Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość milosz_pl

Stare dobre dyskotekowe czasy...

Polecane posty

Gość oooMAJAoooo
taaak... szkoda, że "młodość" jest jedna,prawda? i tak się mówi... ale teraz (zakładam) każdy z nas ma więcej pieniędzy, niezależności,itd- ale kiedyś te imprezy były lepsze... wydawało nam sie, że jak już wyprowadzimy się od rodziców, zaczniemy zarabiać, zrobimy prawo jazdy, itd- że wtedy się zacznie...ale tak naprawde...chyba się kończy? częśc z was ma maleństwa- i to musi być piękne, cudowne przezycie... ale jednocześnie z tymi szlaonymi tańcami na kolumnach, jeżdzeniem w samochodzie u kolegów na kolanach , itd- to juz nie wróci:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
http://www.youtube.com/watch?v=qFq3nOsbb5U&feature=related ale teraz majac synka (1 meisiac:) ) nei wiem jak to bedzie z puszczaniem na dyskoteki, troche sie naogladalem ostatnio jak wyglada i szkoda chlopaka na ten chłam:) oczywiscie nie moge zabronic, bo ja w sumie tez po kryjomu jezdzilem kawal drogi w zimie, jesieni itd, ale hm zobaczymy:) pamietam manieczki latem, wychodzisz 5 rano, a tutaj cieplo, jasno po dysce porsto do skorzecina na plaze:) beztrosko.... akurat zawsze tak bylo ze kazdy cos dal swojego i wszystko pasowalo, ja auto, drugi jakis tramp w skoju trzeci znajomosci jak by co itd. ze kazdy byl zadowolony maksymalnie, a jak ktos przesadzil to do auta i spal,a nie jakis syf czy zadyme robil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
ja nie wiem jakim cudem ja przeżyłam tą młodość;p powinniśmy dziekować, że jakiegoś wypadku samochodowego nie mieliśmy;p, albo że nik nas nie porwał i nie poćwiartował;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o tak tego sie nie zapomni tak szybko, ale przynajmniej bedziemy mieli co wnukom opowiadac, z perspektywy czasu to az sie śmiac chce jak sobiec to wszystko przypomne,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maja dokładnie wim o czym piszesz heh zgadzam się w 100% niech nikt mnie nie zrozumie źle że żałuje że mam rodzinkę czy coś ale tak ogólnie fajnie powspominać. A co do fajnych imprez to nigdy nie zapomnę sylwestra w męskim akademiku w gliwicach(ja wtedy chodziłam do średniej :P )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
tak...teraz imprezy to popisywanie się, bijatyki, szarpaniny, napinka...całkiem inny klimat;/ kiedyś ludzie jechali na dyskoteke się zrelaksować... ja pamiętam jak kiedyś laaata temu jakiś chłopak popchnął moją koleżankę (a miałyśmy po 16 lat może) i zaraz chyba 10 chłopców (obcych!!!) zaczęło jej bronić...ojjj...mimo wszytko było tak...bezpieczniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
my tu mówimy o takich imprezach techno bardziej... ale ja nie opuszczałam żadnych;p...aż wstyd się przyznać, ale nawet jakiś HIP-HOP KEMP zaliczyłam, hahaha... nie przebierałam w imprezach, jak jakaś była to jechałam;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no fakt jak mnie kolo tą petą uraczył to też zaraz został wyniesiony z clubu ale nie żeby go okładać ale żeby wytrzeźwiała a teraz penie morde by mu zbili i tyle no i rzeczywiście że mnie nikt nie porwał itd..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
http://www.youtube.com/watch?v=qFq3nOsbb5U&feature=related dokladnie jest super, jestem szczesliwy ale czasy byl maksymalnie dobre i sie dlatego teskni za nimi jak jechalismy to wszyscy tak podjarani ze nie moglismy sie doczekac, a za to w powrotnej drodze kazdy cisza, gardla zachrypniete, bolace nogi kazdy maksymalne wypompowany dokladnie jaka kondycja byla wtedy:) wtedy latalem bez koszulki, caly mokry, cieknacy, wiadomo ze o kogos sie otarles, teraz jak pomysle obvrzydlistwo.... i sluchajcie tam nie bylo za na parkiecie byl jakis baran co sie rozpychal , tylko kultura a jak ktos nadepnal czy cos podobnego obrocil sie i poprostu przeprosil albo przybil zolwika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z hip hop miałm romans 2 razy i mi sie nie spodobało raczej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miłosz ja pamiętam jeszcze że raz z podwyższenia o mało bym nie spadła wiadomo buty na koturnie zrobiły swoje no ale nkt się nie śmiał tylko złapał pomógł.. a jak się niechcący na kogoś coś wylało to też nie było tak jak teraz uważaj co robisz i jakieś wyzwiska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
http://www.youtube.com/watch?v=sq8V7pfl4Ls&feature=related i slawna "jazdaaa" ... :) teraz troche smieszne a wtedy ciarki:) a osoby ktore chodzily na taie imprezy techno bawily sie tylko przy alkoholu? bo u mnie wlasnie bylo to ze nie tylko ze wzgledu ze kierowalem troche sie glupio przyznac, ale coz... nie zaluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
miłosz- haha, cały mokry byłeś bo kiedyś w tych dyskotekach nie było klimatyzacji, hahahahahaha...teraz to takie nie do pomyślenia, ale ja pamiętam jak wszyscy co jakiś czas wychodzili się "przewietrzyć" haha, cali mokrzy od tańczenia, na chwilke na dworek, pare łyków powietrza i z powrotem do takiej sauny;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
taaaak.... jazdaaaa i lecimyyyyy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja właśnie nie potrzebowałam alkoholu moi znajomi też mało pili amfy też się nie brało a całą noc się szalało a teraz co drugi żeby nie powiedzieć każdy jakieś dragi łyka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a pamiętacie ten hit : jaki tu spokój lalala nic się nie dzieje lalalala nikt się nie bawi lalal i każdy darł gardło ile sił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milosz_pl haha nic mi nie gadaj nogi by mi sie polamaly od dawania na parkiecie przy tym kawalku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oooMAJAoooo
hihihihi a jaka moda była;p dziewczyny buty na koturnach, chłopcy takie jeansy przecierane:D dużo białego koloru:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miłosz z tym masz racje...kazdy tak sie cieszył, ze na dyskoteke jechal, tyle smiechu i emocji bylo, a spowrotm każdy zjebany, na zwale :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz_pl
85 atka 3 maj sie, dobranoc kurde pamietam jakie tam byly rewie mody, jakis gosciu w masce, jakis z odkurzaczem na plecach itd.:) ale to bylo takie pozytywne, mieli swoj swiat:) dj kc we like hause przypomnialo mi sie ze blo grube, esperanza fajne i wymieniac moglbym i mogl zaluje bo mialem wszystkie sety z tego okresu coz, dysk padl i teraz lipa, bo lubilem sobie czasem wlaczyc, czy w drodze do pracy dla wiekszej adrenalinki http://www.youtube.com/watch?v=ipvp2znB-3c&feature=related

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milosz_pl ej co to za ensperanza???? bo kiuedys mi kumpela cos gadala o tym kawałku, ale nie moge skojazyc. podaj linka na ten kawalek prosze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×