Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Ster

Masturbacja w pracy

Polecane posty

jade tylko odebrac dzieci z tanca i zasiadam do lekturu- 7 ston, sporo tego:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ster 😘 jestes dobry w te klocki. Marzeniem moim jest, zeby on mnie zwiazal, badz przywiazal do drzewa w lesie i robil dokladnie to o czym pisales. Dlugo do kresu wytrzymalosci, a na koniec, zeby zrobil ze mna co zechce. Te Twoje scenariusze pobudzaja wyobraznie, ze nawet to to rozowe wcale nie jest potrzebne (mam to to w pracy). Zazdroszcze Wam tego czau w pracy przy komputerze. Mieszkam niestety w innej strefie czasowej i jeszcze spie jak Wy ciezko pracujecie. Chyba, ze pracuje po godzinach to wtedy moge zastac w necie tych pracowitych co raniutko biegna do pracy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zonaty, Jest wzrokowcem, ale sledzi namietnie rozwoj wydarzen tej bajki i na pewno czerpie z tego korzysci, bo w przeciwnym razie nie zagladalby tutaj. Tez jestem wzrokowcem, ale mam silnie rozwinieta wyobraznie. Potrafie w myslach malowac obrazy, tym bardziej barwne im lepszy scenariusz!!!! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomaranczowa, Chyba echhhh czytajac o tym podszywaczu chcialam doradzic, zebys sie przebrala w czarna sukienke, ale widze, ze sama wpadlas na ten pomysl. W czarnych strojach, zaden podszywacz nie ma szans. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Wiek? Mężatka w związku/wolna? Odpowiedni, mezatka w zwiazku (maz z malenkim temperamentem) 2. Jak często się masturbujesz? Maksymalna ilość razy w ciągu dnia? Czasem raz, innym razem wcale, a dzisiaj chyba 4 razy po tej lekturze!!!!! 3. Czy robiłaś to z koleżanką? Nie, ale to moze byc niezle doswiadczenie. 4. Opisz ulubione techniki. Czego? jazdy na nartach? czy masturbacji? 5. Czy wprowadzasz do masturbacji elementy bólu? Tak. 6. Co robisz ww czasie zabawy ze swoimi brodawkami? Gdybym mogla to gryzlabym je, mocno do bolu. 7. Czy pobudzasz w jakikolwiek sposób swój odbyt? Raczej nie, ale to tez jest silnie erogenne miejsce. 8. Czy możesz mieć kilka orgazmów pod rząd? Tzn. bez dłuższych przerw? Tak moge. 9. Czy w czasie zabawy oglądasz pornografię? Filmy, zdjęcia? Nie ogladam, nie kreca mnie wcale. Wole czytac o tym I wlasnie to robie . 10. Jakie są twoje fantazje podczas masturbacji? np: - seks z jednym mężczyzną (klasyczny, orlany, inny) - seks z dziewczyną - seks z wieloma mężczyznami - zaspokajanie mężczyzny - zaspokajanie ciebie przez jednego lub więcej partnerów - role w których jesteś uległa (- wiązanie, klapsy, chłosta, czy inne mocniejsze tematy.. uwielbiam elementy brutalnosci wtedy naprawde moge miec orgazm kilka raz z rzedu.) - inne, opisz 11. Czy masturbujesz się już teraz czy dopiero za chwilę to zrobisz? Caly cza jak czytalam Sterna, Johna, a nawet jak sutki sterczaly echhh. Wyobrazilam sobie jak to ktoras z pan poszla do szefa po premie, a szef najpierw zlizal nectar z podnieconej muszelki,bo przeciez szkoda a potem dopiero rozmawiali o precy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poczytam jeszcze troche , moze jeszcze raz .....no wlasnie znowu mokro.... to chyba na pewno jeszcze raz i uciekam spac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damianek234
Skąd jesteś?O tej porze jeszcze masz ochotę na seks? Moja dziewczyna właśnie w tej chwili mnie wygoniła z łóżka bo się do niej dobierałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jawi
