Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kasia25000

nie wiem co mam zrobić:-( doradzcie...

Polecane posty

A ja bym zaczekała kilka dnia a jak się nie odezwie, to zadzwoniłabym, aby rozmówić się konkretnie i wtedy zadzwonić przy nim do tej moniki jak dalej uzna,ze jej nie zna.Faceci tak mają,że gdybyś ich przyłapała na seksie na stole w głównym pokoju to Ci będą wmawiać,że masz zwidy, głupia jesteś i chora z zazdrości a to tylko złudzenia optyczne!Jak mu nie udowodnisz kłamstwa, to przez długi czas będziesz miała wyrzuty,że "a może mówił prawdę" a ja mu nie wierzyłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
wszystko sie wali cały moj dotychczasowy swiat.... a ja go tak bardzo kocham....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monika - z całym szacunkiem - nie znam normalnej dziewczyny noszącej to imię, ale może mam pecha do tego. Wszystkie, które znam to zwykłe żmije, szuje, żeby nie powiedzieć brzydziej. Może dlatego tak bardzo nie lubię tego imienia... Z góry przepraszam wszystkie Moniki, które nie pasują do w/w mojego opisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
nie wiem czy bedzie jeszcze chciał sie ze mna spotkac:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ech... najlepszą obroną jest atak - faceci to kochają... Teraz tak uważasz, że wali się świat, ale wspomnisz nasze słowa, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Teraz te słowa brzmią idiotycznie dla Ciebie, ale sama naprawdę się przekonasz, że tak miało być, bo Los ma dla Ciebie lepszą partię - tego jednego, jedynego, który gdzieś tam za rogiem już na Ciebie czeka. Mój związek też się rypnął po 4 latach. Po 4 latach dopiero wyszło, że zdradzał mnie praktycznie z każdą. A najdłużej z moją najlepszą wówczas przyjaciółką...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
nie wiem czy bedzie jeszcze chciał sie ze mna spotkac:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
jestem bardzo ciekawa kto to jest ta monika nie znam z jego otoczenia zadnej moniki no chyba ze poznał jakas nowa monike:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żuchwa
Nie ma nic gorszego niż niepewność. Niepotrzebnie się męczysz, zadzwoń do tej dziewczyny, a jeśli masz czuć się niekomfortowo w trakcie rozmowy, to napisz smsa. Niech Ci wyjaśni kim jest dla tego Twojego. Nic nie tracisz, a możesz zyskać wyjaśnienie sytuacji. I nie myśl, że możesz stracić wszystko. Facet ewidentnie nie jest w porządku i nie zasługuje na Ciebie. Według mnie lepiej dla Ciebie, żeby to była prawda, chwilę pocierpisz, ale ruszysz dalej i w końcu będziesz mogła być szczęśliwa. Wiem co mówię, ja też się rozstałam z facetem po 4 latach. Bardzo bolało i łatwo nie było, bo musiałam wrócić do rodziców, ale dzięki temu dowiedziałam się czego chcę od życia i zdobyłam szacunek dla samej siebie. Nie daj się poniżać, głowa do góry i naprawdę wkrótce będzie dobrze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
ta niepewnosc mnie chyba zabije:-( a on dalej milczy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaa!!
kobieto!!! nie czekaj na to aż on się odezwie ! to bez sensu ! zadzwoń do tej dziewczyny ,choć wiem ,że to trudne . Zapytaj co łączy go z (tutaj imię i nazwisko 'Twojego' chłopaka) . Moze byc tak ,ze zapyta z kim ma przyjemnosc (czy cos w tym rodzaju) ,wtedy powiedz ze jestes jego dziewczyna. Tutaj nie trzeba owijac w bawelne , tylko walic prosto z mostu ! bynajmniej takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
tak to bardzo trudne, juz raz do niej dzwonilam i wtedy bardzo duzo mnie to kosztowalo nerwow:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaa!!
