Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie mam już na niego siły

Jak ukarać? Tracę pomysły

Polecane posty

Gość nie mam już na niego siły
I jeszcze co do korepetycji to wcześniej syn na nie chodził. Korepetytor był zawsze zachwalany, ale w wypadku mojego syna efekt był odwrotny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evene
"Dzisiejsze nieśmiałe dziecko, to to, z którego wczoraj się śmialiśmy. Dzisiejsze okrutne dziecko, to to, które wczoraj biliśmy. Dzisiejsze dziecko, które oszukuje, to to, w które wczoraj nie wierzyliśmy. Dzisiejsze zbuntowane dziecko, to to, nad którym się wczoraj znęcaliśmy. Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy. Dzisiejsze roztropne dziecko, to to, któremu wczoraj dodawaliśmy otuchy. Dzisiejsze serdeczne dziecko, to to, któremu wczoraj okazywaliśmy miłość. Dzisiejsze mądre dziecko, to to, które wczoraj wychowaliśmy. Dzisiejsze wyrozumiałe dziecko, to to, któremu wczoraj przebaczyliśmy." — Ronald Russell

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam już na niego siły
Oczywiście, że dostawałam. Niektórzy chyba nie odróżniają bicia od katowania. Mąż również dostawał i wcale nam to nie zaszkodziło. Skończyliśmy szkoły, nie mamy żadnych nałogów, mamy dobre prace i możemy sobie finansowo na wiele pozwolić. Nie mam zamiaru dopuścić do sytuacji, że jak w przypadku koleżanki, dzieci będą mi demolowały dom, a ja nie będę mogła nic zrobić, bo przecież wszystko co zrobię może wpływać negatywnie na psychikę dziecka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla wszystkich skurwielow
evene, dziekuje bardzo za twoj wpis.Rozumiem to jako podparcie dla moich argumentow.przykro mi ze napisalam tyle wulgarnych wyrazow ale mnie to naprawde rozwala!!! pracuje z malymi dzecmi i jak widze jak cierpia bo lanie w domu dostaja to az serce sie lamie....tylko pracuje za granica i tu sa ostre prawa !!!!!!! Bys tu byla to bym twoje dziecko z domu wyciagnela!!! mieszkam w kraju w ktorym zabroniony jest nawet klaps !!!! Nie mowiac juz o molestowaniu psychicznym!!!Tutaj jest to karalne na maxa!!!!!!!!!!! idz kurwa z twoim mezusiem jebanym na terapie i przestan bic dzieci!!!!!!!!!!!!!!! ZOBACZ JAKIE TWOJE DZIECI MAJA MALA RACZKI MALE STOPKI MALE TYLKA WSZYSTKO MALUTKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JAK MOZESZ POZWOLIC NA TO?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evene
ale jesteście psychicznie zaburzeni. ja również nie raz dostałam, nie raz słyszałam wyzwiska i krzyki. Zapewniam,że nie jestem wdzięczna za to rodzicom. Co do nich czuję? ... głównie żal i lęk. Tak żyję... - co z tego... nie zależy mi na życiu, od dziecka mam mysli samobójcze, cierpię na nerwicę... nie radzę sobie z życiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evene
dla wszystkich skurwielow - wulgarnie się wyrażasz, ale rację Ci przyznaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u mnie przynajmniej
do dla wszystkich skurwielow- a gdzie konkretnie mieszkasz? w Szwecji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt tu nie pisze o bezstresow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość u mnie przynajmniej
w Niemczech?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam już na niego siły
Rozumiem, że następnym razem, kiedy syn narozrabia, to powinnam dać mu cukierka i pochwalić za swoje postępowanie. A jak będzie starszy i przyjdzie pijany to mam go zapytać czy impreza była udana. A kiedy córka będzie się spotykać z chłopakiem, to mam postąpić jak w Ferdydurke matka nowoczesna. Ludziom w głowach się już chyba poprzewracało. Naczytają się jakiś bzdurnych poglądów i płyną z prądem. Nie mam żadnych pretensji do własnych rodziców o to jak mnie wychowali. Kiedy miałam 16 lat i uciekłam z domu na imprezę, to po powrocie dostałam niezłe lanie. Odechciało mi się wszelakich zabaw, i dzięki temu nie skończyłam jak co poniektórzy moi rówieśnicy, którzy nie ponosili żadnych konsekwencji za swoje zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt tu nie pisze o
