Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość asasdaswawazaxa

problem z partnerem. co robic

Polecane posty

Gość asasdaswawazaxa

Mam nastepujący problem. Moj chlopak pochodzi z gospodarki, uwielbia pracę związaną własnie z tym. Typowy rolnik. Ja nie wyobrazam sobie zycia w gospodarce. Wole isc do bloku i chodzic do normalnej pracy. on wie jakie jest moje zdanie ale mimo to nie reaguje na moje prosby, malo tego chce wziasc 100tys pozyczki na zakup maszyn rolniczych. kompletnie mnie to zdruzgotało, mam ochote uciec od niego. co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
jak zwykle nikt nie ma nic do powiedzenia;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On jest typowym chłopakiem ze wsi, a ty udajesz paniusię z miasta... nic mu po tobie. Więc jeśli nie dogadacie się w tej kwestii teraz, to nigdy sie nie dogadacie, a wtedy taki związek nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
dziad co jadl kupe ty to jestes codziennie na kafe. wez sie za jaką robote ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
nie jestem paniusia ale nie chce zapierdalac od rana do wieczora w chlewie!!!!! rozumiesz to? czy jestes z miasta i gowno masz pojęcia o zyciu na wsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli macie zupelnie inne plany na zycie, zupelnie nie do pogodzenia - wczesniej o tym nie rozmawialiscie?? ja nie widze innego wyjsca jak rozstanie. jesli zostaniecie razem to ktores z Was bedzie nieszczesliwe i pewnie i tak sie rozstaniecie po dluzszym czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
chcialam z nim wyjechac za granice, mielismy zarobic na nowy dom ale on zmienil zdanie i powiedzial ze nie wyjedzie bo za malo placą,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chcesz jechać za granicę na zmywak???? :O :O :O wspaniała alternatywa :D rzuć wszystko i wyjeżdżaj choćby jutro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
a pozyczka 100tys to jest waszym zdaniem madra decyzja? i przez 8 lat miec pentle na szyi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no coz - macie inne plany na przyszlosc... dopiero teraz o tym sie dowiedzialas jak sie roznicie ? pogadajcie i jesli kazde z was pozostanie na swoim i nie uda sie osiagnac kompromisu... nie ma sensu byc razem skoro az tak sie roznicie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
a kto powiedzial ze na zmywak? swietnie umiem angielski i mam brata w angli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"nie jestem paniusia ale nie chce zapie**alac od rana do wieczora w chlewie!!!!! rozumiesz to? czy jestes z miasta i gowno masz pojęcia o zyciu na wsi" to raczej ty nie masz pojecia o rolnictwie !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
mam gdzies jego gospodarke. w taki sposob mozna dorobic sie tylko garba. to najgorsze zycie - w takim duzym gospodarstwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
ja nie mam pojecia o gospodarstwie? skoro pochodze ze wsi i mam 100świn w chlewie to chyba mam jakies pojecie jedbak, ide wywalac gnoj. wkurwiacie mnie aby, pewnie same mieszczuchy tu piszą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ja jestem ze wsi:)
I wcale nie zapierdalam od rana do wieczora! Moi rodzice nie mają typowej gospodarki ani żadnego inwentarza typu krowa świnia! Gdy są żniwa ludzie zapieprzaja a my siedzimy na tarasie i pijemy napoje chłodzące i denerwujemy sie że nam tłuka sie pod domem! Tata pracuje w firmie mama ma rentę! Ale w Twoim przypadku niestety tak nie bedzie zapowiada sie na wielką gospodare i niestety chcąc nie chcąc zależy od posiadanego inwentarza żywego będziesz musiała pomagać! Z tym że taki rolnik pełną para ma dużo kasy zawsze odłebany dom no ale Ty nie chcesz wogole inne macie priorytety więc nie ma co tego ciągnąć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
zona swojego meża skoro takie masz pojecie o gospodarce to pewmie owe posiadasz, tylko jest cale zmechanizowane... dlatego masz takie zdanie o tym. u nas sie gnoj widlami wywala, krowy recznie doi, snopki samemu wklada, pyrki recznie kopie, na kombajn za drogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asasdaswawazaxa
ja tez tAk chce jak ty!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość babeczzkaa
No nie wiem trudno tu o jakiś kompromis. Chcecie żyć oboje zupełnie inaczej. Pogadaj z nim jeszcze raz. Wyjaśnij dlaczego nie chcesz takiego życia jak Ci proponuje, ale na spokojnie. A jak się nie dogadacie, to wiesz, możesz to przeciagać, ale jak on nie zrezygnuje z planów, tto się rozstaniecie i tak prędzej czy później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jajajajajjajajajajaja
Musicie obydwoje porozmawiać ze sobą na spokojnie. Zastanówcie się, co dla kogo jest ważne i dlaczego. Jedno z Was będzie musiało zrezygnować ze swoich planów. No ta tym polega częściowo związek, bo jak nie da się pogodzić dwóch rzeczy to albo jedno rezygnuje albo szukacie trzeciego rozwiązania. Jeśli żadne z Was nie jest w stanie zrezygnować ze swoich planów lub jeśli zrezygnuje a będzie to wypominać po jakimś czasie to rozstaniecie się, prędzej czy później niestety. Porozmawiajcie - może znajdziecie jakieś rozwiązanie. Może Twój facet będzie w stanie zmienić trochę plany. Może zmieni branżę na zbliżoną, ale wymagającą mniejszych nakładów pracy. Ty możesz zrezygnować z mieszkania w bloku, mieszkać z nim na wsi, kupić samochód i dojeżdżać w mieście autem. Cóż, to tylko pierwsze myśli, ale jeśli Ty zakładasz, że nic nie zmienisz, bo masz już swój plan na życie i on tak samo to nie dogadacie się na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×