Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

WENTURA

szukam przyjaciela

Polecane posty

Cześć Basiu :) Chyba nikogo innego tu niet... Basiu, teraz ja jestem na L4 :D Mam czas za nas dwie, ale i tak nie ma tu z kim rozmawiać za bardzo :O Mam nadzieję, że szybko nadrobisz zaległości i rozkręcimy ten podupadły temat na nowo. Może nasi panowie łaskawie wrócą... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Basiu :) Chyba nikogo innego tu niet... Basiu, teraz ja jestem na L4 :D Mam czas za nas dwie, ale i tak nie ma tu z kim rozmawiać za bardzo :O Mam nadzieję, że szybko nadrobisz zaległości i rozkręcimy ten podupadły temat na nowo. Może nasi panowie łaskawie wrócą... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Olu, właśnie jestem na dobrej drodze do nadrobienia zaległości pracowych, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odkurzyć ten nasz ulubiony kąt :) Na razie jeszcze biegam z językiem na brodzie, ale są szanse na lepsze jutro. Ciepłe uściski na przekór zawiejom i mrozowi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No, witam, witam :) Basiu, przepraszam, ale nie zaglądałam tutaj przez kilka dni. Jakoś wydawało mi się, że i tak nie ma sensu, że nikt tu już nie zagląda, a tu taka miła niespodzianka :) Niestety, Mikołaj mi niczego nie przyniósł, mam nadzieję, że chociaż Tobie :) Naturalnie, czekam na czasy, w których odrobisz zaległości. Dla odmiany ja się opierniczam i mam problemy ze wstawaniem przed 10 :D Zgroza ;) Pozdrawiam i mam nadzieję, że jednak wątek ożyje :) Piter, Mariusz! Wracajcie! Koniec tej bezsensownej absencji :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Cieszę się bardzo, że jesteś :) Mikołaj potraktował mnie symbolicznie, ale dobrze, że w ogóle jakoś. Odsypiaj, ile wlezie; mogę Ci tylko pozazdrościć, przekopując się PKSem przy tej pogodzie. A takie czasy muszą nadejść, już ja coś z tym zrobię ;) Czary, mary: oczywiście, niech ożyje :) Dołączam się gromko: Piotrze, Mariuszu! Mariuszu, Piotrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Basiu w ten dzień mglisty strasznie :) Cieszę się, że nadrabiasz zaległości i mam nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej :) Strasznie ten czas leci. Koniec roku... Na jakieś refleksje mnie nachodzi typu: bilans roczny ;) Długie wieczory sprzyjają jakimś dziwnym rozmyślaniom, ale ja się nie dam :) Będę tu zaglądać codziennie i sprawdzać czy ktoś coś napisał :) Spróbuję Mariusza zmobilizować, może akurat. Piterowi nie śmiem się narzucać znowu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Jestem, Olu. Wczoraj w tej mgle wracałam późno z pracy, więc już sił nie było na nic. Dzisiaj ciut lepiej. Leci jak szalony. Za długie i za zimowe dla mnie te wieczory .. też się nie dam, zwłaszcza, ze to nie był cudny rok. Wierzę,że Ci się uda ściągnąć panów, w końcu Święta.. Idę odsapnąć i coś zjeść. Na razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No! I to jest to, co mi się podoba :) Coraz więcej nas stopniowo i mam nadzieję, że ta tendencja się utrzyma. Mariusz, akurat nie jestem fanką wystawania na przystankach, a już zwłaszcza zimą i latem :O Chyba powinnam dokonać sprostowania odnośnie moich upodobań temperaturowych :D Otóż: Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Wysoki Sądzie, szanowna Ławo Przysięgłych, Ladies and Gentlemans :classic_cool: Uroczyście oświadczam, iż porami