Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rena443

Szczęśliwe mamuśki - Rzeszów i okolice

Polecane posty

Ja juz w domu. Wizyta ok ale stowa została.Mała ma doklejone cos do aparatu i dalej ma nosic a nastepna wiayta w grudniu. Pozniej jeszcze poszalałam z Zuzia w Auchanie.Kupilam jej kozaczki i duzo jedzenia hihi. Tatus w domku spisał sie na medal.Wykapał synka i spac połozył. Ale cos mi maz chory.Mowi ze zle sie czuje.Pewno załapał cos od Dominika .Oby mi tylko Filipka nie zarazili. A wiecie ze bede znowu uczestniczyła w kampanii tej firmy streetcom. Tym razem pieluszki pampers bede testowała i promowała. Zmeczona jestem bo własciwie cały dzien łaze.Ogladne serial i mykam spac. Miłej nocki wam i waszym dzieciaczkom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monia, jesli chodzi o kardiologa, to właśnie tez miałam ci polecić dr Błaża, ale Kika mnie wyprzedziła:), byłam u niego raz z Gabrysią, za 45 minut wziął tylko 50 zl, super lekarz, tylko, że ja byłam u niego jako u pediatry bo on też pediatrą jest:) Mojej małej w końcu widać dwa ząbki na dole, i od razu spokojniejsza jak się już troszkę przebiły:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a no i ja tez czekam na dzidziusia, bo moja bratowa na dniach ma urodzić, także będzie miała Gabrysia kuzyneczkę w swoim wieku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nasz Filip leży w wózku i ogląda Epokę lodowcową. Ja tez niedawno wróciłam byłam u mojej kierowniczki która ma niespełna dwumiesięcznego synka Szymka. Ale fajny już zapomniałam jak Filipek był taki malutki. Mam tylko nadzieje ze się nie zapatrzyłam. No jutro sobota wiec trzeba sprzątać a w niedzielę jeszcze wybieramy się do Rzeszowa do Heliosa na horror w 3D i koniec dobrego w poniedziałek do pracy. Ale z racji tej ze mam szkolenie to mogę jechać na 10:00 dla mnie super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a u mnie cisza i blogi spokoj:D Milenka zasnela jak tylko przyjechalysmy do domku bo u babci przez caly dzien spi tylko pol godz a ja mam pobudke codziennie po 5 i duzo kupek robi w ciagu dnia chyba to przez zabki ale jak na razie ich nie widac a poza tym to corunia grzeczna jak aniolek:D no i czesto przez sen tak jeczy:/ ja juz z grubsza posprzatalam zaraz mykam prasowac, pranie zrobilam jutro ma byc cieplutko to mi szybciutko wyschnie:D poza tym popekala mi skora na dloniach szczegolnie na kostkach i az rany mam:( no ale u mnie to standard jesienia taka przypadlosc rodzinna...tylko kurde boli i ciezko cokolwiek zrobic:/ dziewczynki takie pytanie mam czy Wy juz dajecie tak na 1 posilek jakas kaszke glutenowa? bo kupilam kaszke manne z Bobovity i na razie to tak dodaje do mleczka a Milenka jutro koncy 7 m-cy i nie wiem czy dac cala butle czy jeszcze poczekac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rena ja też już powolutku zaczęłam dawać gluten od jakiegoś czasu. Do zupek daję małemu kaszkę manną a wieczorem robię mu mleczko z kaszką owsiano-pszenną ze śliwką. Małemu smakuje ta kaszka, bo wsuwa jak najęty :) Więcej mu nie daję bo się boję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie. Dziewczyny. Moj Filip znowu nic jesc nie chce :( Co mam robic ? nie dawac mu czy dawac na siłe po troszke ? Zgłupiałam juz i sama nie wiem.Niby mam wieksze dziecko i powinnam wiedziec ale jakos nie wiem. Tak w ogole to wstałam rano z bólem głowy,jakbym wczoraj co najmniej sie upiła. Na dodatek mezus w pracy znowu i oczywiscie musze sama z małym siedziec.Dobrze ze chociaz reszty dzieciakow nie ma. A w srode przylatuje moja mama z Anglii to dopiero bedzie szamieszanie. W sobote zabiera mi Zuzie i meza i jadą w jej rodzinne strony na wesele.Bedzie wyzerka jak wrocą hihi Ale mróz !!!!! -3st juz dzis mam za oknem.Pocieszenie jest takie ze swieci słoneczko