bezstresowym wychowaniu . Naprawdę , wystarczą kary typu zakaz wychodzenia z domu , a nie od razu dziecku spuścić wpierdol , bo ja tez dostawałam i żyję normalnie :O To jest po prostu żałosny argument . Pewna dziewczyna się pocięła gdy ją chłopak rzucił i nie umarła a inna kurwa umarła i twój argument poszedł sie jebać :O Nie potrafisz rozmawiać z własnymi dziećmi ? To trzeba było nie rozkładać nóg a nie teraz dzieci bijesz , bo nie potrafisz ich wychować . Ja byłam bita w młodości i wiesz co . Teraz gdy jestem na swoim mam ich w dupie i dla mnie mogą zdechnąć , bo są dla mnie po prostu żałośni .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla wszystkich skW
tak w nieczech mieszkam,dzieki Bogu. Bo w Polsce by mi nikt nie pomogl bo to przeciez normalka bic dzieci. Sorry za wulgaryzmy ale mnie ponioslo!! W 2010 roku wychowujecie dzieci jak w sredniowieczu albo gorzej. radze pocztyac literatury Alice Miller, isc na terapie, i dzieci do psychologa zaprowadzic. nauczcie sie argumentacji i konwersacji z dzeickiem na poziomie dzieciecym i zwracajcie sie do dziec empatycznie i z miloscia to moze da sie cos naprawic. u sasiadki tu codzeinnie dzecko plakalo godzinami. Wiec zadzwonilam tam gedzei trzeba i nie znam w tej sprawie zadnych kompromisow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt tu nie pisze o
Nikt nie pisze o nagradzaniu dzieci za złe zachowanie . Daj moi jakiś cytat kto tak napisał . NIE BIJ DZIECI !!! To próbujemy Ci powiedzieć , ale jak już zostało tu napisane - jak grochem o ścianę .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olwika82***
Moze dziecko potrzebuje więcej zainteresowania, więcej rozmów, może dobrze Wam zrobi jakiś wypad rodzinny i szczere rozmowy, więcej ciepła a nie krzyków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko ja nie popieram, nie popierałam i nie będę popierać bicia ani tzw. klapsów, sama byłam tak traktowana i do dziś nie umiem z rodzicami rozmawiać. Wiem, że oni jako dzieci byli też tak traktowani, ale to ich nie usprawiedliwia. Jednych to wzmocni, ale najwięcej robi się szkody, bijąc dojrzewającego syna wzbudzasz w nim agresję i nieufność. Wiem, że brak Ci już sił na to by walczyć z jego nieposłuszeństwem, ale tu potrzebne jest naprawienie twoich, jak ojca relacji z dzieckiem. Rozsądnie operuj karami i nagrodami też. Weź zrób, albo przemyśl tą propozycję, coś na wzór "kontraktu" z dziećmi, gdzie ustalicie właśnie zestaw kar i nagród z jasnym wyznaczeniem jakich zachowań tolerować nie będziecie, ale też pozwól powiedzieć dzieciom dlaczego tak się zachowują i co im się nie podoba. A mama, która twierdziła, że nie ma co robić afery z bójki... To może tą sprawę zostawię bez komentarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evene
nikt nie napisał, że masz chwalić za złe postępowanie :o nie wiem jak Ty czytasz. nie bić, nie wrzeszczeć, nie poniżać to nie znaczy pozwalać! I dobry przykład dawać swoim własnym postępowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olwika82***
szkoda że wszyscy maja dostęp do takiego forum bo pełno tu prostaków i padalców którzy nie znają nic innego jak oczernianie innych i nagminne używanie przekleństw to jest dopiero patologia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt tu nie pisze o
Ale tytuł tego tematu to mnie rozwalił . :O Jak ukarać ? Rzuć synem o ścianę , to będzie kara na Twoim i na poziomie Twojego męża . Strach pomyśleć co to będzie jak chłopak wkroczy w okres buntu . Mężuś będzie go papierosem przypalać ? A jak chłopak będzie chciał się bronić , to pewnie założysz temat - wykopałam agresywnego syna z domu . Kurwa :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olwika82***
do :dla wszystkich skurwielow " lepiej sie nie wypowiadaj na temat bo jestes mega agresywna i to co wypisujesz to dopiero jest patologia!!!co za ludzie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam już na niego siły
