy- taka prawda- daje piers ,przytulam skarba i zasypiam, a Wy musicie wstac i zrobic mleko" U mnie się to nie sprawdziło bo synek przesypiał od drugiego miesiąca życia całe noce:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pierwszego syna, dzięki radom \"mądrej\" lekarki, karmiłam piersią tylko parę miesięcy, bo zaczęłam dokarmiać go mlekiem modyfikowanym no i już poszło :( Drugiego syna karmiłam piersią dwa lata, trzeciego zamierzam karmić przynajmniej tyle samo, może nawet dłużej. Mam w nosie opinie innych ;) Tak na marginesie, co ma karmienie piersią do samodzielności dziecka? Czy naprawdę trzeba wyszukiwać aż tak bzdurnych argumentów? Jak ktoś nie chce karmić to jego sprawa, po co gadać głupoty? Proponuję każdej matce, niezależnie od wyboru sposobu karmienia dziecka, odpowiadać tak samo: \"Mam w dupie co myślisz o tym jak karmię własne dziecko\" :D Bo terroryści są, niestety, po obu stronach:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 miesięcy i dalej karmię piersią. Mój synek tylko raz mial goraczkę bez zadnych innych objawów. Myślę że mamusine mleczko faktycznie dodaje odpornosci. W końcu jestesmy ssakami. Ale mamy karmiące butelką tez mają swoje racje i wazne powody wiec nie oceniajmy matek tylko po tym jak karmia swoje dzieci. Zreszta niecierpie pouczania - samą mnie to czesto spotykało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JoyIzabela
Witajcie :) Jestem mamą 8-miesięcznej Izabeli :) Nadal karmię piersią i mam zamiar jeszcze pokarmić. ;) Jeśli chodzi o "wojnę" pomiędzy mamami karmiącymi piersią a butelką uważam, że to jest sprawa każdej z nas. Nie wiem dlaczego tak łatwo nam przychodzi ocenianie innych nie znając faktów...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×