Na seks każda pora jest dobra .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
...witam w ten słoneczny acz rześki poranek :) Flowers ...spostrzegawcza jesteś :) owszem jestem wzrokowcem, owszem przyglądam się temu co się tutaj dzieje bo generalnie interesują mnie ludzie ich charaktery i podejście do sexu :) ...nie podniecają mnie może same literki i to co za sobą niosą ale umiem docenić lekkość pióra i wyobraźnię niektórych. Szczególnym przypadkiem jest Ster ... który opisuje fakty - jak twierdzi - i robi to bardzo interesująco, przy czym dla mnie albo ma fart do kobiet które dochodzą swoich orgazmów czerpiąc przyjemność w jego zaspokajaniu, albo deczko przekoloryzowuje sytuację ... Z drugiej strony ... widać jest to możliwe bo i tutaj kobiety deklarują chęć aby tak były przez niego traktowane :) Mnie tam bardziej kręci kiedy to ja mogę sprawiać kobiecie przyjemność na różne sposoby i w trakcie, odczuwając ich rosnące podniecenie sam odbieram to jak działanie jakiegoś afrodyzjaku i spełniam się dopiero kiedy czuję, ze kobieta już odpływa .... Widać nie trafiłem na kobietę która doznawałaby orgazmu obserwując mój :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość igtam
Hej:))"Mnie tam bardziej kręci kiedy to ja mogę sprawiać kobiecie przyjemność na różne sposoby i w trakcie, odczuwając ich rosnące podniecenie sam odbieram to jak działanie jakiegoś afrodyzjaku i spełniam się dopiero kiedy czuję, ze kobieta już odpływa ...." o to, mnie tez zwykle o to chodzi:))a opisy własnych przygód cóż.....sporo mam i to w rożnych konfiguracjach:)) ale w pracy....nie mogę się aż tak nad tym skupić:)) ciągle mi przeszkadzają:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wycieńczona mama..
co za poranek, z kawą i pampersem w dłoni , mój bachor już drze ryja, mój mąż spuścił mi się na szyje, hektolitrami soczystej, pachnącej norweskim śledziem spermy, nocka w pracy, bardzo udana, ogólnie duży ruch, porządnie mnie wyruchali, szkoda tylko , że to głównie panowie po 50 i mieli już troche sflaczałe fujarki, ale to nic , trzeba żyć dalej i pracować, no bo sami wiecie kasa !!!!!!!!!!!!!!111 kurde coś mnie swędzi piczka i chyba będę musiała dziś nowy temat załozyć jakieś wszy łonowe albo grzybica sromu a może złapałam jakiego syfa ech ryzykowne jest życie pani domu i robotnej kobiety boję się o męża żeby go nie zarazić, za chwilę jedzie do teściowej na sniadanko a po śniadanku wiadomo z teściową ruchanko no i skończy się na tym , że cała rodzina będzie upie**olona jakimś syfem nie wiem co mam robić pomózcie j**ana wykończona sexi mama oł yeees

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprawa gustu
witam w ten mokry :p dzien.... flowers,szkoda,ze z ciebie taki nietoperz.a gdzie spostrzezenia na moj temat?jestem niezmiernie ciekawa! juz wracam do lekturki najpierw igtam sie udziela bardzo intensywnie... ster jak tam gadzety??? ja grzecznie domowe odrobilam. zonaty jestes? a solenizantka??? wariatko seksu dzikiego wszedzie i z kim zechcesz!!!! i zdrowie ci do tego potrzebne,wiec zdrowka! :) co na toast?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprawa gustu
igtam- piekna i madra bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość igtam
najpierw dla *pasadena** bo to jubilatka: yczenia dla Ciebie: Nie zerkaj za siebie, Idź śmiało przez życie, Podkochuj się skrycie, Kontroluj swe żądze, Zarabiaj pieniądze, Lekceważ pętaków, Unikaj cwaniaków, Przepisów przestrzegaj, Na sobie polegaj, Lecz przede wszystkim Pokaż im wszystkim! Czyli pokaż nam wszystkim:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość igtam
