Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

daga_83

do mam, które siedzą w domu z dziećmi...

Polecane posty

to jeszcze raz wszystkiego najlepszego anuśka dla Ciebie🌻🌻😘 26 lat to piękny wiek! ja im bliżej trzydziestki tym bardziej zaczynam martwić się ze ten czas tak ucieka,tęsknię za latami beztroskimi co do kaszelku i kataru,jak chcesz się uspokoić to idź na kontrole do pediatry na osłuchanie małego,ale pewnie to zwykłe przeziębienie które trwa conajmniej tydzeń przecież:D co tam jeszcze chciałam... aha,mam kłopot,mój 6 latek od paru dni jest nie do poznania-stał się opryskliwy,pyskaty,wymądrza się,czy to jakiś bunt? która mamusia doświadczona w tym temacie? my już po spacerku,Igorek teraz śpi aja zaszywam się w kuchni,dziś naleśniki z serkiem na obiad to zmykam,zajrze potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietrucha ja do buntu 6 lataka mam jeszcze troche czasu hmm sama nie wiem moge tylko powiedzić ze mój brat też takowy miał jestem 4 lata od niego strasza i pamiętam hehehe jego wybryki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej My własnie zjedlismy obiad ,dzis szybciej zrobiłam przynajmiej mam juz spokojj odnosnie gotowania :)zreszta cos sie zle czuje jest mi słabo i w głowie mi sie kreci nie wiem moze to od pogody .Ide zaraz na spacer z mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam. Anuska wszystkiego najlepszego!!!!! spełnienia marzeń i wszystkiego naj, no i córeczki:P eheh żartuję cziywiście, ale jeśli masz chęć:) u mnie dzie strasznie zapędzony dzień... od rana załatwiam sprawy urzędowe. Teraz wpadłam na chwilę do domu i zaraz uciekam, bo jestem umówiona z hydraulikiem. Rany jak ja się cieszę, że mam mamę, która mi pomaga jak jest możliwość. Musiałbym wszędzie pędzieć z Matim a to troszkę męćzoce dla mnie i dla niego... Pietrucha nic nie wiem na temat buntu 6 latka, jeszcze grubo przedemną, choć sama nie wiem. Mój Mati to taki przycinek czasami. Mimo, że ma 16 miec potrafi sie obrazic:P ale spokojnie grunt, to zachowac cierpliwość i nie dać sobie wejść na głowę:):) zobaczymy czy sama dam radę za kilka lat:) Paula mój Mati gł biega na spacerkach... czasami jak mu się nie chce to siada w wózek, ale staram się by jeżdził w nim jak najmniej. Kolejny ząbek nam wychodzi....ehh ten mój zębalek A katarek trzeba przejsc.. u mego synka trwał tydz.. wpuszczałam eudhorbium i wit c. troszkę kasłał, ale tez minęło. dobra kończę, bo usniecie czytajac:P:P póxniej zajrzę miłego dzionka, buziaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale sie opisałam i mi wcięło :( buuuuu więc jeszcze raz! anuśka - wszystkiego najnajnajlepszego! mnie 26 urodzinki za kilka miesięcy czekają :P a dziś mój mężo 33 urodziny ma :D pietrucha co do buntu 6-latka to mój brat coś takiego przechodził i nadal ma (obecnie ma 8 lat). mama nie dawała sobie z nim rady, wszędzie było go pełno, biegał, szalał, krzyczał, wrzeszczał na mamę, wygrażał jej, był opryskliwy, wiecznie niezadowolony. w końcu mama wpadła na pomysł - basen! strzał w 10-tkę! mały chodzi 3 razy w tygodniu na godzinę na basen, zmęczy się tam, popływa, spotka z kolegami (jest w szkółce dla takich 6-9 latków) a w domu jest spokojniejszy, bardziej wyciszony, grzeczniejszy. nie wiem moze u Was też by zadziałało coś takiego - basen, szkoła tańca, piłka nożna, dżudo. coś czym mały się zainteresuje, gdzie się wyszaleje. u ans wpłynęło to super na Sebastiana! teraz jest innym dzieckiem, nadal jest pełen energii ale juz ma gdzie ją spożytkować :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny dziękuję za życzenia:) daga - córkę bym chciała bardzo :):) Mąż chce, jak się wprowadzimy, ale kiedy to będzie, nie wiadomo czy