roku, za którymi wprost przepadam są: wiosna i jesień, a nie surowa i sroga zima :) Oczywiście, śniegiem nie pogardzę w okresie Bożego Narodzenia, ale pod warunkiem, że nie ma syberyjskich mrozów :) Po Nowym Roku byłabym szczęśliwa widząc za oknami wiosnę :) Co do lata - lubię lato jedynie wtedy, gdy żar nie leje się z niebios, a ja się nie pocę za przeproszeniem jak świnia (zakładając, że świnia się poci, bo nie wiem :D) Niniejszym dementuję plotki o swoim rzekomym uwielbieniu dla skrajnie niskich temperatur :D Podsumowując: lubię wszystko, co umiarkowane :) Dziękuję za uwagę :D Basiu, racja - dzisiaj było lepiej zdecydowanie, ale za to chłodniej. jutro będę się zmagać z ostatnim oknem i mam nadzieję, że temperatura się utrzyma w okolicach zera. Miłego wieczoru i do jutra zatem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Witajcie, Olu i - Mariuszu-nareszcie :) Bardzo się cieszę, że jesteśmy w coraz liczniejszym składzie. Olu, zazdroszczę samozaparcia w sprawie okien - ja wracam po ciemku, więc problem jest tymczasowo przydeptany ;) Mariuszu - o dojazdach PKSem nie napiszę nic; musiałabym albo kląć najordynarniej jak można, albo płakać Wam w tzw.kamizelkę. Nadmienię tylko, że jestem już porządnie chora, choć na nogach. No to ucieszę się Wami jeszcze raz :D i do następnego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
O, proszę - ściągnęłam Cię, Mariusz :) albo Ty mnie ;) Gratuluję prospołecznego zacięcia. U mnie jest dozorca, ale chyba bardzo rzadko się w swój harmonogram wpisuje - patrząc na zaspy przed bramą. Zmykam się pokrzepić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć Wam :) Liczyłam na jakieś małe kazanie Wielebnego Mariusza, ale zadowolę się tym, że wrócił do nas i się wypowiada :) Basiu, melduję, że uporałam się z oknami :) Wiesz, takie tam - żeby polska nie zginęła ;) Ekspresowe mycie, a takie dokładne zostawię sobie na wiosnę. Grunt, że świat widać :D Oczywiście, gdybym pracowała to bym w życiu tego nie zrobiła, wiec wcale Ci się nie dziwię. Mariusz, noo gratuluję Ci czynu :) U mnie jest pani dozorczyni, ale nie za bardzo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Po każdej odwilży można się zabić wychodząc z klatki schodowej, bo dookoła jest lodowisko po tym jak woda kapiąca z dachów zamarznie :O W zeszłym roku zaliczyłam dwie gleby idąc do pracy :O Mariusz, chciałam się z Tobą podzielić jeszcze jedną zaletą zerwania z paskudnym nałogiem nikotynowym - otóż masz więcej siły i lepszą kondycję :) Nigdy nie przestanę Cię namawiać i z uporem maniaka wierzę, że któregoś dnia weźmiesz ze mnie przykład :classic_cool: :) Niedługo mam rodzinną imprezę. Życzę Wam miłego popołudnia i wieczoru :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Witajcie. Olu, gratulacje w związku z oknami - szczerze podziwiam. Z pracą jednak nie tak różowo i jak widać, mimo postanowienia, nie zaglądam codziennie. Jestem wypluta i zjechana, jak koń po westernie, tym chętniej Was czytam. Nie udało mi się jeszcze przewrócić, ale jeśli będzie tak dalej, to kto wie. W ogóle masakra z tym odśnieżaniem - kawałek czysty, dalej zaspy albo lód. Nastrój mam odpowiedni do tego co za oknem. Fajnie, że jesteście :) Olu, udanej imprezy (o ile się już nie odbyła). Na razie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Good Afternoon :) Pitera nie ma, wiec postanowiłam zadbać o angielskojęzyczny akcent :classic_cool: Humor mnie nie opuszcza, co jest zgoła dziwne, gdyż zmagam się z nihilizmem i biurokracją służby zdrowia :O Basia zna temat doskonale. Jutro czeka mnie wyprawa autobusem do siedziby głównej mojego zakładu pracy po zaświadczenie, że jestem ubezpieczona :OYupi! :classic_cool: Oczywiście bardzo się cieszę z tego powodu :O Ale mus to mus. Basiu, mam nadzieję, że uda Ci się jednak utrzymywać równowagę do końca zimy :) A Mariusz obiecał aktywność i znowu się opiernicza. Zatem ja go opierniczę :D Miłego afternoona :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Olu, mój nie taki Good, niestety. Wracałam dziś z pracy ponad 2 godziny w śnieżnych korkach.. Zamarzłam na amen i nastrój zjechał mi o dalsze kreski. Z humorem - tak trzymaj, ja się podłączę,kiedy uda mi się zdystansować do rzeczywistości. Trzymam kciuki za Twoją wycieczkę - grunt, to odpowiednie nastawienie (świadomość przebiegu takiej imprezy). Wtedy możesz się tylko miło rozczarować. I tego Ci życzę. Do następnego. Mariuszu, przybywaj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie drodzy Współtopikowcy :) :D Właśnie przed chwilą wróciłam z wyprawy do spółki. Zabezpieczyłam się przed mrozem i to chyba aż za bardzo, bo udało mi się spocić trochę :O No, nic - myślałam, że jest chłodniej widząc za oknem 14 stopni poniżej zera. Ale uzyskałam zaświadczenie. Natomiast zapomniałam zapytać o bony. Ale ja mam bukowy łeb ostatnio. Kiedyś pamiętałam absolutnie o wszystkim, a teraz... szkoda gadać. Basiu, mam nadzieję, że u Ciebie świeci dzisiaj słońce - tak jak u mnie:) Dzięki niemu mróz nie jest tak dokuczliwy :) Obyś już nigdy nie musiała wracać tyle czasu do domu, bo to nic przyjemnego. Ale od czasu do czasu się niestety zdarza. Mariusz, myślę, że powinieneś spojrzeć inaczej na kwestię undergroundowej ciemności :D Otóż, ta zacna istota, która pozbawiła piwnicę żarówki po prostu wzięła sobie do serca zakaz Unii Europejskiej :D Zapewne w zamyśle ma wkręcenie tam energooszczędnej świetlówki ;) Miłego popołudnia :) Aha, chyba ulegam świątecznemu nastrojowi, pomimo, że rok temu obiecałam sobie nieobchodzenie B.N. już nigdy... ale wtedy bardzo cierpiałam. Nieważne... W każdym razie: http://www.youtube.com/watch?v=d-Uv8CKYTdQ&feature=related

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Wpadam na chwilę zajrzeć, co u Was. Dziś wracałam krócej, bo urwałam się z pracy. Ale ten dzień trwa tak krótko, że już zaczyna się ściemniać.. nie cierpię tego :( Mariuszu, dalsze gratulacje za postawę życzliwości ogólnoludzkiej :) Podziwiam. Olu - super, że załatwiłaś. A pamięć mam ostatnio chyba jeszcze bardziej dziurawą.. :( Też miłego - już wieczoru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Dziękuję Jolu za życzenia i oczywiście wzajemnie :) Basiu, pocieszające jest to, że niedługo przesilenie i zacznie przybywać dnia :) Nie zapomnę jak narzekałyśmy na upały :D W Polsce wszystko jest skrajne. Nie ma to jak wiosna i jesień :) Biorąc pod uwagę moje wczorajsze zapominalstwo, dziś musiałam odbyć drugą wyprawę po bony :D Niedawno wróciłam... zgoła zimno jest ;) Miłego wieczoru Wszystkim :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Jolu, dzięki za życzenia. Cieszę się,że o nas pomyślałaś. Wzajemnie, ze szczególnym uwzględnieniem spraw zdrowotnych. Olu, podziwiam samozaparcie ;) Ja też co roku z ulgą myślę o przesileniu, więc dodajesz mi skrzydeł