wiem jak to jest. Jakiś czas temu musiałam pójść krok do przodu. Odpalilam gg mojego J.i napisalam do dziewczyny z ktora zaczela go laczyc 'troche' wiecej niz dotychczasowe rozmowy na gg ,o ktorych rowniez nie wiedzialam:). Napisalam do niej ,jako moj luby oczywiscie. Wypytywalam o rozne rzeczy, poniewaz bawili sie razem w dyskotece zapytalam czy sie calowali ,ona 'nie pamietasz' wiec zaczelam sciemniac cos w stylu 'bylem pijany - nie pamietam' . Dowiedzialam sie wielu rzeczy. Wieczorem następnego dnia ,gdy bylismy juz u niego ,poprosilam zeby pokazal mi swoje archiwum i wiadomosci na nk. To byl ogromny szok i nawet tabletki uspokajajace nie pomogly . Teraz rzekomo jest bardzo wporzadku ,ale jest mi ciezko zaufac ,bo to nie pierwszy raz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
tak sie teraz zastanawiam ze jezeli naprawde sa razem to ona musiala o mnie wiedziec bo w sumie byloby troche dziwne gdyby w weekend sie z nia nie widywał chociaz moze jezdził do niej w niedziele bo ode mnie to tak najczesciej o 20 jechał wiec mial jeszcze czas zeby do niej jechac..........i to mnie jeszcze tak boli ze na mnie na krzyczal w piatek i nie chciał ze mna rozmawiac a pozniej napisał do niej zeby sie pocieszyc... ale znowu jakby ich laczylo taki dluzszy zwiazek to przez cala sobote by do niej nie pisal ani ona do niego.???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
'' aniaaa!! kobieto!!! nie czekaj na to aż on się odezwie ! to bez sensu ! zadzwoń do tej dziewczyny ,choć wiem ,że to trudne . Zapytaj co łączy go z (tutaj imię i nazwisko 'Twojego' chłopaka) . Moze byc tak ,ze zapyta z kim ma przyjemnosc (czy cos w tym rodzaju) ,wtedy powiedz ze jestes jego dziewczyna. Tutaj nie trzeba owijac w bawelne , tylko walic prosto z mostu ! bynajmniej takie jest moje zdanie. '' - tak zadzwon do niej najlepiej, sms nic nie da, bo moze sie zastanowic nad odpowiedza albo w ogole nie odpisac, a z rozmowy mozna wiele wywnioskowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaa!!
widzisz jak musisz sie zadreczac ? milion pytan na ktore nie znasz odpowiedzi. Chyba naprawde boisz sie poznac prawde i dlatego zwlekasz z tym wszystkim. Jesli kreci cos na boku z Monika ,to nie jest Ciebie wart i jak najszybciej powinnas to zakonczyc. Bedzie myslal ze jestes tak bardzo naiwna i ze ma Cie w garsci ,ze boisz sie byc sama. Ale musisz mu pokazac ze znasz swoja wartosc ! On nie moze miec wladzy nad Toba ,rozumiesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
po tym co teraz napisze powiecie mi ze go usprawiedliwiam.. no moze tak jest ale to moje chore mysli:-( moze faktycznie to jakas kolezanka? on wie jaki mam stosunek do jego kumplowania sie z dziewczynami on dobrze o tym wie ze ja nie wierze w przyjazn miedzy mezczyzna a kobieta... i moze dlatego tak ja podpisał wiem pisze teraz takie głupoty ze szkoda gadać :-( kolezanek mu sie zachciało pewnie mna sie juz znudzil po tylu latach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
wiem musze to jak najszybciej rozstrzygnac...ale nie bede miała pewnosci czy ona powie mi prawde? czy bedzie go kryła? wszystko jest mozliwe:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja cie rozumiem doskonale. tez bym tak myslala na twoim miejscu ze pewnie tak podpisal dla swietego spokoju i zzebym nie robila awantur o byle co ... byc moze tak jest. ale nie dowiesz sie tego jak do niej nie zadzwonisz jak najszybciej! bo z tego co widac on ci nic nie powie, wiec tylko pozostaje zadzwonic do niej ... jesli ty sie boisz i nie bedziesz umiala sie z nerwow wyslowoc bo to zrozumiale, niech jakas przyjaciolka z nia gada ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli jak najszybciej do niej nie zadzwonisz to ona faktycznie jesli o tobie wie moze go kryc jesli on jej powie ze sie o nich dowiedzialas,... moglas zazwnic do niej wczoraj od razu jak wyszedl.. wiem nerwy itd ale moglas sie wziac w garsc i szybko dzwonic do niej.. ale tak czy siak zadzwon bo jak sie niczego nie dowiesz bedziesz sie cale zycie potem zadreczac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia25000
no mogłam wczoraj zadzonic ale wczoraj nawet mi to do glowy nie przyszło:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no wiem rozumiem nerwy placz itd ... sprobuj dzis, teraz ... moze dziołcha jeszcze nic nie wie od niego i jakos bedzie dalo sie od niej cos wyciagnac... przedstaw sie i spytaj co go laczy z nim, a jak zapyta czemu pytasz albo kim jestes to powiedz ze jego dziewczyna/narzeczona.. powiedz zeby sie nie rozlaczala bo chcesz spokojnie i szczerze pogadac na ten temat zeby wiedziec na czym stoisz lub na czym obie stoicie ... sprobuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aniaaa!!