i ten paskudny wiatr ucichł.Pozniej wezme małego na spacerek po miescie.Moze pojde sobie cos na polepszenie humorku kupic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hejka! a u nas masakra bialo za oknem!!!taka mgla ze nic nie widac:/ a ja dzis nieprzytomna bo o 4 mialam pobudke i siedzialam z mala do rana bo sie wyspala:/ no oszaleje niedlugo plakala naprzemian i smiala sie nad ranem chwilke zasnela do tego sie poklocilam z mezem bo chcialam zeby choc pol godz z nia posiedzial ale jak zwykle on sie musi wyspac:( czemu faceci to tacy egoisci?! ja na spacerek nie pojde bo zapomnialam wozka zabrac od mamy:( Kasiula ja gluten malej podaje juz pewnie z poltora miesiaca i chyba sprobuje jej podac kaszke manna na 1 posilek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pryzmat szczęścia 27
Witam. Mieszkam w okolicach łańcuta i dlatego mam pytanie- czy jest jakas mama z przeworska która zna doktora RADOSŁAWA CWETKOWA z Przeworska? Poleciła mi go znajoma i chciAŁAbym dowiedzieć sie czegoś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łapa a Filipek nic nie chce jesc? czy tylko sie obrazil na konkretne jedzonko? bo moja Milenka tak nie chciala pic mleka rano i popoludniu wiec cos tam jej przemycalam lyzeczka albo dodawalam troche kaszki albo moczylam herbatniki i cos zjadla bo z butelki nie bylo mowy za to zupki i owoce wcinala az milo to tak z ponad m-c trwalo a teraz apetyt przyszedl i melko pije do dna:) dobra zasnela wiec pedze jeszcze sprzatac i musze dzis troszke zupek do sloiczkow pogotowac bo juz sie skonczyly:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łapa mój Patryk też miał taki okres, że nic nie chciał jeść. Mleka mi wtedy prawie w ogól nie pił, zupki tyle co kot napłakał. Więc nadrabiałam jak spał i dawałam mu na śpiąco ile wlezie i jeszcze zagęszczałam kleikiem ryżowym. Chwilę to trwało, ale starałam się nie dawać mu jeść na siłę, bo nie chciałam, żeby się całkiem zraził do jedzenia. Trochę to trwało pewnie ponad miesiąc, a potem apetyt sam mu wrócił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny szukałam na forum na wszesniejszych stronach ale nie znalazłam. Chcę zrobić niuni usg główki, bioderek i brzuszka. Wiem ze niektóre z Was robiły, polecacie kogoś szczególnnie w Rz? Jesli tak to poproszę namiary. Wczoraj chciałam napisac na forum ale chyba coś żle działało bo przez dłuższy czas nie mogłam nic dodać. Trochę mnie martwi bo niunia robi ostatnio gęste kupki, albo takie twarde bobki albo taką dużą zbitą. Nawet niania się zastanawiała czy to nie jakieś zatwardzenie. Spotkałyście się z tym? Kasiula gdzie zapisałaś do żłobka, prywatnie czy do państwowego bo aż jestem w szoku że tak "od ręki" Nawet nie pytałam ale podobno kolejki są straszne. A my z męzem dla rozrywki wybieramy się do teatru, zapisałam na 2 spektakle, 1 za tydz, drugi w listopadzie. Chodzicie? Mąż ma zniżki na bilety z pracy. Rena jeśli chodzi o męża, to mój jest o iebo lepszym tatusiem niż ja mamą. Az czasami z zazdrością patrze na oboje, jak się przytulają. M ma teraz 2 tyd urlop wiec rano siedzi z małą, ja wychodzę do pracy a oni obojw razem w łóżku przytuleni śpią. Słodko to wygląda. No i dzisiaj też moja wstała o 4 i chyba z 1.5 godziny z nami w lóżku, w środku i raz mnie , raz M zaczepiała. łapa wszystkiego naj naj w okazji wczorajszych urodzin. Dziewczyny jaki rozmiar mniej więcej nosi 2 letnie dziecko? Jutro zaczynam 4 miesięczny kurs, ehhhhhh. Każda niedziela zajęta... Pozdrowionka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No własnie on nic jesc nie chce.Dzis zjadł mleko o 4.30 w nocy i do tej pory nic.tzn ja mu wmusiłam teraz juz kaszke bo chce isc na polko.ale ogolnie to od kilku dni ma wstret do jedzenia czegokolwiek. A kupki tez robi twarde i co chwila taki bobek az mi zal pieluch.Ja