do tego czasu się mu nie odechce:) Niby dzień urodzin, a ja tyram jak wół od rana:) Pranie, sprzątanie, obiad dla nas i dla panów co u brata pracują:) od rana dopiero teraz siadłam i piję kawę. Ech jeszcze Wojtuś mi tak mało teraz w dzień śpi, bo ma ten katarek i kaszel, usnął na pół godzinki. Myślę że jeszcze się chwilkę zdrzemnie. A Szymuś nie chce mi w dzień spać już od 2-3 miesięcy, no dosłownie nawet próbowałam go nosić i nic, oczy szeroko otwarte. Dałam sobie spokój z usypianiem w dzień w sumie i tak dużo śpi, idzie spać koło 21 a wstaje 8-9. Zapisałam go do przedszkola, na początku maja ma być lista czy został przyjęty - trzymajcie kciuki żeby go przyjęli:) Buziaki dla Was !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Również życzenia :) Dzisiaj wzięłam dziewczynki do parku i jak na złość zaczęło kropić, naszczęście tylko przelotnie i dosłownie pare kropelek więc nie przeszkodziło im to z zabawie ;) W parku siedziałyśmy aż 2 godziny :P potem jeszcze długi spacer w wózku, i po obiedzie zasnęły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ojej nareszcie w domku jestem.. cięzki dzień miałam, głowa mnie boli jak nie wiem co...liczę, że noc nie bedzie dziś tragiczna.. idę wykąpać maluszka jakaś kolacyjka i spanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej:) anuśka - wszystkiego naj:) ja trzy dni temu skończyłam też 26 lat:) dzisiaj cały dzień u teściowej bo u niej mam składowisko ubrań dziecięcych bo u mnie nie mam gdzie schować. zrobiłam małą selekcję żeby się zorientować co mi jeszcze potrzeba:) pietrucha - ja jestem rok do tyłu w stosunku do ciebie więc w sprawie buntu 6 latka nie pomogę:) miejmy nadzieję że nie będę tego przechodzić:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że nam tu urodzinki przeszły koło nosa:) mummy w takim razie Tobie też zycze wszystkiego naj z małym opóźnieniem:) a przede wszystkim szybkiego i łatwego porodu:) pewnie niedługo nie będziesz do nas tak często zagladała jak teraz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale pustka dzisiaj w ten wieczór :P Moje maluszki dzisiaj brykały dosyć długo i dopiero o 21 udało mi się je uśpić więc trochę ciszy i spokoju :) Jutro mam zamiar wybrać się do ZOO bo ma być ładna pogoda, rano uszykuje torbe, i myślę że koło 11 pojedziemy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też chcę zabrać swojego synka do zoo :) niezła radocha chyba będzie:) Paula ja mam takie pytanko do Ciebie... bo Twoje córeczki nazywają się tak ładnie...skąd wzięłas takie imionka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W imieniu Wesna byłam zakochana od dawna a Vanessa tak ładnie pasowało do Wesny ;) Przynajmniej jest oryginalnie i dziękuje za komplementy skierowane do imion córeczek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pytam, bo nigdy nie słyszałam imienia Wesna:) a jak mówisz do swoich córeczek? mój mąż poszedł spać, a ja mam ciszę i parę faktur do napisania:P ale przynajmniej spokój, mam nadzieję, że zaraz nie będę miała pobudki Mateuszka. Twoje dziewczynki pewnie spią jak susły co od wieczorka do rana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak od 20-21 do rana ok. 9, przesypiają noce odkąd skończyły ok. 4 miesięcy ;) Wesnuś, Wesnulka, Wesnusia, Neska, Vaneska, Neskuś, Neskulka, czasami Nesia (tak siebie nazywa Vanessa) a Wesna mówi na siebie Weśnia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daga - dzięki za życzonka:) po porodzie pewnie będę wieczorami okupować kafe:) a to już nie tak odległy czas:) z jednej strony to się boję tego bólu porodowego, tych skurczy itd. ale z drugiej strony to już nie mogę się doczekać:) Kuba z Bartkiem chyba też już nie mogą sie doczekać