powoli zaczyna mnie denerwowac Twoje niezdecydowanie ,przepraszam Cię za to serdecznie. Ale jesli go kochasz a nie chcesz byc oklamywana to MUSISZ zrobic to co nadmieniamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytałam cały topik i nie wiem nad czym się zastanawiasz. To oczywiste, że od niego prawy się nie dowiesz. Zadzwoń do dziewczyny, ja bym chyba postawiła na kobiecą solidarność i szczerze jej powiedziała jak wygląda sprawa i spytała co ich łączy, bo odchodzę od zmysłów. Wyobrażam sobie jak podle się teraz czujesz, ale jak czegoś nie zrobisz, to będziesz się męczyła bardzo długo. Jeśli nie będzie chciała z Tobą rozmawiać to przynajmniej będziesz wiedziała, że zrobiłaś wszystko, żeby dociec prawdy. O to, że się wygłupisz czy coś nie przejmuj się wcale, to nie Ty tutaj jesteś nie w porządku. Uważam, że masz święte prawo wiedzieć jak jest na prawdę. Inaczej ciężko Ci będzie zamknąć ten rozdział w swoim życiu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasiu, a może ona wcale nie ma tak na imię...............Może skłamała jak zapytałaś do kogo się dodzwoniłaś?Może wie o Tobie i zaczęła coś podejrzewać?A że on do niej nie pisze w soboty i nie dzwoni ani ona do niego, to może być tak,że on jej mów,że będzie bardzo zajęty i sam się odezwie itp. Mój były tak mi wciskał jak był z inną.Że to niby w pracy,że nie może,że się musi wyciszyć i nie będzie odbierał komórki w sobotę.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rammstein
Mysle, ze nie zaslugujesz na takie cierpienie, stres, niepewnosc... mysle, ze powinnas dociekac prawdu u samego zrodla - swojego chlopaka. Co masz do stracenia - nieuczciwego chlopaka? jestescie tyle czasu razem, ze nie powinniscie miec przed soba tajemnic. Zdobadz sie na odwage i porozmawiaj z nim dzisiaj, im szybciej tym lepiej. Trzymam kciuki ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rammstein
Kasiu daj znac jak uporasz sie z ta sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasztanowa Krycha
Zadzwoń do tej Moniki i zapytaj ją co ją łączy z Tym Twoim chłopakiem. Z nim się nie kontaktuj. Może ona wcale nie wie o Twoim istnieniu? Dlaczego zakładacie, że jakaś laska chciałaby być z innym facetem jeśli on już kogoś ma?! Jeśli miałby żonę, dzieci, wspólne mieszkanie, to mógłby jej wciskać kit, że przecież nie może tego zostawić tak poprostu. A tu co by go usprawiedliwiało przed Moniką, że ma inną dziewczynę? W mojej głowie jest jeszcze druga myśl, że może on ma ją jako taką awaryjną dziewczynę. Może jeszcze nic pomiędzy nimi nie było. Poznał ją, spodobała mu się, ale póki nie będzie pewny tamtej na 100%, że będzie chciała z nim być, to jest z Tobą? Moim zdaniem możesz zadzwonić do tamtej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ytyjj
rownie dobrze moze miec chciec miec dwie naraz...znam goscia ktory od dluzszego zcasu ma dwie laski i one o sobie nic nie wiedza. Takiem to h... pourywac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja się niczego nie domyślałam ale tamtej wpadł w ręce sms ode mnie .Dupek nazwał mnie psychopatką, która go prześladuje żeby się bronić.......a planowaliśmy wspólne życie ( z nia też planował), dzieci itp.Ta dziewczyna zadzwoniła później do mnie i wcale nie z pretensjami.Pogadałyśmy sobie co której mówił, jakie miał wymówki.Nie spotkałam się z nim więcej bo chyba ślepia bym mu wydrapała a ona............nie wiem, ale chyba jest z nim.On już drugi raz ją zdradził (tak mi powiedziała), ale wyczuwam,że dziewczyna jest na jego utrzymaniu, jest młoda, ma dziecko z poprzedniego związku i.........bardzo go kocha, więc jest z nim. No cóż, każdy ma swój przepis na związek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×