Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Olka8138

Nowy cykl, nowe starania o ciążę. GUDZIEŃ 2009

Polecane posty

Gość Triss_Merigold
Cześć Dziewczyny! Witam też sedrecznie te, które niedawno dołączyły. Dziekuję za słowa otuchy-były mi potrzebne.Ciągle mam przygnebiające myśli... W poniedziałek będziemy znać wyniki kolejnego badania nasienia męża. Pozdrawiam Wszystkie gorąco!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka dziewczynki!!!!! u mnie 28 dc, @nadal nie przychodzi ale czuje sie typowo przedmiesiaczkowo.... dziekuje wam za rady, od nastepnego cyklu zaczne mierzyc tempke.poczytam na necie i dowiem sie co i jak :-) aha ta takie pytanko.. czy bierzecie wiesiolek??? bo ja nie ale troche czytalam i podobno pomaga on w produkcji sluzu plodnego wiec zastanawiam sie czy nie zaczac od nast cyklu... napiszczie prosze co myslicie na ten temat. pozdrawiam was wszystkie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczyny:) Ivess ja łykałam jakiś czas oeparol(zawiera olej z wiesiołka)ale niestety u mnie to nie zdało żadnego egzaminu,śluzu miałam nawet mniej niż zazwyczaj,sama nie wiem czemu.Tak więc dałam sobie z tym spokój,jednak z tego co pamiętam ,to Marchewa też się skusiła na ten specyfik.Musisz się jej zapytać czy była z niego zadowolona bo niestety nie pamiętam.Jednak z tego co wyczytałam wcześniej z netu,wszystkie babki bardzo sobie go chwaliły i z tego też powodu sama pognałam do apteki. Ja byłam w piątek u lekarza i mam zrobić badania pełnego profilu hormonalnego,bo najwidoczniej coś w tej kwestii chyba nie gra i stąd ta torbiel.Za jakiś czas usg,żeby zobaczyć ,czy to cholerstwo znikło. Badania mam zrobić ok 5-go dc. jednak obawiam się,że w tym cyklu nie dam rady i będę musiała czekać następny miesiąc.Póki co czekam na @ a jej niestety jeszcze nie ma.Dziś mam 29 dc. i już powinna być a tu nic.Piersi mnie bolą okropnie ,więc myślę,że lada moment się pojawi.Jeśli przyszłaby jutro ,to zdążyłabym może zrobić te badania przed świętami a jeśli nie ,to muszę czekać do następnego cyklu i stać w miejscu. Pozdrawiam cieplutko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczyny:) Ivess ja łykałam jakiś czas oeparol(zawiera olej z wiesiołka)ale niestety u mnie to nie zdało żadnego egzaminu,śluzu miałam nawet mniej niż zazwyczaj,sama nie wiem czemu.Tak więc dałam sobie z tym spokój,jednak z tego co pamiętam ,to Marchewa też się skusiła na ten specyfik.Musisz się jej zapytać czy była z niego zadowolona bo niestety nie pamiętam.Jednak z tego co wyczytałam wcześniej z netu,wszystkie babki bardzo sobie go chwaliły i z tego też powodu sama pognałam do apteki. Ja byłam w piątek u lekarza i mam zrobić badania pełnego profilu hormonalnego,bo najwidoczniej coś w tej kwestii chyba nie gra i stąd ta torbiel.Za jakiś czas usg,żeby zobaczyć ,czy to cholerstwo znikło. Badania mam zrobić ok 5-go dc. jednak obawiam się,że w tym cyklu nie dam rady i będę musiała czekać następny miesiąc.Póki co czekam na @ a jej niestety jeszcze nie ma.Dziś mam 29 dc. i już powinna być a tu nic.Piersi mnie bolą okropnie ,więc myślę,że lada moment się pojawi.Jeśli przyszłaby jutro ,to zdążyłabym może zrobić te badania przed świętami a jeśli nie ,to muszę czekać do następnego cyklu i stać w miejscu. Pozdrawiam cieplutko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam! Ivess dla mnie wiesiołek był wybawieniem, bo ja miałam problemy z jakimkolwiek śluzem. Pomógł szybko. Nie biorę go już 3 m-ce a rezultaty się utrzymują. Wiadomo dobry śluż jest bardzo potrzebny. Iza a może @ nie nadejdzie i torbiel się wchłonie. Ciąża leczy wiele schorzeń.... Ale nie zapeszam! Słyszałam ostatnio że problemem niepłodności jest czasami taka sytuacja że organizm kobiety zabija plemniki. Czy wiecie dziewczyny coś na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzonowa
czesc dziewczyny :) Ivess, ja przed zajściem w ciążę brałam oeparol ale ponieważ nie umiem obserwować śluzu nie powiem Ci ile go było, mniej czy więcej i jaki był, nie wiem też czy miał wpływ na to, że zaszłam w ciążę bo brałam też bromergon i clo. Podbno oeparol powinno się brać tylko w pierwszej połowie cyklu bo potem podbno może utrudniać zagnieżdzenie się zarodka. Iza a może w tym cyklu się udało. Powiedz mi proszę jak wyniki męża czy coś sie poprawiło, leczy się gdzieś? Czy już są wporządku? Mój mąz poddał się miesiąc temu zabiegowi usuniecia żylaków powrózka nasiennego i mam nadzieję, że będzie poprawa aczkolwiek nam się udało zajść w ciąże przed zabiegiem ale myslę, że i tak był konieczny dla poprawy zdrowia mojego męża. joanno jest coś takiego, że organizm kobiety zabija plemniki a konkretnie "wrogi śluz". "Wrogi śluz" to zwyczajowe określenie sytuacji, w której z różnych powodów śluz unieruchamia bądź niszczy plemniki. Najczęstszym powodem (pomijając zjawiska fizjologiczne - śluz zależny od progesteronu) jest pojawienie się w śluzie szyjkowym zależnych od reakcji immunologicznych (odpornościowych) "substancji" unieruchamiających plemniki. Fachowo mówi się o przeciwciałach przeciwplemnikowych. Mogą też istnieć w śluzie inne czynniki, nazwijmy je "antyplemnikowe", związane na przykład ze stanem zapalnym w obrębie szyjki macicy. Niezależnie od przyczyny - efektem może być brak potomstwa mimo pozornie prawidłowego funkcjonowania organizmu. Istnieje kilka sposobów diagnostyki tego stanu. Najprostszym badaniem jest ocena zachowania się plemników w śluzie "płodnym". To badanie ma ograniczenia związane z technikąjego wykonania, bo albo trzeba pobrać treść ze sklepień pochwy do 1 godziny po współżyciu i ocenić pod mikroskopem, albo pobrać śluz z szyjki macicy i zmieszać pod mikroskopem z plemnikami uzyskanymi na drodze samostymulacji. Pierwsze jest trudne do zorganizowania, drugie powoduje wiele rozterek moralnych. Można też pokusić się o oznaczenie przeciwciał przeciwplemnikowych w surowicy krwi, które to badanie pozwala wykluczyć immunologiczne podłoże "wrogiego śluzu". Co do sposobu leczenia, to jak zawsze wpierw trzeba określić przyczynę "wrogości" śluzu a potem starać się ją usunąć. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bardzonowa
Czesc dziewczyny :) Gdzie Wy jesteście? :) Znalazłam fajną stronke na temat plodności, wiem, że macie już "wszystko" przestudiowane ;) ale może czego się dowiecie :) http://adonai.pl/nieplodnosc/?id=21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny ;) Bardzonowa fajna stronka ;) przejrzałam z ciekawością. Wcale się nie uważam za bardzo oczytaną w temacie, więc się dokształcam. U mnie nic ciekawego, czekam z niecierpliwością na kolejną wizytę u gina. Na szczęście to już za tydzień z hakiem :) Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to powiem o moim szczęściu rodzince i szefowi of kors ;) Czuję się bardzo dobrze, mam tylko niewielkie mdłości, senność i szybko się męczę jak coś cięższego robię. I tak jestem zadowolona, bo zdarza się, że kobiety mają tak silne dolegliwości, ze 1 trymestr to jest jakby wyjęty z życiorysu. Piszcie dziewczyny