mysle ze to z tego zer mało pije ale wmusic mu picie graniczy z cudem.czasem daje mu łyzeczke dupalaku i wtedy zrobi miekszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No kolejki są niesamowite. Mi się akurat udało zapisać bo zwolniło się miejsce i mimo, że to daleko od miejsca gdzie mieszkam to się zdecydowałam. Wprawdzie jeszcze teraz tak bardzo tego nie potrzebuję, ale od nowego roku to już musiałabym mieć albo opiekunkę albo żłobek. A ten żłobek jest publiczny na ul. Pułaskiego. Mam tylko nadzieję, że będę zadowolona i że mały się przyjmie bo przy tym odkładaniu na budowę średnio mogę sobie pozwolić na opiekunkę, a poza tym to trochę się boję, że trafiłabym na kogoś niewłaściwego. Ja na mojego męża też nie mogę narzekać. Cały czas zajmuje się małym jak tylko jest w domu dzięki czemu ja mam czas też na inne rzeczy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vanilla moj m to tak srednio sie spisuje z tatusiowania ale Milenka uwielbia tatusia i wykorzystuje go ile wlezie:D za tydz jade na szkolenie a tatus zostaje z dzieckiem ciekawa jestem co powie jak wroce:D a co do kupek tak u nas bylo chyba ze 2 tyg albo wiecej daj duzo do picia a do jedzenia jabluszka i banany albo suszone sliwki i powinno byc lepiej u nas teraz juz sa rzadkie ale chyba raczej ze wzgledu na zeby:/ no ja tez odpuscilam wpychanie na sile bo najwidoczniej mala nie byla glodna... i sloneczko u nas zaswiecilo hurrrraaaaaaaaa a ja w kuchni zupki malej gotuje bede eksperymentowac ciekawe co mi wyjdzie i czy bedzie zjadliwe:D paaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łapa mój maluch też miał wieczne problemy z zatwardzeniem i właśnie jak miał tą biegunkę to lekarz kazał mu podawać Dicoflor dla dzieci. Powiedział też, że można to podawać jak dziecko ma jakiekolwiek inne problemy z kupką. To jest probiotyk więc można go stosować nawet dłuższy czas. Ja małemu daję już chyba z miesiąc bo najpierw miał tą biegunkę, a potem dostał antybiotyk więc probiotyk był obowiązkowy. Antybiotyk się skończył, ale nadal mu daję bo przez dwa tygodnie po antybiotyku jeszcze powinno się taki środek podawać i powiem Ci, że mały robi kupki jak marzenie. Teraz daję mu inny probiotyk wprawdzie bo tamten mi się skończył, a miałam inny w domu ale naprawdę jest różnica. Mały się przynajmniej nie morduje. Jeżeli chcesz mogłabyś spróbować to nie jest jakiś poważny lek, żeby mógł zaszkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a moja maruda w ogóle siedzieć nie chce tylko nogi prostuje i wygina się, normalnie ma tyle siły, że szok, a raczkować chyba nie będzie, bo jak ją tylko na brzuch położę to wrzask, z jedzeniem to niby je ale małe porcje, a czasem jej daje mleczną kaszkę manną, albo rozpuszczonego miśkopta w mleku jeśli chodzi o gluten, tylko ciągle zapominam o tym żółtku do zupki, więc bardzo rzadko jej daje, chyba że w słoiczku jest czasem w zupce, kurcze juz całe wieki nie byłyśmy na polu z Gabi bo chora była dziś juz musimy się wybrać , niby słonko ale trochę zimno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja wczoraj gotowałam małemu zupkę. Dałam mu po raz pierwszy majeranek do zupki, bo czytałam, że można go już podawać. Zobaczymy jak małemu posmakuje. Ja tam różnicy nie czułam bo mało co dałam, ale mały jak nie zna smaku ziół to pewnie od razu wyczuje, że ma coś nowego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój już raczkuje od wczoraj :) Do tej pory czołgał się na brzuchu ale wczoraj znalazł wygodniejszy sposób poruszania się i mam przewalone bo zasuwa po całym domu. Czasem nawet nie zauważę, że gdzieś poszedł. Ale jeszcze nie siedzi. Więc czekam nadal :) A niektóre dzieci wcale nie raczkują tylko od razu biorą się do chodzenia :) Może i u Ciebie tak będzie kt85 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ani