Nie wiem dlaczego mój syn ma zostać ćpunem, skoro ani ja, ani mąż tak nie skończyliśmy. Co do systemu kar i nagród, to u nas to obowiązuje. Córka szybko się temu podporządkowała i są rezultaty. Dziwne, że syn który mógł zaobserwować pozytywne efekty, jak w przypadku córki, nie poszedł jej śladem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt tu nie pisze o
Bo jak człowiek czyta , ranking na najlepszą kare dla dziecka , to aż nim rzuca . Pałam nienawiścią do takich żałosnych osób jak autorka , która zrobiła sobie dzieci , a teraz jedyne co potrafi to je bić . Nauczyłam się tego w domu . Nawet nie wiesz , ile razy redagowałam moje posty . Poza tym , mogłabyś przestać offtopicować .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nikt tu nie pisze o
Autorko czytasz moje posty ? Bo widzę , że nie , pisałam przecież o tym Twoim '' Mi się nic nie stało '' . :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pewnie czyta posty
się jej podobają :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość evene
do Olwika - wkurzyła się po prostu... ja sama też potrafię nieźle przeklinać :( ale w domu miałam w końcu niezłą nauczycielkę. hmm... a dlaczego ja mam mysli samobójcze skoro moi rodzice nie mają? :o dziwne... :o nie mam już na niego siły - ja Ci szczerze radzę wybrać się na konsultacje do psychologa i z nim porozmawiać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dla wszystkich skW
Oliwka, napewno nie zabronisz mi udzielac glosu tutaj a co ty sobie o moim wulgaryzmie i mojej mega agresji pomyslisz to wiesz-wisi mi to zupelnie! Niestety takie tematy mnie ponosza tylko ze ja w przeciwinstwie do ciebie mam porzadne argumenty! Autorko, ze Ty i maz cpunami nie jestescie to nic nie znaczy. moi rodzice tez nie a za to moj brat byl cpunem i ledwo go z tego wyciagnelam! kazdy czlowiek inaczej reaguje i inaczej sie rozwija. Ale wiesz co? naprawde z Toba jak grochem o sciane! twoj temat: "pomysly na kare" to patologia!!! Tak jak napisal ktos tu. zuc synem o sciane! I penego dnia bedziesz sie uzalac ze syn zwyrodnialec i nie wiesz po kim on ma cpanie i ze Cie leje i musieliscie go z domu wyppeipszy. i znowu twoj syn bedzie winny a nie wy!!!! No piekne!!! Juz teraz gratuluje!! Wydaje mi sie ze albo twoja inteligencja nie pozwala na zrozumienie czegokolwiek,albo nie chcesz!!! krecisz sie ciagle w kolko i nie widzisz ze niszczysz swoje dzieci! szkoda slow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To skoro macie ustalony system i nic nie daje w przypadku syna, to może czas poszukać pomocy u fachowca, choć z drugiej strony narobisz sobie kłopotów, jak syn powie, że jest bity za złe zachowanie... A jak wyglądały rozmowy z synem? Były takowe? Jak przebiegały, jakim tonem wraz z mężem z nim rozmawialiście? Może też by spróbować skłonić go do jakiejś aktywności, by mógł do czegoś dążyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam już na niego siły
Chyba niema człowieka na ziemi, który nigdy nie został uderzony. Czy każdy teraz jest ćpunem i degeneratem? Chyba ważniejsza jest większość. A czy w przypadku kiedy nie było przemocy w domu, osoba nie może zostać ćpunem? Jeżeli syn by się zachowywał należycie, to by nie dostał, to jest oczywiste. Córka nie dostaje. Nie ma potrzeby wybierania się do psychologa. Swoją drogą, to może przyjrzyjmy się dzieciom psychologów. czy wszystkie są takie święte? Lub jak ktoś może mi mówić o wychowywaniu dzieci nie posiadając ich?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kary naturalne
Ja karałabym w ten sposób i to od najmłodszych lat (o ile to oczywiście nie zagraża zdrowiu czy życia dziecka). Pobił kogoś - niech publicznie przeprosi, zniszczył coś - niech odkupi (wiadomo że z pomocą finansową mamy, ale rezygnując z czegoś dla siebie), dostał jedynkę? - niech ją poprawi. Kara jest konsekwencją czynu. W przypadku ocen słyszałam o sposobie płaceniu dziecku drobnych kwot za każdą jedynkę (zamiast praktykowanych niekiedy wypłat za piątki) - niech zobaczy że konsekwencje problemow w szkole nie są warte doraźnych korzyści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×