Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalamana i smutna

Maz uderzyl dziecko - prosze, wejdzcie.

Polecane posty

Gość ale twoje
pochodzenie Iam sorry for you jest bardzo latwo ocenic. Wystarczy tylko to jedno slowko "tychze" Wszystko jasne! Jak i pozostale Twoje posty wile o Tobie mowia. Mysle ze nie ma sensu tutaj dalej sie wysilac bo jest tyle tepych ludzi ze szkoda slow i szkoda czasu. jako przedszkolanka mam obowiazek obserwowac dzieci i jak dopuszczam ze cos sie zle dzieje powiadomic opieke spoleczna.To tu na zachodzie i wzsyscy obracym sie w ramach prawa. Kazdy czlowiek potrafi rozroznic stluczone nozki i pupe dziecka i siniaki przez dorosla reke od siniakow po jakims wypadku. Wtedy obserwujemy czy to sie powtarza,czy te same miejsce,dokumetujemy i dzialamy. Gdybym tego nie robila zarazalabym sie na stracenie mojego zawodu poniewaz to jest moj obowiazek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta dyskusja jest
jest NIE NA TEMAT, przedszkolanko i juz napisdane nie rozumiecie ze nie taki byl temat ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Im so sorry for you
a co ma slowo tychze, ktory jest powszechnie stosowane do pochodzenia?? Kobieto jestes niby taka ksztalcona a oceniasz ludzi po pozorach. Coz pewnie to samo robisz codziennie jak dziecko przyjdzie z jednym siniakiem do przedszkola. Od razu policja i odbieranie dzieci rodzicom. I uwazasz, ze to jest taka wspaniala forma wychowania?? Coz nie bede z toba dyskutowac, bo twoj poziom jest taki sam jak rodzin patologicznych na zachodzie, o ktorych zdaje sie tak wiele wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta dyskusja jest
przedszkolanko a czy mozesz sie wypowiedziec na temat? tzn czy zona w normalnym malzenstwie po takim jednorazowym klapsie rozmawia z mezem ze sobie nie zyczy przemocy itp czy nie rozmawia tylko od razu sklada pozew? i planuje zabronic kontakty z dziadkami??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ta dyskusja jest
aha i czy nie jest wspolwinna klapsa jesli nie kiwnela palcem zeby temu zapobiec? slyszala grozby taty pod adresem dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana i smutna
No niezle, was poprosic o rade.... juz jestem wspolwinna klapsa..... usypialam mlodsze dziecie, nie mialam jak zainterweniowac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zalamana i samotna
problemy sie rozwiazuje, z mezem sie rozmawia a nie mysli jak dokopac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ani przedszkolanka
z zachodu ani juz napisane nie wypowiedza sie na temat bo dla nich wazniejsze wylewac z siebie jakimi to zajebistymi wychowacami dzieci nie sa. ZALOSNE ZAKOMPLEKSIONE ZDZIRY :O :O :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj ostatni post
Tylko ze jakies slowa sa powszechnie uzywane nie oznacza ze sa prawidlowe.Tylko dlatego ze bicie dzieci jest powszechnie stosowane nie oznacza ze jest prawidlowe.Nie ja patrze na pozory tylko wlasnie Ty.Bo jesli mi ktos mowi czy ta czy owa osoba jest z dobrego dmu czy ze slamsow to ja wole sobie sama wyrobic wlasne zdanie na ten temat. Uwazam ze autorka jest jedyna ktora potrafi ocenic czy to co maz zrobil jest przemoca nad dzieckiem czy nie i czy rozwod bedzie prawidlowym rozwiazaniem.Jesli tak uwaza to jest jej sprawa i tylko mozna pogratulowac. Lepiej ze obudzila sie teraz niz gdyby bylo za pozno.Dopuscila do tego ze dziecko dostalo mocno az siniaki zostaly bo widocznie tak myslala jak wiekszosc ludzi.Ze to jest prawidlowe. Ale widocznie sama nie wiedziala przedtem ze przez to sie ocknie i bedzie chciala chronic dziecko bo myslal tak jak wiekszosc ze tak ma byc.Ze tak sie uczy male dzieci i nie wiedziala ze facet tak mocno dziecku przylozy!!. Napisala tutaj nawet co ma byc dalej?Czy ojciec pozniej bedzie lal pasem?Widocznie nie chce sojego dziecka na to narazac. A ze nie chce dzeicka dziatkom odawac to rowniez jej prawo jesli jako matka uwaza ze tak jest lepiej.Jesli nie bdzie wiecej takich matek ktore sie budza tylko wszyscy beda szli za masa to sie nigdy nic nie zmieni.Niestety w Polsce ludzie sa niedostepni do argumentow,czy naukowych czy ludzkich.Obojetnie na jakiej dzedzinie.Bo tak bylo zawsze wiec trzeba dalej tak robic.I ja ma sie kiedykolwiek cos zmienic? Gdyby ona napisala tutaj ze maz JA uderzyl i siniaka ma to byscie wszystkie wydzieraly sie ze ma meza natychmiast opuscic bo jak raz bije to bedzie zawsze bil.Do zadnych rozmow z mezem byscie jej nie radzily!!! Ale ze uderzyl "tylko" dziecko to wiec musi najpierw z nim porozmawiac zanim zalozy sprawe rozwodowa.Achaaaaaaaaaaa...taaaaaak to jest bardzo logiczne!! Kto wie, moze w tym momencie zobaczyla jego prawdziwe oblicze i jej intuicja jako matka mowi jej ze nie chce aby dzeicko jej bylo bite i ze facet jest zagrozeniem dla dziecko i dla niej. Nie widze powodu do rozmowy z mezem.Lepiej ze obudzila sie teraz za pierwszym razem zanim maz siagnie po pasek.To moj ostatni post i nic wiecej nie napisze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ty autorko
