Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

KarolinaaaG

Wielkie Przygotowania do PORODU w marcu 2012 !

Polecane posty

no tak. o ja glupia;) nie boli :) ale bol plecow i zeber nadrabia wszystko. a to prawda ze po porodzie plecy bola jeszcze bardziej? Bo teraz kregoslup jest wygiety do przodu, a potem przy nachylaniu do dziecka wygina sie w druga strone. Jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiola12354
pysiulek ja pakuje bo wszyscy sie mnie pytaja czy juz spakowałam i az głupio mówic ze jeszcze nie;) ja musze powiedziec ze ostatnio czuje sie bardzo dobrze czasem tylko mała po zebrach pojedzie ale tak to mam energii ze az strach:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja stwierdzilam ze juz czas, bo o ile lozeczko nie jest potrzebne na 'juz' (nie mam jeszcze) i mozna poczekac, to jednak tej torby mi facet sam nie spakuje, i wolalam dopilnowac wszystkiego;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiola12354
ja tak ja dopakowuje i tak pewnie czegos nie wezme;) no ale czego nie wezme to dokupie:) ja nie mam wózka jeszcze np łozeczko jest ale nie złozone bo remont;p ale co tam ze wszystkim trzeba jakos zdązyc:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pysiulek911 sama nie wiem dzisiaj z rana obleciał mnie strach ,bo sama nie wiem co to było czy skurcze czy nie skurcze ,ale najpierw brzuch mi tak twardniał potem się rozluzniał i tak kilka razy.Przyznam ,że strach mnie troszkę wziął:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana, to Ty nie wiesz czy masz skurcze, czy nie? ;)ja tak samo;) Krzychu sie smieje, a ja na serio nie wiem. Nigdy nie rodzilam, i skad mam wiedziec? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pysiulek ale jestes twarda :) 2,5 tygodnia do terminu a bez lozeczka :) Moja a raczej małego kołyska stoi rozłożona juz chyba 1,5 miesiaca :D teraz od jakiegos czasu juz przescieradelko jest, ochraniacz, zabawka wisi i rozek zlozony lezy.. I lubie tak sobie chociaz popatrzec i wyobrazic, ze niedlugo bedzie bąbel tam leżał :) Torba spakowana tez z 3 tygodnie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja mialam jedna noc taka ze brzuszek mi twardnial co 5 min i bolal cala noc. moja pani doktor mi powiedziala, ze jeszcze raz takie cos, to mam jechac do szpitala, i nie ryzykowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja to jestem już w takim strachu ,że masakra;) jak jest wszystko dobrze nic nie boli ani nie dolega to myślę sobie:synuś wyszedł byś już mamusi było by lżej.A Wystarczy ,że coś brzuch zaboli czy coś to myśli od razu synuś siedz jeszcze póki możesz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monka1978
witam drogie Panie, wizyta u lekarza przeszła ok. Skurcze sa regularne więc moge jechac do szpitala z nimi. Nie mam jeszcze rozwarcia ale ponoć to kwestia jednego dnia :) zobaczymy. Już sie nie oszczędzam, wszystko gotowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sie nie boje porodu. po za tym, Krzysiu bedzie ze mna w tych chwilach;) no monka, to Ty pierwsza jedziesz sie rozpakowac? ;) czujesz sie gotowa psychicznie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to podziwiam ja się panicznie boję porodu.I wolę żeby faceta mojego przy mnie nie było w tym czasie;) On nie z tych ;) To ja tam bym musiała jeszcze go pocieszać:) monka1978 z jednej strony zazdroszczę będziesz miała już niebawem maluszka przy sobie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monka1978
do pysiulek jeśli "coś odejdzie" to będziesz wiedziała, ze to czop, na 100 %. Przy pierwszej mojej ciąży było podobnie ale skończyło się cesarką. Jestem ciekawa jak będzie tym razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monka: to Ty bedziesz pierwsza :-) super, boisz się?trzymam kciuki za Ciebie i dzidzie. My też mamy juz od miesiąca wszystko łóżeczko, wózek itp jeszcze dzisiaj układałam kocyk do łóżeczka i tak chodziłam wokół niego :-) takze jestem juz gotowa. Jestem ciekawa czy wasze bobaski też już zeszły do kanału rodnego ( tak sie chyba mówi) czy to ma jakies znaczenie ze jak wczesniej to ze wczesniej urodzisz? bo mój ponoć już jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sie za to panicznie boje tego wszystkiego po porodzie. tzn jak nie bede umiala go nakarmic? albo polozne beda wredne? dzidzius bedzie plakal a ja go nie bd umiala uspokoic? tego sie boje :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pani Tasmanowa- to ja tak mam podobnie :D Jak nic sie nie dzieje, to narzekam, kręce się, gimnastykuje i masuje sutki byleby sie cos zaczelo dziac. Cos mnie zaboli, zakłuje, podbrzusze poboli to mimowoli taka panika w głowie się załącza :D Dlatego ja sie tak modle by moj porod zaczal sie od odejscia wód.. Jasno i klarownie, odchodza wody szpital i do dzieła .. A nie takie zastanawianie sie nad tymi skurczami wrrr :o W sumie do terminu tydzien i 4 dni.. aleeeee juz kazdy dzien mi sie tak dluuuuuuuzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tego też się obawiam ,ale liczę na to ,że mój instynkt macierzyński odpowiednio zadziała:) a jak nie to jest do pomocy mamusia:) koleżanki ,które nie dawno rodziły i oczywiście tatuś:)Ale poród to mnie strasznie przeraża:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monka1978
trochę boję się, ale raczej samego pobytu w szpitalu i tego czy dam rade. Chociaż jak już sie wszystko zacznie to nie ma wyjścia :) wykluć się musi tak czy inaczej :) mój dzidzius jest już bardzo nisko, tylko czekamy co dalej, męczące :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kotkamiauczka ma znaczenie! :) Bo dziodz uciska główka w kanał, w szyjkę przez co dochodzi do rozwarcia. Dlatego wtedy zaleca sie chodzenie na spacerki i schody :D Ja nie wiem- jutro położna pomaca mi brzuch to moze wyczaruje jakas kolejna teorie :o Staram sie za dnia co jakis czas 'pocwiczyc' - pomachac bioderkami wahadelkowo, ósemki by wlasnie go tam wepchnac, pozginac sie , ogolnie tak jakos powyginac.. Podobno dobre jest zbieranie zapalek z podlogi, pojedynczo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
odejscie wod, najlepiej w ciagu dnia, i do szpitala. oj tak. tez tak chce;) zeby wszystko bylo jasne. najlepiej jeszcze w dniu terminu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość monka1978
cesarke miałam ponieważ po 12h od rozpoczęcia porodu rozwarcie osiągnęło tylko 4 cm i nic wicej. Dzisiaj lekarka pocieszyła mnie,że traz może być podobnie i tego tez sie boję, że na siłę będą mnie męczyć. Nie jestem typem uparciucha w tej kwestii i upiera c się przy porodzie naturalnym nie zamierzam. Poprzednie 12 h zmęczyło mnie, mialam bóle krzyżowe i doskonale je pamiętam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×