ja ani mąż nie raczkowaliśmy to pewnie Gabi też nie będzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No widzisz geny robią swoje :D Córka mojej sąsiadki zaczęła chodzić jak miała 7 miesięcy i też nie raczkowała no bo niby kiedy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe moja tez nie raczkuje za to super juz siedzi no i tez spodobalo jej sie stanie i czasem ciezko ja posadzic:/ no i obudzila sie wiec to by byloo na tyle mojego gotowania skoncze jak m wroci z pracy Kasiu szkoda ze sie nie spotkamy na spacerku bo ja wozek zostawilam u babci no i dupa...:/przerabane z tym wozeniem wozka tam i spowrotem:/ ale zdecydowalismy ze kupimy taka skladana parasolke na wiosne a teraz wazniejszy jest fotelik bo niewyrobimy z kasa a jeszcze krzeselko by sie przydalo do karmienia:/ a ceny wszystkiego tak ida w gore ze mozna sie zalamac:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A byłyście już może z waszymi maluchami na basenie? Ja się wybieram jutro, bo Patryk tak się lubi ciapać w wodzie, że pewnie mu się spodoba :) Oczywiście nie żaden tam kurs pływania czy coś tylko tak chcę żeby się pobawił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no szkoda Reniu, że nie byłyście na polku bo super było dzisiaj:) no tez się zastanawiałam nad basenem ale chyba sie zdecyduje dopiero gdy mała będzie miała koło roku, bo trochę sie boję, moze dlatego, że sama pływać nie umiem, ale w sumie to takie maluchy tez juz można zabierać, Kasiula napisz jak było na basenie, my mała imprezkę mieliśmy w domku - grill w piekarniku:) ale się objadłam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O a gdzie wszystkie Mamusie. Ja jutro do pracy mam nadzieję że dzień szybko minie i w ogóle tydzień szybko minie bo w sobotę 16.10 jesteśmy starostami na weselu u męża brata. Mam nadzieje ze nie będzie padać to Filipa chwile zabierzemy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A my dzisiaj byliśmy na zaplanowanym basenie :) Mały na początku się trochę bał i zaczął mi nawet płakać, ale potem już było ok. Podobało mu się bardzo. Następnym razem muszę mu wziąć jakąś piłkę, żeby miał się czym bawić :) Ale polecam małemu się naprawdę spodobało :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hello a gdzie Was wszystkie wywialo?:) ja obiadek gotuje i czekam na m i jedziemy po mala zostala wczoraj na noc u babci nakarmilam ja i polozylam spac...niedobra mamuska ze mnie:( dzis kolejny piekny dzionek:D w pracy szybko zlecialo bo duzy ruch byl:) Filipinka jak po pierwszym dniu? a Wy mamuski pracujace dajecie rade? bo ja ciagle niewyspana i ciagle w biegu w czwartek mam wolne bo idziemy na szczepienie to troszke odsapne i pobede z mala bo niedlugo tak sie jej u babci spodoba ze nie bedzie chciala z mama w domku siedziec;) dobra lecem ciumki pa aaaa no i jestem na etapie szukania krzeselka i fotelika no i juz sama nie wiem:/ takie mi sie spodobalo tylko czy ono stabilne jest? http://allegro.pl/krzeselko-skladane-do-karmienia-dandi-ii-lolek-i1253902778.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rena//jesli chcesz krzesełko to ja Ci moge jedno dac za darmo.Wprawdzie uzywane i na podnózku troszke przetarte ale bardzo podobne do tego z allegro na naszej klasie jest zdjecie.Filip w nim siedzi takie niebieskie,musialabys poszukac dalej w zdjeciach. Ja mam dwa wiec jesli chcesz..... A ja cos zmeczona ostatnio jestem.Szybko spac chodze.To chyba jeakies jesienne przesilenie. Filipek moj tez jakis dziwny.jesc nie chce i steka co chwila.Oby nas jakies choróbsko nie złapało. W srode przyjezdza moja mama.Bede miała urwanie głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rena//oczywiscie ten nick to ja łapa bo mam drugi i własnie na innym forum pisałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×