Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość przyjaciel234244

Rama przyjaciela

Polecane posty

Gość przyjaciel234244

Czy da się wyjść z ramy przyjaciela i sprawić, by kobieta spojrzała na nas jak na swojego potencjalnego partnera, jeśli będzie się ze sobą tylko rozmawiać na gg i sms, a nie będzie się spotykać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy da się wyjść z ramy przyjaciela i sprawić, by kobieta spojrzała na nas jak na swojego potencjalnego partnera, " jesli jestes tzw przyjacielem EX czyli zostaliscie przyjaciólmi po tym jak cie kopneła w dupe to raczej jest to niemożliwe :P jesli w innej wersji jestes jej przyjacielem to też jest to nie mozliwe :) a mianowicie dlatego że zna cie jak przysłowiową " własną kieszeń " a co za tym idzie bedziesz dla niej bardzo nudnym i przewidywalnym obiektem westchnień :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciel234244
Nie jestem jej exem. Sytuacja jest taka, że przyjaźnimy się od 4 lat. 2 lata temu wyznałem jej miłość, ale nie stworzyliśmy związku, bo bałem się, że strace przyjaźń. Potem znalazłem sobie dziewczyne. Zakochałem się znów. Teraz jednak ona mnie rzuciła i stare uczucia odżyły. Moja przyjaciółka ma chłopaka od 7 miesięcy i to z jego powodu się też nie spotkamy, bo on by sobie tego nie życzył. Rozmawiamy tylko na GG i czasem piszemy jakieś sms. To wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sytuacja jest taka, że przyjaźnimy się od 4 lat. 2 lata temu wyznałem jej miłość" zaraz, zaraz ... najpierw wskaż mi ta przyjażn ? bo jaj tu nie widzę :D może ci się pomyliło z koleżeństwem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przyjaciel234244
Dawniej się spotykaliśmy i byliśmy dość bliskimi przyjaciółmi. Potem na jakieś pół roku kontakt stał się rzadszy no i od niedawna zaczęliśmy znów częściej rozmawiać. Ona sama nazwała mnie przyjacielem, gdy mówiła o mnie swojemu chłopaku. Więc coś w tym jednak jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×