Sprawa gustu :) witaj i dzięki za pochwalę:)) a może byś tak wypełniła ankietę z 05:34 ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam z rana i na rozgrzewkę jedno z moich opowiadań napisanych tego lata...może ni w pracy, ale masturbacja ;) Wczoraj około 17 wyszedłem do Tesco po parę rzeczy... mam niedaleko tylko trzeba przejść przejściem podziemnym pod ulicą. Schodzę na dół widzę jak do schodów (niestety z drugiej strony) zbliża się zjawisko... w tym 30' upale nie można narzekać na brak widoków, ale dziewczyny chodzą najczęściej w krótkich spodenkach lub miniówkach i wszelkiego rodzaju płaskich sandałkach i klapkach co w połączeniu z bladymi nogami niekoniecznie wygląda tak żeby mi ślinka pociekła ;) A ta kobieta... miała klasyczne czółenka na stopach, eleganckie czarne rajstopy pończochy (dobre jakościowo - to widać od razu), szarą spódniczkę tuż nad kolana, białą bluzeczkę i coś w rodzaju kamizelki, żakiet niosła przewieszony przez rękę.... z przodu widziałem ją przez ułamek sekundy ale aż się zatrzymałem by popatrzyć jak wchodzi... przejście nie jest tłumnie uczęszczane więc nie było problemu... Być może to była taka spódniczka plus kamizelka jak na zdjęciach 1 i 4 a może to było coś takiego na szelkach jak na zdjęciu 2... nie wiem...w każdym razie zanim doszedłem do Tesco uświadomiłem sobie, że gdybym tylko był tam 15 sekund wcześniej i się z nią mijał to powiedziałbym z walącym sercem i łamiącym się głosem: - Przepraszam Panią, ale muszę to powiedzieć... wygląda Pani zjawiskowo pośród tych wszystkich dziewcząt w klapkach... taki ubiór to kwintesencja seksapilu i kobiecości... jeszcze raz najmocniej przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać... nie mogłem się skupić na tym co mam wkładać do koszyka tylko ze sterczącym kutasem w spodenkach wyobrażałem sobie, że uśmiecha się i odpowiada: - Proszę nie przepraszać, to miłe i równie rzadko spotykane jak ten ubiór. Cóż taka praca i trochę mi w tym gorąco. - Dziękuję, że nie zdzieliła mnie Pani w łeb - odpowiedziałem z uśmiechem - naprawdę oniemiałem na Pani widok... i te buty, rajstopy... ma Pani takie ładne stopy i nogi... w ogóle jest Pani bardzo atrakcyjna... - To nie rajstopy, tylko pończochy - uśmiechnęła się zalotnie - nie wytrzymałabym dzisiaj w rajtkach, tak czy owak muszę zaraz to z siebie zrzucić... a może... - zawiesiła głos dotykając mnie paluszkiem - może byś mi w tym pomógł? Zastanawiam się czy podobałabym Ci się również bez tego stroju. - Ja? Teraz? - odparłem zaskoczony - Teraz albo nigdy... poczułem straszną suchość w gardle i blyskawicznie narastające podniecenie w kroku - Ufff... nie mogę uwierzyć... - To uwierz... jedyna szansa, tak czy nie? - Tak, jasne, ze tak... jakoś się w domu wytłumaczę ze spóźnienia... - Chodź, mieszkam w tym bloku przy ulicy. - Pozwól, ze pójdę za Tobą - Ech, Wy żonaci... - zaśmiała się szyderczo - jasne... dyskrecja i ostrożność - szepnęła lekko ironicznie - nie bój się, nikt się nie dowie. Kiedy weszliśmy do jej mieszkania rzuciła żakiet na szafkę w przedpokoju a sama oparła się tyłeczkiem o jej rant lekko przysiadając. - Najpierw buty - oznajmiła wyciągając do przodu prawą nogę. Uklęknąłem i zdjąłem jej bucik... był ciepły w środku i pachniał jej lekko spoconą stopą oraz dobrej jakości skórą. Pończocha na stópce była wilgotna od potu... zacząłem całować