Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mysza1733

czy odwyk pomoze?

Polecane posty

:D:D:D:D ale się usmialam Maksie von Klaunie. To Twoje wyszukane poczucie humoru po prostu powala na kolana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem Myszko, no nareszcie widzę u Ciebie poczucie humoru - i o to chodzi, uśmiechnij się a wytrącisz jad przeciwnikowi :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oj saruniu
saruniu , o jakim jadzie mówisz , czyżbys swoją miarą innych mierzyć zaczęła ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wieczorem :). Rzadko teraz bywam na kafe bo mam mase zajec. M skonczyl zlecenie i musze sie zajac teraz formalna strona co do przyjemnosci nie nalezy, ale na koncu licze kase :D. Niestety pozostala dwojka maluchow mi sie pochorowala (to bylo do przewidzenia) i pochlaniaja caly moj czas. Dom zamienil sie w szpital polowy. Postaram sie wpadac w wolnych chwilach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walićpomarańcze
Ale macie przyjaciółkę, walnijcie ją w nos.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysza1733 jesteś gorsza od mężusia:O.Meżuś truje tylko siebie a sama doprowadzasz do choroby innych:O.A uzależnienie od tytoniu jest gorsze od alkoholizmu:O.Bo tytoń uzależnia chyba nawet bardziej niż heroina:O.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Cię Myszko! :D przed chwilą cały tekst mi zeżarło, jak ja to lubię Wczoraj miałam Myszko chroniczny brak czasu i jeszcze dzisiaj tak będzie ale wieczorem postaram się wpaść do Ciebie. Ale z wpisów widzę że psiapsiółki są Ci wierne i nie opuszczają Cię w potrzebie, a co stać mnie na ironię oczywiście tylko w stronę życzliwych "inaczej" No wyżyłam się, musi mi tej radości starczyć na cały dzień. Zajrzę jeszcze do Mag, żeby o mnie i mojej kąśliwości nie zapomniał. Myszka , trzymaj się cieplutko, silna baba jesteś więc nie dawaj się "wiatrom"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzieki Sarciu. Milo Cie znow czytac :). Ja tez mam mase zajec. Wieczorami tez nie bardzo mam czas bo M pozno wraca i jemy razem kolacje dopiero o 22. Wzial koejne zlecenie i teraz pracuje popoudniami. Ale przynajmniej od rana mam go w domu i mozemy bez pospiechu kawke wypic :). Mialam tez na glowie przez dwa dni jedno dziecko wiecej bo byl syn mojego M. Musielismy go odeslac do babci bo dzieciaczki chore i balismy sie zeby sie nie zarazil. Ciagle jakies nowe obowiazki wyskakuja i czau brak zeby poleniuchowac. Ale postaram sie byc wieczorem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
;) :D Myszko ...............jestem według umowy. Teraz tak mam pokręcone te dni jak ta pogoda, jutro dopiero popołudniu będę mogła do Ciebie zajrzeć. Oj ten Mag, podczytuje nas a na swoim topiku cieszy się ze mnie. Myszko, jak dzieciaki ? Czy już dochodzą do zdrowia i napisz czy brat już wybudzony i jak się miewa. Za wszystkich Twoich trzymam kciuki, jak to wszystko minie to chyba los Ci trochę odpuści. Ale tak to jest , jak się wali to na całego ale myślenie pozytywne przegania pechy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myszko, czekałam na Ciebie a widzę że jesteś zajęta, Mag bawi się z Magnumką więc spadam , do miłego jutra 👄

