Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość elkka

nie umiem jezdzic autem po 20 h prosze o rady

Polecane posty

Gość elkka
tłuk tłukiem tylko ze ona zakrecona na maksa jest taka nieogarnieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jechalas nowym autkiem
juz nim jezdzilas ale i tak bylas przxyzwyczajona do innego. Jechal z toba obcy instruktor, zdenerwowalas sie. NIe zalamuj sie tylko do przodu. Zmien instruktora jesli ci nie pasuje - to wazne. Dla mnie te lekcje to byl jeden wielki stres. Egzamin tez zdawalam kilka razy bo sie denerwowalam Kiedy w koncu wsiadlam do swojego auta, emocje opadly, w ogole sie nie denerwowalam, kompletnie. a myslalam, ze to dopiero bedzie stres a tu zero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesooooooooooooooooooooooooooo
a jechałaś z nią? też mam taką znajomą a jeździ o dziwo bardzo dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesooooooooooooooooooooooooooo
a właśnie zmieniać auta jak najczęściej bo się nie przyzwyczajasz - a egzam będziesz zdawać na zupełnie obcym samochodzie, do tego egzaminator który się nie odzywa, radio nie gra i masakra ogólnie :P ja źle wspominam egzamin - nie stresowałam się tak na ustnych egzaminach na studiach jak na tym pieprzonym prawku :D autorko, a umiesz pokazywać światła i płyny? :P nie zapomnieli o tym? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość *liliann
Po 20h nie umiesz jeździć? Instruktor tylko na początku może podpowiadać Ci co robić, a potem już samemu trzeba ogarniać, co się dzieje. Nie można wiecznie za rączkę prowadzić kogoś :) Po prostu przyzwyczaiłaś się do podpowiedzi. Nauczysz się, tylko staraj się myśleć jak jeździsz, nie licz na podpowiedzi i dokup godziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elkka
no wlasnie inne auto zaraz problem, w tym sprzeglo bylo strasznie czule, nie wiem moze tak jest na gazie. a ja mowilam ze nie chce zmieniac instruktora to on powiedzial ze musze z innymi jezdzic. a z ta kolezanka nie jezdzilam ale wiem ze z wszystkim jest potrzepana i za kazdym razem jak przyjechala na uczelnie autem opowiadala ze wypadek by spowodowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma różnicy czy na gaz czy benzyniak :o Sprzęgło jest czułe jak jest nowe, a nie bo auto jest na gaz :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elkka
plyny tak swiatla tez. ja nei chcialam zeby mi mowil a on gadal zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elkka
to moze dlatego ze czulsze bo w naprawie bylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesooooooooooooooooooooooooooo
elka to się trzeba było odezwać że nie chcesz już podpowiedzi. ludzie, płacicie kasę za kurs i nie potraficie z tego dobrze skorzystać :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I nie będziesz umiała nawet po zdanym egzaminie. Trezba przejechać przynajmniej 15 tysięcy, zeby powiedzieć - umoem jeździć a nie 20 godzin i ku*&%%#wa chcecie być mistrzami f1. Sory. Praktyka, praktyka i praktyka czyni mistrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elkka
widocznie mowil bo zle robilam sama nie wiem. ale np dzis zeby od razu mni eopierdolic ze zle robi eto po calej jezdzie mi powiedzial ze lipa byla/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dżordżini armani
-->jesooooooooooooooooooooooooooo mnie nikt nie opierdalał ale miał mnie w dooopie i tylko czekał aż miną 2h jazd, nie wspomne już o tym że kiedys czekałam na niego 40 min na deszczu bo jemu coś wypadło i nawet łaskawie nie mógł zadzwonić. Cham i prostak wioskowy- to moje zdanie>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia Mia Mua