tym przypomnieniem. Mimo wszystko upałów nadal nie lubię.. ;) A z rzeczy mało optymistycznych - rozleciał mi się kozak, zaniosłam do szewca (uratuje, choć uważa,że te dzisiejsze buty to na szmelc) i jutro pomykam przez błoto pośniegowe tudzież zaspy w półbucikach ;( Mariuszu, więc szczęśliwych wiatrów i oby te nowe doświadczenia przynosiły tylko radość, a może i ciepło w okolicy serca.. :) A propos latarki - mam ją zamontowaną na górniczym kasku :P , więc nic nie muszę wyjmować z mojej jakże ciężkiej - a właściwie: ciężkiego torbowora ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
..No to ja Ci, Mariuszu serrrrrrdecznie dziękuję :P Potrzymałbyś raczej kciuki ;) Z odmrożeniami raczej tu nie popiszę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiekowo hmm brzmi ciekawie ale czy bedac przyjacielem wazne jest to tak ile ma lat wazne by byl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie :) Basiu, współczuję rozwalonego kozaka :( Masz racje co do dzisiejszych butów.... dlatego do emerytury będę nosić zimą glany :) Jeszcze trochę i nastąpi wiosna, a po niej niestety lato 😭. Mariusz.... Aż miło czytać coś takiego :) Oby... Ty wiesz zresztą :) Dzisiaj krótko, bo boli mnie coś... ;) http://www.youtube.com/watch?v=ssdgFoHLwnk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak by to Ola napisała - "witom sorny i jelenie, witom kuny, tchórze, jeże. Nawet lisy witom szczerze". Parafraza wystąpienia E. Gierka, onegdaj męża stanu etc., a ostatnio socjalistycznego patrioty :) Wesołych Świąt Wam życzę. Paniom, Pannom i Panom. Cokolwiek i gdziekolwiek tudzież jakkolwiek :) Pannom sukni z welonem, Paniom słodycz ecri, Panom jak powyżej. Chylę się nad losem kozaka. Sam kiedyś kozaczyłem ponadwymiarowo. Hehe. Powitać szukającą przyjaciela (cóż to za archaizm) od zaraz. I żeby żadne Wasze marzenie nie skończyło się tym... http://www.youtube.com/watch?v=JgxA3C52jqc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olaboga! Piter! jakże się cieszę, widząc Ciebie tutaj :) Ja tylko na chwilkę wpadam złożyć Wam życzenia świąteczne :) Jestem kiepska w kleceniu życzeń, ale z głębi serca wszystkiego najlepszego Wam życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merry New Year, jak to Eddie Murphy rzekł w nieśmiertelnej komedii - Nieoczekiwana zmiana miejsc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dołączam się do życzeń Pitera :) To chyba ostatni mój wpis w tym roku. Mam nadzieję, że nie ostatni w ogóle. Basia się za przeproszeniem opiernicza :D Bawcie się moi Drodzy szampańsko i życzę Wam aby ten Nowy Rok był doskonały pod każdym względem! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Wszelki duch.. Piotr, jak żywy.. :P Ja także z życzeniami: oby ten Nowy był o wiele lepszy od poprzedniego (co do którego się nie wypowiem, bo musiałabym..nieważne) oraz każdemu z Was przyniósł to, czego wyglądacie. Nie opierniczam się, tylko wybyłam na dłużej bez dostępu do sieci. Dlatego - wybaczcie- nie pożyczyłam świątecznie, ale ten czas należał do tamtego roku, więc pewnie nawet nie wykrzesałabym z siebie optymizmu. Dobrze Was znowu przeczytać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jestem kofffana:)
Chcecie się ze mną zaprzyjaznić?:) Jestem fajna:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SSzaroperłowaaaaaa
Dzięki, Jolu. Wzajemnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×