co u Was ;) buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej kobitki!!!! no to ja mam dylemat!!! dzis 30 dc (przy cyklach 29-32 dniowych) a okresu nie ma wiec rano przed praca zrobilam test. no i jak juz go mialam wyrzucic bo byla tylko jedna krecha, zauwazylam taka ledwie zauwazalna wyblakla kreseczke obok tej grubasnej czerwonej. na poczatku myslalam ze mi sie wydaje i mam jakies zwidy ale zdecydowanie byla to kreseczka. na instrukcji testu przeczylatam ze nawet jesli krecha jest slaba to test jest pozywywny. na internecie teraz tez juz sie naczytalam i wiekszac dziewczyn pisze ze nawet jak mialy taka malo zauwazalna kreseczke to okazalo sie ze sa w ciazy. nie moge przestac o tym myslec. jutro pojde kupic kolejny test i zrobie go w czwartek bo to bedzie 48 godzin od dzisiejszego testu i mam ogromna nadzieje ze kreseczka bedzie wyrazniejsza. jestem bardzo podekscytwoana ale wiem ze to jeszcze nie dowod na ciaze ale za to jest iskierka nadziei. dodam ze na necie wiekszac dziewczyn majacych na tescie taka ledwo widoczna kreske bylo w ciazy ale bylo tez dosc sporo w przypadkow ze to tylko falszywy alarm..... trzymajcie kciuki moje dziewuszki!!!!!!! napisze w czwartek co i jak... no chyba ze @ jednak przyjdzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbinka26
Hej, Hej, Ivess mam nadzieje, że ta blada kreska to dobry omen:) oby tylko ciemniała.... Dorka u mnie mdłości odpuściły, za to jestem częściej senna i przeżywam huśtawkę nastrojów. Choć uważam i pilnuje tego co jem, to moja szafa już zaczyna się kurczyć. Ja zdecyduje się powiadomić "świat" o swojej ciąży nie wcześniej niż na koniec kwietnia... nie ma co zapeszać. U mnie każdy kolejny tydzień przynosi nowe objawy a niektóre ustępują. Mój m. chodzi i się ze mnie podśmiewa, że robię się takim okrąglutkim aniołkiem nielotem:) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej,melduje swoja obecność:) U mnie nadal cisza, brak @ i bardzo mnie to niepokoi.Cykle mam zwykle 27-28 dniowe,29 to już maks.Dziś już jest 31,więc nie wiem co się dzieje.Myślę,że to przez tą torbiel wszystko się pochrzaniło.Myślałam,że dostanę @ tak jak zwykle,na czas i zdążę przed świętami zrobić te badania a tak to klapa,potem będzie weekend i święta i czas na badanie przejdzie mi koło nosa(muszę je zrobić najlepiej ok.5 dc.) Bardzonowa,mój mąż leczy się cały czas u androloga i co dzień faszeruje się różnymi lekami.Wyniki raz gorsze raz słabsze ale ogólnie zdaniem lekarza nie tak kiepskie. w każdym razie dające szansę na naturalne zapłodnienie.Na samym początku też miał podejrzenie żylaków powrózka i miał mieć zabieg.jednak kolejne konsultacje u lekarzy to wykluczyły. na razie muszę zmykać ale odezwę się niebawem:) Ivess.powtórz test,kreseczka na pewno będzie wyraźniejsza,trzymam kciuki:):):) ściskam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Izkaa jak nie ma @ to i tak nie wiadomo czy to wina torbieli. A może to coś innego? ;) Balbinko ja już się zaczęłam zastanawiać czy wszystko ze mną ok, bo czuje się bardzo dobrze, ale z tego to chyba należy się cieszyć ;) co do ubrań to z 10 par spodni pasuje na mnie tylko sztuk 1 :( totalna załamka...myślałam sprawić dobie dzinsy z elastycznym paskiem na brzuch, ale wiadomo boję się zapeszyć. Jak będzie wszystko ok to sobie kupię. Oglądałam fajne ma allegro ;) Ivess jesli była blada kreska to bądź dobrej myśli :) jak zrobisz test w czwartek i to rano najlepiej to myślę, że będzie już coś widać (czyli 2 kreseczki) polecam Ci quick