podbicie jej stópki przez nylon. To samo zrobiłem z drugą stopą. - Masz śliczne stópki i łydeczki, mogę Ci je wymasować, na pewno są zmęczone. - Może innym razem, miałeś mnie rozebrać - pamiętasz? Ale najpierw Ty się rozbierz. Chcę żeby mnie rozebrał kompletnie nagi facet. Spełniłem jej życzenie i rozebrałem się do rosołu z obawą czy mnie nie wyśmieje... - No, no, mięsniak to z Cebie nie jest, ale tyłeczek masz zgrabny no i narząd niczego sobie. Wstała i złapała mnie za penisa... Ścisnęła go dość mocno sprawdzając jego twardość aja aż jęknąłem obawiajac się że zaraz nie wytrzymam. - Tak bardzo mnie podniecasz... - wyszeptałem Uśmiechnęła się i z pewnością powiedziała - Wiem... masz mnie tylko rozebrać inaczej stąd wychodzisz. - Jasne... - powiedziałem niepewnie, nie wiedząc jak to się skończy. zacząłem rozpinać guziki jej kamizelki, ona cały czas patrzyła na mnie... na mojego sterczącego drąga i dotykała moich ramion... torsu... dłoni... bioder. Zdjąłem jej kamizelkę i obszedłem z tyłu... rozpiąłem guziczek i suwak spódnicy, która osunęła się na podłogę. Ona "wyszła" z niej zgrabnie. Stanąłem znów przed nią i rozpinałem powoli guziczki białej bluzki...zsunąłem ją z jej ramion i zdjąłem całkowicie... znów byłem z tyłu i przesunąłem twardym kutasem po jej pośladkach... moje dłonie rozpięły jej stanik. Stanąłem z przodu bo chciałem zobaczyć jak uwalniają się jej piersi. Zdjąłem ramiączka stanika i ujrzałem dwie kształtne i jędrne półkule ze sterczącymi sutkami. Ona wciąż ppożerała mnie wzrokiem. Chciałem dotknąć twardych sutków ale odsunęła się błyskawicznie jeszcze raz oznajmiła stanowczym głosem: - Nie dotykamy... rozbieramy... - Ok... Uklęknąłem przed nią i zdjąłem jej powolutku stringi, które jak sie okazało były całe mokre z przodu... Moim oczim ukazała się gładko wygolona połyskująca śluzem cipeczka. - I jak Ci się podobam bez tego wszystkiego? Patrzyłem z uśmiechem i zachwytem... - Nie wiem czy nie bardziej, choć uwielbiam taki elegancki strój - Dlatego pończoszki zostają żebym nie była całkiem naga. Ty jesteś nagi i mnie też to kręci. Marzyłam o tym żeby mnie rozebrał nagi nieznajomy facet. Usiadła na szafce w rozkroku i zaczęła jednym paluszkiem leciutko gładzić swoją cipkę u zwieńczenia. Spojrzała wymownie na swoją rękę. - Wstań, chcę żebyś Ty też mi pokazał jak to robisz, na stojąco. Uśmiechnąłem się i zacząłem masować swojego penisa... załapałem go u nasady i zacząłem jej prezentować... patrzyła jak zahipnotyzowana coraz intensywniej pieszcząc swoją cipkę... lewą ręką pieściła swoje piersi, brzuch a po chwili wsuwała ją do wnętrza szparki. Podniosła nogę i paluszkami stopy odzianej w nylon dotykała od spodu moich jądęr... Chwyciłem ją za stópkę i przyciskałem do moszny masując swojego kutasa, widziałem, że eksplozja jest blisko... ona wciąż wpatrzona w moją dłoń i mojego fallusa zatracała się w masturbacji zaczynając sapać i jęczeć... ja również zacząłem pojękiwać czując, ze orgazm zbliża się niechybnie. Stópkę, którą trzymałem w lewej dłoni podstawiłem pod koniuszek penisa i po chwili jęknąłem z rozkoszy a pierwszy skurcz wystrzelił odrobinę spermy na jej podbicie, ugięły się lekko pode mną kolana i następny wystrzał miał spory zasięg dolatując do jej uda, kolejne skurcze oblały całą stópeczkę. Zaczęła wić się i jęczeć a wyraz jej twarzy zdradzał, ze i jej punkt kulminacyjny nadchodzi z impetem, patrzyła jak sperma skapuje z kutasa na podłogę, zacisnęła nogi i aż zapiszczała... jej piski