zmien instruktora. Auto powinno byc przydatne do jazdy. Poza tym jak poprzedni ciagle mowil ci co masz robic to wcale nie dziwie sie ze sie nie nauczylas. Wiadomo na poczatku musi mowic, ale powinien wylozyc teorie jak zmieniasz biegi i kiedy, a nie mowic ci 'teraz 2, teraz 3'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mia Mia Mua
A poza tym masz sie nauczyc jezdzic samochodem, ale nie konkretnym samochodem. Oczywiscie kazdy samochod jest inny, wiec trzeba sie przyzwyczaic, ale i tak powinnas umiec wsiasc do jakiegokolwiek samochodu i jechac. Niestety samochody ze szkol jazdy czasami sa tak wyjechane, ze ciezko by nie gasly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elkka
wlasnie tak jest jak mowisz. wymecze te 10 godzin i rozejrze sie popytam o lepszego instruktora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorko nie martw sie
w mojej rodzinie jest 3instruktorow nauki jazdy takze co nieco moge Ci powiedziec..fakt nie kazdy sie nadaje na kierowce,ale to tylko badania psychologiczne na 100%moga to stwierdzic, a tak to niektorym starcza te 30godzin a niektorym 60, nie ma reguly,ja bym Ci proponowala dokupic wieksza ilosc godzin, zeby pozniej nie stresowac sie na egzaminie, bo egzaminator bedzie siedzial obok Ciebie z dlugopisem w reku;) nie bedzie Ci mowil co masz robic,bedzie tylko odzywac sie jak popelnisz jakis blad-oczywiscie rowniez Ci nie powie jaki ten blad popelnilac, nie bedzie radio gralo na egzaminie, bedzie tylko cisza no i te kamery w samochodzie;)a jesli chodzi o instruktora nie kazdy na instruktora rowniez sie nadaje, do tego trzeba miec powolanie, trzeba miec dobry kontakt z ludzmi no i duuuuzo cierpliwosci, instruktor tez nie powienien mowic co masz caly czas robic, powinien tylko na poczatku a nie na 20h jazdy..i na pewno nie jest tak zle jak mowisz?czy zdarzylo Ci sie ze 20razy po kolei zgasl Ci silnik?czy jadac do przodu chcialas wrzucic wsteczny zamiast 4?na pewno nie, tak wiec nie martw sie i powodzenia!:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elkka
dzieki dzieki, az tak zle jak piszesz na koncu nie jest ze mna :) moze w koncu nastapi jakis przelom :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość up jak to wszystko ogarnac?
?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Elka 2
Mam podobny problem, ale zaczal sie on po 14 godzinie i zmianie instukora, ktorego juz nie moge zmienic (przymus zmiany bo 1 sie zwolnił). Luk mi nie wychodzi, za wolno ruszam po znaku STOP, za dlugo trzymam sprzeglo przy skrecie, panikuje na skrzyzowaniach choc jak robie testy to wszystko rozumiem, za malo patrze w lusterka, nie ma u mnie szczegolnej ostoznosci, nie widze wszystkich znakow (np jak jest ich 5 naraz to widze tylko 3) itd. co mam robic? Tyle dobrze, ze auto mi raczej nie gasnie i mam opanowana dobrze zmiane biegow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fgfdgfdgfd
ja też tak miałam. Dokupiłam 10 godzin w tej samej szkole i żałuje tylko mnie naciągali okazało sie ze czasem specjalnie wciskał mi sprzęglo a ja cos innego i myslalam ze to ja zle robie ;/ i gdy dokupilam 4 godziny w innej szkole to swietnie mi poszlo zdalam za 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ivet;)
ja mam już tyle godzin wyjeżdżonych, a ciągle mi coś nie idzie.Instruktor cały czas mnie się czepia i mówi,że nie umiem jeździć. Czasami nie zwracam uwagi na znaki, na pieszych.Na początku szło mi ok,a teraz jest coraz gorzej, powodem jest to,że szybko się dekoncentruję i nie słucham tego co się do mnie mówi, nie wiem jak zdam egzamin praktyczny.Mam wrażenie,że instruktor ma mnie już dość. Chyba zrezygnuję z prawa jazdy, nie nadaję się do tego.Masakra:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ej ty Ivet, to nie jest istotne że on ma cie dość. Płacisz i wymaasz, to jego robota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×