vue, on mnie nigdy nie zawiódł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dorka Jeśli to nie jest wina torbieli,no to czego?O ewentualnej ciąży raczej nie myślę.bo byłam przecież na usg w 13 i 20 dc. i lekarz nic nie widział.Na pierwszym badaniu endometrium było małe i żadnego pęcherzyka tylko ta niewielka torbiel a na drugim niemalże to samo i żadnych śladów świadczących o owulacji.W ciąży więc raczej nie jestem,choć bardzo bym chciała.Czekam więc dalej na @ i coraz bardziej się niecierpliwię.W normalnych warunkach już dawno pokusiłbym się o testowanie i byłabym pełna nadziei a tak to zaczynam się tylko tym wszystkim martwić. Zazdroszczę Ci tych spodni z szeroką gumą:):):) Całuję mocno:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Triss_Merigold
Cześć Dziewczyny! Mąż już po badaniu, dziwne, bo wyniki wyszły dobre-zupełnie inne niż poprzednie.Oczywiście cieszę się, ale jakoś nie chce mi się wierzyć,żeby po Salfazinie ilość prawidłowo zbudowanych plemników wzrosła z 5 do 42%. Do lekarza pewnie pójdziemy dopiero po świętach. Z tego,co piszą niektóre z Was,zażywacie jakieś specjalne preparaty.Ja biorę tylko kwas foliowy i wit.C-może też powinnam coś brać... Ivess, jesli ta blada kreseczka pojawiła się jeszcze w czasie, w którym można odczytywać wynik, to prawdopodobne,że jesteś w ciąży.Moja mało zauważalna kreseczka pojawiła się po czasie-niepotrzebnie robiłam sobie nadzieję. Jutro zabieram się wreszcie za okna i resztę porządków-może na chwilę przestanę mysleć o tym wszystkim...coś ostatnio depresja mnie dopadła. Pozdrawiam gorąco!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dorka spodnie nie pasują ale to świadczy o tym że ciąża prawidłowo wpływa na twój organizm. Na allegro też widziałam ciuszki dla przyszłych mam, jest wybór. Iza tak się zastanawiam. Moze lekarz nie widział nic bo doszło do zapłodnienia i jajeczko sobie już powędrowało. Nie znam się na tajnikach usg ale może to było tak. Lekarz skupił się na torbielu a nie na czymś innym. W każdym razie czeka możesz zrobić test. To ci nic nie zaszkodzi a sytuacja się rozjaśni. Triss może pierwsze wyniki dały nieprawdziwy wynik,a może twój mąż dobrze zareagował na lek. Ale jest dobrze więc tylko sie starać. U mnie jest trochę inaczej niż zwykle, bo bolą mnie piersi jak przed okresem od wczoraj. A dzisiaj jest 14 d.c. Staranka na razie były w 12 i 13 d.c. Nigdy na owulację nie miałam bólu piersi i to mnie niepokoi. Boje się że to przez odstawienie w połowie ubiegłego cyklu castagnusa. Moze mi coś poprzestawiał. Może któraś z was miała coś podobnego. W sumie nigdy tak nie miałam. Zawsze zaczynały mnie boleć najwczesniej od 20 d.c. bo prowadzę zapisy i takie tam. Obawiam sie krótkiego cyklu ale musze czekać i nic na to nie poradzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej Dziewczyny:) Ivess co u Ciebie?Robiłaś test jeszcze raz?Odezwij się i nie trzymaj nas w niepewności.Czekam niecierpliwie na dobrą wiadomość od Ciebie. Triss,to bardzo dobrze,ze wyniki męża tak elegancko się poprawiły.Z pewnością jest to zasługa salfazinu,choć na jakość plemników ma wpływ bardzo wiele czynników np.stres ,kofeina ,temperatura,alkohol(ten to już z pewnością robi wiele złego i jest absolutnie niewskazany).Oby te dobre parametry utrzymywały się cały czas i były coraz lepsze.Możesz mężowi zakupić jeszcze w aptece androvit,jest bez recepty.Mój M.