usypialas mlodsze dziecko, ale jednak umialas zauwazyc ze maly dwa razy dostal wczesniej lekkie klapsy i ze mial tlumaczone co bedzie nastepnym razem jesli nie poslucha taty? ale zwrocic dzieciakowi to juz uwagi nie umialas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana i smutna
masz dzieci??? mialam sie drzec nad glowa 3-miesiecznemu malenstwu???? mialam go przy piersi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalamana i smutna
teraz ide spac, jutro sie odezwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj ostatni post
To bylo przedtem pod adresem Iam sorry for you:Tylko ze jakies slowa sa powszechnie uzywane nie oznacza ze sa prawidlowe.Tylko dlatego ze bicie dzieci jest powszechnie stosowane nie oznacza ze jest prawidlowe.Nie ja patrze na pozory tylko wlasnie Ty.Bo jesli mi ktos mowi czy ta czy owa osoba jest z dobrego dmu czy ze slamsow to ja wole sobie sama wyrobic wlasne zdanie na ten temat. Autorko nie daj sie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz napisane
czytaj wszystkie posty, wypowiedzialam sie na 3 stronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kto przez takie cos
sie rozwodzi??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy w malzenstwiew nie rozwiazuje sie takich problemow?? drugie dziecko 3 miesieczne, wiec zdecydowali sie na drugie to chyba sie znaja, umieja ze soba rozmawiac, kochaja sie czy nie?? od kiedy to tak szybko podejmuje sie decyzje o rozwodzie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj ostatni post
a Wy sie tak na dzeiciach znacie ze nie pojmujecie ze 3-letniemu dziecku mozna 150 razy tlumaczyc ze ma tego czy tamtego nie dotykac.Dziecko nie rozumie!!!!!!!!!!! Autorka napisala ze dzeicko sie smialo jak dosalo 2 lekkie klapsy. No dlaczego??? Bo myslalo ze zabawa!!!! Co za ciemni ludzie !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qfqhwfihf2qh
kurwa jakie bicie? klaps to bicie i maltretowanie, skoro bachor miał zwróconą uwagę to mógł posłuchać i siąść na dupie, a nie rozrabiać, może ktoś ma jeszcze pracę i 24h na dobę nie będzie dzieciaka upominał? kiedyś wiele osób dostało klapsy i na ludzi wyszło, więc nie przesadzajcie, naczytałyście się tych wszystkich poradników psychologicznych i pierdolicie głupoty, bezstresowe wychowanie :O a potem wielki lament że spierdoli z domu, albo walnie matke czy ojca, ćpa i pije :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qfqhwfihf2qh
"klaps to bicie i maltretowanie" według was*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a kto przez takie cos
sie rozwodzi??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy w malzenstwiew nie rozwiazuje sie takich problemow?? drugie dziecko 3 miesieczne, wiec zdecydowali sie na drugie to chyba sie znaja, umieja ze soba rozmawiac, kochaja sie czy nie?? od kiedy to tak szybko podejmuje sie decyzje o rozwodzie???? moze mi na to odpowiedziec autorka albo ktoras mądra z zachodu??? skupmy sie przez chwile na tym malzenstwie a nie na dziecku i klapsie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moj ostatni post
jesli myslicie ze na Uniwersytetach wykladaja z poradnikow psychologicznych to jestecie biedne istotki. Ja studiowalam psychologie i pedagogike to wiem o czym mowie. Zegnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość higgana
sorry ale ja tu nie widzę problemu ani przemocy, 3 letnie dziecko można lać po pupie, bez przesady, my od 5 roku zycia stosowalismy cienką rózgę, dziecko raz dostało i na samo wspomnienie rózgi było grzeczne i potulne jak anioł, jak bylam mała dostawałam pasem w dupę i mój mąż tak samo jak i nasze rodzeństwo, nie mam żadnej traumy,mam wspanialych rodziców, jestem im za wzystko wdzieczna. a z tego co opisujesz jak sie zachowywalo twoje dziecko to widac, ze tym swoim poblazaniem dopuscilas by sie w ogole nie sluchal, ja daje 3 ostrzezenia, a potem na kolana, gacie w dół i klaps na gołą pupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie jestem za biciem