trwały kilkanaście może kilkadziesiąt sekund. Zdyszana patrzyła na mnie i mój jeszcze sztywny choć nie tak już twardy sprzęt. Zeszła z szafki, uklękła przede mną i ujmując go w rękę i przyciskając usta do koniuszka wycisnęła resztki spermy... wstała i powiedziała: - Smakujesz też niczego sobie - puściła oko - ja teraz idę się umyć a Ty wychodzisz. - Ale... - Żadne "ale" - przerwała mi natychmiast - śpieszysz się na zakupy! Na ścianie jest notatnik, napisz tam swój mail, odezwę się jak uznam, że chcę czegoś od Ciebie. Ubierałem się pospiesznie. Gdy była już w drzwiach łazienki powiedziałem "dziękuję". Odwróciła się, cudnie wyglądała w samych pończochach, na których jeszcze była moja sperma. - Mi również było przyjemnie, a teraz pa... Zamknęła za sobą drzwi. Napisałem maila na kartce i wyszedłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mialam isc spac, ale wciaga to czytanie i jeszcze jestem, u mnie czwarta. Sprawa gustu - zapomnialam piszac o Tobie moja pomaranczko- twoje opowiadanie obudzilo we mnie uspione wspomnienia. tkiego kochanka to ja juz nie bede miala. orgazmy z nim mialy takie natezenie, ze czulam w sobie tak silne uderzenie stumienia wytrysku, ze mdlalam z rozkoszy, a on nosil mnie na rekach i nie przestawal piescic. odszedl na zawsze. byl smaczniejszy od najwykwintniejszego toru, on byl tortem. Nie moge spac, ide zjesc wielki tort czekoladowy, a raczej zlizac go z mojej wyobrazni. Pa:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość igtam
flowers :) never say never:) witam wschodnie wybrzeże:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sprawa gustu
wiecie co,to ja nie czekam,kto sie pierwszy wychyli z dzisiejszymi emocjami... zwariuje zaraz...w majtkach mam wibrujacy ,,gadzet,, i zaraz nie bede mogla pewno pisac....czytam ponownie o suczce w ponczochach...john tego gola to chyba musze z toba podzielic....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sprawa gustu - zapraszam.... chciałbym tam być teraz przed Tobą i zrobić to co w opowiadaniu ;) zaraz mam spotkanie... niestety ale jak wrócę to wyślę inne swoje opowiadanko - tym razem "kolejowe" ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmmm, ładne to opowiadanie Johna :) ... ale niestety skupić się dziś muszę na robocie :( ...pracy domowej nie odrobiłem bo gadżetów w domu nie posiadam ...Pasadena - samych słonecznych, pogodnych dni, wspaniałych ludzi wokół siebie, satysfakcji ze wszystkiego czego tylko się tkniesz i dużo dużo zdrówko bo jeśli jego zabraknie wszystko inne traci na znaczeniu :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:)Bardzo,bardzo dziękuje za życzenia 👄 I bardzo mi przykro,ale strasznie jestem zawalona pracą:( Chce dziś wyjść wcześniej do domu i muszę to odpracować:)Mam zaległości przez te ręce częściej pod spódniczką jak na klawiaturze:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:)Bardzo,bardzo dziękuje za życzenia 👄 I bardzo mi przykro,ale strasznie jestem zawalona pracą:( Chce dziś wyjść wcześniej do domu i muszę to odpracować:)Mam zaległości przez te ręce częściej pod spódniczką jak na klawiaturze:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A wczoraj jak szłam na siłownię,to mnie na pasach puszczał pan na motorku cały w skórkach:D:D Jakos o Sterze pomyślałam;);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja Tobie zycze szalonych oirgazmow i szczesci i milosci, a reszta niewazna jest.😘😘😘😘 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×