łyka jeszcze inne leki ale to już na receptę. Jeśli chodzi o witaminki dla nas,to ja akurat też łykam kwas foliowy a po za tym inne leki ale to już takie przepisane przez lekarza,dostępne tylko na receptę.Kiedyś pisałam o takim suplemencie diety FEMIFERTIL-reguluje układ hormonalny,owulację i przygotowuje organizm kobiety do poczęcia.Sama bym go wypróbowała ale niestety nie można tego łączyć z innymi lekami hormonalnymi,więc w moim przypadku odpada. Joanna Ja czasami w okresie okołoowulacyjnym mam takie same objawy jak przed @,ból piersi,jakieś bolące krosty na twarzy,dokładnie jak przed @.Jednak nie zawsze i też się nad tym zastanawiałam dlaczego tak jest.Być może u Ciebie ma na to wpływ odstawienie castangusa i dlatego hormony trochę zawirowały? U mnie nadal cisza.Dziś 33 dc.a @ brak.Co chwila latam do łazienki,bo mam wrażenie,że już coś się dzieje a tu nic.Dziwi mnie to bardzo,bo byłam przygotowana na @,pryszcze na twarzy pojawiły sie tak jak przed każdą @ i nawet już zdążyły zniknąć,kilka dni temu brzuch mnie bolał tak jak na @(ból jest tak specyficzny,ze raczej nie da się go pomylić z innym).Czekam ale nic się nie dzieje.W każdym bądź razie po świętach lecę do lekarza,bo nie wiem o co chodzi. Pozdrawiam cieplutko i czekam na jakieś towarzystwo,bo pustka taka tutaj,że szok.Rozumiem święta....Te wszystkie porządki i ganianie po sklepach a do tego praca.Ja na szczęście jestem już prawie na finiszu,zagoniłam M. do pomocy,niech chłop też ma swój udział w tym całym świętowaniu:) Buziole:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć dziewczyny ;) Izka chyba rzeczywiście wszystkie kobitki albo robią zakupy albo sprzątają ;) ja jestem w pracy więc jedno i drugie odpada ;). Widzę, że dalej czekasz na @ a tej jak na złość nie ma. Musiałam niedokładnie przeczytac Twoje posty skoro sugerowałam ciąże. Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Bardzo bym się cieszyła jakby Ci się udało. Tez czekam az Ivess się odezwie z dobrymi wieściami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka kobietki!!! zrobilam dzis test ale nie rano tylko popoludniu i wyszlo to samo czyli bladziutka kreseczka!!! 32 dc i brak @ to dobry znak ale ja bym jednak chciala zobaczyc taka piekna gruba ciemna kreche!!! nie wiem co o tym myslec, poczekam ze 2 dni i zrobie kolejny test a jesli sytuacja sie nie wyjasni to po swietach pojde do lekarza, zrobie badanie krwi. ale naprawde licze ze sie to wyjasni na dniach bo chcialabym spokojnie swieta przezyc a tak to bede myslec o tym wszystkim non stop i zyc w niepenwosci!!! dziekuje wam wszystkim za wsparcie i zainteresowanie! jestescie kochane!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Triss_Merigold
Ivess,miałabyś piękny prezent na święta,czego Ci serdecznie życzę:) Informuj nas,co i jak. Izkaaa, dziekuję za informację na temat dodatkowych leków-nie znałam ich wcześniej.Chyba spróbuje z tym Femifert.:) Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WESOLEGO SWIETOWANIA!!! Kobietki zycze Wam wszystkim spokojnych radosnych swiat!!! aby juz wkrotce nasze jajeczka zostaly zaplodnione :-) a tym ktore juz doczekaly upragnionej ciazy zycze aby dzidzia sie zdrowo rozwijala!!!! Swiateczne buzki!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja również życzę Wam wszystkim wesołych, radosnych, pogodnych Świąt Wielkanocnych!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) Dołączam swoje życzenia cudownych Świąt,radosnych,szczęśliwych i pełnych słońca:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Triss_Merigold