jakimkolwiek, ale pytam sie po raz kolejny, czy w malzenstwie nie rozwiazuje sie takich problemow, tylko od razu sie rozwodzi?????????????? do tego majac drugie dziecko 3 miesieczne??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość higgana
ludzie teraz doczytuje tu niektóre posty i jestem przerażona, w takim razie juz dawno powinnam być na niebieskiej linii, nie mówiąc już o moich rodziacach, tak najlepsze dla mnie byłoby gdyby ktoś gdy byłam dzieckiem doniósł na moich rodziców jak mnie maltretują i wylądowałabym w domu dziecka lub z kuratorem na karku, na pewno po tym miałabym cudowne wspomnienia dzieciństwa. opanujcie się, bicie dziecka pasem nie równa się maltretowaniu i patologii, a co dopiero klaps od ojca, robicie z niego potwora, a gdyby byl brutalny to nawet by sie nie zastanawiał by klapsa dać, ale dałby mu po buzi, albo poturbował w inny sposób. mój mąż jak mały jest niegrzeczny wyciąga klapka i dostaje klapkiem, ucieka i wyje, ale już nie broi...to całe pieprzenie o nowoczesnym wychowywaniu bez kar cielesnych powoduje, że dzieci rosną na bezczelne, niewychowane, nieposłuszne. mam w rodzinie matkę, która chełpi się, że nigdy dziecka nie uderzyła a wspaniale wychowała całą trójkę na tłumaczeniu i cierpliwości, tylko, że te jej dobre wychowanie to tylko jej subiektywne odczucie, bo jak przyjdą do kogoś to te dzieciaki mogą wszystko a ona jest na to ślepa, moje dzieci wiedzą,że gdy do kogoś idą to nie ładują się do stołu z dorosłymi tylko grzecznie czekają aż gospodarz wskaże im miejsce, nie łażą wszędzie i nie rozwalają wszystkiego, wkazuje im miejsce w jakim mają się bawić i siedzą tam grzecznie, natomiast tamta 3, boję się o moje meble, ściany, szafy, lustra, ale dla niej to ok. wspaniałe wychowanie, nie ma co.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie jestem za biciem
jakimkolwiek, ale pytam sie po raz kolejny, czy w malzenstwie nie rozwiazuje sie takich problemow, tylko od razu sie rozwodzi?????????????? do tego majac drugie dziecko 3 miesieczne?????????? czy mozecie na chwile zejsc z tematu bicia i przyjrzec sie temu z tej strony???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość higgana przeginasz troche
dla Was (Ciebie i Twojego meza) dzieci to jakies worki treningowe, jak mozna ustalac jakies chore zasady "do 5 lat klapsy, potem rozga i klapkami" i wymyslac coraz bardziej wyrafinowane "narzedzia tortur"? Od 7 lat pewnie w Twojej klasyfikacji jest kabel od zelazka, od 9 - przypalanie samym zelazkiem, a od 11 i w gore pranie bejsbolem, co? Klaps powinien byc "ostateczna ostatecznoscia", kiedy zawioda wszystkie inne metody, a nie "lekiem na cale zlo". Jak w ogole mozna rzucac we wlasne dziecko butami, toz nawet bezpanskie psy sa lepiej traktowane :O i nie wychwalaj siebie jako wzoru matki i czlowieka, bo jestes jakas niewyzyta sadystka i tyle 😡 zastanawiam sie nad zgloszeniem Twojego postu odpowiednim sluzbom, bo Tobie nie chodzi wcale o dobro dziecka i wychowanie go na dobrego czlonka spoleczenstwa, ale o osiaganie jakiejs perwersyjnej przyjemnosci w biciu roznymi przedmiotami obnazonego dziecka, lecz sie u psychiatry :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość higgana przeginasz troche
nie chcialabym spotkac na swojej drodze ani Ciebie, ani Twojego meza, ani Twoich dzieci, ktore jeszcze Wam zgotuja niezle piekielko, jak beda silniejsze i odplaca za wszystkie pasy na tylku i "nie pchanie sie do stolu z doroslymi". Dziecko to tez czlowiek, nie wyobrazam sobie, zebym w moim domu miala dzielic gosci na jakies dziwne kategorie i jednych sadzac za stolem, a tych, ktorzy sie (przeciez nie ze swojej woli i winy, kobieto!) urodzili troche pozniej, traktowac jak podludzi albo zwierzeta. Co by Ci przeszkadzalo grzecznie siedzace za stolem dziecko wsrod doroslych?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja nie jestem za biciem
jakimkolwiek, ale pytam sie po raz kolejny, czy w malzenstwie nie rozwiazuje sie takich problemow, tylko od razu sie rozwodzi?????????????? do tego majac drugie dziecko 3 miesieczne?????????? czy ja jestem nienormalna bo mi sie wydaje to dziwny powod rozwodu????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość higgana przeginasz troche
moze to bylo na zasadzie "miarka sie przebrala", nie wiemy przeciez, jak wyglada malzenstwo autorki, napisala tylko o tym jednym incydnecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość higgana
pisala, ze to pierwszy raz, na pewno to nie jest katowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×