bo cały czas sprawdzają czy dzidzia kopie i pytają kiedy wreszcie urośnie taka duża żeby pan doktor mógł ją wyjąć z brzuszka:) ja zmykam wreszcie spać. zajrze jutro na pewno:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie nie narzekam na zachowanie ani nawyki dziewczynek, są bardzo grzeczne zwłaszcza Wesna, noc całą przesypiają, pieluchy pożegnane, naszczęście bunt dwulatka jeszcze nad nie dopadł i mam nadzieję że nie dopadnie :P Kochaja naszego futrzaka ale aż za bardzo że pies woli się schować w przestronnym miejscu :P Najbardziej się cieszę że nie ma nocnych pobudek i rzucania się na ulicy lub w sklepie jak u niektórych dzieci zauważyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 miesiąc!!!! koleżanko to Ty nie wiesz co to są niesprzespane noce. U nas to czasami maskara jest. Mati ma 16 mies a takie noce gdzie położył się i przespał, bez jakiegokolwiek wstawania to miałam moze ze 3:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja stosowałam metodę małych kroczków z mlekiem i wodą :D w nocy nie jadły prawie bo zaledwie 20 ml więc postanowiłam rozrzedzać z wodą i po pewnym czasie nie wstawały już :P Ależ się przechwalam, wybaczcie to ale kazda mama chwali dzieci jak ma za co :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no my jeszcze w pieluchach:( na nocnik siada, ale nie jak chce siusiu...chyba zacznę go puszczać w samych majteczkach to moze coć zdziałamy..ale Mati to diabełek, kótry potrafi tupnąć nóżką czasami, lub wymusza na mnie krzykiem ale ja się nie daję i czasami wogóle nie zwracam uwagi i jest ok:) ale wszyscy mowią, ze dziewczynki z reguły są grzeczniejsze:p:p:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paula chwal się ile wlezie:) dzieci tak na nas wpływają, że kazda mama się chwali nawet drobnostkami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I mówi się rownież że dziewczynki szybciej się wszytskiego uczą, więc bez nerwów bo Mateuszek ma jeszcze czas :) Butelki i smoczki też już żegnały moje panny małe ;) teraz kubek niekapek do mleka a tak pija z kubeczka a na spacerze i w trasie z bidonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
my butelki też już pozeglalismy, czsami w nocy dla spokojności dostanie:P a tak niekapek już długi czas kroluje. Teraz Mati ma fazę na picie ze zwykłego kubeczka i idzie mu calkiem dobrze....:) i jak się go pytam ile ma latek to mi pokazuje dwa paluszki, momo że jeszcze do grudnia sporo czasu:) Teraz ja sie chwalę, no widzisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I dobrze, hehe trzeba się chwalić :) Najbardziej dziewczynki uwielbiają jeździć samochodem, wtedy oczy w szybę i cisza i spokój, Wesna zawsze zasypia a Vanessa w samochodze śpiewa :P z takich dłuższych tras to teraz będę z nimi jechała sama ok. 7 godzin nad morze do kuzynki na pare dni, wyjeżdżamy w środę rano i wrócimy w poniedziałek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja się w takie długie trasy sama nie wypuszczam z Matim, ale Twoje dziewczynki sa starsze:P nie no żartuję. Mati tez grzecznie siedzi w samochodzie, najgorzej jak jest korek to wtedy się wierci....ale lubi jazdy:) ale słodzimy:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja praktycznie od urodzenia jeździłam w długie trasy z maluszkami i jedną miałam z przodu a drugą z tyłu, a od jakiś 10 miesięcy obie jeżdżą z tyłu, mają praktycznie wszytsko, nawet zamontowałam odtwarzacz dvd więc nie nudzi im się :P Mi też się nie nudzi jak potem muszę sprzątać bałagan jaki zrobiły chociażby jedzeniem :D No tak to jeszcze nie słodziłam nigdy :P Nie jestem typem matki polski, która tylko o dzieciach i zupkach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×