I ja się dołączam! Spokojnego i radosnego świętowania w gronie najblizszych!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ode mnie też radosnych Świąt i pełno uciechy przy stole ;) No i spełnienia marzeń :) PS Izunia przyszła @? Jeśli nie to zrób teścik :) pa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam po świętach. Taka byłam zalatana przed nimi że nawet nie miałam kiedy tu zajrzeć. U mnie 20 d.c. a piersi nadal bolą (czyli od 13 d.c.). Fakt że jest to już ból mniej uciążliwy ale jest. Może jednak cykl się nie skróci. Ivess moim zdaniem na 100 % to ciąża tylko że stężenie hormonu u niektórych kobiet jest mniejsze i testy różnie wychodza. No ale wizyta w laboratorium i badanie krwi na pewno by cię uspokoiły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nika12345
hej dziewczyny, zajrzałam do was i mam pytanie. Mam nie regularne cykle tzn. raz mam 24 raz 26 a ostatnio to wskoczyło na 33. I tu moje pytanie czy wy oprócz obserwacji śluzu i długości cyklu mierzycie temperaturę wszystkie?? Szczerze to nie uśmiecha mi sie to bo wstaje bardzo wcześnie rano o 5 godz i jest to dla mnie trochę uciążliwe. fakt faktem już 4 m-c sie staramy a wcześniej po odstawieniu tabletek jakieś 5 m-cy nie zabezpieczaliśmy sie i nie było wpadki. Nie wiem co z tym zrobić. Może powinnam iść do ginekologa i zrobić wszystkie badania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nika12345 cykle masz prawdopodonie takie po odstawieniu antykoncepcji. Zanim organizm dojdzie do siebie to troche mija. Jednak są przypadki w których dziewczyny szybko zachodza po ich odstawieniu. Ja brałam przez rok tabsy, by po operacji usunięcia torbiela z jajnikiem wszystko się zagoiło i też moje cykle się rozlegulowały.trwało to ponad pół roku aż sie ustabilizowały. Ja też wstaję rano przed 6 ale zmusiłam się do mierzenia i nie jest to takie złe. A wciąga się w to jak nic. Narazie mierze 2 cykl. Uspokoiłam się że jednak owulkę mam bo temperatura na to wskazuje. No i można zaplanować sobie mniej więcej staranka. Ale wizyta u gina na pewno nie zaszkodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbinka26
Witam, Mam nadzieję, że nastrój świąteczny nadal się utrzymuje i pozytywne wibracje nikomu nie odpuszczają:) Nika12345 myślę, że przy rozregulowanych cyklach to w pierwszej kolejności należałoby się udać do lekarza, ja przynajmniej bym od tego zaczęła. Dopiero wtedy pomiary temperatury dadzą miarodajny wynik. Ja osobiście nie mierzyłam, ponieważ prowadzę mało regularny tryb życia, ale wiem, że u innych to się sprawdza:) U mnie napięcie przed czwartkową wizyta. Staram się o niej jak najmniej myśleć, ale niestety nie da się całkowicie wyeliminować. apetyt dopisuje mi aż za nadto, do pracy nosze taka wałówkę niczym pracownik fizyczny. Każdy dzień przynosi eliminacje kolejnych części garderoby, nawet w bluzkach zaczynam wyglądać jak baleronik. Dorka czekam niecierpliwie na informacje z przebiegu Twojej wizyty. Pozdrawiam Gorąco!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki za odpowiedź. Na razie wybiorę się do ginekologa a później pomyśle o mierzeniu. Jeszcze raz dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Balbinka26
Witam! Widzę, że świąteczna atmosfera trwa u większości nadal, bo na forum pustki totalne. U mnie dni na wdechu w oczekiwaniu na jutrzejszą wizytę u lekarza. Staram się myśleć pozytywnie, albo w ogóle, ale nie jest to takie łatwe. Czuje się dobrze, tylko apetyt rośnie proporcjonalnie do kurczącej się garderoby. Dorka, jak tam Twoja wizyta?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×