Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość milosz_pl

Stare dobre dyskotekowe czasy...

Polecane posty

Gość milosz_pl
do manieczzek zaczalem jak mialem 18 a tak w swoim miescie hm. cos tez ok 14 tutaj u mnie tez byla taka stara fajna dyskoteka, cos w sobie miala, niestety mafia wpadla i lokal zamkneli, ale coz wspomnienia sa teraz chodze czasem na dyskoteki i powiem wam ze nie ma tego czegos.... jest jakos tak hm.. nie wiem nie z tej beczki, no chyba ze ja juz nie jestem pierwszej wiosny... http://www.youtube.com/watch?v=XTDu3NbTBjM&feature=related

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w mańcach było zajebiscie, zaczęłam tam jezdzic jak mialam 16 lat, do dzisiaj czasami tam wpadam, ale teraz bardziej uderzam na Leszno do Heven, ale to nie to samo co stare menieczki, naprawde super wspomnienia z imprez, ekstra ludzie, super klimat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
http://www.youtube.com/watch?v=jZk_OmpAc1g&feature=related wiesz jak ogladam love parade to jest jedna z moich zyciowych porazek ze tam nie bylem :) juz na youtubie ogladalem wszystko po pare razy, sluchawki na glowe i noc przedemna oczywiscie te stare love parade bo nowsze hm.. niezle ale to nie to ja tak samo zmienilem sie dzien do nocy, choc czasem sie teskni tego co bylo... u mnie ekpa sie rozppadla, malo z kim mam kontakt, niestety bo wtedy bylo super i kazdy mogl na siebie liczyc jak to u nas bylo, w manieczkach niezle bo jechalismy na 3, 4 auta wiec troszke nas sie uzbieralo. ja zawsze mialem zestaw 3 gosci i 2 dziewczyny, ale bardzo ladne, no hm jak to powiedziec łatwo dostepne ale nam nie w glowie to bylo, tylko wspolna zabawa na dysce wiec aspekty seksualne byly rzucone na dalsze tory:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najgorsze że manhhatan zburzyli ponoć biedronkę postawili nie wim na pewno bo już ie bywam w tych str próbowałam znaleźć inny klub ale nigdzie nie ma już tak jak tam stała ekipa dużo ludzi się znało i wogóle temn klimat niezapomniane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
a kto gra wmanieczkach teraz? wtedy byl kris i dzieki niemu niesamowity klimat... jak odszedl to sie juz popier.... porzadnie i juz nigdy wiecej tam nie bylem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasza ekipa też sie rozpadłą mam kontakt na fb i nk ale jaki to kontakt... fakt tęsknie niesamowicie czasem do tamtych czasów raz pamiętam autko pojechało bez mnie bo nie przyszłam na czas a i tak było jak wrócić do domu tylu znajomych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na love miałam jechać ale złamałam noge a za rok już ekipa nie jechała...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
OJJJ, JA JESTEM ROCZNIK 86...WIĘC TROSZKE MŁODSZA, ALE JEDNAK NA BRAVO W GLIWICACH SIĘ "ZAŁAPAŁAM":) i w sumie macie racje, najlepsze dyskoteki były kiedyś;) haha, pamiętacie mode na białe rękawiczki??? na gwizdki???:) hihih pamiętam nawet swój super dyskotekowy strój, spodnie szwedy, buty na koturnach, plecaczek nike;p ojjj znacie zok-zoka;p? http://www.youtube.com/watch?v=Rc4SbhPxIjU

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas tam gdzie stanełes to tam tanczyłes...teraz to bym sobie potanczyła ..:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
85atka- tańczenie na kolumnach??? JASNEEE! najlepsze laski w klubie zawsze udarzały na kolumny;p i JEEEDZIEMM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zok -zok fajne, a i białe rekawiczki pamietam, najlepiej było na white party :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
http://www.youtube.com/watch?v=sOLxGEecPzw na kolumnach, na barierkach, na jakis konstrukcjach ta czym tylko sie dalo, czym wyzej tym lepiej:) niestety sunrice oraz amsterdam przeszlo nosem, akurat w tych okresach zawsze jakos z dziewczyna konczyl sie zwiazek i w domu leczylem smutki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
jak ja jeździłam na te dyskoteki, to miałam 16-19 lat... dostałam od rodziców jakieś 30-40 zł, i potrafiłam za to dojechać, wrócić, pobawić sie, popić:P hahahaha, starsi koledzy zabrali na dyskoteke swoimi samochodami, jeszcze piwko postawili;p ahhhh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurwa a przeczyłam w kolumnacvh :D , no u nas tez tak było ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maja rękawiczki i gwizdki to rzeczywiście swego czasu był przebój! a co do pamiątek ja mam do dziś ślad na ręce jakiś nieświadomy pijany kolo podczas "TAŃCA" zgasił mi pete na przedramieniu i tak mój synek pyta co to to mu mówie pamiątka po manhatanie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maja my nie mielielismy az tyle , kazdy 10 czy 20 zł, na wstep za darmo wbijalismy a wczesniej w domu sie urzadzilismy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no fakt kasy niby mało ale zabaw przedni teraz na imprezie wydaje się 10 razy tyle i to już nie to a co do kondycji to sie zgodzee... miłosz słucham tego pierwszego linka i aż mnie rwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
manieczki: biale rekawiczki, najlepsze odjechane przebrania itd. ale najlepiej bylo bez koszulki, i czy ktos byl chydu, smieszny, gruby, brzydki, ladny czy jakis pener nie bylo przepychania, tylko kultura nei raz tanczyl jakis koles co najmniej wielki, to sie odsuwal zeby szlo przejsc, po tym zowik i dalej zabawa:) teraz jak bylem na dyskotece, to tylko przycinka i pretekst zeby sie lac http://www.youtube.com/watch?v=f_SkgMqY2PA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
no właśnie, jakoś taki inaczej było...teraz jak się idzie do klubu to drink 20 zł, wejście 10, szatnia 5... taksówka 50... i ja sie tak zastanawiam jak ja za te 30 zł sie potrafiłam bawić;)??? swoją drogą, kasy rzeczywiście było mało i pamiętam jak z koleżankami przed dyskoteką wymieniałyśmy się ciuchami:D albo jak robiłyśmy sobie wsyztki makijaż tym samym podkłądem i tymi samymi cieniami do powiek;)... oj...śmiesznie było;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maja tak te przygotowania to rzeczywiście śmiechu warte wszystkie znosiły kosmetyki wymiana ubrań hehe to były czasy!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masakra to byly takie zajebiste czasy, juz takich imprez nie ma i nie bedzie, czasami to sie do chaty po kolanach normalnie wracało w piątek, a w sobote następny balet, boze jak bym teraz tak zabalowala to bym lezala trupem przez tydzien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja byłam zdolna iść w środe piątek sobote i niedziele! i ciągle mi było mało!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×