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość seudonim
czy wam też nie działa kafe ?????????????????????????????/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ja jestem jak obiecalam. Mój M już śpi, dzieci też więc mam trochę czasu dla siebie. Dzieciaki niestety nadal chore i ja też się chyba pochoruje z tego wszystkiego. Za to z moim braciszkiem kochanym coraz lepiej :). Juz sie obudzil, ale nie za bardzo mozna sie z nim porozumiec. Poza polamana szczeka ma pewne problemy z mowa, ale to podobno samo minie. Ma tez problem z tzw pamiecia krotkotrwala. Wie kim jest, poznaje wszystkich itd. Nie pamieta wypadku i czasem zapomina co sie z nim dzialo kilka godzin wczesniej. To tez ma minac z czasem. Podobno lekarze i tak sa zdziwieni ze po takim wypadku i obrazeniach brat tak szybko wraca do zdrowia. Bratowa zdecydowala ze brat bedzie do konca leczony we Francji bo tam moga mu zapewnic lepsza opieke niz w Polsce. Czas pokaze co dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakos sie ostatnio nie mozemy spotkac Sarko. I z Kafe tez sie jakies niedobre rzeczy dzieja. Ciagle cos mi nie dziala. A to czas staje w miejscu, a to nie ten topik co trzeba mi wyswietla, to znowu nie moge posta wyslac. Miejmy nadzieje ze jutro wszystko wroci do normy i my tez znajdziemy troche wiecej czasu zeby uciec z reala. A na razie dobranoc Sarko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarciu
Sarciu wszyscy wiedzą że stać cię na ironię i jesteś życzliwa inaczej ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Myszko😘...Miłego dzionka Tobie i najbliższym🌼 U mnie dzisiaj ponuro i dżdżysto.Oby tylko w sercu było pogodnie i jasno. Czego i Tobie i wszystkim piszącym tu życzę:) Wszystkiego dobrego, a wzajemna życzliwość niech będzie Waszą myślą przewodnią dzisiaj.Tak chyba będzie Wszystkim miło i rozjaśni ten ponury dzień:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Cię Myszko! Nareszcie masz dobrą wiadomość o Bracie, teraz każdy dzień będzie pracował na jego korzyść. Jest młody i silny i szybko będzie wracał do zdrowia. Dzisiaj kafe też szwankuje już 2x wcięło mi tekst , tak że będę pisać krócej. :D :D odezwij się Myszko .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Sara :). Dzisiaj znowu mam kolowrotek w domu ale ok 21 powinnam byc juz wolna. Jesli znajdziesz troche czasu bardzo chetnie popisze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wieczorowa pora :) siedzę sobie właśnie zawinieta w koc i popijam sok malinowy od mojej mamy. Niestety moje dzieci są nosicielami wyjątkowo wrednych bakterii i ja też się od nich zarazilam. A miało być tak pięknie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myszko, ja stosuję leki odpornościowe, ale jeśli możesz to jedz czosnek i dzieciom też możesz dać.:D 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety nie mam dla Ciebie Sarciu dobrych wieści. Z przykrością muszę stwierdzić że lato się skończyło. Mam taka pewność, bo w lecie nigdy nie choruje. Jeśli dopada mnie przeziębienie, to znaczy że mamy już jesień. ;(:o:o:o:o:o:o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja leki na odporność stosuje tylko doraźnie. Nie lykamy żadnych witamin bo uważam że uposledzaja naszą naturalną odporność. A co do czosnku to bardzo lubie. Lubie kuchnię włoska i moje spaghetti zawsze pachnie czosnkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:D 🌻 Myszko, wierzę Ci bo ja mam tak samo, tamtą jesień cały czas byłam na tabletkach odpornościowych a i tak nosem ciągałam. U Ciebie gorzej bo Twoje myszątka do Ciebie dołączają i szpital w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
doswiadczenie mnie nauczylo ze jak sie wali to wszystko na raz. Jak chorzy to wszyscy. Ale moze to i lepiej ze wszyscy na raz chorujemy bo nie bedziemy sie po kolei zarazac w nieskonczonosc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Myszko -a pośpiewaj sobie na dobry nastrój, albo puść sobie fajny utwór, jak mam doła to w taki sposób sobie pomagam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
od poprawiania nastroju to ja mam mojego M ;) musze sie juz pozegnac bo wlasnie mnie wola. Do jutra Sarko. Dobrej nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×